piątek, 31 marca 2017

Orędzie Pana Jezusa 21 III 2017 - Czas który ludziom pozostał jest każdemu dany dla jak najlepszego wykorzystania ku nawróceniu



21 III (2017)

Pisz dziecko

- Droga Twoja jest drogą człowieka, który jeszcze niej jest wolny. Wolny jest ten, kto prawdziwie kocha i brzydzi się grzechem.
Ty jeszcze wobec grzechu masz stosunek często pobłażający, choć nie pobłażasz sobie w grzechu, to pobłażasz samemu grzechowi.
Dlatego przykleja się do Twego serca, Twego umysłu. Twego ja.
Nie popełniasz go fizycznie, ucinasz w myśli, ale nie napawa Cię obrzydzeniem.<zmniejszenie czcionki niezamierzone>

Skoro grzech, jako taki, nie napawa Cię (jeszcze) obrzydzeniem to i niedobre myśli wobec mojej Miłości, czy bluźnierstwa wobec Mnie ( bluźnierstwa o których czytasz od czasu mego pojmania) nie zawsze napawają Cię obrzydzeniem, smutkiem, odrazą.
Nie zawsze, to znaczy na pozór zależy to od Twego nastroju. Zaś na ten „nastrój” składają się dziesiątki, ale i setki czynników w szerszej perspektywie. Jednak miłość która chce dobra ukochanej osoby i „poza nią świata nie widzi” nie kieruje się tym.
Do miłości nie można zmusić, ale można się jej nauczyć.
Bądź dobrej myśli dziecko.
Jednakże bez trwania we mnie i adorowania Mnie tego nie będzie.
Jak Ci mówiłem. W ciepłe dni w odosobnieniu wśród przyrody. W nocy w domu i najlepiej gdy odeśpisz się nieco w dzień.
- Nie myślałeś, że aż tyle będziesz musiał walczyć, prawda? A jeśli już to z pokusami ciała i z rzeczami ze świata, które Ci dokuczają i drażnią, ale nie, że będzie to przede wszystkim walka duchowa.
A jednak ona jest decydująca.

Pisz dziecko.
- Czas który ludziom pozostał jest każdemu dany dla jak najlepszego wykorzystania ku nawróceniu. Tak samo Twój – ku całkowitemu nawróceniu, czyli ku staniu się Bożym mężem. Wtedy gdy moja moc w Tobie się ustali. Będziesz wtedy jakby otoczony światłem przez które  w niewielki tylko sposób przebiją się ciosy i zakusy szatana. Gdy on zobaczy to światło będzie wiedział, że przegrał.
Na razie jeszcze go nie ma, więc nie boi się Ciebie.
Będziesz synu wyrzucał złe duchy, bez przygotowania jakie ma egzorcysta i czynił cuda. Lecz dopiero wtedy gdy będzie to światło.
Czyż nie mówiłem: Jeżeli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy.
Ty dziecko wiarę masz. Gdyby nie te rzeczy o których mówiliśmy i mówimy to mógłbyś uzdrawiać w moje imię i to jeszcze przed otrzymaniem przekazów (2015). Może to jednak robić człowiek zanurzony w Bogu i czysty. Wiara nie wystarczy.
Są też tacy, którzy są zanurzeni w Bogu i czyści, a tej wiary nie mają aby czynić cuda. Nie zmniejsza to ich świętości w moich oczach. U nich pierwsza jest miłość i pragnienie pełnienia Mojej Woli i Woli Ojca, który jest we Mnie.

Chcesz wiedzieć synu czy to wrażenie wewnętrzne, które było Ci dane podczas koronki w pierwszy piątek Wielkiego Postu było prawdziwe. Że dzięki Twojej modlitwie wtedy nieznany Ci człowiek umierał i został uratowany od ognia piekielnego, który został zamieniony na ciężki czyściec.
Tak, to prawda mój synu. Dzięki Twojej modlitwie wtedy i łzom został uratowany i cieszyć się będzie wiecznym szczęściem.
I Ty synu kiedyś uważałeś, że artysta to jakby osobny gatunek człowieka i jego czyściec jest inny i lżejszy. I nawet jak zrobi coś złego to jest to w znacznej części wybaczone, bo wykorzysta to dla sztuki, dla twórczości. Nie jest tak mój synu.
Oczywiście, jest to okoliczność łagodząca, ale nie znaczy, że nie trafi do piekła na przykład.
Każdy oczyszcza się indywidualnie w czyśćcu, to znaczy nie ma dwóch takich samych, identycznych dróg cierpień. A za te same winy cierpienia w piekle mogą być większe lub mniejsze, zależnie od okoliczności łagodzących lub potępiających.
Człowiek ten był więc  z „gatunku” do którego chciałeś należeć. Artysta. Zaś jak wiesz w tych grupach częściej się zdarza, współżył seksualnie od młodych lat z mężczyznami, co jest obrzydlistwem w oczach Boga. Jak zaś pamiętasz u Valtorty ja Mesjasz nie chciałem nawet tego rozwijać.
To jest szatański seks. I każdy kto go uprawia, a zwłaszcza stale nałogowo i nie ma zamiaru z niego rezygnować – pójdzie do piekła, o ile nie wzbudzi w sobie w chwili śmierci żalu doskonałego. A to bardzo trudne.
Znów wydaje Ci się mój wyrok za surowy. Dlatego ponieważ masz jeszcze taki ambiwalentny jeszcze stosunek do grzechu przekłada się to na Twój stosunek do mnie.
Musisz nienawidzieć grzechu, kochać człowieka, a mnie uwielbiać.
Ja jednak wszystko mogę więc nie bój się co będzie gdy nie zbrzydzisz sobie dosyć wszelkiego grzechu, a zwłaszcza cielesnego do końca kwietnia.
To nie wyścigi moje dziecko.
Czas jest dany, ale u Boga nigdy to nie są wyścigi.
To wielka łaska, którą dostałeś, uratowanie tej duszy, dlatego nie zdarza się co tydzień. Bądź gotów w Wielki Piątek.
Dlatego wtedy nie szukaj spowiedzi tylko módl się w domu.
Jak Ci mówiłem: Musisz kochać to co Jezus kocha, dopowiem: brzydzić się tym czym się Jezus brzydzi.


                     Na tym zakończ moje dziecko
                            
        W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego
       Amen
       Idź w pokoju

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.