niedziela, 3 grudnia 2017

1 luty 2017

1 luty 2017

Kolejny przekaz z niepublikowanych wcześniej (2 styczeń -14 luty).

  • Chcesz pisać moje dziecko?
  • Tak, ale nie uważam, że jestem jeszcze godny po tym co uczyniłem. Nigdy nie jestem godny i wiem, że człowiek nie jest w ogóle godny, ale jeszcze nie jestem godny.
  • Mówiłem, dziecko, że czasu jest mało.
  • Twoja chwała, Panie, musi być, jak to powiedzieć, oddana, naprawiona.
  • Pisz dziecko poprawnie jeśli układasz swoje myśli.
    Chwała Mnie musi być oddana, to prawda. Chodzi Ci o wyrównanie krzywdy Mnie, na tym minimalnym choć poziomie jaki może dać człowiek, w tym teraz konkretnie ty.
    Jak przyszła ci przed chwilą myśl. Duch Święty jest w Tobie, bo On wieje kędy chce. Ale tym się nie pocieszaj i niech Ci to nigdy nie wystarcza. Zatem dzięki Duchowi masz tę myśl, a jest ona słuszna. Twoje przepraszanie nie wystarcza, ale przepraszali mnie inni. Przede wszystkim dusze zbawione i Aniołowie, ale nie tylko.
    O Ciebie szczególnie walczą: z miłości, litości i aby Właśnie Moja Chwała się okazała. Bo jeśli daję Łaskę to nie po to by ją odbierać.
    Chcę abyś złożył kolejny ślub czystości. Chcę aby był on (tym razem) na 3 miesiące. Tym właśnie wyrządzisz mi cześć i oddasz chwałę.
    Będzie to też wynagrodzenie za ostatnie.
    Nie może, dziecko, być inaczej jak, że odmawiasz codziennie cały różaniec.
    Wiesz doskonale, że nie masz aż tylu obowiązków, aby nie odmówić całego. Nawet przy ośmiu godzinach pracy i niezbędnych obowiązkach w domu nie może być inaczej jak, że go odmówisz.
    Możesz to zrobić wtedy w czasie drogi do pracy i z powrotem, a jeśli nie to cały w domu.
        Chcę jeszcze do Ciebie dużo mówić moje dziecko
         wiem jednak, że masz obowiązki.
         Wiemy też, że jak nie jesteśmy sami, zwłaszcza teraz
         trudno jest aby nam nie przeszkadzano.
      -  Panie, a może nie jestem gotowy a to zły duch się
         podszył.
      -  Czujesz, dziecko, że tak nie jest. Dobrze, że   jesteś  ostrożny. Walczyłeś moje dziecko. Przyznawałeś się do winy. Walczyłeś z uporem serca. Ja jestem dobry. Szczególnie w Czasach Ostatnich to się objawia dla chwały Mojej i ratunku dusz ludzkich.
Nie chcę abyś upadł. Jednakże daję i wymagam. Moje przebaczenie jest niejako na kredyt, jakbyście powiedzieli. Jego warunkiem jest podjęcie i dotrzymanie 3- miesięcznego ślubu. Pamiętaj mój młody jeszcze gdy idzie o wigor seksualny mężczyzno. Nawet gdyby młoda laty, atrakcyjna, inteligentna kobieta stanęła przed Tobą nie możesz jej ulec. Tylko sakrament pozostaje memu uczniowi, memu słudze.
- Panie Jezu, tak jak wczoraj powiedziałem (wiesz do kogo) to haniebne!
- Jak duch upada to wraca stary człowiek. Jeśli takie rzeczy były u Ciebie dawniej, to gdy duch upada powtórzą się. Wiem, że jest Ci przykro i sam bardzo to źle znosisz potem gdy tak, sprowokowany, powiesz.
Zostawmy to synu. Trzeba przepraszać Boga za to i wynagradzać także za to, ale nie jest to grzech, który rwie naszą relację. Ty go nie chcesz i sprawia Ci dużą przykrość. Sam wiesz i wiedzą inni, że zranienia w rodzinie są najbardziej dotkliwe
I ja tego doświadczyłem od krewnych.
I ja, moje dziecko, potrzebowałem wsparcia duchowego od nich. A sam wiesz jak to wyglądało choćby z Pisma Świętego.
        (musiałem przerwać)

2 komentarze:

  1. Bardzo dziwne, ja na pewno nie dawałem komentarza linku teraz pod tym przekazem, proroctwo Karola Wojtyły, który w związku z tym usunąłem.

    OdpowiedzUsuń
  2. https://www.youtube.com/watch?v=jF467D1wNF8

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.