niedziela, 25 marca 2018

24 III 2018 Kochana osoba pociąga. Tak samo pociąga Jezus Chrystus/ O przebaczeniu

Sobota, 24 marca

Około 9.40

Zapisz dziecko

Miłość Twoja taka, że z miłości zechcesz zostawić wszystko co się Mnie nie może podobać nie z obowiązku, nie ze strachu, nie z poczucia lojalności, nie ze sprawiedliwości, ale z miłości – nie przyjdzie z dnia na dzień.
- A po Prześwietleniu Sumień, Panie?
- Tak, wtedy winno być inaczej. Ale to też zależy od duszy. Zasługa jest przede wszystkim przed.
- Jeśli to Panie może być za dwa tygodnie, a miłość taka nie przyjdzie z dnia na dzień, to nie przyjdzie Panie.
- Wszystko zależy od duszy. Jeśli w chwili śmierci, tuż przed śmiercią można się nawrócić tak, że nawet pójść do Nieba (Dyzma) choć to bardzo trudne i trzeba też odpokutować przed śmiercią jak on. To i można, wiedząc czy raczej licząc się z tym, że się stanie przed Sędzią w Sądzie na próbę, pokochać szczególną miłością. A opiera się to na wierze trudnej, bo nie głoszonej (oficjalnie) przez kościół a i ja nie wyznaczyłem żadnej daty. Nie czynię tego jak wiecie.
Dobrze, dziecko przerwij.

Możesz pisać dziecko?
- Panie...
To moja Łaskawość i Miłosierdzie, ale wiesz co możesz zyskać a czego nie, czyli stracić.
Kontynuujmy dziecko.
- Cóż pisać Panie?
Kochana osoba pociąga. Tak samo pociąga Jezus Chrystus. Powiedziałem Ci kiedyś, że będę pociągał Cię z przemożną siłą. Tak samo pragnę wszystkich i wielu pociągam.
Błogosławieni Ci, którzy dostrzegają Mnie w cichości swego serca i niczego nie oczekują, jak tylko chcą mnie kochać. Ci dostaną szczególną nagrodę. Ci będą szczególnie blisko Mego Serca. Lecz jeśli stworzyłem kogoś, a ten ktoś nie ze swojej winy został skażony to nie potrafi tak kochać. Więc nie oczekuję tego co dają mi tamci. Chcę jednak by to przezwyciężył i kochał Mnie z całych sił ze względu tylko na Moją Osobę. Tego chcę od wszystkich. Ja się oddaję cały w cichości i pokorze. Tego też pragnę od ludzi. A ich świętość zakwitnie. Amen, moje dziecko.

Gdy przyjdziesz moje dziecko będziesz przepisywał. Potem pójdziesz na spacer.
- Dobrze Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.

16.35
Zapisz dziecko

- Cóż zapisać Panie?
- Moje dziecko skoro nie mieszkasz w ośrodku w którym możesz wykupić obiady lub są w cenie, nie miej wyrzutów, że coś wydaje się drogie. Takie są ceny, a Ty nie wybierasz potraw luksusowych.
Ciesz się dziecko tym co masz.
- Ale twoje serce, Panie?
- I martwisz się też modlitwą. Oto spacerujesz i się rozpraszasz. Ale też jest tak gdy jesteś w nowym miejscu, czy widzianym po kilkunastu latach i rozglądasz się. Liczą się chęci dziecko i to, że trwasz we Mnie.
- A to ostatnie Panie?
- Jednakże trwasz dziecko. Nie robisz nic na co Ci nie pozwalam.
Jedz dziecko.
  • Dziękuję Panie Jezu.
15.53
Zapisz dziecko
- Ciągle jesteś smutny. Dlaczego?
- Panie Ty to wiesz najlepiej. Ja sam nie wiem dlaczego.
- Zostaw niepokoje, masz Mnie a to najważniejsze.
- Ja Ciebie mam, Panie Jezu, ale jeśli nie odpowiadam gorącą miłością na Twoją miłość to Cię, w pewnym sensie, nie mam.
- Musisz się uczyć miłości, jak mówiłem.
I dlaczego, dziecko, jesteś jeszcze smutny?
- Bo mam pragnienia zupełnie niegodne. Nie zdobyłbym nimi poklasku nawet u grzesznych, liberalnych przeciętniaków.
- Przyjdzie czas, że nie będziesz ich miał.
    • Dziękuję Panie Jezu.
    • Idź, dziecko, gdzie chciałeś. Idź na spacer bo blisko już zachód słońca.
    • Chwała Tobie Chryste
      Dziękuję Panie Jezu.

Zapisz dziecko
Dobrze teraz pomyślałeś: Twoim pracodawcą jest Jezus:).
Tak możesz powiedzieć dopóki jesteś na moim utrzymaniu. Wszystko jest moje. Lecz gdy jesteś zależny od ludzi a nie tylko ode Mnie jest inaczej.
- Chwała Tobie Chryste.

-O czym chcesz pisać dziecko?
- Panie, wczoraj natrafiłem na ks Chmielewskiego rekolekcje o przebaczeniu < https://www.youtube.com/watch?v=1sevH9JiAKY uzupełnienie C. P. >
Nie wiem jak to jest z przebaczeniem u Mnie. I słowa z modlitwy „Ojcze Nasz”. „I odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Ks Chmielewski mówił, że przez tę modlitwę wielu się potępia. I czy staramy się o przebaczenie z całego serca. Ks Kneblewski jednak przypominał <dostępne w Internecie, uzupełnienie C. P>, że odpuszczenie komuś to jedno a emocje to drugie.
- Moje dziecko. Ks Chmielewski nie mówi oczywiście nieprawdy lecz jeszcze jest Boże Miłosierdzie. Ponadto odpuszczenie przez człowieka drugiemu człowiekowi nie może być przecież doskonałe jak odpuszczenie przez Boga.
Jeśli ktoś okaże skruchę, będzie żałował za grzechy w chwili śmierci, także nieodpuszczenie komuś winy, lub przebaczenia wymuszonego, niedbałego, żywienia w sercu urazy, także przykrytej, jeśli będzie żałował to przecież Bóg go nie potępi. Lecz jeśli uprze się w sercu swoim sam wybierze potępienie.
Trapi Cię to co niedawno zrozumiałeś. Pewna Twoja krzywda i jej realny wpływ do dziś.
Dziecko ktoś kto ci zrobił podobnie również dawno tę krzywdę <chodzi tu o inną krzywdę C. P.> jak wiesz niewiele lat później popełnił samobójstwo. Nie żywiłeś urazy w sercu. A uraza emocjonalna. Oczywiście musiała być. Jeśli przebaczamy czyż oznacza to, ze ten ktoś ma stać się naszym przyjacielem z którym idzie się pod ramię? Byłby to absurd. Czyż piosenkarka Eleni, która przebaczyła z serca mordercy swej córki miałaby się z nim zaprzyjaźnić gdyby ten był na wolności i chodzić na wspólne spacery? Nie należy mylić pojęć.

Ponadto to nieodpuszczenie prawdziwie jest wtedy gdy ktoś o to prosi. W chwili śmierci prosi się Boga: Odpuść mi. Zatem czym innym jest jeśli ktoś nas poprosi o odpuszczenie win, a my powiemy mu nie: szczerze poprosi. A czym innym jeśli ten ktoś nawet nie pamięta o krzywdzie, którą nam wyrządził.
Powiedziałem by nie rzucać pereł między wieprze. Może być i tak, że ktoś wzgardzi waszym przebaczeniem i jeszcze was wyśmieje. Czyż ja, Bóg żądam aby ktoś kto został raz skrzywdzony był skrzywdzony po raz drugi. Nie.

Zatem wy prosicie od Boga przebaczenia. Teraz a zwłaszcza w chwili śmierci. Winowajcy zwykle od was nie żądają przebaczenia. Mimo to winniście przebaczać. Lecz wtedy nie ma pełnej relacji: przebaczający – winowajca. Zaś wasza relacja z Ojcem taka jest. Was, którzy się do niego zwracacie.
I jest jeszcze: pojednaj się ze swoim bratem. Gdy jesteście skłóceni. Lub też gdy możesz spodziewać się, że to będzie przyjęte. Nie rzucajcie pereł między wieprze, by odwracając się was nie podeptały.
Zawsze przebaczajcie. Przebaczenia nie należy mylić z emocjami gdy przypomnicie sobie krzywdę, zwłaszcza gdy nie została naprawiona, albo i rzutuje na waszą dzisiejszą sytuację. W bezpośredniej relacji w przebaczaniu należy kierować się miłością, ale i roztropnością.
Amen
moje dzieci.
- Dziękuję Panie Jezu.

22.40
Zapisz dziecko
Dobrze napisałeś. Zaakceptowałem to. Innym razem byś napisał trochę lepiej, ale jesteś zmęczony i byłeś do tego niejako zmuszony.
Na drugi raz dziecko gdy będziesz zmęczony lub będziesz miał zaplanowaną modlitwę po zarchiwizowaniu po prostu usuniesz go, bo jak powiedziałem; pisanie komentarzy i odpowiadanie w nich na końcu jeśli zostanie Ci czasu po modlitwie, czytaniu Pisma Świętego. <Chodzi o komentarze pod wczorajszym, z soboty 24 marca 2018, Orędziem. Uzupełnienie. C.P>.
- Dziękuj Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

4 komentarze:

  1. Ten wątek o przebaczeniu... "mistrzostwo świata". Serce rośnie od takich treści.

    OdpowiedzUsuń
  2. Poniżej wklejam link do świadectwa ks. Nazaruka. Od mniej więcej 2:20:00 zaczyna opowiadać o śmierci klinicznej i o tym co widział. Jest to niesamowicie pozytywny człowiek i zdecydowanie dodaje otuchy :) Zachęcam do przesłuchania, zwłaszcza przed najprawdopodobniej nadchodzącym spotkaniem ducha z Duchem. Mnie wzruszyło do łez,
    pozdrawiam :)

    https://www.youtube.com/watch?v=A5fQe3hzvnM

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie, przebaczenie.
    Wczoraj do mnie dotarł sens tej "instytucji".
    I dziś rano przebaczyłem tym, którzy są mi "formalnie" najbliżsi, bez opcji "zaprzyjaźnienia".
    Właśnie tego "przełożenia" mi w tym wszystkim brakowało.
    I SZCZERZE IM ODPUŚCIŁEM I PRZEBACZYŁEM. I od razu otrzymałem znak, konkludentny projekt oferty wykonania pojednania.
    Chwała Jezusowi i Matce Najświętszej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. +JMJ
      Wielka radość, że taki owoc może być i to zaraz.
      Niech Matka Boża Ostrobramska wspiera

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.