UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matka Boska Podkamieńska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matka Boska Podkamieńska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lipca 2019

11 VII 2019 (fragment) / Rocznica mordów ukraińskich na Wołyniu



Czwartek, 11 lipca



Po 24- tej

Co do tej niewiasty. Nie może być tak byś się stresował.
Nie będziesz do niej pisał przez miesiąc.
Nie napiszesz słowa.
- Dobrze Panie Jezu. Dziękuję.


/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

11 lipca rocznica mordów ukraińskich na Wołyniu.
Krwawa niedziela, gdzie równocześnie zaatakowano blisko 100 polskich miejscowości.

Ballada o Podkamieniu.
https://youtu.be/ODHv4dK-gOw


Reportaż.Zbrodnia UPA w Podkamieniu

https://youtu.be/9WfMxVxGhs0


Podkamień to jedna z miejscowości, kresowe miasteczko, gdzie miał miejsce potężny mord na ludności, który ukryła się w podkamienieckim klasztorze.
Jednak Podkamień to nie miasteczko na Rusi (Ukrainie) jak każde. Tam bowiem mieściło się najważniejsze Sanktuarium Matki Bożej. Tak jak w Koronie główną jest Matka Boska Częstochowska, na Litwie Pani z Ostrej Bramy, tak na Ukrainie była Matka Boska Podkamieńska zwana inaczej Różańcową.
Dziwię się, że nie jest to utrwalone w świadomości Polaków i to nie tylko obojętnych bo to oczywiste, ale i patriotów. Kojarzą prawie wszyscy Patronkę Litwy ( a teraz i Patronkę wszystkich Polaków na Czasy Ostatnie wedle przekazów danych Zofii Grochowskiej, a teraz także Michalinie od Apokalipsy i również przeze mnie i może jeszcze innych i dawniejszych?) ale już nie Patronkę Ukrainy.

Dlaczego jednak wspominam o Podkamieniu? Tak, należy się to ze względu na zapomniany, cudowny wizerunek. (Uratowany przez Dominikanów podkamieńskich, teraz znajduje się w kościele Dominikanów we Wrocławiu przy Placu Dominikańskim w bocznym ołtarzu).
Jednakże wspominam i dlatego iż w Podkamieniu urodziła się jeszcze moja mama, trzy miesiące przed wybuchem wojny. W Podkamieniu urodziła się jej mama (czyli moja babcia) żyła i mieszkała jej mama czyli moja prababcia. Wedle relacji babci ( z domu Bukowska) jej dziadek miał jeszcze folwark, ale stracił go w młodości i Bukowscy wsiąknęli w krąg mieszczan.

Babcia Aniela wraz z trojgiem dzieci wraz z innymi Polakami ukrywała się w klasztorze, to znaczy przychodziła tam na noc a w dzień była zwykle w swoim domu. Trzeba było samemu zorganizować coś do jedzenia, sprawdzić dom. Babcia była sama bez męża z trojgiem dzieci dlatego, że z Podkamienia został siłą można powiedzieć wzięty do Armii Berlinga.
Jest to coś o czym się w ogóle nie mówi. Mówi się, że w tak zwanej Armii Berlinga byli albo ochotnicy, albo ci "co nie zdążyli do Andersa”. Otóż mojego dziadka Józefa i przecież nie tylko jego (czyli ojca mamy) wzięto do Armii Berlinga z własnego domu, bez jego chęci jako obywatela sowieckiego. Powiedziano, że jest tworzone polskie wojsko i miał do niego iść czy chce czy nie. Chował się i ukrywał. Nie mogli go znaleźć, jednak dali do zrozumienia, że ucierpi na tym rodzina czyli żona i trójka dzieci. W tej sytuacji ujawnił się i poszedł do wojska.

Jednak babcia z dziećmi wyszła z klasztoru. Przyczynił się do tego Ukrainiec, który ostrzegł babcię choć nie wprost. Mówił jej, że tam nie dobrze być, ale nie chciał nic powiedzieć dokładniej. Babcia pomodliła się jeszcze i wyszła z klasztoru. Ludzie ufali temu miejscu oprócz zaufania pokładanego w Matce Bożej jeszcze z innego powodu. Klasztor był ufortyfikowany i broniony przez ludzi z bronią palną. Była to lokalna obrona organizowana przez członków Armii Krajowej, jednak o tym nie mówiono i wtedy zbytnio a po wojnie tym bardziej. Dopiero po 90 tym roku wielu Podkamieniaków dowiedziało się, że obroną kierowała Armia Krajowa.
Klasztor wzięto jednak podstępem i nastąpiła straszna rzeź. Wielu zginęło podczas ucieczki. Klasztor był ściśle obstawiony i do uciekinierów po prostu strzelano, a tych w klasztorze mordowano przy użyciu siekier, czy innych jeszcze narzędzi. Podkamień podczas II wojny opisany jest w dwóch książkach wydanych w małym nakładzie.

Dwa zdarzenia, które znam z bezpośrednich opowieści : jedna rodzinna i jedna opowiadana mi przez jednego z Kresowiaków.

Było w rejonie, jak wiele, mieszane małżeństwo polsko- ukraińskie. Syn aby się wykazać zabił własną matkę : Bo to Laszka. Ojciec Ukrainiec powiedział do niego. Ty zabiłeś matkę, teraz ja zabiję Ciebie. Syn się prosił: Mówił: tato nie! Ojciec był jednak silniejszy zaciągnął go na pniak i odrąbał mu głowę. Kojarzy nam się tu antyczna tragedia grecka.

Drugie zdarzenie.
Ukraińcy złapali troje Polaków : Matkę, ojca i ich szesnastoletniego syna. Najpierw zamordowali matkę na oczach ojca i syna, ale w jaki sposób! Przerżnęli ją żywcem piłą od brzucha do kręgosłupa. To samo zrobili z ojcem. Jednakże w przypadku syna postąpili inaczej niż zwykle. Dla zabawy puścili go wolno. Jednak po tym nie chciał żyć. Chciał tylko: jedno umrzeć. Zdobył jakąś broń i mścił się, ale tak by zginać. Pokiereszowany był straszliwie od kul na tułowiu, ale śmierć go nie kochała i przeżył. I po wojnie cóż. Po jakimś czasie próbował żyć jak każdy młody człowiek. Idzie z kolegami na kąpielisko, wszyscy się rozbierają a on w podkoszulku. Dopiero powiedział dlaczego taka przyczyna. Nie będę straszył ludzi, mówi.

KM