środa, 28 lutego 2018

27 II 2018 Czcijcie wszyscy Moją Przenajświętszą Krew, zwłaszcza w tym Wielkim Poście

Wtorek, 27 luty

00:20

Zapisz dziecko

Gryzie Cie, że tak dobrze przeżyta Adoracja Mojej Przenajświętszej Krwi pod koniec zepsuła się przez ukąszenie szatana.
Widzisz jaką nędzą jesteś.
Staraj się.

16.03

Tak dziecko.
Stało się coś czego nie powinno być, ale ja Cię chronię.
To nie złudzenie – do waszego mieszkania wszedł podstępnie człowiek wysłany przez satanistyczne służby specjalne.
Jak widzisz dobrze, że odmawiasz codziennie modlitwę dotyczącą wody, którą w ciągu dnia będziesz spożywał oraz używał do innych celów i pokarmów i napojów, które będziesz w danym dniu jadł i pił. Jak widzisz może to mieć i inne znaczenie zabezpieczające nie tylko przeciw działaniu fluoru w wodzie, chloru czy klątw rzucanych podstępnie na źródła wód. Także okultystycznych praktyk dotyczących żywności, zwłaszcza w wykonaniu dużych koncernów, choć nie tylko. Oraz w napojach.
Przeciw drobniejszemu zatruciu organizmu, mój synu, czy jego niedyspozycji na skutek chemii w produktach, niedbałości w ich robieniu, chęci zysku o czym wspominasz w modlitwie.
Nie tylko w tych sprawach moje dziecko.
Tak, przyczyną są owe zdjęcia. Oni chcą by to działało podskórnie, nie chcą obnażania tego. Odbiór jest przecież nikły. Każdy może zobaczyć ile wejść jest na ten materiał, którego nie mogłeś zamieścić pod Orędziem bo Ci przeszkadzali. Jednakże każde takie obnażenie psuje ową złą energię o której wspomniałeś w komentarzu, a którą wtłaczają. Dlatego Ja Jestem Prawdą. Prawda obala działanie szatana, który działa w ukryciu.
Takim utrzymywaniem złej energii był wpis utrzymywany przez wiadomą gazetę iż Jadwiga Kaczyńska zmarła 11 kwietnia 2010. Usunęli go synu gdy ty zacząłeś nagłaśniać sprawę.
Tak to wygląda. Gdy kłamstwo jest pokazane staje się jak bańka mydlana.
Amen moje dziecko.
(krótka pauza)
- Nie jestem Ciebie godny, mój Panie.
- A któż jest godny moje dziecko:)?
- Wszystko jest moim stworzeniem.
- Chciałbym być inny, mój Panie.
- Ja też chcę, dziecko, abyś się przemieniał i to bardzo.
- Chwała Tobie Chryste.
- Lecz gdy idzie o Twą osobowość to takiego Cie wziąłem z takim a nie innym bagażem życiowych doświadczeń, nadziei i rozczarowań. Zdobyłem Cię.
- Bardzo Ci dziękuję słodki Jezu za Twą łaskawość i miłość.
- O to zaś się nie kłopocz. Nie pozwolę by Cię spotkała krzywda a jestem wszechmocny. Nie boisz się, ale jesteś trochę strapiony. Niepotrzebnie. (Choć to po ludzku normalne). Jesteś dziecko na pierwszej linii frontu, choć przecież nie jesteś szeregowcem:).
- Może Panie Jezu nie jestem szeregowcem, ale jestem sługą bardzo nieużytecznym.
- Ja Cię wznoszę nieustannie do Nieba. Nieoczekiwanie dla samego siebie zasmakowałeś w pewnych brudach. Ale cały czas masz moją świętą dłoń.
Wykąpany tylko nogi musi umyć bo cały jest czysty.
- Kocham Cię Panie Jezu.
- Po ludzku, dziecko, jesteś dość niezwykły jak Ci zagraża niebezpieczeństwo. Bardziej mnie kochasz choć nie ze strachu. Gdyby nie chodziło o sprawy Boże, nie chodziło o Mnie, a tylko o wasze ziemskie sprawy lub ziemski sposób podejścia można by użyć waszego powiedzenia „zakręcony”.
- :) Panie Jezu.
- :) Promienny uśmiech Pana Jezusa.
- Tak jak było, dziecko w Twoim śnie, demony chciały Cię dostać i były tuż, tuż, ale nie mogły przerwać ochrony, którą miałeś (masz).
- Księdza Kiersztyna jednakże, Panie, zabili.
- Jego droga była inna. Jego krew Bożego kapłana była potrzebna. Teraz może wypraszać Łaski z Nieba.
Ty zaś, dziecko, niespełna półtora roku temu oddałeś mi się. A i te półtora roku jest pełne dwóch kroków do przodu i jednego kroku do tyłu. Nie byłoby z Twojej śmierci takiego pożytku jak ze śmierci ks. Kiersztyna czy jak będzie ze śmierci innego Bożego kapłana ks. Skwarczyńskiego. I innych jeszcze, którzy umrą, a których nie będę teraz wymieniał.
- Panie Jezu a czy na to, że on tu jednak wszedł miało wpływ moje zaniedbanie?
- Masz na myśli, dziecko, to, że nie poświęciłeś mieszkania odmawiając też egzorcyzmy ( do św. Michała Archanioła, wezwania do Mnie, egzorcyzm: Pod Twoją obronę). Tak ja jestem największym Egzorcystą jak się do mnie zwracasz. Uczyniłeś to zaraz po wprowadzeniu się do pierwszego mieszkania, do drugiego. Teraz odwlokłeś to. Ja wszystko dopuszczam. Nie jest dziecko tak, że z powodu Twego egzorcyzmu nie mógłby wejść. Nie masz takiej mocy a gdyby nawet mieszkanie poświęcił dobry ksiądz egzorcysta udałoby się wejść.
Chodzi o realną ochronę.
A, że wróg daje się [zobaczyć]. Jesteś na polu bitwy. Pamiętaj o tym.
- Tak, Panie.
Chwała Tobie nasz Największy Egzorcysto
Słodki Zbawicielu.
W Krwi Twojej nasze ochłody i zbawienie.
- Amen
- Dziękuję dziecko.
- Czcijcie wszyscy Moją
Przenajświętszą Krew, zwłaszcza
w tym Wielkim Poście.

(pauza)
- Nie dziecko nie będziesz się wyprowadzał stąd przed czasem czyli wcześniej niż z końcem kwietnia.
:) 
- Chwała Tobie Chryste.

wtorek, 27 lutego 2018

26 II 2018 Smoleńsk, zdjęcia, data śmierci J. Kaczyńskiej - gdzie działanie Jezusa a gdzie ludzi

Poniedziałek, 26 luty

10.09

Zapisz dziecko
Będziemy rozmawiać. Teraz jest czas pewnej przerwy. Jest to dobre.
Jesteś też chory.
Z Bogiem moje dziecko.

21.26
Pisz dziecko
Będziemy rozmawiać. Spraw jest wiele lecz możliwości człowieka zwykle ubogie.
O czym chcesz, dziecko, rozmawiać dzisiaj?
- Ktoś się Panie upiera, że tupolew poleciał 8 kwietnia do Pragi i już nie wrócił.
- Jest tak dziecko jak powiedziałem: Tupolew z zepsutym celowo podwoziem na Okęciu, jak o tym jest w przekazie, (podaj) wylądował awaryjnie na lotnisku Smoleńsk – Jużnyj.
Co się stało z Delegacją (nie całą) i z samolotem mówiłem. Gdy zapytałeś o watek czeski powiedziałem, że agentura rosyjska jest również bardzo silna w Czechach.
Nikt nie „odpuszcza” (mówiąc waszym językiem) wpływów. Rosja się przepoczwarzył jak to już było nie pierwszy raz. Podobnie gdy „cywilizowała się” za cara Piotra I. Było to wolą masonerii rosyjskiej jak i jej wolą był komunizm jak i „pierestrojka'.

Ostatnio dziecko wróciłeś do zdjęć i opublikowałeś materiał. Tych zdjęć nie chcą analizować ci, którzy zajmowali się Inscenizacją na Siewierny, tak jak i nie chcieli spraw matki Lecha i Jarosława Kaczyńskich – czy zmarła 17 stycznia 2013 czy też wcześniej.
O tego typu zdjęciach mówiłem po co one są. Jednakże w wypadku zwłaszcza gdy osoba w ogóle nie była znana publicznie przed 10 kwietnia 2010 powinno to być zbadane czy istniała naprawdę, czy jest jedynie żywotem fikcyjnym.
Nie Jezusa jest tu działanie w obnażeniu szatańskiej mistyfikacji - gdyby taka była – a ludzi. Ja mogę pomóc. To są szatańskie brudy. Trudno aby wasz Jezus wskazywał: ta i ta osoba nigdy nie istniała lub matka L i K Kaczyńskich nie zmarła w tym terminie, który podali.
Jeśli będzie praca ludzi mogę dopomóc w różnoraki sposób: także potwierdzić, lub zaprzeczyć.
Jeśli tego nie ma nie winienem tego czynić.

- Niektórzy ucieszyli się pochwałami Trumpa wobec Polski. Ty, Panie Jezu, przestrzegłeś. https://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2017/08/3-viii-2017-mao-mozesz-zmiescic-w-sobie.html
On zaś nam gotuje przykrą rzecz (ustawa 447).
- Tak dziecko.
Trzeba kierować się Bożymi słowami i słowami Mojej Matki i innymi głosami z Nieba bo to są wszystko słowa pochodzące od Boga. To co powiedział Anioł Stróż Polski do Adama Człowieka jest kluczowe i tego trzeba się trzymać.
O błędach Rosji mówiła moja Matka w Fatimie. Jej słowa zaś się jeszcze nie wypełniły.

Oto Ci, którzy dociekali prawdy o 10.04, Smoleńsku nie chcą jej z ust proroków: Adam Człowiek, Argasińska.
Orędzia Adama Człowieka jak wiadomo mają imprimatur więc powinni o nich wspomnieć.
Znów chcecie, dzieci, budować nie na skale. Skałą Jestem Ja.
Czyż nie szkoda wam czasu, ale i siebie i waszych dzieci?
Amen, moje dziecko

Dziwisz się, że już? Masz jeszcze godzinną
Adorację moje dziecko a jest już dwudziesta
druga (za osiem:), jeszcze różaniec i gimnastykę
i tak trudno będzie ci temu sprostać.
- Chwała Tobie Chryste.
Dziękuję Panie Jezu.



22.17

Dobrze dziecko możesz tak uczynić Twojej mamie.

 Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

//////////////////////////////// 

Oto zestaw kuriozalnych zdjęć dotyczących niektórych z 96 i osób związanych, które wedle Pana Jezusa są:
W rzeczywistości jednak, jak powiedziałem chodzi o psucie ducha, o podświadome wywoływanie niepokoju, zamętu."
(więcej o tym tutaj)
Ciąg dalszy ze względu na to, jak jest wspomniane, iż nie udało się umieścić pod Orędziem; tutaj:

poniedziałek, 26 lutego 2018

24 II, 25 II 2018

Sobota, 24 luty

Około 9.00

Mówiłem Ci, dziecko, o „zatrutym pięknie”. Nic się tu nie zmienia bo zmienić nie może.
Zatem musisz uważać.
Cóż dziecko, znów jesteś chory. Nie możesz na mszę, nie możesz mnie przyjąć. Nie możesz oczyścić się w Sakramencie Spowiedzi.
Jednakże niedługo będziesz znów zdrowy...:) (smutny uśmiech Pana Jezusa). Zatem ofiaruj wszystko mi. Ja to obrócę na dobro duchowe. To co możesz robić we wszystkich potrzebnych sprawach ( w tym i pracy) nie wychodząc z domu – rób.
Z tym Cię dziecko na razie zostawiam.
Amen.

- - - -

Tak, to było ode mnie dziecko i jest prawdziwe.
Tyle dla Ciebie czynię.

Około 21.00

Zapisz dziecko
Zawsze ufaj Panu swemu.
- Ale może wkraść się błąd w rozpoznaniu.
- Po owocach, dziecko, poznasz.
I gdy będziesz kierował się miłością.
Amen.
Moje dziecko.
- Chwała Tobie Chryste.
Bo wielkie rzeczy czynisz.


..........................................................

Niedziela, 25 luty

00:08

Zapisz dziecko
nic.


Około 9.00

Zapisz dziecko

nic.


11.32
Zapisz dziecko
- Cóż zapisać Panie.
- Nie lękaj się.
Będziemy rozmawiać.
Wróć do czytania Pisma
- 0, tak Panie.
Chwała Tobie Chryste.

- Panie nie jestem godzien
abyś przyszedł do Mnie
ale powiedz tylko Słowo
a będzie uzdrowiona dusza moja.

13.58
Zapisz dziecko
nic

//////////////////////////////// 


Oto zestaw kuriozalnych zdjęć dotyczących niektórych z 96 i osób związanych, które wedle Pana Jezusa są:
W rzeczywistości jednak, jak powiedziałem chodzi o psucie ducha, o podświadome wywoływanie niepokoju, zamętu."
(więcej o tym tutaj)
http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2018/01/30-i-2018-miosc-do-mnie-nie-moze-byc.html
Ciąg dalszy ze względu na to, jak jest wspomniane, iż nie udało się umieścić pod Orędziem; tutaj:
/////////////////////////////////////////////////////// 


Przy okazji umieszczenia przekazów pragnę z serca podziękować za wypełnienie życzenia Pana Jezusa dotyczącego Jego nędznego sługi w tym miesiącu. 
Bóg zapłać wszystkim!
Wszystkim a Pan Jezus tylko wie co kto może.
Ponieważ staram się każdemu dać potwierdzenie i podziękować drogą mailową, jak i poprzednio te podziękowanie zamieszczam w znacznej mierze ze względu na osoby których nie mam adresu mailowego, bądź nie mogę doń dopasować osoby. (zwykle nie mam).
Zatem szczególnie serdecznie dziękuję Panu Tomaszowi  za trzykrotne hojne wypełnienie życzenia naszego Pana, Pani Ewie, Pani Barbarze. Dziękuję także czwartej osobie ( tu nie mam imienia a tylko nazwę firmy.)
Bóg zapłać!

sobota, 24 lutego 2018

22 II, 23 II 2018

Czwartek, 22 luty

Zapisz dziecko
- Nie jedź jednakże dzisiaj.
- Chwała Tobie Chryste.

12.49

Zapisz dziecko

To, że masz niedobre myśli nie znaczy, że masz przeznaczyć otrzymane środki na cele społeczne czy religijne aby niejako się ukarać:). Zrobisz to w części, ale rozsądnie. Są one przeznaczone przede wszystkim na Twą egzystencję i potrzebne związane rzeczy jak zdrowie, odpoczynek i inne.
- Dziękuję Panie Jezu.
- Chwała Tobie Chryste.

13.02
Atak szatana na Twoją duszę teraz jest silny. Zgniewało go szczególnie to obfitsze wsparcie niż przedtem i że możesz przeznaczyć na dodatkowe rzeczy. Dlatego zaatakował mocniej.
Zatem niech nikogo nie dziwi Twój upadek po tym zamiast wzmożona miłość i wzmożona chęć pracy dla Mnie i dla dusz.
Amen.


20.09
Zapisz dziecko
Odpoczywaj dobrze. Dzisiaj miałeś pracowity dzień. Od 9-tej do teraz. Prawie bez przerw.
Szkoda dziecko, że modlitwa Cię jeszcze nie pokrzepia i nie dodaje sił i lepiej Ci się pracuje nie przerywając modlitwą. Lecz ten materiał to rzecz dodatkowa. Główne Twoje zadanie to przekazy, modlitwa i adoracja. Służenie mi polega też na tym, że nie robi się tego co się woli choćby w służbie mi. Było i o tym w drugiej części przekazu z dwunastego lutego.
Pamiętaj mój Krzysiu.
- Tak, Panie Jezu.

23, luty piątek

11.40

Nie martw się swoją chorobą i tym, że przez nią pewnych rzeczy nie możesz wypełnić.
Ofiaruj to mi.

////////////////////////////////////////////////////


Ze względu na to iż nie wszyscy czytają wszystkie przekazy damy jeszcze i tutaj (a może i oprócz tego kilka kolejnych razy). C. P.

Oto zestaw kuriozalnych zdjęć dotyczących niektórych z 96 i osób związanych, które wedle Pana Jezusa są:
W rzeczywistości jednak, jak powiedziałem chodzi o psucie ducha, o podświadome wywoływanie niepokoju, zamętu."
(więcej o tym tutaj)
http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2018/01/30-i-2018-miosc-do-mnie-nie-moze-byc.html
Ciąg dalszy ze względu na to, jak jest wspomniane, iż nie udało się umieścić pod Orędziem; tutaj:

21 II 2018 W miłości do Mnie nie powinno być okresów postoju

21 luty, środa

10.58

Dziecko, mówiłem, że w miłości do Mnie nie powinno być okresów postoju. Cały czas trzeba być w drodze. Jesteś oschły. Zacząłeś pościć lecz nie chcesz ani pościć ani jeść normalnie. Nie chcesz rozrywki nie chcesz też modlitwy. Ogólnie na nic nie masz (dziś ) ochoty. Jesteś apatyczny. Rozumiem to lecz nie pochwalam. Gdyby była w Tobie miłość wyrażająca się w chęci wynagrodzenia ukochanej osobie, którą zraniłeś - czyli Mnie, byłoby inaczej. To znaczy jest w Tobie miłość, ale jest za słaba by przemóc Twój dzisiejszy stan.
Ponieważ wczoraj pojawiły się u Ciebie elementy przeziębienia, dzisiaj przy tym stanie ducha, który rzutuje też na organizm jeśli wyjdziesz z domu, a zwłaszcza będziesz w kościele ( a teraz masz dalej) możesz się bardziej zaziębić.
Najlepiej jednak dziecko nie przeczekać tego stanu a starać się go zwalczyć.
W podróż żadną dziś by szukać samotności nie powinieneś się wybierać bo możesz się przeziębić.
Okażę Ci swą nadzwyczajną Łaskę. Zwolnię cię z postu od godziny dwunastej a potraktuję go tak jakby był cały dzień. Staraj się jednak nie wychodzić z domu bo się zaziębisz.
- O Panie.
Chwała Tobie Chryste.

14.48
Tak dziecko.
Staraj się nie wychodzić z domu to dobrze było potraktować dosłownie. Diabeł wykorzystał sytuację by Cię na chwilę zatrzymała na dworze matka właścicieli, która tu mieszka, a ponieważ byłeś ubrany niekompletnie jak na taką pogodę te pół minuty wystarczyło (dodatkowe) aby znowu odezwały się ramiona.
Dobrze, że mi to ofiarujesz.. Masz mi co dodatkowego ofiarować.
Ciesz się tym dziecko.
Teraz musisz się położyć.
Amen.

Po 16- tej
Jak widzisz dziecko najlepsze było pierwsze miejsce ( miałeś też najbliżej do kościoła). Dlatego też mówiłem na początku abyś się przez rok nie przenosił.
Słuchałeś mnie i miałeś zamiar usłuchać, lecz pozwoliłem Ci pisać do właściciela tak jak chciałeś i wypowiedział wam. Potem pozwoliłem Ci w tej sytuacji zaproponować skrócenie umowy. On na to przystał i nie miałeś innego wyjścia by nie „stracić twarzy”, wyprowadzić się.
Tam gdzie trafiłeś było z powodu tego iż nie miałeś wtedy na zapłacenie większej kaucji a właściciel żądał mniejszej zaliczki. Potem, ze względu przede wszystkim na szum sam kazałem Ci się wyprowadzić. Znalazłeś mieszkanie gdzie prawdopodobnie mieszkalibyście dłużej lecz właścicielka chciała specjalnego rodzaju umowy. Miałbyś jechać do domu po akt notarialny. Chciałem abyś skorzystał z tej oferty lecz ponieważ byłeś tym zirytowany nie nalegałem bo jak mówiliśmy nie powstrzymałbyś się od robienia w związku z tym uwag właścicielce i zawoalowanych choćby pretensji i skończyłoby się to niepodpisaniem umowy lub jej wypowiedzeniem i Twoja jazda do domu byłaby daremna.
Teraz zaś wybudziłeś się bo było duszno, choć rano gruntownie wietrzyłeś pokój. I jest ci niedobrze od tego, jesteś niedotleniony. Musisz też przemeblować pokój i łóżko dać tam gdzie jest najwięcej powietrza czyli nie przy spadzie dachu, choć tam jest najfunkcjonalniej.
Trudno też będzie wam już tutaj wytrzymać w maju, zwłaszcza podczas upalnych dni.
Lecz na razie atrakcyjność mieszkania łagodzi te mankamenty.
Musicie więc jako pewnik planować wyprowadzenie się z początkiem czerwca. Oczywiście musisz się też dostosować z czasem do daty oferty. Sam wiesz, że w czerwcu jest więcej wolnych mieszkań bo zwalniają je studenci.
  • Powiedz swojej mamie niech się opamięta.
  • Dobrze Panie.
  • Idź zjedz.

(pauza)

Kontynuujmy dziecko.
Zatem tak uczynisz. Jednak gdy będzie dobra oferta weź pod uwagę wyprowadzenie się z końcem kwietnia.

  • Chwała Tobie Chryste.
    Tak, Panie.

Dziękuję Panie Jezu.
- Wrócimy jeszcze dziecko.
    • Chwała Tobie Chryste.
18.02
Masz rację dziecko. Twoja mama nie powinna akceptować tego iż nie ma swobodnego dostępu do swojej emerytury. Przez dwa tygodnie nie odebrała wniosku, a teraz oto widząc, że masz mniejsze środki akceptuje fakt iż w marcu może nie odebrać emerytury i będzie leżeć na koncie a może i w kwietniu. Tak nie może być, zwłaszcza, że jest jeszcze jej rehabilitacja i inne koszty związane ze sprawami lekarskimi. Dotychczasowe sfinansował jej brat lecz teraz nie i idzie to z Twoich pieniędzy. Niech zatem emerytura Twojej mamy przychodzi w porę aby mogła ją odebrać w marcu..
Niech dopilnuje ponownego wysłania wniosku o kartę lub niech wyślą go przez Internet.
Amen
moje dziecko.
- Chwała Tobie Chryste.
 
21:13

Spędź resztę wieczoru jak chcesz.
Zwalniam Cię również od dzisiejszej Adoracji.

Około 22-giej

Ujawnia się dziecko choroba Twego ducha. Trzeba ja było obnażyć.
Zawsze uwielbiaj Boga swego.
Teraz zaś bądź w pokoju.

Otrzymał Krrzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

////////////////////////////////////////////// 

Ponawiam informację o materiale spod poprzedniego przekazu, materiale który opracowałem z wolą i akceptacją Pana Jezusa by go umieścić pod Orędziem. C. P.

Oto zestaw kuriozalnych zdjęć, które wedle Pana Jezusa są:
W rzeczywistości jednak, jak powiedziałem chodzi o psucie ducha, o podświadome wywoływanie niepokoju, zamętu."
(więcej o tym tutaj)
http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2018/01/30-i-2018-miosc-do-mnie-nie-moze-byc.html
Ciąg dalszy ze względu na to, jak jest wspomniane, iż nie udało się umieścić pod Orędziem; tutaj:

Dodam może jeszcze iż materiał został wprawdzie opracowany dwa, trzy dni temu, w zdjęciach do niego pogrzebałem ponad tydzień temu, ale to wszystko są obserwacje i spostrzeżenia, "zobaczenia" głównie z 2013 roku z nasileniem na kompletnie na to prawie przeznaczony czerwiec  głównie pod kątem Janeczka i stewardes co zaowocowało gniewnym charkotem demona słyszanym przeze mnie podczas tych obserwacji i już ich finału w domu, w moim pokoju.

piątek, 23 lutego 2018

20 II 2018/ Kuriozalne zdjęcia niektórych z 96 oraz osób związanych - psucie ducha, podświadome wywoływanie niepokoju

Materiał, którego (raczej z powodu przeszkadzania) nie udało się zamieścić pod przekazem. Zrobiłem to bez problemu na stronie na której jest teraz zamieszczony. Aktywny link do niego jest pod przekazem.
C.P.
//////////////////////////////////////

Wtorek, 20 luty

12.01

Tak dziecko ( przerwałem ci odmawianie Anioł Pański by Ci o tym powiedzieć) zagniewałem się na Ciebie gdy przepisując o tym, że w miłości do Mnie nie może być wyjątków wyobraziłeś sobie młodych ludzi i na pytanie Jej czy On kocha on odpowiada, że tak i to bardzo i jeszcze jak w stylu z kabaretu a potem by „udowodnić” daje jej 2 złote by poszła kupić lód do supermarketu, a jak mówi, że może nie starczyć to niech kupi z wody nie mleczny. Potem ma się okazać, że zostały wykupione i nie będzie miała tego loda.
Tak to Twoje zabawy wyobraźni jednakże lepiej by tego nie było bo zbyt już wrosłeś, ale tym razem, choć nie tylko tym jest to aluzja do Twego Jezusa.
Jak zatem mój synu myślisz?
- Daj mi Panie ekspiację.
- A sam nie możesz? Dziecko...
- Mogę Panie
- Zatem wyznacz sobie ekspiację a ja Ci powiem czy ją przyjmuję i czy pocieszy Mnie.
- Codziennie przez godzinę, przez 30 dni będę Panie adorował Twoją Krew.
- Ale musi to być kosztem czegoś.
- Kosztem przeglądania codziennych wiadomości w internecie, bądź odpoczynku przy materiałach, które idą przez Internet.
- Dobrze synu gdy tak uczynisz nie tylko wynagrodzisz, ale będziesz miał dodatkowa zasługę.
Amen.

18.54
Dziecko
Jeśli odebrałbym Ci teraz te przekazy bo uważasz, że zbyt dużo jest tego co złe w Tobie spełniając Twoją prośbę teraz, to zranisz Mnie bardziej niż tymi złymi rzeczami, gdybym spełnił Twoją prośbę. Lecz tym zranisz mnie bardziej niż czym innym, bardziej niż gdybyś na ulicy rzucił się na Bogu ducha winnego człowieka i go pobił do nieprzytomności. Zważ zatem o co poprosiłbyś.
Amen
moje dziecko

///////////////////////////////////////////////////

Oto zestaw kuriozalnych zdjęć, które wedle Pana Jezusa są:
W rzeczywistości jednak, jak powiedziałem chodzi o psucie ducha, o podświadome wywoływanie niepokoju, zamętu."
(więcej o tym tutaj)
http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2018/01/30-i-2018-miosc-do-mnie-nie-moze-byc.html

Ciąg dalszy ze względu na to, jak jest wspomniane, iż nie udało się umieścić pod Orędziem; tutaj:

( Jak nie blog to z kolei problemy z zanikającym internetem. Bardzo, z jakiegoś powodu, który nam trudno zrozumieć, nie chcą by takie rzeczy pokazywać)

19 II 2018 To krew moja za Ciebie wylana. Pamiętaj o tym.

Poniedziałek, 19 luty

00:35

Zapisz dziecko

To Krew Moja za Ciebie wylana.
Pamiętaj o tym. Wznów w sobie nabożeństwo do do Mojej Przenajświętszej Krwi a tym mi wynagrodzisz.
Amen,
moje dziecko
- Chwała Tobie Chryste.
- Dziękuję Panie Jezu.

8.40

Zapisz dziecko
Nie niepokój się.
Nasza relacja jest jak wcześniej. Lecz wczoraj wykorzystałeś właśnie ostatnią szansę w tym na co Ci pozwalałem i czego nie chciałem.
Teraz musisz się pilnować.
Ufaj jednak i zachowaj pokój ducha.
Amen, moje dziecko.

15.43

Zapisz dziecko

Rozważasz swoje postępowanie względem Mnie i uważasz, że nie jesteś moim przyjacielem ( ze swojej winy).
Usłyszałeś, odczułeś w duchu: prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Ty nie uciekłbyś ode Mnie i towarzyszyłbyś mi na Golgocie. Nie byłbyś pełen miłości jak Jan, ale towarzyszyłbyś uważając że wypełniasz swój obowiązek i biorąc pod uwagę, że też byłbyś zabity, pojmany lub tylko pobity, że doznałbyś jakiegokolwiek uszczerbku biorąc pod uwagę śmierć.
Wziąłem też takich apostołów (choć potem stali się wielcy) aby ludzie przez wieki wiedzieli jak słaby jest człowiek. I że jeśli ode Mnie ucieknie powodowany tym co ludzkie, gdy wróci do Mnie i będzie trwał ze Mną to potem będzie większy niż był.
Amen.
- Dziękuję Panie Jezu.
Nie zasłużyłem na słowa pokrzepienia,
że tak bym postąpił.
- Miłość dziecko nie patrzy czy ktoś zasłużył...

Około 22.00

Zapisz dziecko

Nadal trudno Ci się wyrobić z czasem. Tak to jest moje dziecko. Masz udogodnienia jednak wiele rzeczy musisz robić sam i brakuje Ci czasu. Teraz diabeł skasował Ci blisko godzinę z przepisywania przekazu. Przed Tobą gimnastyka, modlitwy, Pismo Święte. Jesteś już zmęczony i chciałbyś odpocząć oglądając lub czytając „coś lekkiego” jak mówicie. Czy jednak na pewno w ten sposób odpoczniesz? Nie jest tak jak kiedyś:).

Około 23.00

Nie martw się dziecko tym, że mogłeś okazać mi więcej miłości i że ja będę dla Ciebie mniej hojny także gdy idzie o Twoją egzystencję.
Przecież zatrzymałem Ci karierę filmową więc choć w części chcę Ci to wynagrodzić w tym życiu.
Amen
moje dziecko.

Wiem, że jesteś hojny i w sprawach dla Mnie i z tych środków gdy będzie trzeba przeznaczysz na program do robienia filmów bądź opłacisz inne, potrzebne związane z tym rzeczy.
Książka dziecko (książka wydana przez wydawnictwo) kto wie...:).
Nie chcę jednak abyś z tych pieniędzy, które otrzymałeś przeznaczał na to środki.
Gdyby było to możliwe to później choć czasu jest coraz mniej. Najpierw jednak musisz ją mieć gotową.
- Chwała tobie Chryste.

/////////////////////////////

Znów nie udało się zamieścić wspomnianego wczoraj materiału  zawierającego 10 bardziej kuriozalnych zdjęć kilku osób z 96- lub związanych i komentarzy do nich ( osobno tekst, osobno wklejane zdjęcia).
Może uda się to zrobić w innym miejscu. Jednakże powiedziałem, że moje blogi są zamknięte. Trzeba by założyć nowe miejsce, może coś w rodzaju pokazywarka.pl po to aby dać link i chętni mogli obejrzeć. A może ktoś ma swoje miejsce i mógłby zamieścić?
C.P.

czwartek, 22 lutego 2018

12 II (2) 2017



Za akceptacją Pana Jezusa dołączam zestaw kuriozalnych zdjęć, które wedle Pana Jezusa są;
W rzeczywistości jednak, jak powiedziałem chodzi o psucie ducha, o podświadome wywoływanie niepokoju, zamętu."

(więcej o tym tutaj)

Materiał jest pod przekazem.

Pierwsza część również na dyktafon, na spacerze

< Przekaz ten jak wspomniałem przy pierwszej części należy rozpatrywać w kontekście tamtego czasu choć słowo Pana się nie dezaktualizuje, w drugiej zwłaszcza części są pouczenia, które mogą być aktualnie dla wszystkich, ale ponieważ pojawia się w końcu istotny wątek egzystencjalny trzeba dodać, dla tych, którzy czytają od niedawna iż sytuacja otrzymującego przekaz dzięki Łasce Pana pod tym względem się zmieniła, mieszka gdzie indziej, w Rzeszowie i nie ma styczności z tymi ludźmi. C. P>

Tak synu ten przekaz jest też i dlatego, jak to już mówiłem korzystamy z okazji. A gdybyś poszedł na spacer i była też wcześniej modlitwa, też byś otrzymał, te minimum dyspozycyjne, które wymagam. Zawsze od Ciebie, synu, wymagam minimum. Ale chcę żeby to minimum było coraz większe. Ono jest większe, ale nie cały czas. Zatem musisz uważać synu. Oddawaj się Mi całkowicie i swoje ja chowaj, albo przynajmniej niech będzie na drugim planie. Dbaj o swoje sprawy, zawierzaj Mi, ale odłóż swoje ja. Nie przyniesie Ci ono chwały ani nie przyśpieszy do życia wiecznego. Jesteś duszą wybraną, naznaczoną, nie tylko dla siebie, ale też i dla innych. Sam to wiesz już te przekazy, które są i dla innych nie służą tylko Tobie a ich znaczenie będzie większe niż jest teraz. Myśl o Mnie, o Mojej zranionej Miłości. Skupiaj się na tym dziecko. Wiem, że potrafisz dlatego przyszedłem do Ciebie. Nie to, że przyszedłem dziś, ale w ogóle, że przychodzę do Ciebie od października ubiegłego roku, a przecież i wcześniej przez krótki okres, wiemy dlaczego przerwany. Przychodzę do Ciebie w szczególny sposób bo wiem, że możesz przyjąć mnie w swojej duszy i takiego jakiego Cię zobaczyłem, takim sobie upodobałem choć jest brud i pył polnej drogi jak mówiłem Ci w jednym z przekazów. Kochaj Mnie dziecko, miłość jest najważniejsza, ona będzie Twoim chlebem. Kochaj Mnie, na drugim miejscu swoją ojczyznę, a dopiero na trzecim siebie. Wiem, że kochasz swoją ojczyznę choć trudno Ci się zmobilizować do większej modlitwy.
- Panie Jezu dlaczego wczoraj tak wyszło, że jak umieszczałem Twój przekaz i czytałem, nawet nie przepisywałem, ale zajmowałem się tym zabrakło mi czasu na różaniec i musiałem odmówić skrócony. Jak to się dzieje. Nie oglądam filmów bo szkoda mi tych dwóch godzin, zresztą nie odczuwam potrzeby, nie oglądam filmów fabularnych, nie leżę bezczynnie nie wchodzę w [bezproduktywne, długie] dyskusje i tak dalej i tak dalej i zabrakło mi czasu.
- Synu, wynika to też z twoich warunków dlatego ci bardziej wybaczam jednak musisz się zdyscyplinować. Jeśli się nie zdyscyplinowałeś dla siebie to zrób to dla Mnie. Tym większą będziesz miał zasługę. Ale o wszystko się musisz modlić, prosić, zawierzać Mi, robić to z radością i nadzieją w sercu, powiedzieć, pokazać: Panie, tak, tak nie potrafię, pomóż mi abym mógł Tobie służyć. Wtedy mi się to bardzo spodoba, dziecko. Na pewno nie umniejszysz się w moich oczach:), że powiesz: Panie nie potrafię, pomóż mi. Ale musi być to szczere. Nie wstydź się moje dziecko. Nie chciej też robić czegoś dla mnie beze mnie, tak jak miałeś we śnie przed laty gdy chciałeś zrobić coś dla Kościoła i frunąłeś, lewitowałeś swoją mocą w kierunku Łagiewnik a potem nagle przestraszyłeś się jak Apostołowie, jak św Piotr, który szedł morzem i zacząłeś spadać. I uratował Cię św. Henoch.
- To Panie Jezu był Henoch? Bardzo dziękuję.
- Tak mój synu. Trafnie dochodziłeś do tego ostatnio. Pomyślałeś kiedyś, że to był Eliasz. Najpierw długo nie wiedziałeś kto to mógł być. Tak mój synu to Henoch, jeden z dwóch świadków, przyszedł do Ciebie we śnie i powiedział Ci: "My Cię chronimy". Ty się zastanawiałeś kto to jest „my”. Niech to pozostanie małą tajemnicą, możesz się łatwo domyśleć, ogólnie, kto Cię chroni.
- Panie Jezu bardzo dziękuję. Chciałem wiedzieć. Dociekałem kto, czy to był Henoch, tak mi się wydawało (coraz bardziej). Gdyby nie to, że był taki wielki, o metr bodaj wyższy ode mnie, tak mi się wydawało, to bym nie doszedł do tego chyba.
- Tak synu, ludzie kiedyś byli więksi i potężniejsi fizyczni i przed potopem żyli kilkaset lat i wszystko potem tak jak jest pisane, w wizjach i u Emmerich.
- Panie Jezu, szkoda jednak, że tak nie żyjemy, te kilkaset lat i nie jesteśmy duzi i silni.
- Moje dziecko, sam widzisz co się dzieje, gdyby ludzie jeszcze byli tak potężni fizycznie i żyli tyle lat, ile zła, jaką wiedzę złą mogliby zgromadzić w sobie. O, dałem im wolną wolę ale o ileż bardziej musiałbym powstrzymywać zagładę tego świata.
- Szkoda.
- Tak synu, wiem, że zawsze chciałeś, nie będąc słabym fizycznie i nie będąc drobnym, będąc w swoim czasie i wysportowanym i dość silnym, umięśnionym chciałeś, bez kompleksów, jak to mówicie być silnym, potężnym fizycznie, nadczłowiekiem:) Tak synu, mówiłem w przekazach do innych ( do Valtorty przede wszystkim), że to słowo jest bardzo niedobre, ale to, że człowiek ma pragnienie potęgi służącej dobru i nie chce być słabszy od tych drzew i tak żyć krótko, że niektóre zwierzęta żyją dłużej to nie jest samo w sobie nic złego.
- Panie Jezu za taką wiedzę że to był Henoch powinienem szczególnie dziękować i modlić się.
- Uczynisz to moje dziecko, podziękujesz Mi za ten prezent, który ci dałem. Widzisz, mógłbyś dociekać, zastanawiać się. Trochę to robiłeś, dostałeś tą wiedzę. Dlatego widzisz jak ważna jest współpraca z człowiekiem, trzeba czegoś chcieć, starać się, współpracować, ja to wspomagam i skracam, przyśpieszam, przyspieszam budowę kościoła, przyśpieszam budowę kaplicy, przyspieszam inne dobre dzieła, interweniuję, natomiast musi być czas starania. Ty się zastanawiałeś nad tym nie tylko od października, ale i dawniej. Nie było tak, że potraktowałeś ten sen jak potraktowałoby, niestety, wielu ludzi, gdyby taki dostali: A tam, przyśnił mi się jakiś starzec, duży był. E tam, co tam, nie będę w to wchodził, pomyśleli raz i dwa, a Ty dociekasz synu. Tak jak dociekałeś o Smoleńsku i dostałeś tą wiedzę, ale u mnie wszystko , dziecko, się łączy, bo Polacy potrzebowali tej wiedzy, Polacy muszą znać prawdę. Wczoraj do tego sięgnąłeś, czytałeś to w domu. Tak dziecko trudno w to po ludzku uwierzyć, nawet Tobie, że ja Jezus Chrystus zdradzam takie rzeczy, choć robię to niechętnie jakby, bo powiedziałem przecież : Czyż Ja, Bóg mam rozplątywać to co splatały służby, które wy nazywacie specjalnymi inspirowane zwykle szatańskim duchem. Nieraz dziecko mówiłem, że nie chcę, a robiłem. Znasz Mnie, Znacie Mnie z Ewangelii. Ja jestem zawsze taki sam. Zawsze patrzcie na Moją Ewangelię; jeśli jest przekaz czy on wypływa z ducha Ewangelii czy są podobieństwa w moich słowach, moich zachowaniach, choćby w jednym do tego co znajdujecie w przekazie jeśli widzicie bliższą łączność duszy z Jezusem. Nie ma oderwania moich przekazów od Pisma Świętego a przede wszystkim Ewangelii. Podobnie jak słusznie zauważył ks. Murziński nie ma objawień Matki Bożej, proroctw bez Pisma Świętego, nie ma pełnego zrozumienia bez Pisma Świętego. I tak powinniście zawsze czytać. Natomiast dlaczego tak to słabo wyglądało wśród kapłanów? Oj kapłani dlaczego nie oddajecie wiedzy, którą powinniście dawać moim dzieciom. Oni zarabiają na chleb, a was utrzymują od tego żebyście to dawali. Wy się tylko tym zajmujecie, moi kapłani. Kapłani to znaczy wszyscy nie tylko księża, ale i biskupi, księża profesorowie, naukowcy, arcybiskupi, kardynałowie i wreszcie papież. Tak jak ci dziecko powiedziałem o papieżu Franciszku, raz powiedziałem, moje słowo się nie zmienia i więcej na temat jak określiłem: tego człowieka nie będę mówił. Moje słowa są jasne i łatwo zrozumieć z czym tutaj mamy do czynienia.
- Panie Jezu Ty jesteś taki dobry i wszystko mi mówisz. Jak mam tą sytuację ustawić sobie. Z tymi drzwiami niezamykanymi. To jest nasza konkretna szkoda i właśnie nie wiem, czy tak po prostu machnąć ręką, bo jak próbuję robić to się denerwuję i jeszcze wychodzą w domu z mamą scysje, ja już też mam uraz na punkcie pisania tych pism i chce być zachęcany i proszony o to, a często pismo moje nie jest akceptowane i to są ja to nazywam te korowody, które są już od dwudziestu lat. Ja bym Panie Jezu, właśnie.. tylko nie wiem czy tak mam postąpić, bo jak mówisz mam zabiegać o swoje sprawy to jest też sprawa nasza i odbijająca się też na finansach i na zdrowiu moim bo się zaziębiam i tak a jeszcze bardziej przez to na pewno.
- Moje dziecko. To jest z ich strony złe, bardzo złe. Ja za to postępowanie ukarzę. Wolałbym tego nie robić, ale oni zostaną ukarani. Tak jak pomyślałeś dzisiaj, bardziej niż za kradzież, jeśli ktoś nie ma środków, nie może ich zdobyć czy wydaje mu się, że nie może, nie dlatego, że odrzuci pracę bo mu się nie chce. Więc bardziej za to zostaną ukarani. Natomiast jeśli chodzi o władzę i o to, tak jak myślisz musisz rzecz swoją przedstawiać tak jak jest i korzystać z tych możliwości, które masz, które macie w tej chwili większych. Wiem, że Ci to przeszkadza i odrywa ode Mnie, nie powinno. Ale jesteś na takim etapie, że nie potrafisz tego pogodzić. Dobrze, że się modlisz za nich a dziecko poczucie straty, cóż. Wiąże się to ze sprawiedliwością, ofiarujesz to mi, to jest skarb jeśli bez złości i z przykrością, a ja się ujmę za Tobą. Ograniczyłem to moje dziecko w znacznym stopniu ale nie jest to zlikwidowane całkowicie. Człowiek ma wolną wolę, dlatego potrzeba byłoby tu nadzwyczajnej Mojej interwencji, a sam wiesz synu jak Ty nie jesteś doskonały, tak i inni nie postępują jak należy.
- Panie Jezu, nadchodzi, myślę - spowiedź i obawiam się, ze znowu nie będzie dobra.
- Jak Ci w tej chwili podsunąłem myśl. Nie myśl o sobie w czasie spowiedzi, myśl o Mnie. Nie myśl o tym co Cię boli tylko co Mi uczyniłeś a także czego nie uczyniłeś a co powinieneś wynagradzać. Jesteś duszą, która ma Mnie adorować i wynagradzać. Chciałem tego już wcześniej., Chciałem aby właśnie Twoja dusza to robiła. Ciebie wybrałem, Tobie dawałem też pewne Łaski wcześniej. Sam czułeś Głos, sam czułeś wołanie. Jesteś duszą, która ma mi wynagradzać, niezależnie od Twojej drogi czy człowieka świeckiego czy osoby konsekrowanej czy małżonka czy człowieka wolnego. Jesteś duszą, która ma mnie adorować i wynagradzać za siebie i za inne dusze. O tym pamiętaj w czasie spowiedzi, to możesz powiedzieć. Tak jak ci powiedziałem; nie mów, że otrzymujesz przekazy. Możesz powiedzieć, że Pan Jezus Cię poucza, ale to ostrożnie i że go zraniłeś. Oczywiście, synu, mógłbyś się lepiej przygotować do tej spowiedzi i w zeszycie. Zawsze jest ten opór i ten marazm. Dziwisz się, że księża czegoś nie zrobią z objawieniami Maryjnymi innymi, że nie zrobią tego i tego, ale widzisz jak to jest z Bożymi natchnieniami. Niemniej błogosławię ci dziecko na tę spowiedź i bądź dobrego ducha.
Ponieważ czasu mamy, dziecko, mało i rzadko jesteśmy sam na sam to wrócisz jeszcze do Mnie po tej spowiedzi i po mszy.
  • Chwała Tobie Panie Jezu. Boże bądź miłościw mnie grzesznemu 3 x.

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


O

///////////////////////////////////////////////////////////////////

/////////////////////////////////////////////

Niestety zapowiedzianego materiału nie udaje się dołączyć. Dwie godziny walczyłem. Ciekawe, że tak im to przeszkadza gdy się to pokazuje skoro sami to robią.
Gdy w czerwcu 2013 wpatrywałem się w fotomontażowane  zdjęcia stewardes i Janeczka usłyszałem w powietrzu gniewny, dwukrotny  charkot. (Było to w dzień, wedle godzin może wieczór, ale jak wiemy dzień w czerwcu długi). Potem w nocy miałem sen w którym mój pokój był jakby skalną twierdza z łupanej skały, a zamiast drewnianych lekkich drzwi były drzwi z grubej stali które pod naporem demonów aby mnie dostać wyginały się jak papier, ale wiedziałem, ze się nie przerwą choć było tuż tuż.
Mam nadzieję, że uda się opublikować ten materiał niedługo .
Najśmieszniejsze jest to, ze to wszystko jest dostępne publicznie. 
Ja nie wykradałem tajemnic z sejfów.
C. P.