Przekazy od 20 lipca (oczywiście) będą umieszczone. Teraz jednak zdecydowałem się dać następny otrzymany w kolejności po przekazie o Mojżeszu ze względu na kontrast tematów i na to, że ten następujący również może zaskakiwać, ale i sprawiać, że jeszcze bardziej podziwiamy Pana i Jego Słowo.
KM
Piątek,
2 sierpnia
00:30
-
Nie możesz spać dziecko to piszmy.
-
Dobrze Panie Jezu.
-:)
(pauza)
Będziemy
pisać o modlitwie.
-
Modlitwa to jest dar. To, że człowiek może się modlić jest darem
i przywilejem gdy jest to modlitwa prawdziwej wiary, świętej wiary
katolickiej.
Większym
jeszcze darem i przywilejem jest dar modlitwy wtedy gdy człowiek
modli się łatwo i owocnie. Zagłębia się w modlitwie jakby głowę
pochylał nad ożywczym źródłem by się napić.
Gdy
człowiekowi trudno się modlić a robi to ma większą zasługę niż
gdy mu łatwo. Zatem gdy nie ma daru modlitwy może dostać inny dar,
trudność w modleniu się. I ta trudność może być także wtedy
gdy ma szczególne Łaski u Pana.
Duszy
wybranej bardziej przeszkadza diabeł. Tak jak księdzu bardziej
przeszkadza niż zwykłemu świeckiemu. Tak wybranemu pośród
świeckich.
Rada
na trudności w modlitwie jest.. więcej się modlić. W końcu
rozproszenia znikną.
Ty
potrzebujesz dużo samotności, rozważań, sposobności do modlitw w
rożnych sytuacjach i miejscach przede wszystkim i tamże rozważania,
ale od powrotu z tygodniowych wakacji, z początku wiosny Ci to
utrudniam.
A
wcześniej utrudniłem Ci wyjazdy na narty po jednorazowym wyjeździe.
A mówiłem o wyjazdach cotygodniowych.
Tak
działam. Bóg pragnie czegoś od człowieka i często mu się
sprzeciwia jak to ujęła św. Faustyna. Sprzeciwiam się.
Sprzeciwiam się temu co sam daję. Robię to by zasługa była
większa, by mój umiłowany, lub moja umiłowana czuł/a gorycz
porażki, którą sam czułem
na Ziemi równocześnie wiedząc, że zwycięstwo jest Moje,
zwycięstwo jest Ojca.
Tak
i wy czujecie moi wybrani, zwycięstwo jest Boga, któremu służycie
a równocześnie czujecie gorycz klęski. Tak i Ty dziecko. Przekazy
czyta niewielu Polaków. Pociesza Cię to w pewnym stopniu, że
niedużo lepiej jest z tymi, które mają imprimatur kościelne, albo
które były wiele lat temu, ale gorycz jest.
Kocham
Cię z tą goryczą na ustach o ile nie ma w niej przymieszki, które
się Bogu nie podobają.
Gdyby
ta gorycz była czysta a serce pełne miłości wtedy czułbyś mój
duchowy pocałunek na swych wargach a serce byłoby pełne
pokrzepienia.
Daję
Ci dużo ziemskich pokrzepień lecz chcę Ci dawać więcej
duchowych. Aby to było możliwe serce musi być czyste (bardziej) i
kochające.
Dobrze,
że wzrasta Twoje uczucie do Twej przybranej córki. Z wyglądu nie
jest w Twoim typie więc ma to charakter czysto duchowy.
Jeśli
zechcesz aby była to ta niewiasta ( z jej córką) jako Twoja
rodzina nim przyjdą wasze dzieci z tego małżeństwa, toteż tak
dałem, że i Ty nie jesteś w jej typie a ciągnie was do siebie w
sposób duchowy. Uczyniłem tak bo lubisz nadal młode kobiety i
byłoby niebezpieczeństwo zakochania się. Zaś jej mama jest
wystarczająco młoda dla Ciebie:).
-
Tak Panie, mówiłeś o granicy wieku i wszystko się zgadza, ale
jakże kobieta młodsza ode mnie dziesięć lat ma urodzić trójkę
dzieci a choćby i jedno?
-
Zostawcie to mnie. Ja wszystko mogę. Nie zaraz zajdzie w ciążę.
Po ślubie będzie to okres taki, że nacieszycie się sobą.
Będziecie tego dziecka pragnąć. Pragnienie wasze będzie wzrastać
aż przyjdzie czas odpowiedzi.
-
To chyba Panie po Trzech Dniach Ciemności?
-
Zobaczysz dziecko:)
-
Antychryst będzie szalał a my mamy skupiać się na miłosnych
zapasach?
-
Trzeba nacieszyć się sobą gdy małżeństwo jest młode, nawet gdy
nie tak młode wiekiem. Oddać co godne małżonce a małżonka
Tobie. Stawać się jednym ciałem i jako jedno wielbić Mnie i
zbliżać się do Mnie, prowadzić ku zbawieniu.
To
dotyczy każdego małżeństwa, ale zwłaszcza dwojga mistyków.
-
Ja nie wiem, Panie Jezu, co mam myśleć o jej mistycyzmie.
-
Skoro Ja o nim mówię.
-
A te wypowiedzi o Tobie Panie i zmienianie zdania?
-
Tak ją doświadczam.
-
Tak Panie Jezu.
Ale
jak będziemy w małżeństwie nie będzie miała takich jazd
względem Ciebie?
-
Nie dziecko, chyba, że będziesz
zaniedbywał obowiązki małżeńskie:).
-
Och te kobiety Panie Jezu?
-
Ani lepsze ani gorsze od mężczyzn, moje dziecko.
-
Dlaczego, Panie Jezu, jak usłyszałem pierwszy raz w wieku jedenastu
lat o tym, że dwóch mężczyzn ze sobą i nie miałem pojęcia jak
to wygląda myślałem, że subtelnie dają sobie pieszczoty
dotykając członkiem do członka i wydało mi się to subtelne i
„właściwsze” niż stosunek seksualny bo świeżo się
dowiedziałem jak to wygląda i zbulwersowały mnie „ruchy”.
-
Bo jest to akt zwierzęcy w
swojej fizycznej warstwie, ale i zanurzony w Boskość poprzez akt
prokreacji.
Potem
jednak dowiedziałeś się jak to wygląda między mężczyznami
oddającymi się temu zboczeniu i to zniesmaczyło Cię bardziej.
-
Tak Panie było.
-
Co do całowania stóp poślubionej niewiasty.
Powiedziałem:
Tylko stopy Jezusa są godne całowania. Jednakże nie jest to
grzechem.
Jednakże
masować stopy żony jak najbardziej można i nawet się powinno i
nie koliduje to z tym, że tylko stopy Jezusa godne są całowania.
Całować
należy ciało żony i ciało męża namiętnie i z czułością, ale
bez wyuzdania, zawsze czysto. Czysto także może być gdy całowane
są miejsca intymne. Zawsze jednak musi tu być obustronna wola
małżonków i żadne nie może być skrępowane ni odczuwać
przykrości. Nie należy się też skupiać na tych miejscach czy tym
bardziej stosować zastępstwo wobec aktu miłosnego.
Gdy
mąż nie może zjednoczyć się z żoną w akcie miłosnym nie ma
żadnego zastępstwa. Nasienie może znaleźć się tylko w drogach
rodnych kobiety bo tak ustalił to Ojciec. Nie może znaleźć się w
ustach żony ani na jej ciele.
Jeśli
nie może być aktu miłosnego pozostaje bliskość, czułość i
dotyk i to tak by nie pobudzić męża.
Niedopuszczalny
jest także między mężem i żoną tak zwany akt analny. To
szatański wymysł.
Małżeństwo,
choćby z długim stażem, nie powinno odbywać aktu miłosnego
pośpiesznie. A mąż niech pamięta o tym by zaraz potem nie
odwracać się na drugi bok i zasypiać. Małżonkowie muszą się
znać i poznać, zwłaszcza pod względem erotycznym. Jeśli ma być
tak jak wyżej powiedziałem to lepiej odłożyć akt miłosny na
inną okazję.
Małżonkowie,
którzy mają dzieci winni się starać robić tak aby przynajmniej
raz w tygodniu móc zostać sami w mieszkaniu lub domu choć przez
kilka godzin aby cieszyć się sobą bez skrępowania, bez obawy, że
usłyszą to dzieci mniejsze, czy też starsze.
Jeśli
chodzi o sąsiada ( w przypadku mieszkania) to należy zachować
złoty środek. Nie należy być zbyt głośnym podczas miłosnego
aktu, ale też nie należy stłamiać wszystkich odgłosów waszego
zjednoczenia.
Pamiętajcie
o modlitwie przed aktem zjednoczenia się i zaproszeniem Boga do
niego, który wam wszystko daje. A wszak to zostało z Raju choć w
formie skażonej grzechem pierworodnym wtrąconej w ciała zwierząt.
Podziękujcie
mi też potem.
Cokolwiek
czynicie wszystko czyńcie na chwałę Boga. To wiecie z Pisma
Świętego.
Nie
muszę powtarzać, ale dodam na myśl mego syna: niedopuszczalna jest
prezerwatywa – nic nie powinno oddzielać małżonków w ich
zjednoczeniu. Także i w ubiorze, choć to rzecz drugorzędna. W
trakcie aktu miłosnego małżonkowie nie powinni mieć na sobie
żadnej garderoby. Nie mogą też używać żadnych tak zwanych
gadżetów.
Jeśli
chodzi o tak zwane pozycje seksualne to wszystkie są dozwolone
jednak żadna nie powinna ograniczać pełnego zbliżenia, nie być
krępująca ani niewygodna dla żadnego ze współmałżonków.
Nie
należy domagać się tego czego współmałżonek nie chce ani
szukać ciągle nowych doznań.
Zwiększone
doznania mają u małżonków polegać na bliskości połączonej z
pragnieniem ofiarowania siebie drugiej osobie.
Jeśli
oboje małżonkowie mają małe potrzeby seksualne to nie należy
ich szukać „ na siłę” tylko czas wykorzystać na inne
potrzebne a zwłaszcza pobożne sprawy.
Jeśli
mężczyzna ma większy temperament niż żona to żona winna
sprawiać by czuł się zaspokojony, jednak bez spełniania jego
zachcianek, które by miał, które podsuwa diabeł i świat, nie
mówiąc o perwersjach.
Jeśli
żona byłaby stroną, która ma większe potrzeby seksualne to mąż
winien w miarę swoich możliwości sprawiać by na tym polu czuła
się spełniona, lecz nie może dogadzać jej chuciom. Jeśli nie
może a żona ma nadal pragnienia dotyczące zbliżenia winien
wynagradzać to czułością i bliskością.
Bez
modlitwy jednak (wspólnej) i trwania w Bogu nie może być
małżeństwa, które będzie podobać się Panu. Choćby sami
twierdzili, że jest im wspaniale pod każdym względem.
-
To tyle moje dzieci.
-
Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Otrzymał
Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)
/////////////////////////////////////////////////////////////////////
Satyra
rysunkowa ( nawiązująca do Smoleńska i innych operacji fałszywej
flagi): Pojedziesz kręcić katastrofę, która się jeszcze nie
wydarzyła...
Satyra
jest mojego autorstwa, wykonał ktoś inny. Opis jest przy rysunku.
Można komentować pod CyprianPolakWiaraDodatki
///////////////////////////////////////////////////////////////
Orędzia
smoleńskie uzupełnione o Orędzie z 17 czerwca 2019
14-
17 VI 2019 O potwierdzeniu tych Orędzi w innych Orędziach/ Tupolew
z Okęcia do Smoleńska międzylądował w Krakowie/ Szczaw i
mirabelki/ O dzieciach i ich ubiorze
Uwaga:
Należy korzystać z tego zestawienia i tylko z tego nie tylko ze
względu na to iż jest uzupełnione o ostatnie smoleńskie Orędzie,
ale ze względu na to że jest poprawione. Gdy umieszczałem to
zestawienie poprzednio to bardzo zmieniło czcionkę, przede
wszystkim zlikwidowało kursywę i nie wszystko było dobrze
poprawione
//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Zasada komentowania:
Najpierw przynajmniej jeden komentarz odnoszący się do samego Orędzia:
Komentarz to znaczy komentarz, nie wystarczy tylko link czy cytat skądkolwiek.
Dopiero potem mogą być inne komentarze.
Komentarze na CyprianPolakWiaraDodatki
mogą być dawane oczywiście niezależnie od macierzystego blogu z Orędziami.
CP
///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Nowe konferencje księdza Glasa. Trzeba posłuchać koniecznie.