środa, 17 maja 2017

16 V 2017 cz. 2 Bez uniżania się nie będzie miłości do Boga/ Modlitwa, uniżanie się, walka z własną naturą ( w znaczeniu duchowym) z ciałem, z szatanem i wynikająca z tego miłość do Boga i ludzi oto recepta dla was wszystkich.



Pisz dziecko



- Wielbię Cię Panie Jezu.

:)

- Nadal odczuwasz swoje braki dziecko.

I nie wiesz jeszcze (do końca) jak pogodzić to co Ty nazywałeś urodą życia z przestrzeganiem wszystkich Bożych praw i kierowaniem wszystkiego ku Bogu.



Pisz dziecko



- Nie chcę aby Ci było niedobrze. A jest Ci tak teraz gdy piszesz w autobusie. Przesiądź się moje dziecko.

(Pauza) Nie jest to najlepszy wybór, ale trudno.



Pisz dziecko



- Cóż pisać Panie.

- Pewna niedyspozycja Twego organizmu temu przeszkadza.

Przesiadłeś się znowu:) Teraz jest lepiej:)

Pisz zatem.

- :) Panie Jezu ze śmiechu nie mogę się skupić.

Ja też się śmieję, jak widzisz.

- Panie Jezu.

- Słucham dziecko.

- Jest dobrze.

-  Twój Jezus cieszy się, że tak w tej chwili czujesz. Lecz pamiętaj, nie jesteś jeszcze tam gdzie winieneś być i przed Tobą jeszcze wiele trudów.

-Tak, Panie.

- Na słowo „trudy” markotnieje Ci dziecko trochę mina:). Kto chce mnie naśladować…

Dziecko, dopiero pół roku się trudzisz. To o wiele mniej niż ja. A ja byłem doskonały.

Dlatego mówiłem o jednej piątej Twoich trudów.



Pisz dziecko



- Tak, nieustannie się uniżaj. Bez uniżania się nie będzie miłości do Boga. Czyż może kochać Boga ten co się w ogóle wobec niego nie uniżył? Nie może. Będzie to tylko atrapa miłości, lub zamydlenie oczu innym ludziom dla własnych, wyrachowanych celów.

Modlitwa, uniżanie się, walka z własną naturą ( w znaczeniu duchowym) z ciałem, z szatanem i wynikająca z tego miłość do Boga i ludzi oto recepta dla was wszystkich.



Doskonalenie się modlitwą, umartwieniem, wyrzeczeniem. Nieustannie mi za wszystko dziękujcie, adorujcie Mnie jako Pana i Stworzyciela i adorujcie Mnie w swym sercu gdy przychodzę do was pod postacią Chleba.



Jak już mówiłem w tych przekazach (podasz adres) < na tą chwilę. niestety nie znaleziono orędzia w którym Pan Jezu mówi o tym by adorować za innych przyjmujących nienabożnie Komunię Świętą. Tutaj jest adres przekazu w którym Pan Jezus mówi jak w ogóle Go adorować po przyjęciu Komunii http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2016/11/jak-mamy-zyc-jesli-przyjscie-panskie.html > adorujcie Mnie  także w tych, którzy przyjęli Mnie, ale tylko ustami i językiem, to bardzo zasługuje.



Przychodźcie przed Przenajświętszy Sakrament kiedy tylko możecie. Zwłaszcza wy z większych miast, gdzie macie wystawiony stale Przenajświętszy Sakrament w wielu kościołach. Korzystajcie z tego i pamiętajcie o tym by wstąpić choć na chwilę i adorować Mnie.

   Pisz synu < przerwa spowodowana wysiadaniem z autobusu>

- Jednakże teraz jest czas aby w kościołach była nieustanna Adoracja Wynagradzająca.

I to zarówno indywidualna, jak i zbiorowa ustalona.

Lecz nie chcecie. A nie chcecie bo nie ma w was miłości.

Miłość do Boga jest zrozumieniem  ran Jego i Jego boleści.

Lecz wam mówią (niektórzy), że piekło jest puste. Jeszcze inni wolą „nie tykać drażliwych tematów”, lub robią to tylko pobieżnie aby wilk był syty i owca cała.

Synu mój odczułeś obrzydzenie gdy pisałeś „nie tykać drażliwych tematów”. <Jakby odczute obrzydzenie do takiego podejścia przez  Pana Jezusa>.

Ja, Jezus Chrystus odczuwam je wobec takiego postępowania kapłanów. Chodzi o Boga nieskończonego, Jego chwałę, zbawienie lub potępienie dusz, a tu „Nie tykać drażliwych tematów”.

Kapłani nie proszą o Łaskę. Ty to robisz moje dziecko, robią to inni (świadomi) świeccy. Nie robią kapłani. Nieliczni tak, lecz tylko nieliczni.



                           Na tym zakończ ten przekaz moje dziecko



- Chwała Tobie Chryste

Dziękuję Panie Jezu.







20.28



Pisz dziecko



- Nie lękaj się.

Musisz się nauczyć rozróżniać to co płynie z serca od tego co jest pokusą. To była pokusa. Była wokół niej pewna otoczka, która bierze się z Twoich złości, ale nie było to z porywu serca.

Zatem nie dręcz niepotrzebnie (o to) swego serca.

- Chwała Tobie Chryste.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz