UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



„Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chazarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chazarzy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 kwietnia 2019

1 IV 2019 Jak to jest z Pochwyceniem/ Chazarzy i Ukraińcy


Poniedziałek 1 kwietnia

00:18
Pisz dziecko
- Nie martw się tym, że masz mało czasu.  Masz go wystarczająco. Jedyne co musisz zrobić dodatkowego poza przygotowaniem rzeczy ( w tym praniem) to zakup ochronnego obuwia na ten typ plaży i w <nieczytelnie zapisane słowo C.P.>. I to wszystko.
Zatem tym się nie martw.
Przeziębienie (nagłe) Twojej mamy utrudnia, ale starczy Ci czasu.
- Tak Panie Jezu.
(pauza)
- O czym chcesz pisać dziecko?:)
- Nie wiem Panie Jezu.
- Co Cię nurtuje dziecko?
- Jak może ktoś pisać, że widzi Ciebie a równocześnie, że jest potępiony.
- Szatan oplata różnie swymi mackami, ale nikt komu daję dar widzenia Siebie nie może być z tego powodu potępiony.
- O co jeszcze chcesz zapytać dziecko?
- Czy miała rację Maria Pawlikowska Jasnorzewska pisząc:
„Hej moje młode lata
nie zobaczyły świata.
Nie widziały piramid
ni słonia na swobodzie.
Znały deszcz kwietnia
błoto grudnia
i kamienie kamienic
[Nie upoiły źrenic
blaskiem Krzyża Południa].
(wers w nawiasie dodany już przy przepisywaniu przekazu z przypomnienia)
Obyło się bez mych patrzących oczu
I myślącego czoła.”
- Stwierdziła fakt dziecko, ale  fakt z interpretacją, jej własną interpretacją.
- Teraz każdy może to zobaczyć. Może gorzej, trochę drożej ze słoniem, ale piramidy za kwotę mniej niż dwa tysiące złotych i to z pełnym wyżywieniem i przelotem samolotem lub coś koło tego. Można by powiedzieć, że jeździ byle kto. Na Gran Canarii, Panie Jezu, było wieku Polaków lecz za bardzo inteligencji polskiej nie widziałem.
- Cóż dziecko jadą Ci, którzy chcą. A z jakich powodów to inna rzecz.
- Taka Pawlikowska – Jasnorzewska to by ją wzbogaciło twórczo i poetycko.
- Zapewne lecz to były inne czasy.
Ty zaś dziecko jeździsz jeszcze inaczej. Ze względu nawoje gardło nie ze względu na zwiedzanie. Lub do sanktuarium a przy okazji zostajesz kilka dni nad morzem jak to było w przypadku Garabandal (lub byłoby w przypadku Guadelupe) dłużej, gdy to potrzebne.
Jak mówiłem dla Ciebie najlepsza byłaby zmiana klimatu na pół roku, lecz musi wystarczyć Ci mniej:).
- Chwała Tobie Chryste.
- O co jeszcze chcesz zapytać dziecko?
(pauza)
- Nie wiem Panie. Tyle powiedziałeś, że parę rzeczy trzeba przemyśleć by zapytać.
- To czyń to dziecko:)
- Panie Jezu jak to jest z tym pochwyceniem.
- Jest tak jak w Piśmie Świętym.
Teologowie to wyjaśniają.
Trzeba się z tym zapoznać najpierw.
- Są jednak rozbieżności chyba.
- Tak, ale dobrze je znać, wtedy powiem, także księdzu jeśli przez Ciebie zada pytanie.
- Chciałeś zapytać, dziecko, o coś co Cię nurtuje i nie tylko ciebie, ale uciąłem to pytanie.
- A dlaczego Panie Jezu?
-:)
< Chciałem zapytać o te różnice co do Ukrzyżowania, Zaśnięcia NMP i jeszcze inne u Emmerich, Valtorty i jeszcze u innych C.P.>
- Kładziemy się dziecko:)
- Tak Panie Jezu?
- :)

Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)


///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


O Chazarach i Ukraińcach.


Wielu już wie o tym iż większość, 80, 90 procent żydów, przy czym raczej ta druga liczba, to nie są potomkowie
 Izraelitów z Palestyny z czasów Jezusa, tylko potomkowie plemion spokrewnionych z plemionami tureckimi, które w X wieku przyjęły judaizm. Według dostępnych informacji, także w opracowaniu jednego z profesorów, chazarzy owi zdecydowali się na przyjęcie judaizmu z powodów czysto merkantylnych. Chętnie zajmowali się handlem. Zobaczyli, że dwa największe wyznania: chrześcijaństwo i islam walczą ze sobą i aby handlować bezpiecznie nie jest dobrze być ani chrześcijaninem ani mahometaninem. Wybór więc padł na judaizm. Wiadomo o państwie Wielka Chazaria gdzie część mieszkańców była chazarskimi żydami, czyli nie mającymi nic wspólnego ani genetycznie, ani gdy idzie o zdrową jeszcze w miarę naukę nic ze starożytnym Izraelem. Wiadomo, że żydzi z Palestyny, czy też mieszkający gdzieś indziej na terenie dawnego imperium rzymskiego dowiedzieli się  o tym i wysłali list do nich i chyba także posłańca aby się wszystkiemu przyjrzał.
Zatem mamy tutaj, w tym państwie oprócz chrześcijan i nowo  „nawróconych judaistów”, także jeszcze innych, nie wiadomo dokładnie jakich. Na pewno musieli być to Słowianie być może przeważnie wyznający jakąś formę arianizmu (Aria), (Przypomnę, że Pan Jezus w tych przekazach potwierdził iż ów Ariusz mający być twórcą i pomysłodawcą arianizmu jest postacią zmyśloną, nigdy nie istniał). Także, myślę, byli tam Grecy.
Nie potrafię na ten moment stwierdzić jak się ma państwo chazarskie do istnienia Wielkiej Lechii, ale musimy pamiętać, że po dywersji dokonanej przez króla Popiela (Pompiliusza) poprzez agentkę saską (niemiecką) i wymordowanie wojewodów a według niektórych źródeł nawet 20 tysięcy osób, państwo polskie, lechickie, bardzo się skurczyło i nawet tereny dzisiaj polskie były szarpane przez sąsiadów. I dopiero w X wieku zaczęła się jego odbudowa i wzmacnianie.
To tylko tytułem wstępu aby mieć pewne tło, bo ani kwestia żydów  chazarskich nie jest tematem tego opracowania, ani relacje Polaków i Ukraińców w tradycyjnym ujęciu, ani stosunek dzisiejszych żydów chazarów i od XIX wieku do Ukrainy i do Ukraińców, albo prawdziwiej Rusinów. [ Uwaga. Materiał rozrósł się w trakcie pisania i pojawiły się częściowo nowe wątki a inne zostały rozszerzone, w istotnej części w wyniku natchnienia z Nieba].  Prawdziwiej bo wspomnę choćby jak moja babcia urodzona na początku XX wieku mówiła mi, że gdyby powiedziała  Ukraińcowi( Rusinowi) Ukrainiec to by się obraził. Zresztą ta nazwa.. coś ukrojone. Wyobraźmy na przykład sobie państwo, które by się nazywało dostojnie, a jakże, ale Fragmentaria:).

O Ukraińcach powiedział Pan Jezus w tych przekazach już na samych początku, przy okazji Orędzia o Smoleńsku z 24 X 2016. „Smoleńsk. Delegacja wylądowała (awaryjnie) na lotnisku Smoleńsk Jużnyj.”
„Ukraina i Europa Środkowa to rosyjska strefa wpływów i Rosjanie nie pozwoliliby aby Amerykanie bez ich woli mogli tworzyć ten Majdan, czy Ukraińcy za amerykańskie pieniądze. Pozwolili na to bo to robili ich agenci amerykańskimi rękoma, aby w ten sposób zająć Krym i opanować Wschodnią Ukrainę. To działanie jest przeciw Polsce, bo pozbawiona wschodnich ziem Ukraina domaga się coraz bardziej wschodniej Polski. Tak, mają tu swój udział także Żydzi, jednak destabilizacja Polski najpierw przez Smoleńsk, co się nie udało, a tylko częściowo, a teraz przez napływ niechętnych Polsce Ukraińców jest na rękę Rosji.„
Wróćmy jednak do kwestii chazarów, ale nie żydów.
Nie jest bowiem powiedziane, że wszyscy chazarzy przyjęli judaizm. Nawet zresztą gdyby to zrobiła wtedy dominująca elita, czy grupa, to po pierwsze nie wszyscy, ale też przecież modli się pojawiać nowi chazarzy, którzy nie przyjęli judaizmu. Wiemy przecież, że Mieczysław (nazywany w naszej od zaborów w historiografii Mieszkiem, ale nie w dawnych kronikach. To imię jest też takim upupieniem by użyć gombrowiczowskiego terminu. Taki sobie książę. Jeden Leszek a drugi Mieszek. Mieszko. Od mieszka z grosiwem albo jeszcze z czym innym), prawda, że nie brzmi to dostojnie.  Co masz w mieszku Leszku. I o to chodzi) przyjął chrzest z elitą, starszyzną, choć chrzest był niedużo wcześniej w obrządku cyrylo-metodiańskim, ale też i wtedy i wcześniej nie przyjął go cały naród. Zresztą na mieczu Chrobrego mamy imiona Boga: Sedalaj i Ebrehel. Podobno ma to jakiś związek z celtyckimi bóstwami. Nie wiem czy tak jest, ale tak jak elity polskie lubiły posługiwać się potem łaciną, której nie używała większość Lechitów tak i u elit tamtych czasów mogły być i takie upodobania, których nie mieli zwykli Lechici. Ich Swiatowit, Świętowit nie miał nic wspólnego z celtyckimi  bóstwami. (druga część słowa od „wid” widzi, więc nie wiem skąd ten „wit”, czy tak mówiono. Albo raczej by ukryć sens nazwy i kojarzyć z jakimś „Witem”. Taniec świętego Wita na przykład).
Jednakże współczesny badacz, którzy odkrył powstanie polskich runów analizując napis, który jest nam dostępny na dziesięciozłotowym banknocie twierdzi, że imię brzmi : Męsko, czyli od słowa mężny, męski, męstwo).
Skąd to przypuszczenie że nie wszyscy chazarzy to żydzi i czy to nie jest pisane palcem po wodzie. Zainspirował mnie do tego tropu czytelnik tych przekazów, ale miałem ku temu podstawy i to idące aż od średniej szkoły kiedy o żadnych chazarach nie słyszałem.
Ponieważ zawsze interesowałem się staropolszczyzną, a zwłaszcza siedemnastym wiekiem, pamiętam, że zwracałem uwagę na rycinę  z XVII wieku przedstawiającą chłopów ukraińskich i zawsze mnie ona frapowała i dziwiła. Otóż udatnie tam zresztą był przedstawiony gdy idzie o oddanie rysów i całych postaci, ich cech chłopek ukraiński. Piszę chłopek bo mały i suchy. Widoczne to było na tle jego żony, która była od niego i wyższa i szersza. Taka seducha. Tego słowa, zapożyczonego od Rusinów używała moja babcia Lechitka z kresowego miasta Podkamień w których to miastach Polacy mówili gwarą podobną do tej, której używali Szczepko i Tońko. (Gdzie było najważniejsze Sanktuarium Maryjne na Ukrainie, Matki Boskiej Podkamieńskiej, zwanej inaczej Różańcową. Obraz znajduje się dziś we Wrocławiu, w kościele Dominikanów, na Placu Dominikańskim). Nie mamy słowa, które by tak celnie oddawało sens.  Jak i w innych przypadkach, najlepiej oddają sens słowa gwarowe. Seducha to kobieta otyła, rozrosła, Zamyckowata (akcent powinien iść na „y”). Tłumaczenie jednego słowa niezrozumiałego innym niezrozumiałym?..:)  Zamyckowaty  to inaczej pyzaty, ale znów to nie jest do końca to samo. No więc chłopek jest suchy i drobny, mały, niewysoki, a jego żona przedstawiona jako wyższa od niego i tęga. Oboje są w średnim wieku i widać był to zauważalny typ skoro tak ich przedstawiono jako typowych chłopów ukraińskich. Czy to nie dziwne? Kobieta wyższa od mężczyzny i tęga. Nie znamy takiego typu słowiańskiego, nie jesteśmy do niego przyzwyczajeni.
Mamy wielkie bogactwo naszych lechickich odmian regionalnych co do strojów, zwyczajów, typów i gwar i odmian urody, ale wszędzie kobieta jest stosownie niższa od mężczyzny i zwykle szczupła. Oczywiście są wyjątki, ale mówimy o typie. Wśród rdzenie, dawnego rosyjskiego typu, z dawnych przedstawień też nie znamy takiej powszechnej konfiguracji, że kobieta seducha, a chłopek mały i suchy.
To jest typ południowy, albo raczej wschodni, lub mocny czy choćby zauważalny wpływ wschodnich genów ludów wydających się nam semickimi. Gdzie facecik jest często mały a kobieta i wyższa i tęższa od niego. To cecha prymitywnej rasy będąca bliższa zwierzętom gdzie samiec jest często mniejszy od samicy. Tego nie ma u Słowian.
Oczywiście mówimy cały czas o typie. U zmutowanych chazarów żydowskich, którzy dodatkowo mają skłonność do różnych defektów właściwym genom lichej rasy, a i wynikających z mieszania się w zamkniętych zbiorowiskach mamy i małych facecików, ale i wielkie dryblasy (przykład aktor Zborowski), i tak dalej.
Nadto znałem takie kobiety z autopsji i takich mężczyzn. Znałem przesiedleńca zza Buga jak wtedy mówiono, który był wypisz wymaluj jak ten chłopek siedemnastowieczny, jego żony tak dokładnie nie, ale z tego co pamiętam to też była wyższa od niego i tęższa. Znałem natomiast inne kobiety  ( przesiedlone zza Buga), które pod pięćdziesiątkę dostawały ciała, ale wcale nie były prymitywnie otyłe, tylko to stanowiło pewną całość. Takiej struktury nie miała moja babcia Bukowska z domu ( pochodząca z polskiej szlachty, nie spolonizowanej ukraińskiej). Rodzina najprawdopodobniej w XVII wieku przybyła tam z Wielkopolski dlatego, że tam było wiele taniej i dobrej, najlepszej przecież ziemi. A potem majątek w znacznej części ze względu na sytuację jaką stwarzał zaborca stracił się i Bukowscy wsiąknęli w krąg mieszczan. Dokładnie w młodości folwark stracił dziadek babci.
Takiej, jak powtarzam, nie mają Polki z lechickich i nie tylko lechickich ziem, także kresowych, zwłaszcza zaścianków.  Owszem dość wysokie, ale nie wyższe od swoich mężów, trzymające się prosto, którego to trzymania się mogłyby by pozazdrościć im dzisiejsze młode kobiety. To trzymanie się prosto i taką klasyczną figurę, („Pleczyste” jak opisuje Sienkiewicz w „Potopie” młode kobiety z Pacunelów na Litwie, ściśle Żmudzi) ale i bywa typ urody jak u panny z zaścianka zauważyłem u niektórych młodych kobiet na Podlasiu, w Białymstoku, którego to typu urody nie znam z ziem zachodnich, nie ma też takiego typu urody w Rzeszowie.
Syn owego, wspomnianego, znanego mi z autopsji chłopka był zresztą z urody dość podobny do Stalina a wiemy, że ten był żydogruzińską mieszanką, plus coś może jeszcze, a żydo to w tym przypadku niewątpliwie chazarsko. Zresztą był dyrektorem szkoły i sam bardzo słaby, raz opowiadał, przyznawał się jak zaliczał studia historyczne na ledwo dostateczny (razem z innymi podobnie utalentowanymi). Był też wredny i mściwy i pozbył się wszystkich zdolniejszych nauczycieli z tej szkoły za jednym wyjątkiem, co mu się z niewyjaśnionych racjonalnie przyczyn nie udało, po prostu każdego kto nie był głupszy od niego. Partyjne jego umocowanie było istotne, gdyż najpierw dyrektorką szkoły była jego żona na pewno zdolniejsza od niego pochodząca z urzędniczej rodziny z przedmościa rumuńskiego, mająca zresztą w sobie krew rumuńską, osoba, która nikomu nie świniła. Gdy chciała go wygryźć kobieta mająca partyjne wyższe umocowania, a nawet bardzo wysokie przez krewnych, okazało się, że nie może dać mu rady. Nie mówiła o tym dokładnie, ale powiedziała tylko, że on ma takie plecy, że nie da się go ruszyć. Jasne w tym przypadku jest, że chodzi o umocowania esbeckie. Piszę o tym by pokazać cechy człowieka najprawdopodobniej z krwią chazarską, nie mającego nic wspólnego z judaizmem. Zresztą ów ojciec tego dyrektora, wspomniany chłopek też był nieprzyjemnym typem człowieka. Małomówny, raczej ścichapęk, marudny i czepialski. Nie tak kojarzymy przecież Polaków z Kresów. Otwarci, serdeczni, także z wiosek, który były ściśle polskie, a były takie na Ukrainie, trzeba o tym pamiętać, nie było tak, że na wsiach mieszkali tylko Ukraińcy.
Dociekanie, że wśród Ukraińców  ( czyli nie żydów) byli chazarzy nie jest kwestią samą w sobie i dla Polaków ciekawostką. Bowiem gdy spojrzymy na to pod kątem nienawiści Ukraińców do Polaków, a przede wszystkim okrutnych mordów w latach 43, 44, ale nie tylko, także tych z czasów I wojny, czy przede wszystkim rewolucji i również  z czasów Chmielnickiego i innych, to zakładając, że wśród Ukraińców był niemały a może duży procent chazarów i znając naturę wschodnich ludów, a  dodatkowo znając chazarów poprzez żydów musimy popatrzeć w ten sposób, że szczególnie okrutnych mordów dopuszczali się chazarzy wmieszani w Ukraińców  od wieków.  Gdyby ktoś w to wątpił i powiedział a może to właśnie rdzenni Ukraińcy (Rusini) się ich dopuszczali a chazarzy wmieszani w Ukraińców, (zmieszani z Ukraińcami przy dużej puli genowej u konkretnego osobnika)  nie, to proszę spojrzeć na dzisiejszych weteranów banderowców. Nieraz się dziwiłem gdy ich pokazywano, że to same takie małe chłopki do tego z gębami zupełnie niesłowiańskimi, albo mało słowiańskimi.  Mało wyraziste twarze, prymitywne, nieprzyjemne. Tłumaczyłem sobie kiedyś, że to z powodu zbrodni, która się na ich twarzy wyryła, ale nie. To  typy ze znaczną przymieszką genów chazarskich, być może u niektórych dominującą. Taki typ gęby a la muminek czyli troll (i w różnych odmianach), niewyrazisty, rozmyty ujawnił się w późniejszym czasie u aktora Zamachowskiego.
Oczywiście może ktoś powiedzieć, starzy są to dlatego takie twarze. Owszem starość, starością i to ma jakiś wpływ, ale jedno drugiemu nie przeszkadza i także chazarstwu. Czy inne wschodnie czy południowe podobne rasy ujawnia się w rysach i budowie bardziej z wiekiem.
Nie chcę też powiedzieć i nie przypuszczam aby potomkowie chazarów dotrwali na Ukrainie do II  wojny czy do czasów wcześniejszych w stanie czystym. Na pewno  byli zmieszani w jakimś stopniu z rdzennymi Słowianami, Rusinami, jednak u wielu z nich chazarska krew to nie była i nie jest piąta woda po kisielu.
Nie wybielam też tu bynajmniej Ukraińców jako Słowian i nie zdejmuję ciężaru zbrodni na Polakach. Zresztą jeśli już to oni winni się o to starać i wykazywać genetyczne chazarstwo u banderowców, czy jego istotną lub dominującą rolę a dzisiaj można to robić.
W Apokalipsie mamy napisane : „ Ci, którzy mówią o sobie, że są Żydami a nie są nimi lecz Synagogą Szatana”.
Dlatego wydaje się dodatkowo łatwo było bratać się Ukraińcom z żydami i budować inteligencję ukraińską w XIX wieku. Zaczęła powstawać ona z niczego. Nagle mieli pieniądze, środki.  Uważam, że konkretnie zajmowała się tym masoneria żydowska B`nai Brith. Zaborca austriacki też miał w tym swój udział stosując zasadę: dziel i rządź. Zresztą jak pamiętam twórca tej zasady austriacki mąż stanu też był krypto zażydzony (tak jak ze strony pruskiej Bismarck).  Wzmocniło się to na pewno, czy było ułatwione, od kochanki syna cesarza Franciszka, Rudolfa, żydówki. Jak pamiętam ze wspomnień babci żydzi poczuli się wtedy bardzo pewnie, bardzo się z tego cieszyli.  No całkiem czasy Estery. Babcia  Aniela w sposób nieuświadomiony nie miała żadnej niechęci do żydów i uprzedzeń i jej rodzina przechowywała także żydów w czasie wojny (nie wiem czy winienem za to przepraszać) aż Ukrainiec z Podkamienia (gdzie nie było ich wielu ale byli) powiedział, że ich wyda, rodzinę babci Niemcom i musieli żydzi pójść do lasu, ściśle do gęstego młodnika (przynajmniej za dnia) gdzie było bardzo dobrze się chować, a Niemcy nie chcieli się tam zapuszczać, bo można było znienacka dostać po głowie i mógł nie pomóc naładowany karabin. Rzecz jasna nie mogę tego dociec czy ten Ukrainiec to był mocno chazar czy może czysty Rusin.

Zauważmy  też, że takich bestialstw nie dokonywali (oczywiście) nigdy Polacy, nie dokonywali ich Czesi i Słowacy, ni Łużyczanie. Ba Ci ostatni byli najspokojniejsi a procent genu słowiańskiego, aryjskiego jest u nich największy.  Bestialstwo nie jest to cecha słowiańska. Oczywiście pamiętamy o skażeniu wschodnim Rosjan poprzez poddaństwo Tatarom (czy raczej potomkom Mongołów).  Jednakże mówimy przede wszystkim o Ukraińcach z Ukrainy, która należała do Polski do rozbiorów a i w czasie rozbiorów polskie wpływy poprzez ziemian i innych Polaków były oczywiste, a potem z terenów II Rzeczpospolitej. Więc wpływ wschodni „duchowy” nie mógł być na Ukrainie należącej do Polski tak silny, aby zmienić słowiańskość w krwawe i bestialskie postępowanie. To było na Ukrainie odnotowywane od „zawsze”, jeszcze od czasu Jagiellonów.
Co do Rosji tutaj to słuchałem kiedyś ciekawego wykładu w II programie polskiego radia. Było to blisko już 20 lat temu. Wtedy zresztą to radio charakteryzowało się tym, że do programu kulturalnego przecież, mógł się dodzwonić każdy. Ale i w tak niszowym radio nie mogło to trwać aby przypadkiem nie padło ze strony słuchacza mityczne słowo: Żydzi, powiedziane w niewygodnym kontekście. Niedawno jak włączyłem po drugim czasie to zrobiło mi się niedobrze. Takiej promocji żydostwa, to znaczy żydowskich „imprez kulturalnych”  nie ma w dużych mediach.
A więc przedstawione było iż były trzy ośrodki na których mogła oprzeć odradzająca się Rosja: Kijów, Moskwa, Nowogród Wielki.  Oparto się na najbardziej uległym mentalności turańskiej ( nie pamiętam w tej chwili czy chodziło o Moskwę czy Kijów) a demokratycznych z natury bojarów z Nowogrodu bez powodu po prostu potopiono, tylko dlatego, że byli demokratyczni czyli wykazywali tradycyjnie poczucie aryjskie, słowiańskie. I nie było też takiej sytuacji, że sprzeciwiali się carowi, krystalizującemu się ośrodkowi władzy. Nie jest możliwe aby jakiś ośrodek władzy dopiero powstawszy na dużym terytorium robił coś takiego sam z siebie.
Z czytelnikiem  tych Orędzi analizowaliśmy kiedyś tę sytuację. I doszliśmy do wniosku, że była to część szerszego planu, że nie mogła to być tylko inicjatywa cara i jego doradców.  Nawet wcześniej cofnięcie się mongolszczyzny, właściwie bez powodu i zniknięcie tego imperium bez zaatakowania go jak i szybki jego rozwój i nowoczesność w wielu aspektach nie wytłumaczę inaczej jak działaniem tej starożytnej masonerii i ludźmi prowadzonymi przez szatana z pokolenia na pokolenie, w różnych rasach i narodach. Przypomnę iż Pan Jezus powiedział, że „starożytna masoneria” była również wśród żydów skazujących Pana Jezusa i występujących przeciw Niemu, choć jak zaznaczył Pan Jezus nie było tak, że „starożytna masoneria” ukrzyżowała Chrystusa. Ale należący do niej Żydzi z Sanhedrynu mieli wpływ na Ukrzyżowanie.
I Z Rosją trzeba było tak zrobić by zainfekować ją w stopniu nieodwracalnym jak do tej pory turańszczyzną a potem wycofać fizycznie tę turańszczyznę aby pozwolić Rosji prowadzić ekspansję na sposób turański, już jednak oficjalnie jako cywilizacji białego człowieka, do tego cywilizacji chrześcijańskiej co powiększa zamieszanie i czyni ludzi bardziej bezbronnymi.
Musimy tutaj założyć diabelskie planowanie. Jeśli wiemy z tych przekazów, że niemal od pierwszych ludzi  Adama i Ewy jest starożytna masoneria, gdzie szatan prowadzi ludzi z pokolenia na pokolenia i przekazuje im wiedzę tajemną niezależnie od rasy i narodu (vide u nas Kopernik) to możemy uznać, że kombinował rzecz taką jak utworzenie fałszywego narodu żydowskiego z rasy, która mu najbardziej pasowała i była też w najlepszym dla niego miejscu, czyli blisko Polski, czy na terenach niedawnej jeszcze Wielkiej Lechii. Zauważmy, ze chazarzy jako żydzi w dziejach świata pojawili się  dopiero po tym jak rozpoczęła się dywersja wobec Lechii (Polski) za Popiela (Pompiliusza).
Pan Jezus powiedział w tych przekazach, że Polska stała się już częściowo narodem wybranym zaraz po tym jak żydzi odrzucili Jezusa Chrystusa naszego Pana a w pełni jak przyjęła chrześcijaństwo. Szatan musiał w jakiś sposób o tym wiedzieć. Dociekł to swoją inteligencją lub nawet i powiedział mu o tym Pan. A ponieważ przecież ma wiedzę o wszystkim co jest widoczne na świecie musiał wiedzieć iż przodek Chrystusa pochodził z Warmii, Z Lechii, iż krew słowiańską mieli także w sobie Maria Magdalena i Jan, czyli wszyscy co byli najbliżej krzyża. (I na krzyżu). Słowianin ( z pochodzenia ) na krzyżu. Słowianie z pochodzenia pod krzyżem. Po zmartwychwstaniu pierwsza zobaczyła Jezusa Słowianka z pochodzenia, Lechitka, Matka Boża i potem mająca w sobie krew słowiańską miedzianowłosa Maria Magdalena.
Nienawiść szatana do białej rasy szczególnie tu konkretnie do Ariów musi iść jeszcze od Adama i Ewy. Adam przecież był blondynem (Ewa była ciemnowłosa) i ludzi zapoczątkowała biała rasa. Pan Jezus w tych przekazach powiedział iż język którym posługiwali się Adam i Ewa byłby dla nas zrozumiały. Nie jest dla nas zrozumiała starożytna greka (bez nauki) ni łacina (poza pojedynczymi słowami czy zwrotami), nie są inne starożytne języki poza sanskrytem (nie wiem jak chaldejski). A gdybyśmy słyszeli jak rozmawiają Adam i Ewa byłoby to dla nas zrozumiałe.
Katarzyna Emmerich pisze iż znamię Kaina rozeszło się potem na całe ciało i stąd ludzie są ciemnoskórzy. A my jesteśmy duchowym pokoleniem Abla, a genetycznie tego którego dostała Ewa w miejsce zabitego Abla. I w sensie duchowym pokoleniem od Abla Chrystusa, ale też w sensie duchowo cielesnym i przecież z Jego krwią i ciałem, które przyjmujemy. Nienawiść szatana do białej rasy (szczególna, bo ma ją oczywiście do wszystkich ludzi) przejawia się na przykład teraz w przemilczanym holokauście białych ludzi, Burów w RPA  i oczywiście w zasypywaniu Europy, za pomocą masonerii największej pomocnicy szatana na ziemi, czarnoskórymi i ciemnoskórymi islamistami.
Żydzi, ich elity wiemy wprawdzie jacy byli i jak postąpili, ale i wśród elity byli tacy sprawiedliwi jak Nikodem, Józef, czy wreszcie Gamaliel, czy Łazarz i inni poza elitą. Wiemy jak podczas pierwszego przemówienia Piotra nawróciło się kilka tysięcy mężczyzn. Więc Ci sprawiedliwi idący od starożytnych Izraelitów, chociaż w mniejszości, mogli być zawadą dla szatańskich planów. Pewniejsze były plemiona chazarskie, które zdominowały żydostwo, w planach utworzenia Synagogi szatana aż do obecnego kształtu  i takiego jaki jeszcze zobaczymy.
Więc wydaje się, że były dwa powody aby utworzyć synagogę szatana z fałszywych żydów.  Pierwszy to zbyt mała liczebność żydów. W roku 70 gdy nastąpiło zapowiadane przez Pana Jezusa  zburzenie świątyni Rzymianie wedle źródeł wybili ich półtora miliona. Na tamte czasy to było dużo, nawet bardzo dużo. Nadto ich rozsianie po wielu krajach. Drugi powód to złe cechy rasy chazarskiej, jej większa skłonność do złego, jak zresztą ludzi Wschodu (nie wszyscy ludzie mieszkający na Wschodzie genetycznie stamtąd się wywodzą tak jak „chińskie starożytne mumie” okazały się mumiami białych ludzi). To, że bardziej nadawała się do planów szatana.
Zatem słowa Apokalipsy „Ci, którzy mówią o sobie, że są Żydami a nie są nimi lecz synagogą szatana” mają znaczenie duchowe porzucenia prawdziwej religii przez żydów i zastąpienia jej judaizmem w którym komentarze do Pisma Świętego są ważniejsze niż samo Pismo i szemrana tradycja przeciw której występował już Jezus co szczególnie dokładnie widać w „Poemacie..” I przede wszystkim odrzuceniem Mesjasza. A chęć zastąpienia go  fałszywym teraz po 2 tysiącach lat to już satanizm w najczystszej postaci.  Ale też te słowa oznaczają, jak to dopiero teraz rozumiemy, fałszywych genetycznie żydów, których jest dziewięciu na dziesięciu.
Pytanie jaka była wiedza żydów w XIX wieku, że wiedzieli iż mogą się oprzeć w taki sposób na Ukraińcach i , że warto na nich budować i na nich stawiać. Czy wiedzieli o chazarach wmieszanych w Słowian, którzy nie byli żydami? Trudno odpowiedzieć na to pytanie, ale wydaje się: dlaczego nie? Może w nie tak w precyzyjnym sensie jak my dzisiaj, ale powiem „jakoś tam wiedzieli”.  Zresztą na pewno działał tu szatan pchając ich do budowania inteligencji ukraińskiej i ładowania w to pieniędzy. Pytanie też o chazarskość tej inteligencji, chazarskość nieżydowską, ale i chazarskość kryptożydowską w niej. Tak jak widzimy dzisiaj rządzącą Ukrainą chazarską (żydowską) wierchuszkę i popieranie przez nią (choć oficjalnie przecież nie) nacjonalizmu żydowskiego.
A co do wiedzy żydowskiej. Objawił nam niedawno nie przyznający się do swego żydowskiego pochodzenia prawicowy gawędziarz, bardzo podkreślający swój katolicyzm w formie tradycjonalistycznej, że ów sławetny Krzywonos z czasów rebelii Chmielnickiego w rzeczywistości nazywał się Kameron co ma znaczyć Krzywonos, pochodził ze szkockiego klanu i był agentem angielskim.
Tą samą wiedzę objawił nam  kilkanaście lat wcześniej niejako inny żyd tym razem przyznający się do swego żydostwa, dla odmiany ateistyczny  żydo komuch. Niejako, bo nie wprost i nie można było tego odgadnąć, było to dla jego tylko wiedzy i innych wtajemniczonych.  Chodzi o reżysera Hoffmana i „Ogniem i mieczem.  Tam Krzywonos idzie z fajką w zębach, flegmatyczny ucharakteryzowany niemal  jak Szkot i grają kobzy jakby po szkocku. (Oczywiście nie tak całkiem wprost:). Każdemu w miarę oczytanemu kojarzyło się to ze szkockością i dziwił się trochę, ale jakikolwiek wniosek trudno było wyciągnąć.
Podsumowując. Satysfakcjonujące wyjaśnienia dałyby nam  badania genetyczne żyjących jeszcze banderowców, rezunów ukraińskich i ich potomków, a także dokładne badanie archiwów dotyczące nacjonalistów  ukraińskich w czasie II, I wojny i wcześniej.  Dobre byłyby także dodatkowe badania DNA haplogrup zmarłych już rezunów lub nawet zabitych w czasie II wojny (i po przez Sowietów).
Przypomnę zresztą, że są świadectwa iż banderowcy znaleźli się po wojnie na terenie Polski, weszli w struktury partyjne i esbeckie byli i są do dzisiaj nietykalni. Podobnie folksdojcze, którym państwo peerelowskie po wojnie dawało bardzo dobre mieszkania w Gdyni po wyrzuconych przez Niemców Polakach a Ci Polacy żyli w tym czasie.
Ważne byłyby też badania haplogrup zamordowanych Ukraińców w liczbie do 30 tysięcy, lub żyjących jeszcze i ich potomków którzy nie chcieli mordować lub pomagali Polakom, ale nie chcieli też mordować kolonistów czeskich, niemieckich, węgierskich. Trzeba też zauważyć, że widząc co się dzieje Ci ostatni żyjący jeszcze nie przyznają się do tego a jeśli nawet będąc nad grobem nie boją się o siebie to o ewentualną zemstę na rodzinach lub choćby ich szykanowanie.
W badaniach dotyczących haplogrupy aryjskiej, słowiańskiej najwięcej ma jej naród Polski (więcej mają Łużyczanie z terenu dawnego NRD), ale mówimy o narodzie w znaczeniu państwa, czy dużym narodzie, bo jeśli popatrzymy na enklawę to na Spiszu jest jej jeszcze więcej bo aż blisko 70 procent.
Naród Polski ma jej jednak więcej (niewiele, ale więcej) niż Rosjanie i Ukraińcy. Jak to możliwe, by skupić się na Ukraińcach. Polacy odkąd znamy naszą historię byli narodem otwartym. W złotym wieku i później było u nas wielu cudzoziemców. Zapraszaliśmy Holendrów do budów w Żuławach Wiślanych, wreszcie Niemcy wpychali się w nasze terytoria vide Śląsk i Pomorze. To wszystko do zaborów, a potem byliśmy rozdarci przez trzech zaborców gdzie każdy nasyłał swoich ludzi, nieLechitów jak chciał i mógł. I mimo to mamy więcej haplogrupy słowiańskiej niż Ukraincy!? Jak to możliwie. Oni żyli bardziej w enklawie. Ich nikt na siłę nie chciał wynaradawiać, a odkąd stracili elity, które się spolonizowały jeszcze w XVII wieku to chłopstwo ukraińskie tym bardziej się nie mieszało. Powinien być więc u nich udział haplogrupy Słowiańskiej, aryjskiej tak jak na Spiszu, koło 70 procent, a tymczasem jest mniej.
Jak to wytłumaczyć?!  Nie widzę innej możliwości jak znacznego zainfekowania Ukraińców chazarami od setek lat.

Krzysztof Michałowski