Wtorek,
5 marca
00:05
< 3 minuty na
szukanie długopisu. Miałem zapisać. C.P.>
-
Wracamy do tematyki filmowej?
-
Ojej to dziwne, Panie Jezu. Ale
czytelników chyba nie interesuje kino w większości jak i malarstwo.
- To prawda, dziecko, ale
Moje dzieci nie mogą tylko interesować się tym co je interesuje właśnie:).
- Na pewno tak Panie
Jezu.
-
Trzeba się rozwijać dziecko, dotyczy to nie tylko Ciebie, ale i tych, którzy
słuchają Mego Słowa.
Więc
i poszedłeś znów dziś do kina, dziecko, bo tak chciałem.
Pójdziesz
jeszcze jutro.
Po
dzisiejszym kinie mogłeś zobaczyć jeszcze bardziej jaki jest stan polskiego
kina.
- Szczególnie nie
chodzę na filmy polskie.
-
Kiedyś tak nie było. A i kino przedwojenne nie odbiegało od, powiedzielibyście
dzisiaj, średniej europejskiej.
- Tak Panie Jezu, nic się nie zmieniło w kinie polskim od czasu
gdy przestałem się zajmować filmem.
-
To około dziesięć lat dziecko.
- Tak Panie Jezu.
-
Wróciłeś do literatury i przyszedł Smoleńsk.
-
A teraz jesteś tu.
- Tak Panie Jezu, teraz jestem tu. Ale gdzie
bądź byle z Tobą.
-
:)
Chcę
byś nakręcił film.
- Panie Jezu wierzę,
ale skoro do tej pory nie zacząłem tak prostej rzeczy jak rysowanie.
-
Diabeł schował ci zestaw ołówków, ale poszukaj:)
- Dobrze Panie Jezu.
Ja wiem Panie Jezu, że Ty
chcesz i dziękuję ci bardzo za Serce.
-
Chcę dziecko i mogę sprawić, że nakręcisz film pełnometrażowy lecz byłby to
cud.
- Tak Panie (?)
-
Chcesz nakręcić taki film dziecko?
- Nie Panie Jezu:)
-
Na pewno:)?
- Cóż to Panie Jezu
zmieni w całokształcie polskiego kina.
-
Nie chodzi o polskie kino, chodzi o Ciebie.
- A cóż by to we mnie
zmieniło?
-
Wiele, dziecko.
- To dobrze Panie Jezu.
-
Niech będzie jak Ja chcę?
- Tak Panie Jezu.
-
To nakręcisz film.
- Czy to, Panie Jezu,
nie domieszuje się szatan?
-
Nie bój się dziecko to Ja Jestem, Jezus Chrystus Twój Zbawiciel.
- Wierzę, że taki film
mogę nakręcić w Odnowionej Ziemi.
-
A wcześniej nie chciałbyś?
- Chciałbym, ale
powiedziałeś, Panie Jezu, że to byłby cud. A na cud na pewno nie zasłużyłem.
-
Czyż dokonywałem i dokonuję cudów tylko dla tych co zasłużyli?
- Nikt mi nie
zaproponuje czegoś takiego, Panie Jezu, i słusznie bo nie jestem nawet po
szkole filmowej.
-
A oni są i nie kręcą dobrych filmów.
- Panie Jezu
powiedziałeś, że nie gwałcisz ludzkiej woli. Więc jak to możliwe byłoby.
Jedynie jakby ktoś wyłożył prywatnie kilka milionów złotych i uparł się bym ja
reżyserował. I to ludzie z branży, których by zatrudnił sarkaliby, że to tak
wygląda.
-
Cóż Ci to szkodzi dziecko. Wiesz, że Orson Welles uczył się na planie a
stworzył film uznawany za wybitny < Obywatel Cane, C.P.> J.L. Goddard
podobnie <Do utraty tchu C. P.>. Wszystkie jego późniejsze filmy były
uznawane za gorsze.
- To byłaby przednia
zabawa Panie Jezu.
-
Zatrudniłbyś aktorkę w której kiedyś się podkochiwałeś, jak to mówicie. Jest
Twoją rówieśnicą.
- Zbrzydła już Panie
Jezu.
-
Nie szkodzi dziecko:)
- No tak, zatrudniłbym
ją w drobnej roli jakby to pasowało do filmu i jakby chciała.
-
To ich praca dziecko.
- Panie Jezu, Apokalipsa
się utwierdza a Ty i ja rozmawiamy o filmie.
-
Cóż, czy to źle?
- Nie, na pewno nie,
Panie Jezu.
- Panie Jezu, ale na
pewno zaniedbywałbym modlitwy bo się nie da.
-
Adorowałbyś Mnie w duchu.
- Tak Panie Jezu:)
- Dobrze, Panie Jezu,
to jestem gotów.
-
Nie lękaj się dziecko.
(pauza)
-:)
- Panie Jezu uśmiechasz
się.
-
Tak dziecko.
- Dobrze, Panie Jezu,
jeśli taka Twoja Wola to nie odmówię.
-
Jak to widzisz po ludzku dziecko:)
- Wygrywam, Panie Jezu,
w europejskiej loterii i kręcimy.
-
To jest możliwe dziecko.
- Jest to, Panie Jezu,
teoretycznie możliwe jak u każdego z czytelników.
-
Ale on by nie przeznaczył tego na film, tych kilka milionów euro.
- Chyba nie Panie Jezu.
-
Wśród czytelników nie ma żadnego, który gdyby wszedł w posiadanie takiej kwoty
przeznaczyłby to na produkcję filmu. Ty dziecko od pewnego momentu chciałeś być
jeszcze bardziej producentem niż reżyserem. Chciałeś by konkretne filmy
powstawały, a nie by je sam reżyserować.
- Jest też, Panie Jezu,
zasada, że wszystkich pieniędzy nie wkłada się w jedną rzecz.
-
I tak byś robił, ale teraz, W Twoim przypadku byłby to tylko jeden film.
- To dobrze Panie Jezu.
Ale gdyby to był
obyczajowy, nakręciłbym, (jeśli) i cóż bo to dało. Marność nad marnościami i
wszystko marność.
-
A jednak trzeba cieszyć się życiem jak pisze Kohelet.
Chcę
abyś nakręcił film.
- Jeśli chcesz, Panie
Jezu, niechaj Twojej woli stanie się zadość.
-
Nic z zysków nie zachowasz dla siebie, tylko honorarium na życie jak je
prowadzisz teraz.
- Tak Panie Jezu.
-
Smutno Ci dziecko?
- Tak Panie Jezu.
-
Bo wiesz, że nic z tego nie będzie?
- Słowacki pisał: „ I
wiem, że modlitwa dziecięcia nic nie pomoże, smutno mi Boże”.
-
Bądź dobrej myśli, dziecko.
:)
- A o czym miałby to
być film?
-
To się zobaczy, dziecko, zależnie od budżetu. Jeśli niższy to współczesny.
- Chwała Tobie Chryste.
-
Smutny jesteś dziecko.
- Tak Panie Jezu.
-
Dlaczego się smucisz. Czyż nie jest ważne, że moje Serce tego dla Ciebie chce.
- To, Panie Jezu, jest
najważniejsze.
Cóż, Panie Jezu,
powinienem robić by to się ziściło?
-
Módl się o to.
- Modlić się, a jak
dużo, bo dużo jest intencji.
-
Codziennie dziesiątkę Różańca.
- Dobrze, Panie Jezu,
ale to dziwne.
-
:)
-
Dobrze dziecko, na tym zakończymy. Błogosławię Ci (mój mały filmowcu) na ten
dzień i na cały Wielki Post.
Błogosławię
Czytelnikom.
Umartwiajcie
się, postępujcie jak powiedziałem w Ewangelii:):).
-
Chwała Tobie Chryste.
Około
20.00
-
Cóż dziecko:)
-
Pójście do kina nie jest przymusem. Ze względu na to, że Twoja mama nabawił się
problemu z korzonkami, też pod wpływem diabła, masz czas bardziej ograniczony.
Twój żołądek nie pozwala na jedzenie smażonego, więc zrobiłeś drugie danie w
domu. Z filmów jest niewielki wybór, a
na te porę jeszcze bardziej. Rzeczywiście, możesz się zaziębić. Musiałbyś jechać taksówką w obie strony. Zostań zatem.
Obejrzenie filmu w domu to nie jest to samo.
-
Czyń zatem co chcesz tego wieczora.
- Dziękuję Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.
20.45
Zapisz
dziecko.
-
Pytasz jak powinieneś odczuwać sprawę prześladowanych chrześcijan na Bliskim
Wschodzie i nie tylko, lecz przede wszystkim.
Masz
dużo intencji.
Każdy
jednak powinien się w ich intencji modlić.
Także
dawać ofiary materialne jak i ze swego cierpienia ( niezależnego od siebie i
świadomego), umartwienia także. Zanurzać ich w Moim Sercu. A nie będzie to bez
nagrody.
- Dziękuję Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.
Otrzymał Cyprian Polak
(Krzysztof Michałowski)
Poprzednia
rozmowa pod tym linkiem