Środa 1 maja, przed
piętnastą
Zapisz
- Jeśli nie pojedziesz
teraz nad morze w maju lub byłby to krótki okres, pojedziesz w jesieni. W
październiku aby złapać odporność przed zimą.
- Dobrze Panie Jezu. Dziękuję.
………………………………
Czwartek 2 maja,
Około 14.30
Zapisz dziecko:)
- Cóż zapisać Panie?
- Porzuć te
chęci..
- Dobrze Panie Jezu.
………………………………………….
Piątek, 3 maja
Około 00.45
-:)
Około 15.40
- Możesz, dziecko, przejść
ten kawałek o kulach.
- Tak Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Po 17.30
Zapisz dziecko
- Cóż zapisać Panie.
- Teraz
gorzej się czujesz i jesteś niesprawny. Uraziłeś się. Jesteś też niecierpliwy i
w tej sytuacji możesz się urazić. Musisz zatem zostać w domu.
- Tak Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
………………………………….
Sobota, 4 maj
1:25
- Dziękuję ci, Panie Jezu, za wszystko.
Mało się zmieniasz
dziecko.
- Tak Panie Jezu, przepraszam.
To co nie było już ważne dawno staje się ważne.
Dlaczego Panie Jezu?
- Bo mało
się zmieniasz.
- Co zrobić, Panie Jezu, bym się zmieniał jak chcesz?
- Trzeba abyś
stosował moje rady, był skupiony, trwał we Mnie adorował i modlił się
dostatecznie dużo. Na to ostatnie masz zwłaszcza dość czasu, a teraz jak nie
wychodzisz z domu, jeszcze więcej. Ze względu na Twoje kolano i kostkę (stopę)
nie możesz modlić się na klęcząco, musisz na leżąco. Wiem, że Ci to gorzej ale
masz wystarczająco czasu.
- Tak Panie Jezu.
- :)
Jesteś moim przyjacielem
dziecko:)? (smutny uśmiech Pana Jezusa).
- Słabym Panie Jezu.
Oto teraz czytam „Poemat”. Dajesz pouczenia małżonkom,
rodzicom, dzieciom i wydały mi się surowe nagle i nie bardzo pasowały. Wczoraj
też źle mi się czytało.
- Bez Łaski
i odpowiedniej ilości modlitwy nie będziesz mógł chłonąć Mego Słowa. Nie będzie
Ci łatwiej niż innym, ale trudniej.
- Tak, Panie Jezu.
- Rozbija
Cię to dziecko, ale Ja to zsyłam więc znoś w pokorze, mód się i uduchawiaj.
Możesz teraz rysować, z malowaniem gorzej, ale też możesz.
Wykorzystaj ten czas.
- Tak Panie Jezu.
- O co
chcesz pytać dziecko.
- Panie Jezu wymieniłeś jedne Orędzia gdy idzie o zagraniczne, osób
żyjących, Vassulę Ryden.
- Tak dziecko. Jeśli ktoś
chce niechaj czyta inne, ale powinniście (czytelnicy tych przekazów) czytać przede wszystkim Vassulę Ryden gdy
idzie o Orędzia dawane nie Polakom, obecnie żyjącym.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Dziękuję Panie Jezu za te dwa pozwolenia.
- Proszę
dziecko:)
- Czy ta książka to dobry pomysł?
- Oczywiście.
Zaproponowałeś. Pisać musi ktoś inny. Jeśli będzie trzeba pomyślimy nad
wsparciem finansowym wydania.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
- Kończymy
dziecko.
- Dziękuję Panie Jezu za Twoje Słowa.
Chwała Tobie Chryste.
Kocham Cię Panie Jezu.
- A jak
bardzo?
- Za mało.
- To pewne
dziecko.
Dobrze dziecko.
Dobrej nocy i miłych słów.
- Dziękuję śliczny Jezu.
- I książę
krwi (?)
- Jesteś księciem Panie Jezu.
- Jestem
księciem pokoju, ale i Królem Pokoju.
- Tak Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
-:)
Po dwunastej w południe.
Zapisz dziecko
- Cóż zapisać najsłodszy Panie?
- Ten różaniec uznaję za
odmówiony.
- Ale dlaczego Panie, przecież go nie odmówiłem,
dopiero zacząłem.
- To mój
prezent dla Ciebie.
- I co teraz odmówić nowy?
- Na razie
masz już odmówiony różaniec.
- Ach Panie Jezu.
To co teraz robić.
- :)
12.35
Zapisz
- Co do Twojej rozmowy do
książki to masz ją prawo przeprowadzić.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Przed szesnastą.
Zapisz
- Koronkę również uważam
za odmówioną.
- Dziękuję Panie Jezu.
Ale chcę trwać w Twojej Męce do szesnastej.
- Dobrze
dziecko.
Po 22- giej
- Tak dziecko. Jest Ci na
tyle niedobrze, że trudno Ci się skupić.
- Tak Panie Jezu?
- :)
- To co robić Panie Jezu?
- :)
- Chwała Tobie Chryste.
- Nie
zaprzątaj sobie tym głowy.
- Dobrze Panie Jezu.
Zapisz
- Z tym możesz zrobić jak
myślisz.
- Ale nie jest to ważne?
- Dobrze aby
tak było.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Później
Zapisz dziecko
- Ten różaniec też ci
zaliczę cały.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Cóż powiedzieć.
Około 23.45
- :)
Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)
///////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Gilotyna.
Ostatnio ktoś mówił mi, że
na stronach amerykańskich jest dużo o gilotynach jako o sposobie likwidacji
ludzi w czasach Wielkiego Ucisku. Ma być pono utworzone już blisko tysiąc
miejsc odosobnienia w USA gdzie jest 60 tysięcy gilotyn i supermocne i szybkie
piece do spalania zwłok.
Przypomniałem sobie, że
nie jest to nowa informacja. I że z takimi informacjami zetknąłem się już kilka
lat temu. Wtedy była mowa o bodaj
kilkunastu tysiącach gilotyn. Jeśli te informacje są prawdziwe to możliwe, że
od tego czasu przybyło ich gdy bliżej ostatecznego rozwiązania. Zerknąłem więc
do polskiego Internetu i znalazłem informację na czyimś blogu, bodaj z 2012
roku, tłumaczenie z amerykańskiej strony – automatem internetowym.
Brzmi to dziwacznie dla
nas, nie dlatego, że chęć zadawania śmierci ludziom, ale dlatego, że gilotyna.
Jednakże ta dziwaczność może być z pozoru. Zwróćmy uwagę na to, że pierwszy tak mocny masoński atak agresji na chrześcijaństwo, pod sztandarem Rotszyldów, na
przykładzie Francji jest kojarzony szczególnie z gilotyną wymyśloną niedługo
wcześniej. Królowi miał się ten pomysł bardzo podobać, sam niedługo potem
został zgilotynowany, a stało się tak bo nie chciał zawierzyć Francji Sercu
Jezusowemu. Uczynił to dopiero w więzieniu, ale było za późno. Robespierre
(żydowski adwokat) i inni pracowali nad innymi skutecznymi sposobami masowego
uśmiercania, między innymi nad komorami gazowymi, ale technika była wtedy
niewystarczająca.
Do Rewolucji Francuskiej
jak wiemy nawiązywały wszystkie późniejsze rewolucje i wszyscy ich oficjalni
przywódcy by wymienić najbardziej znanych jak Stalin i Hitler. Dla nazistów
inspiracją do budowy komór gazowych były próby z czasów Rewolucji Francuskiej.
Nie myślę się tu rozwodzić
nad skutecznością gilotyny gdyż powiedziałem w rozmowie, że to jest przecież
przestarzałe, bo to i niesmaczne i niepotrzebne, ale tańsze i wygodniejsze niż
rozstrzelanie czy uśmiercanie zastrzykami, czy cokolwiek innego.
Poza tym właśnie istotne
jest tu dla nich nawiązywanie do rewolucji francuskiej i tego wszystkiego co z
niej wynika, jej pokłosia, do dzisiaj i do końca czasów albo może raczej do
czasu odnowionej ziemi.
To jednak nie wszystko. W Apokalipsie mamy : „ Kto ma iść pod
miecz, pójdzie pod miecz”. Pójść pod miecz to znaczenie przenośne w naszym
języku, ale może być i dosłowne. Jednak wydaje się nam, że to dotyczyć może
przeszłości bo Apokalipsa dotyczy
szczególnie końcowych dziesięcioleci Czasów Ostatnich, ale i całych czasów
ostatnich więc od czasu Jezusa Chrystusa na ziemi. Więc ten miecz, może ktoś
powiedzieć to dawniej. No, owszem było dawniej. Ale czyż nie widzieliśmy
niedawno słynnego filmiku jak blisko dwudziestu zamaskowanych islamskich
dryblasów ścinało głowy mężczyznom, chrześcijanom.
Ale islam to jeden z
antychrystów, lecz nie główny. Nie on będzie przede wszystkim prześladował
prawdziwy kościół Chrystusowy tylko Wielka Nierządnica biorąc do pomocy siły
tego świata.
Mamy jednakże w
Apokalipsie inne jeszcze zdanie: „ Ścięci dla słowa Bożego”. Może to się
wydawać, ogólnie zabici, ja myślę jednak, że te słowa można przypisać i do
gilotyny. W ten sposób wyjaśnią się nam te słowa z Apokalipsy , które mogą wydawać się archaiczne, choć widać, że odnoszą
się do „samego końca czasów”.
Może trzy lata temu
natrafiłem na zaskakujący film. Miałem go nawet zgrany, ale potem diabeł
strzaskał laptop, jak było w przekazie z wiosny 2017. Otóż pokazywał on Apokalipsę i Wielki Ucisk i likwidowanie
tych właśnie ludzi, którzy nie chcieli przyjąć znamienia bestii za pomocą
gilotyny.
Myślę sobie wtedy, co oni
z tą gilotyną, ale wymyślili. Ale teraz patrzę na to inaczej. Film był
amerykański, niskobudżetowy, prowieniencji chyba protestanckiej. Z lat
osiemdziesiątych najpóźniej, ale może wcześniejszy, trudno powiedzieć z
pamięci. Uderza tu w każdym razie intuicja czy duch proroczy.
Pomyślałem też ostatnio,
że ustawa dopuszczająca ingerencję obcych wojsk na terytorium Polski w czasie
pokoju i z użyciem broni, którą obecna formacja w sposób przestępczy utrzymuje,
ma związek nie tylko z zakusami wobec Polski jako takimi czy szerzej z
budowaniem NWO na długo nieokreśloną przyszłość, tylko już z czasami Wielkiego
Ucisku.
I zastanawiałem się czy
Amerykanie, którzy rozpychają się u nas coraz bardziej nie chcą tego
dobrodziejstwa implantować i tutaj w miejscach odosobnienia w Polsce nad
którymi mają coraz większą kontrolę.
Nie będzie to na pewno na
taką skalę jak w USA (stosownie do ilości mieszkańców) ale możliwe, że taki
sposób likwidacji dla Polaków, dla niesfornych jest planowany.
////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Wrogie wobec Polski i
Polaków ostatnie działania min. Brudzińskiego: Judaszki i działania przeciw
broni czarnoprochowej.
Obroża się zacieśnia. Po
bardziej miękkim wobec Polaków rządzie Szydło (choć też niewątpliwie chazarki)
z synem wyświęcanym na księdza przyszedł czas na rząd Morawieckiego co już
bezczelnie wprost posyła swoje dzieci do żydowskiej szkoły. Krajski mówi, że
ten rząd jest masoński, nie pisowski i bardziej masoński niż był rząd PO.
Tamten miał wykonywać dyrektywy masońskie, ale masonów tam miało nie być, tu
są.
I czuję to, okazało się, że
poprzedni minister spraw wewnętrznych był za miękki wobec spraw Polski i
Polaków i trzeba było go wymienić na kogoś kto jest bardziej bezwzględny. Nie
mam co do tego wątpliwości.
W przypadku
„judaszków” gdy dziennikarz nie mający
przecież ani poglądów narodowych ani naprawdę prawicowych skrytykował jego
wypowiedź na ten temat to zniknął z anteny. Więc jest to większy łobuz niż
myślałem. Minister, który nie jest wrogi Polsce i jej interesom powie, że w
Czechach topienie judasza zostało wpisane na listę UNESCO, podobne są i w
Hiszpanii i w Grecji i tym sensie.
Druga rzecz to broń
czarnoprochowa a zbiegły się te rzeczy w krótkim czasie. Wyświetlił się nam
min. Brudziński tak, że już nic więcej nie trzeba.
Wiadomo, że to jego ludzie
z ministerstwa przychodzą na podkomisje sejmowe i naciskają na zmiany w prawie
dotyczące broni czarnoprochowej skutkujące jej ograniczeniem. Oczywiście mówi
się o ograniczeniu, ale to tak dla złagodzenia efektu. Chodzi przecież o jej
zlikwidowanie czy dostępność tylko symboliczną.
Brudziński jest ministrem
spraw wewnętrznych.
Musi czy może mieć wiedzę
co do tego co chcą robić Amerykanie w Polsce. Widać Błaszczak się do pewnych
rzeczy nie nadawał. Był za miękki. Za to Brudziński, nie mam wątpliwości nie
powstrzyma się przed niczym co tylko w ramach „prawa” będzie można zrobić. Czy
też bezprawia ukrytego tylko w jego ramach.
Krzysztof Michałowski