UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen o Bergoglio. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen o Bergoglio. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lutego 2019

17 II 2019 Czy w tym roku będzie Prześwietlenie Sumień/ Czy w tym roku będzie jakiś rozlew krwi w Polsce/ O wyborach/ Sen z roku 2013


Niedziela, 17 luty


11.12

Zapisz dziecko

- Czy dobrze zrobiłeś z tą wycieczką do Krakowa proponując ją swojej mamie. Przebywa przeważnie w domu i nie wychodzi zwykle jak do sklepu, lekarza, kościoła. Nie ma tu znajomych i rodziny, winna zatem od czasu do czasu wyjechać poza Rzeszów. Dłuższe wyjazdy wypoczynkowe winieneś odbywać sam. Dzisiaj też byłaby Ci potrzeba samotność, lecz cóż, można to nazwać poświęceniem się. Nie ma w tym nic złego dziecko. Zawsze jednak pamiętaj, że pierwsza jest Twoja relacja ze Mną i czas na nią poświęcony. Twoja mama ma dach nad głową, jedzenie, ubranie, ciepło, wygody, dojazd do lekarza, możliwość zjedzenia obiadu poza domem i inne udogodnienia. Ponieważ brakuje Ci bycia samemu także w domu, wyciszenia się, musisz się w tym ograniczać by jej towarzyszyć na cały dzień. Ostatni wasz wspólny wyjazd był na Wszystkich Świętych do Przeworska i to nie był cały dzień, więc jest to dopuszczalne.

Następny nie szybciej niż za miesiąc, o ile Ty będziesz miał takie choć dwa wyjazdy tylko dla siebie.
- Dziękuję Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.


20.46

Zapisz dziecko

- Jesteś zmęczony bo miałeś mało relacji ze Mną a musiałeś się zajmować kimś, a to było dla Ciebie męczące.
- Tak, Panie Jezu.
- Piszmy dziecko.
- Cóż pisać Panie?
- Nadal wiele mamy do pisania.

Pisz dziecko

- Cóż pisać Panie?
- Trudno Ci się skoncentrować. Gdybyś jechał sam byłoby inaczej.
- Tak Panie Jezu.
- Kocham Cię moje dziecko.
- Dziękuję Panie Jezu. Ja Ciebie też, Panie Jezu, kocham.
- Niechaj Twoja miłość do Mnie wzrasta.
- Pragnę tego Panie. Godzien jesteś wszelkiej czci i miłości Baranku Boży. Dlatego, że dla mnie cierpiałeś, że mnie odkupiłeś a do tego karmisz mnie swoim Ciałem i poisz Swoją Krwią.
A jeszcze oprócz tego dajesz nadzwyczajne Łaski, Zycie w którym jestem na Twej Drodze i nie muszę starać się o swój byt doczesny, zachęcasz mnie, Panie, do sportu, do wyjazdów, do zakupu potrzebnych rzeczy, niczego mi nie żałujesz, to jest takie niezwykłe i piękne.

- Jesteś zmęczony, dziecko.
- Tak, Panie, jestem, ale piszmy proszę.
- :) -:)
A o czym chcesz pisać dziecko.
- Panie Jezu nie ma tak naprawdę rzeczy, które pragnę poznawać. Pragnę poznawać Ciebie i Ducha Świętego, natomiast by zgłębiać rzeczy inne tak bardzo nie pragnę.
-:)
A jednak pytaj dziecko.
- Czy w tym roku będzie jakiś rozlew krwi w Polsce?
- Nie dziecko, nie będzie takiego.

- Panie Jezu, wiem, że w Orędziach, takich jak do Anny Dąmbskiej wspominałeś o wyborach, jeszcze może w innych wiarygodnych.
- Kiedyś, dziecko, sytuacja była inna. Ty też brałeś udział we wszystkich wyborach, a przynajmniej starałeś się, zasadniczo jednak nie opuszczałeś żadnych wyborów od roku 1990 chyba, że zmusiła Cię do tego konieczność. Jednakże gdy wprowadzono pięcioprocentowy próg wyborczy, od tego czasu mniej chętnie głosowałeś słusznie uznając, że masz znacznie mniejszy wybór.
Polacy nie domagali się powrotu do zniesienia tego pięcioprocentowego progu wyborczego. Nie domagają się zmiany w ordynacji, nie domagają się innej ordynacji.

Ja, Jezus nie zabraniam nikomu iść głosować w żadnych wyborach jakie się u was odbywają. Sami musicie rozsądzić w swoim sumieniu, lecz też nie nalegam. Jeśli jednak nie pójdziecie do wyborów musicie robić to świadomie, mieć powody, które są dla was ważne i które są przemyślane. Chłopskie mędrkowanie nic tutaj nie da.
Rezygnacja z głosowania w obecnej sytuacji jest dla ludzi roztropnych i dla roztropnych jest pójście głosować. Lecz Ci co głosują w zdecydowanej większości tacy nie są niezależnie od tego na jaką partię głosują, na kogo.
- A co, Panie Jezu, z tym człowiekiem profesorem Julianem Korab – Karpowiczem.
- Cóż – nie ma poparcia grupy społecznej. Czytelnicy tych Orędzi czy nawet innych i wąska grupa w Internecie, gdyby się taka utworzyła, to za mało.
Wypowiedziałem o nim swoje słowo, nie trzeba tu nic dodawać, bo to co powiedziałem to wiele (zacytuj)
"- A czy ten człowiek, Panie Jezu, który chciał kandydować na prezydenta lecz wycofał się, nie zebrał podpisów i miał I część nazwiska „Korab” byłby odpowiedni, jak mi odpowiadał?

-  Jezus nie wybiera kandydata na prezydenta, ale tak, to jest człowiek, któremu można zaufać. Jest niepozorny, ale byłby skuteczny. Jest czysty."
Czy byś tutaj, Panie Jezu, pomógł?
- Mogę pomóc lecz nie zmienię serc ludzkich.
Nikt kto nie jest promowany przez duże media nie znajduje się w ośrodku zainteresowania tych co chodzą do wyborów. Przecież oni nie chcą myśleć. Nie chcą. A Ci co nie głosują, jeśliby chcieli mogliby promować niezależnych kandydatów w swoich środowiskach. Ale trzeba chcieć. A oni, jak powiedział wasz poeta, nie chcą chcieć.

- Ja, Panie Jezu, przestałem głosować choćby z braku jednej rzeczy  lustracji antymasońskiej.
- To jest słuszny powód jeśli ktoś jest, jak Ty, do niego przekonany.
Jeśli chodzi o drugi powód, moje dziecko, jak powiedziałem, nie przemoże jeśli parę osób zacznie żądać badań genetycznych (pochodzenia) kandydatów. Nie przemogą także jeśli zaczną żądać dokumentów pochodzenia do kilku pokoleń wstecz.
Lecz Polacy winni wiedzieć na kogo głosują. A gołosłowne deklaracje nie wystarczą.
Kandydaci powinni sami umieszczać swoje pochodzenie na swoich stronach internetowych i to udokumentować.
- Dziękuję Panie Jezu.
Dlaczego nikt tego nie robi?
- Brak odwagi cywilnej moje dziecko.
Czyż Mój rodowód w Piśmie nie jest podany?. Wiadomo było kim jestem i skąd pochodzę, choć to rodowód po Józefie.
Kolejne pokolenia agentów są u was od rozbiorów, lecz zmieni się to, zmieni wasze nastawienie gdy staniecie przez zagładą. Gdy Polska i naród staną przed widmem zagłady jak to nazywacie.
- Ta sytuacja jest, Panie Jezu, szczególnie niedobra, że od lat < nieczytelnie zapisane krótkie słowo C.P.>, od trzydziestu głosuje cały czas około 50 procent a pozostałe nie. Wrogom Polski, układowi bardzo to odpowiada.
- Tak jest dziecko. To udało się w Polsce zrobić.
- I nic się tu nie zmieni bez wstrząsu?
- Nie, dziecko.

- O czym jeszcze chcesz rozmawiać dziecko?
- Co trzeba zrobić, Panie Jezu, by powstało Centrum Smoleńskie a właściwie najpierw Stowarzyszenie?
- Ty się musisz o to pomodlić. Odmów to co wiesz.
- Tak, Panie Jezu.

- Czy w tym roku będzie Prześwietlenie Sumień?
- Nie dziecko, nie będzie.
- A dlaczego, Panie Jezu, to zdradzasz i pozwoliłeś mi się o to zapytać?
- Trzeba też używać rozumu. Prześwietlenie Sumień będzie ostatnią nadzieją dla ginącej ludzkości. Czas pomiędzy Prześwietleniem Sumień a tym co się wydarzy potem i w końcu Trzema Dniami Ciemności nie może być zbyt długi aby na Sądzie nie wyrzucali mi: „Panie to było dawno, tyle się działo, zapomnieliśmy”.  Bo rzeczy święte, nawet takie dotknięcie Boga i taka Łaska ulegają zatarciu  w człowieku gdy ten żyje na Ziemi.

Tak to uczynił Bóg bo musi być zasługa. Nie byłoby jej lub byłaby mniejsza gdyby Bóg wysyłał niezatarte znaki wciąż przywołujące ludzi do porządku. Jestem Bogiem delikatnym < Pan Jezus mówił już o tym w tych Orędziach, że jest Bogiem delikatnym, na przykład tutaj https://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2017/05/28-iv-2017-wszystko-wiec-opiera-sie-na.html  C.P.>
- Tak Panie Jezu, Ty ukryłeś się w kawałku chleba. Nie przerażasz i nie naciskasz, nawet pozwalasz zrobić ze sobą wszystko oddając się każdemu.
- Tak, może Mnie wziąć każdy, nawet podstępem. Lecz biada mu gdy to uczyni.
- Wiem Panie Jezu.
- :)

O ci jeszcze chcesz pytać dziecko?
- Czy Polacy będą mieć gorsze finanse niż w tamtym roku, w tym i czytelnicy tych Orędzi?
- Nie stanie się to od razu jak mówiłem, ale sytuacja Polaków będzie się pogarszać.

- Co Polacy winni przede wszystkim robić?
- To co wielokrotnie mówiłem. Oprócz wypełniania obowiązków swego stanu, winni pokutować, modlić się, dawać jałmużny, zwłaszcza w Wielkim Poście, odmawiać sobie niektórych rzeczy. Post, modlitwa, jałmużna mogą wiele wyprosić i złagodzić karę Mego Ojca.

Na tym zakończymy
Moje dziecko
- Chwała Tobie Chryste.
Dziękuję słodki Jezu.
Kocham Cię Panie Jezu.
- Gdybyś, dziecko, mógł pojąć jak Ja Cię kocham.
- Każdego, Panie Jezu.
-:) Każdego, lecz kocham Ciebie i to jest dla Ciebie ważne. Pragnę miłosnego zjednoczenia z Tobą i pragnę Cię mieć koło Siebie.
- Ach Panie Jezu
Słodki Jezu.
Ale dlaczego tak kochasz?
- Bo jestem Miłością, przecież to wiesz:)
- Nasz Królewiczu.
-:)
- Dziękuję Ci o Jezu.
-:)
- Nasz Panie, Mistrzu i Królu, słodki Odkupicielu.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////



Mój sen z 2013 roku



Zaraz po wyborze Bergoglio miałem charakterystyczny sen.


Otóż przyśnił mi się papież w otoczeniu najbliższych kardynałów pląsający z nimi. Otóż właśnie pląsający. Jak to wyglądało?  Było to jakieś pomieszczenie (domyślnie watykańskie) coś jakby nieduża aula, ale te szczegóły nie były we śnie istotne.


Papież pląsał na czele grupy purpuratów, kardynałów. To, że jest to papież można było poznać tylko po ubiorze jak i po ubiorze kardynałów. I wiadomo było, że jest to ten nowo wybrany. Po ubiorze to znaczy dominowała w nim biel tak jak w ubiorach kardynałów kardynalska purpura. Te kolory były widoczne, a równocześnie stroje mieli mocno szamańskie ( które równocześnie miały uchodzić za szaty liturgiczne czy coś w tym rodzaju, nie miało być i nie było wrażenia, że to szamańska doczepka), jakby też poprzyczepiane pióra strusie i in elementy w ubiorze, trudno je teraz określić, w  każdym razie robiące ze strojów papieża i kardynałów stroje szamańskie. Zarazem był łatwo rozpoznawalny ten „człowiek w bieli” i kardynałowie a równocześnie ten sztafaż szamański sprawiał, że w normalny sposób nie byłyby widoczne ta biel i purpura. Ale były widoczne tak jak to jest możliwe we śnie czy w widzeniu.


Dlaczego jednak twarzy papieża nie można było rozpoznać jak i kardynałów?
Otóż na twarzach mieli maski. Ale jakie to były maski.  Nie były to zwykłe maski i nie miały charakteru w odbiorze aby pląsający mieli się ukryć. Maska ta to był złoty krzyż. Złoty krzyż na twarzy każdego umieszczony w ten sposób, że ramiona krzyża dochodziły do skroni, do końca twarzy a w miejscu oczu w krzyżu były małe otwory (na oczy) tyle ile potrzeba by widzieć. Górna część krzyża dochodziła do czoła. Natomiast dolna, nie pamiętam dokładnie, czy też nie było to pokazane, zachodziła na usta, czy tylko do końca nosa i czy były dziurki na nos tego nie pamiętałem po obudzeniu, lub nie było to dokładnie pokazane.
Największe wrażenie robiły jednak te oczy z miejsca gdzie były przybite dłonie Pana Jezusa. Nie trzeba tłumaczyć, że to bluźniercze, ale nie było to tak odbierane przez patrzących na to.
Był to rodzaj nowej pobożności. Patrzący na to ludzie, których nie widziałem, ale wiedziałem, że patrzyli, odbierali to jako rodzaj nowej pobożności, trochę zaskakujący, trochę może wywołujący konsternację, ale skoro papież i kardynałowie to robią to musi to być dobre i to pięknie i tak pobożnie..
Krzyż na twarzach papieża Franciszka i kardynałów nie był jednakże surowym krzyżem, pomijając już fakt, że gdy mamy czyste złoto to trudno mówić o surowości.. miejsce między ramionami a belką podłużną, zarówno na górze jak i na dole wypełniała ozdobna rozetka z motywami jakby roślinnymi, wrażenie robiła ta rozetka czegoś pogańskiego i całość jako maska jakby starożytnego,  czuło się, jakby to było związane z jakimś rytuałem, kultem, który wzbudzał niepokój, ale przecież to nowa pobożność i papież idzie w pląsy wraz z kardynałami więc na pewno dobrze czynią.
Ja to widziałem patrząc z jednego miejsca tak jak to pokazuje się na filmie w planie dalszym, bliższym i w detalu. Czyli na przykład pląsających kardynałów z papieżem widziałem dalej by dobrze zobaczyć ich w grupie, ale już szczegóły maski, których bym nie dojrzał z tej odległości - z bliska.
W tym śnie patrzyłem na to tak jak inni ludzie ( a jak piszę to było kilka dni po wyborze Bergoglio, a może nawet na drugi dzień. Mam chyba zapisaną dokładną datę tego snu, ale nie tutaj. W każdym razie jak pamiętam nie było to więcej niż tydzień po wyborze a wydaje mi się, że na drugi dzień). Jak inni ludzie, to znaczy zaniepokojony może momentami, jednak jeśli już to raczej zdziwiony, ale nie zgorszony jeszcze i nawet patrzący w dobrej wierze. Po prostu byłem jakby jednym z wielu patrzących, może widziałem to trochę ostrzej niż oni, (bo ogólny odbiór tej „nowej pobożności” był pozytywny a nawet bardzo pozytywny), ale nie radykalnie ostrzej.
Dopiero jak się obudziłem to ten sen odebrałem inaczej niż w czasie jego trwania, to znaczy właściwie i z dużym niepokojem.
Na czym polegała szamańskość tańca?
Oprócz tych szamańskich strojów, bardzo kolorowych, uwidaczniała się też tęczowość ( i nie było tak, że na stroju purpurata na przykład były konkretnie kolory tęczy, ale razem ta tęczowość była widoczna. Nie potrafię powiedzieć w jaki sposób). To się też ludziom podobało, bo taki piękny radosny Kościół, wesoły, odnowiony. No i czego chcecie, wielka cześć dla krzyża przecież, bo aż na twarzy go noszą. Do tej pory tak nie było, więc to coś nowego i bardzo pozytywnego.
Wykonywali kroki tak jak w szamańskim tańcu po prostu, czy Indian północnoamerykańskich czy innych szamanów. Jak jest wspomniane papież nadawał ton i szedł pierwszy w szamański taniec a kardynałowie go naśladowali. Ruchy, postawa ciała były szamańskie, nie wyobrażajcie sobie tańca białych ludzi, czy niezdarnego pląsania z dystansem imitującego dzikusów, tylko na śladowanie tańca szamańskiego z pochyleniem się, wysunięciem tułowia i głowy do przodu i odpowiednimi ruchami nóg.

C.P.
……………………………….
Dlatego gdy dawałem na kanał YT Orędzie o Franciszku dałem muzykę taką jak jest (podkład muzyczny) pamiętając o tym śnie.
https://www.youtube.com/watch?v=W8u_Dk0ZPBY

/////////////////////////////////////////////////////////


Wsparcie dla chorego i poszkodowanego Janusza Górzyńskiego

Pod poprzednim Orędziem (link)