środa, 21 czerwca 2017

19 VI 2017



Poniedziałek 19 czerwca 2017





Zapisz dziecko



- Ja, Jezus Chrystus, nie mogę narzucać leczenia i dbania o swoje zdrowie. Jeśli kto mi się całkiem oddaje, wtedy go prowadzę. Jednakże Twoja mama nie powinna dziś jechać do neurologa skoro uzyskałeś skierowanie na zabiegi w szpitalu i zarejestrowałeś ją. Nie powinna przecież chodzić tak daleko jak jest do przystanku i musi uważać aby się nie urazić. W podróży autobusem nie jest to całkiem możliwe. Środki zaś przeciwbólowe nie są dobrym rozwiązaniem, w tym zastrzyki bo nie odczuwa ostrego bólu cały czas, a tylko jak źle stanie lub się urazi.

            Dlatego nie powinna jechać.

             - Dziękuję Panie Jezu.



Zapisz dziecko



- Ten kapłan, którego masz na myśli nie jest osobą niezależną. Dlatego komentarze, które dawałeś pod jego filmami są usuwane, choć nie mówiłeś (komentowałeś) nic przeciw niemu.

                     

                       Amen

                             Moje dziecko.




18.51



Zapisz dziecko.



- To co przychodzi nadal niedobrego. To jest w Twoim sercu, ale uruchamia to pokusa.

Pokusa bowiem nie może zepsuć miłości i Ty wiesz, że tego nie chcesz, że to jest z zewnątrz.

Proces leczenia, dziecko, trwa.

Musisz się o to mocno modlić jak i o inne rzeczy.

Gdy pojedziesz nad morze jest to możliwe.

Teraz dodatkowo trudne ze względu na stan mamy. Jak mówiłem: Chciałem ja uzdrowić.

- Panie Jezu wierzę, wiem, jednakże mama ma zmiany w kręgosłupie i zwyrodnienia, w żyłach środkowej i niższej partii ciała. To nie stało się z dnia na dzień. Jak rozumieć, o  Najświętszy, Twoje słowa.

-  A jednak. Chciałem ją uzdrowić i jest chora na własne życzenie. Oczywiście nie chce tego, jednak jest tak jak powiedziałem.

- Może być w tej sytuacji, Panie Jezu, że nie pojadę nad morze.

- Nad morze pojedziesz, bo ja tego chcę.

- Mama nie może jednak samodzielnie funkcjonować. Chodzi owszem, ale ma duży problem by sama zrobić obiad, nie mówiąc o zakupach i innych niezbędnych tylko sprawach.

- Pojedziesz, synu, nad morze. Na 3 tygodnie, jak powiedziałem.

- Chwała Tobie Chryste.



20.30



Zapisz dziecko



- Zapisz, nie lękaj się.

Powiesz im jak Cię pouczyłem.

Dodasz, że jeśli się uprą dojdzie do nieszczęścia a Ty nie ucierpisz.

Powiesz, że jest Ci dane znać przyszłość, w niektórych potrzebnych Ci sprawach. Znasz też ich przyszłość ( i tych drugich), ale nie możesz o tym mówić. Natomiast o tym możesz i wiesz, że jeśli tu będą na wakacje dojdzie do nieszczęścia.



Zapisz dziecko

- Nie denerwuj się. Chcę abyś zwracał uwagę gdy potrzeba.

Niech nie przyśpieszają mego gniewu.

Dałem im taki czas jaki jest potrzebny i wedle Mego Miłosierdzia, lecz może być skrócony.

Jeśli będą twardzi, nieugięci, ja zegnę im kark.

     Co do kontynuacji.

Cóż dziecko, teraz są nastawieni do kłótni, awantury. Jeśli nie powiesz… Cóż, ja Cię nie przymuszam, ale dobrze abyś powiedział.

I zwracaj uwagę na wszystko co jest niewłaściwe. Staraj się być spokojny. Pamiętaj zawsze o mnie.

Nie obawiaj się obrazy. Ja obstanę za Tobą i wymierzę sprawiedliwość.

                   Amen.



Zapisz dziecko

- Odnośnie tej sprawy. Należy się ograniczać.

- Dziękuję, Panie Jezu.



Dwudziesta trzecia



Zapisz dziecko



- Myśl o Duchu Świętym i przyjaźni, którą Ci ofiarował. Odmów wszystkie modlitwy z książeczki. Co jeszcze winieneś dziś to wiesz.

- Dziękuję Panie Jezu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.