wtorek, 26 maja 2020

18 - 22 V 2020 Prześwietlenie Sumień nie będzie w to Zesłanie Ducha Świętego

+JMJ
Jak zawsze gdy przekaz umieszczany jest na bieżąco z pominięciem wcześniejszych to potem przy uzupełnianiu są one umieszczane ponownie.
Tak i teraz.


Poniedziałek, 18 maja

Zapisz
- Pragniesz, dziecko, śmierci owego Sekielskiego?
- Tak Panie, chodzi o pokazowość aby ludzie pomyśleli, że coś jest na rzeczy. Aby to była jak najrychlejsza śmierć.
- :)
(pauza)
- Dobrze dziecko:)
- A kiedy Panie Jezu?
- Do końca tego roku.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

.......................................................................

Wtorek, 19 maja

Zapisz dziecko
- Dobrze dziecko, skoro to Cię nie satysfakcjonuje do końca to Sekielski umrze niż będzie rocznica wyboru Jana Pawła II.
- Dziękuję Panie Jezu, chwała Tobie Chryste.
- Panie Jezu, nie gniewaj się, a jakby tak była dokładna data?, dokładny dzień?
- A jaki byś chciał dzień, dziecko?
- 10 października 2020.
- Tak, dziecko:) Poważny tym razem uśmiech Pana Jezusa.
- Dziękuję Panie Jezu, Chwała Tobie Chryste.
Dziękuję.
-:) Pan Jezus się ze mnie śmieje.
- Panie Jezu, Ty się ze mnie śmiejesz, ale ów Sekielski umrze naprawdę 10 października tego roku?
- Tak dziecko, 10 października 2020 nastąpi jego zgon.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste Królu.
Cześć i Uwielbienie Bogu Ojcu.
-:)


........................................

Środa, 20 maja

4.16
- Co sądzisz, Panie Jezu, o Różańcu i Matce Boskiej?
- Różaniec jest modlitwą daną przez Moją Matkę a tym samym przez Niebo, zwłaszcza na Czasy Ostatnie.
Nikt nie może wydać tak pełnego osądu o Matce Bożej jak Jej Syn, Jezus Chrystus, Bóg w Trójcy Jedyny.
Zdrowaś Mario, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus.
Święta Mario, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. :)
- Przykrość i zamieszanie Panie Jezu.
-:)
- Czy Grzegorza ukąsiła pycha?
- Trochę moje dziecko.
- A udowodnij, że nie jesteś złym duchem?
- Czyż nie udowodniłem tego przed chwilą? Czyż nie potwierdzał tych przekazów Jan Paweł II czternastego maja poprzez M. Michalinę?
W tym roku powiedziałem do Ciebie, że masz być gniewem Ojca w tym narodzie. Czyż nie powiedziałem tak? Powiedziałem.
Czyż nie chciałem byś rzucał klątwy, co potwierdzałem by Cię uspokoić przez Annę od Jezusa, M. Michalinę, Księdza. U Grzegorza tego potwierdzenia nie było.
Musi zrozumieć, że Bóg w Czasach Ostatnich mocen jest wybrać sobie kogoś kto będzie działał w znacznej części inaczej niż pozostali prorocy.
Mojżesz z Aronem poszli i zabijali tych, którzy oddali się złotemu cielcowi.
I Ciebie uczyniłem kimś kto może postąpić podobnie. Czyż nie masz opowiadać za krew kobiet i dzieci na Ukrainie?
Nie bulwersuj się Grzegorzu Sekielskim gdyż Bóg jest Sędzią sprawiedliwym.
Do mego syna powiedziałem też, że jest ( na ile może być śmiertelny człowiek) kimś bliskim anioła śmierci.
Powiedziałem mu też w Wielkanoc, że zwalniam go od winy do Zesłania Ducha Świętego cokolwiek by zrobił. Nawet jakby pragnął śmierci owego Sekielskiego a niezgodne to byłoby z Moją Miłością to nie miałby winy.
I ksiądz Skwarczyński miał prawdziwe przekazy z Nieba i Żywy Płomień. I Vassula Ryden tak bardzo zasłużona dla Mego Słowa a zbłądziła. I powiem Ci Grzegorzu, że prędzej Ty zgrzeszysz pychą niż mój syn Krzysztof dlatego, że mam do niego wiele zastrzeżeń, a Ty jesteś czysty i masz stosowne Łaski. Jemu nie mógłbym teraz pokazać Nieba ni swojej < nieczytelnie zapisane słowo. C.P.> .
Nie mógłby zobaczyć Matki Bożej w kuchni w Nazarecie, czy Świętej Rodziny chyba, że oczami Ducha.
Tak jest a jednak w nim sobie upodobałem i dla niego przewidziałem Łaski, których Ty z kolei nie dostaniesz.
I nie tylko, że gdyby wybierał kogoś do usunięcia z tego świata a Ja bym to „przyklepywał” jak powiedziałeś, ale nawet gdyby sam usunął kogoś z tego świata teraz to nie miałby winy w Moich Oczach, choć byłbym smutny z tego powodu i bardzo niezadowolony, to nie policzyłbym mu tego za winę.
Amen.

(Później)

Zapisz dziecko
-:)
- Dziękuję Panie Jezu za tak szybką reakcję aby się Twe dziecko nie smuciło.
Chwała Tobie Chryste.
-:)

22.15
- Tęsknisz za Mną, dziecko?
- Tak Panie Jezu, marne moje tęsknienie, ale tęsknię:)
- :)
- Dziwi Cię to wszystko, dziecko?
- Tak Panie Jezu.
- Nie mówię przez prorokinię ks. Natankowi (wcześniej o Wolnej Elekcji) teraz o tym, że jestem Królem na zasadach na jakich nie byłem do tej pory. Grzegorz Cię atakuje. Żywy Płomień atakuje Grzegorza:)
- Tak. Panie Jezu, to dziwne.
- :)
- Co byś teraz chciał, dziecko?
- Być na jakimś starym, pół zapuszczonym cmentarzu, w rozkwicie przyrody gdzie byłaby aura czegoś starożytnego, miodne kwiaty na krańcach, gęsta trawa (bez kleszczy). Czasem duży motyl, który zawisa jak koliber na kielichu. Tu i ówdzie pojedynczy szczaw, tu ślad ślimaka, ptak, którego dawno nie widziałem i oczekiwanie na przyszłość, która niesie złudne obietnice w świeckim znaczeniu.
Gdy była przyroda pita intensywnie w oczekiwanych zakamarkach, było więcej Ducha Świętego.
- Tak , ale był u Ciebie tak jak mógł być nawet u kogoś kto nie jest katolikiem. To doznanie przyrody jednak mieszało się u Ciebie z młodością. Teraz jest inaczej.
Chciałbyś powrotu do tego?
- Nie, teraz jest lepiej, w każdym razie droga jest wiadoma, przyszłość moja zupełnie inna niż się spodziewałem.
-: )
Uśmiecham się do Twej myśli, że wobec „ uwagi” Grzegorza mogłeś napisać: Grzegorzu uspokój się, bo poszczuję na Ciebie Żywego Płomienia.
-:)
-:)
- A dlaczego się, Panie ze mnie śmiałeś przy Sekielskim? Z powodów o których myślę?
- Tak, z tych dwóch powodów, a przede wszystkim dlatego, że taki prezent zażyczyłeś sobie na czwartą rocznicę przekazów: )

……………………………………………….

Czwartek, 21 maja

- Nie szkodzi dziecko. Dostałeś tę Łaskę, szatan uderzył z drugiej strony, nie byłeś czujny, w myśli uległeś.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
A z tego będzie duża szkoda albo przynajmniej szkoda z tego <nieczytelnie zapisane „wystąpienia” ?, „wyskoku”?, „występu?” . Raczej wystąpienia. C.P.> Grzegorza.
- Jest szkoda i będzie:)
- A jakby go zbić po pupci?
- Parę klapsów by się, dziecko, przydało:) jak dziecku. Jeśli nie będziecie jak dzieci nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.
- To każ mu, Panie Jezu, w następnym wystąpieniu zaśpiewać i zatańczyć.
- Nie można, dziecko. Bo wrogowie to wykorzystają, powygłupiać można się prywatnie, ale nie na wizji:)
- Myślałem, że to ja prędzej zrobię głupstwo publicznie w związku z tymi przekazami?
- Tak, dziecko, ale Ty jesteś bardziej pilnowany i dostajesz pouczenia kiedy tego pragniesz bardzo często i prawie zawsze nawet.
- Gdy kiedyś ( a nie było to raz) jakiś fałszywy czytelnik atakował Ciebie i te przekazy, a wtedy dopuszczałeś wszystkie komentarze, miałeś ochotę odpisywać „na wariata” jak to mówicie, wobec zarzutów „ już taki jestem zimny drań i dobrze mnie z tem bez dwóch zdań” i dawać link do piosenki Eugeniusza Bodo, to nie chciałem byś to robił i wiedziałeś o tym.
Podobnie jak cieszyłeś się swoimi włoskami na nogach:). Które dopiero teraz Ci zgęstniały na udach a zwłaszcza w okolicy kolan i są czarne, nie siwe;) i chciałeś Mi za to dziękować to nie chciałem byś to pisał.
I inne rzeczy.
Gdyby nie Ja to byś nieraz zrobił coś głupiego.
Nie chciałem też byś rozwijał temat pedofilii, bo przecież faktem jest, że kobieta z którą niestety zgrzeszyłeś gdy pytałeś raz o jej przeszłość seksualną powiedziała Ci, że jak miała osiem lat. Przestraszyłeś się, że była wykorzystywana przez dorosłego mężczyznę, ale gdy powiedziała, że on miał sześć lat parsknąłeś śmiechem. Ona jednak powiedziała, że robili wszystko tak jak zobaczyli w telewizji, niemal wszystko i to odczuwanie było takie, że gdy grzeszyła z dorosłym mężczyzną, z którym straciła dziewictwo w wieku dziewiętnastu lat, prawie tak samo odczuwała wszystko, co podkreślała.
Nie chciałem byś pisał choć temat pedofilii rozwijał tu się, bo nie zawsze prawdę się „wywala wszem i wobec” jakbyście trywialnie powiedzieli, a odebrane mogło to być jako akceptacja i wykorzystane przeciw Tobie.
Ale taki jest fakt, tak to odbierała ta dziewczyna jak Ci odpowiedziała i nie był to wcale rodzaj kobiecego wampa. Nie była bardzo namiętna, co sam mogłeś sprawdzić. Blondynka o nie rzucającej się w oczy urodzie, skromna, małomówna, proporcjonalnie zbudowana, ale o niedużych piersiach, nie dbająca o ubiór, lecz schludna, skryta i cicha. Ideał niewiasty na żonę choć z dziwaczną w pewnym momencie przeszłością. Lecz nie chciałem Ci jej dać za żonę także dlatego, że była niewierząca.
-:)
- :) Tak Panie Jezu.

- A o przyszłej królowej francuskiej, lubieżnej bardzo, którą zagrała aktorka Isabelle Adjani, były relacje, że gdy miała trzynaście lat jej krzyki miłosne były tak głośne, że dochodziły z odległych komnat. To są fakty, ale i o faktach piszemy w porę mój Grzegorzu.
Jesteś czysty, mój syn Krzysztof nie jest, ale ostatecznie okazałeś się głupszy od niego:) choć jesteś rozsądny i ułożony a on nie jest i nie był i zawsze chętnie powtarzał fragment wiersza Wierzyńskiego:
Od rana włóczę się po mieście,
Ciepły wiatr wodzi mię za nos,
Każdym oddechem błogosławię,
Swój niedorzeczny, głupi los:)
- I takiego właśnie Boga chcemy, Panie Jezu, dla którego nie ma ograniczeń:)
- Nie ma, ale sam się ogranicza kiedy tego chce:)
-:) Tak właśnie jest, Panie.
- To zacytuj teraz ten wierszyk, który chciałeś „na wariata” napisać Grzegorzowi. Twój kolega Grzegorz gdy recytowałeś [ mu] w dzieciństwie, bardzo się wtedy denerwował.
- Idzie Grześ przez wieś, worek piasku niesie,
a piaseczek ciurkiem sypie się za Grzesiem.
- :) Pan Jezus się śmieje.
- Dziękuję Panie Jezu Chryste, nasz Królu.
(z opóźnieniem)
-:)

...................................................

Piątek, 22 maja

14. 00
Zapisz dziecko
- Zaliczę ci wszystkie potrzebne modlitwy.
- Dziękuję Ci, Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
-:)

21.40
Zapisz dziecko

21.40
- Zrób sobie wolne do końca dnia, zresztą musisz się wcześniej położyć bo rano wstajesz.
- Dziękuję Panie Jezu.
- Modlitwy już wcześniej Ci zaliczyłem.
- No tak Panie Jezu, ale smutno mi z tego powodu.
-:)
- Nie martw się dziecko.
- To ja chyba się Panie Jezu położę <nieczytelny fragment C.P.> jestem coraz słabszy przez chorobę.
- :) Cieszę się dziecko:)
- Acha Panie Jezu, to fajnie:)
- :)
- A ja <nieczytelne słowo C.P.> przede wszystkim <nieczytelne słowo C.P.> przez chorobę dlatego, że <nieczytelne słowo C.P.> mogę dla Ciebie coraz mniej zrobić.
- Niedługo się to skończy dziecko.
:)
Prześwietlenie Sumień nie będzie w to Zesłanie Ducha Świętego.
- Tak Panie Jezu?
- Tak dziecko.
-:)
-:)

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

1 komentarz:

  1. + JMJ
    Uczestnik bloga oznacza w tym wypadku tylko mnie. Nie mogę zmienić tego sformułowania bloggera.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.