UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą intronizacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą intronizacja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 stycznia 2019

Dokończenie 9 I , 10, 11 I 2019 Smoleńsk - rozjaśnienie wątpliwości w sprawie G. Brauna i M. Dakowskiego / Gdyby nawet udało się wybrać na prezydenta niezależnego człowieka to o ile będzie tak chciał postępować - zostanie zabity/ Nie będzie Intronizacji dopóki na Polaków nie spadnie ucisk


Dokończenie 9  stycznia


16.12

Zapisz dziecko

- Szatan Cię atakuje lecz zawsze jestem z Tobą.


Około 22.30

- Zaplanowałeś na dziś jeszcze kilka rzeczy.
Jeśli będziemy pisać, dziecko, będziesz miał dyskomfort.
Może będziemy pisać o dwudziestej czwartej.
- Dziękuję, Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.

23.58

Zapisz

- Możesz dużo prosić, dziecko. Do 16 stycznia zwłaszcza i w ten dzień.
To jest najważniejsze.
Proś więc.
- Tak, Panie.
- W domu, lecz przede wszystkim w kościele, poza dniem Twoich urodzin, bo wtedy możesz być w podróży, lub gdzieś gdzie nie będziesz miał dostępu do katolickiego kościoła.


///////////////////////////////////////////////////////////

Czwartek,­­­­­­­­ 10 stycznia


16.(?)

Zapisz

- Chcę dziecko abyś miał więcej energii i tego co nazwali u was, w swoim czasie: elan vital – pędem życia. Nie wszystko czego Ty chcesz tej energii Ci doda.
- Tak Panie Jezu.


17.15

Dziecko

- Powstrzymuj swe dziwactwa tego typu. Ja Ci daję wiele. I możesz się bez tego obejść.
- Tak, Panie Jezu, przepraszam.
-:)


21.00

- Cóż dziecko chcesz pisać.
Mówiłem Ci żebyś czytał, skoro jesteś taki do niczego…-:) (Nieco smutny uśmiech Pana Jezusa).


21.50

Zapisz

- Cóż Ci mam mówić dziecko.


////////////////////////////////////////


Piątek. 11 stycznia


00:10

- Dobrze dziecko, zgadzam się.

//////////////////////////////////////////////////////////////////


Sobota, 12 stycznia

00:50

Pisz dziecko
- O czym pisać Panie?
- Nadal jest wiele rzeczy do pisania.
Pisaliśmy mało z kilku powodów. Lecz teraz pisz skoro nie możesz zasnąć. Jak mówiłem. W urodziny poleć samolotem. Mówiłem o jednym noclegu, ale gdy lot będzie tani, a nocleg niedrogi, mogą to być trzy noclegi.
- Nie mam pojęcia, Panie Jezu, gdzie polecieć.
- Musisz wybrać sam, dziecko.
- Dobrze, Panie Jezu.

- Cieszę się, dziecko, że kupiłeś telefon. (Mogłeś kupić go już w jesieni. O tym mówiliśmy. Twój dotychczas używany już trochę szwankował) <nawias ode mnie C. P.> . Kupiłeś go za czterysta złotych, w cenie o jakiej mówiliśmy, do sześciuset złotych. Kupiłeś nieużywany a dwa lata temu kosztował tysiąc dwieście.
Jak mówiłem, chciałem abyś w mieszkaniu czuł się dobrze. Nie jest doposażone i przez to nie jest przytulne. Masz tylko lampkę nocną o ostrym świetle i stojącą taką <Nieczytelny zapis lub „także” C.P>. Kup lampkę nocną stojącą, łagodnie oświetlającą pomieszczenie i taką na biurko. Musisz mieć też w pokoju dodatkowy stoliczek bo masz tylko biurko. Potrzebny Ci regał i w pokoju Twojej mamy. Nie winieneś na to wydawać zbyt dużo, ale do ośmiuset złotych możesz.
Nie kupiłeś też jeszcze fotela. Nie masz też w tym mieszkaniu normalnych krzeseł.
- Tak, Panie Jezu, dziękuję, ale jak się przeprowadzimy z tym ambarasem to może się okazać, że się nie zmieścimy.
- Musisz wybrać mieszkanie z piwnicą lub strychem, gdzie będziesz mógł ewentualnie zostawić niektóre rzeczy, lub w domu dać swoje, a wynieść niektóre zastane.
Póki co kup to. Fotel jeśli znajdziesz używany w dobrym stanie, a jeśli nie to nowy. I też dwa krzesła. To może być tysiąc złotych, dziecko. Razem tysiąc osiemset. W tej kwocie musisz się zmieścić.
- Tak, Panie Jezu, bardzo dziękuję.
- O czym chcesz rozmawiać, dziecko.
- O niewiastach.
- Cóż chcesz wiedzieć dziecko?
- Właściwie nic konkretnego, tak, Panie, porozmawiać.
- Rozmowa, dziecko, z Bogiem jest produktywna.
- Tak, Panie Jezu.

- O Smoleńsku Panie Jezu?
- Dobrze, o Smoleńsku.
- Dlaczego, Panie Jezu, tylko jeden publicznie mówi o Smoleńsku?
- Cały czas nie mówi, dziecko. Ty cały czas mówisz. Są na ten temat Moje Słowa i Twoje własne uwagi poza przekazem.
G. Braun nie proponuje tu nic konkretnego, jak jest przez Ciebie przekazana Moja Wola utworzenia Stowarzyszenia i Centrum Smoleńskiego.

Nie, dziecko, nie został przeze Mnie namaszczony ni na Króla Polski ( jest przecież monarchistą) ni na prezydenta. Powiedziałem: niechaj robi to co robi. Co nie znaczy, że jest człowiekiem szczerym. Niezależnie od tego będzie mu policzone, że mówi prawdę tam gdzie ją mówi, w tym o Smoleńsku. Jednakże gdyby to robił Polak, zostałby zniszczony. Powiedziałem, że nikogo nie zabiją za wygłoszenie pogadanki smoleńskiej i to prawda. Jednak gdyby zyskał popularność jak G. Braun i takich spotkań byłoby wiele, zostałby zniszczony.
To tyle, dziecko, o nim.
- Chwała Tobie Chryste.
- A czy profesor Dakowski jest człowiekiem, któremu można ufać?
- Nie dziecko, nie można. To, że ktoś mówi prawdę w jakiejś sytuacji, czy na jakiś temat, a nawet na wiele tematów, nie znaczy jeszcze, że można mu ufać.
- Dlatego też, Panie, chciałeś, proponowałeś by niezależni ludzie wygłaszali pogadanki o inscenizacji smoleńskiej?
- Po części dlatego lecz nie tylko.
- A czy ten człowiek, Panie Jezu, który chciał kandydować na prezydenta lecz wycofał się, nie zebrał podpisów i miał I część nazwiska „Korab” byłby odpowiedni jak mi odpowiadał?
-  Jezus nie wybiera kandydata na prezydenta, ale tak, to jest człowiek, któremu można zaufać. Jest niepozorny, ale byłby skuteczny. Jest czysty.
- Wiem, Panie Jezu, że bez Intronizacji to wszystko nie ma znaczenia.
- Tak dziecko. Gdyby nawet udało się wybrać na prezydenta niezależnego człowieka to o ile będzie tak chciał postępować - zostanie zabity. I to tak jak Kennedy.
- Nie będzie, Panie Jezu Intronizacji dopóki na Polaków nie spadnie ucisk.
- Nie będzie, dziecko.
- A grupa ludzi oddających wszystko na sprawę Ojczyzny, wynagrodzenia za grzechy itd.?
- To się jedno z drugim łączy. Ci ludzi musieliby wyprosić u Boga przemianę serc Polaków.
Lecz Polacy chcą przyjść do Mnie w ucisku.
Wróćmy do Smoleńska, dziecko.
- Dobrze, Panie Jezu.

(pauza)

- Nie masz pytań dziecko?
- Mam, Panie Jezu, ale głowa mi nie pracuje teraz, o tej porze.
- A jednak pytaj teraz:)
- Tyle już powiedziałeś Panie Jezu.
- :)

- Zastanowisz się dziecko, w najbliższym czasie jakie masz pytania na ten temat i wrócimy.
- Dobrze, Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.


8.30

Zapisz dziecko

- Jednak brakuje ci snu. Nie mogłeś też od razu zasnąć.
- Tak Panie i co zrobimy?
- :)


(pauza)

Około pół godziny później.

- Ty i tak, Panie Jezu chciałeś żebym nastawił zegarek pół godziny później.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)






piątek, 13 lipca 2018

30 VI 2017 Aby ratować Ojczyznę trzeba grupy ludzi, którzy ofiarują wszystko na tę intencję, ratunku waszej ojczyzny.

Sobota, 30 czerwca

Po pierwszej w nocy

- Nie możesz spać dziecko, więc piszmy. Chyba, że nie chcesz.
- Chcę Panie.
- Mało chcesz dziecko. A przecież oprócz tego, że to służba Mi to twój chleb.
Wiem dziecko, że to, choć piękne jest zarazem obciążeniem dla duszy. Nawet gdyby te przekazy miały oficjalne imprimatur Kościoła miałbyś wątpliwości, zwątpienia.
Piszmy dziecko.
- Cóż pisać Panie.
- Piszmy, gdyż myśl Twoja ucieka i folguje sobie.
- Tak Panie.


- Mówiłem nie raz, że Synagoga Szatana zaciska coraz bardziej ręce na gardle Polaków. Robiła to i robi podstępnie, ale teraz jak widzicie coraz bardziej jawnie. Jakże jesteście bezbronni. Nie ma żadnej istotnej siły społecznej, ani politycznej, która by przeciw temu protestowała. Ale ja wam pomogę. Pomogę gdy tego zechcecie.
- Panie, Twoje słowa docierają do nielicznych.
Nie ma na to szans aby słowa te wstrząsnęły istotną częścią narodu polskiego. Niektóre filmy, materiały o żydach mają po pół miliona wejść. Tu jest znacznie mniej.
- Jednak niedługo, dziecko, ogólna liczba wejść na te przekazy sięgnie takiej liczby.
Lecz są i inne a Polacy nie stosują się do nich. Zresztą jak mówiłem to i powtarzam. Bez pełnej Intronizacji nie będzie ratunku dla narodu polskiego. Przychodzi na was ucisk. (Już jest, ale zwłaszcza przychodzi). Winni są też kapłani bo mało lub w ogóle nie wspominają o Synagodze Szatana. Lecz jaki naród tacy kapłani. Gdy naród jest w upadku kapłani nie mogą być święci i mądrzy.

Zatem przyjdzie na was ucisk.

Zawsze jednak możecie go zatrzymać, Trzeba jednak chcieć a wy nie chcecie.

Dużo już do was mówiłem i w tych przekazach. Czy mam mówić jeszcze? Tak będę mówił. Lecz choćby anioł z nieba stanął w światłości i do was przemówił. Nie posłuchacie. Jak tylko nieliczni. Ci nieliczni są moją radością i wynagradzają mi za innych. Lecz nieliczni nie mogą być zbyt nieliczni aby być ofiarą wynagradzającą.
Aby ratować Ojczyznę trzeba grupy ludzi, którzy ofiarują wszystko na tę intencję, ratunku waszej ojczyzny. Wszystko. Troski, choroby, starania, codzienne zmęczenie, przykrości, wszelkie trudy, wszystkie krzyże. Całe swoje życie ofiarują pod tym kątem na ofiarę wynagradzającą za to czego Polska mi nie daje. Lecz czy zechcą i ci nieliczni. Nawet Ty wydajesz się być zmęczony Moimi Słowami o Ojczyźnie i tym co potrzeba, choć masz przekazywać moje słowa, modlić się o to przede wszystkim. Nie wymagam od Ciebie trudnych działań.
Ty nie masz się martwić skutkami. Jaki skutek da Moje Słowo. Ty masz je umieścić a resztę zostaw Mnie.
- Chwała Tobie Chryste.
- Dobrze dziecko, na tym zakończymy. Jeśli nie będziesz mógł spać, wrócimy.

21.19
- Tak się dziecko stanie jak powiedziałem.
- Chwała Tobie Chryste.

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

niedziela, 2 kwietnia 2017

Orędzie Jezusa Chrystusa 29 XI 2017 cz. 1 Macie coraz doskonalsze telewizory, monitory oddające głębię obrazu, ale duch wasz jest coraz bardziej płaski



        29 XI

    - Nie chcecie zwrócić się do mnie pełnym sercem (pełnymi sercami) toteż nie możecie przyjąć Moich Łask, które wam w pełni daję.

Popatrzcie, tak niewiele wymagam: Jezus Chrystus – Król Polski. Tytuł (dla mnie) Króla Polski.

Biskupi, rządzący – władza ustawodawcza i wykonawcza, sądownicza, przedstawiciele stanów i lud wierny.

Z nadzieją, radością, ale i pokorą.

A jednak nie – z waszej strony.

Oczywiście: w błąd swoje owce wprowadza wielu pasterzy, inni milczą..

Oczywiście: są ataki na ten ”pomysł” ze strony masonerii świeckiej jak i tej w Kościele, ale nie ma tego w sercach wiernych.

To jest wasze wygodnictwo (wiernych), wasze samozadowolenie, puste – mieszczące się w ramach bycia letnim.

Jesteście puści jak wypróżnione bukłaki, albo żołądki.

Zamknęliście się na Łaskę i ta rosa z góry nie sprawia, że w posusze, która jest wokoło wy rośliny zielone winnego krzewu ożywacie.

Zamknęliście się na Łaskę i zamykacie coraz bardziej. Jesteście twardzi. Jednakże tam gdy idzie o waszą wygodę, o pieniądze (większe, bo ciągle potrzeba wam większych) potraficie być bardzo układni i starać się o nie.

Nie powiem płaszczyć, choć często tak bywa.

Jednakże o nic dla ducha się nie staracie.

Macie coraz doskonalsze telewizory, monitory oddające głębię obrazu, ale duch wasz jest coraz bardziej płaski. Spłaszczony obcasem szatana i waszą wolą.

piątek, 9 grudnia 2016

Orędzie 28 XI 2016. Pan Jezus wymaga tytułu: Jezus Chrystus- Król Polski



28 XI 2016
 
 
Poniedziałek. 
 

21.30

(Pisz synu)
 

- Nie pisałeś wczoraj, bo tak chciałem. Czas abyś pisał dziś. Wiele jest rzeczy, które burzą pokój ducha. Sprowadzając myśl na dociekania, nie budują wiary i siły.   

Pytanie brzmi – od kogo pozyskiwać wiedzę – Od Boga i jego mądrości czy z niejasnych źródeł.

Mówiłem Ci niedawno o tym czy możliwe byłoby „stworzenie” czy udoskonalenie go { człowieka} przez inne rasy, przybyszy z innych planet. 

Mówiłem ci też (półtora roku temu), że kwestia Atlantydy to poszukiwanie przede wszystkim wiedzy tajemnej.

Jest coś i wystarczy, a nawet trzeba po to sięgnąć udając, że Boga nie ma, albo, że On nie widzi.
 

Jak ci powiedziałem: Adam i Ewa raz jej poszukali i czym to się skończyło. Jeśli po obejrzeniu tego filmu {o pustej Ziemi i o tym, że niedawno odwiedzali Antarktydę Obama i Cyryl} czujesz niepokój, to nie jest to dobre.  Nie jest od Boga.

 
Przykład Adama i Ewy w zestawieniu z wiedzą tajemną jest wystarczający i dla każdego aktualny. Moja mama nie szukała wiedzy tajemnej. Miała wiedzę od Przedwiecznego. Jako Niepokalanie Poczęta miała ją w większym stopniu niż każdy człowiek na Ziemi aż do skończenia czasów. Jedna była tylko Niepokalana, z której zdjęto grzech pierworodny ze względu na przywilej Boskiego Macierzyństwa. I nie tylko na ten. To jest już wyjaśnione w teologii więc nie muszę tego powtarzać.
 

Moja Mama mając umysł, ze względu na doznanie Boga i pełnię łaski, przodujący wśród ludzi, z pokorą znosiła to, że czegoś nie rozumie, lub nie jest pewna.  Przyjmowała to co Bóg daje, będąc pełna Jego Łaski. Przyjmowała poznanie, które jej daje. 

Kobieca ciekawość, cecha odziedziczona po Ewie nigdy nią nie powodowała. Była (powiedzielibyście dzisiaj) bardzo kobieca, słodka, delikatna, równocześnie bardzo roztropna, odważna, dzielna. Miłosierna, skromna, czysta. Nowa, lepsza Ewa, jak pisał jeden z Ojców Kościoła. Jej myśl nie pobiegła nigdy za niczym co pochodziło od Stwórcy, a co wzbudziło jej niepokój.

 

A może to wygląda inaczej” niż On nam to przedstawia? Nie, nigdy taka myśl, ani jej cień nie powstał w głowie mojej mamy. Nie tylko dlatego, że była skromna i ufała Bogu. Jej niepokalany umysł był czysty i była świątynią Ducha Świętego. Po prostu taka myśl nie mogła znaleźć się w jej myślach. Oczywiście miała wolną wolę. Mogła, tak jak Ewa, lub aniołowie, którzy upadli. Bóg coś ukrywa – nie należy mu ufać.. lub choćby (na początek) nie można mu ufać do końca. Czyż nie tak myśl biegnie?  

Oto Ziemia jest pusta, można wyczytać, lub obejrzeć – piekła tam nie ma. Cóż, „wali” się cała moja Apokalipsa? A przynajmniej jest pod znakiem zapytania. Oto „ ci źli”, a zwłaszcza przywódcy, mogą schować się na Antarktydzie, albo we wnętrzu Ziemi. Czy może wtedy okaże się jeszcze coś innego skoro we wnętrzu Ziemi ma być inny świat?

 

I znów czynicie sobie bogów, a mnie Bogiem niepełnym, „ z ograniczonym wpływem na rzeczywistość”.  Można by używając waszego biadania powiedzieć : Oj ludzie, ludzie.. 

 Moja Apokalipsa wypełni się.

Nikt kto walczy z Bogiem, żadni władcy tego świata nie uciekną w żadne tajemne, nie znane „profanom” miejsca. 

Sprawiedliwi posiądą Ziemię. Nie pomogą wyjazdy na Antarktydę, czy biegun północny, wiedza i moce i cała moc od szatana.  

Gdybyś był synu bardziej święty i zbliżony do mnie dałbym Ci większe poznanie. Wszystko będzie wyjaśnione ( i musi być), bo tak chce Bóg.  Natenczas to musi wystarczyć w tym orędziu. 

I Tobie i innym powtarzam: Nie lękajcie się.

 
- Panie, ale dlaczego nie dałeś tu większego poznania komuś kto jest bardziej święty i zbliżony do Ciebie, aby mógł się tym podzielić w Twojej woli.
 
(przerwij synu)
 
( za chwilę nam przeszkodzono).
  • Zanim Ci odpowiem. Widzisz, niepokój {chodzi o niepokój wynikający z wyżej omawianej kwestii} wdarł się i do Twojego serca. Nieprzyjaciel szuka choć małej szczeliny by wejść. On się nigdy nie męczy.
  • Naśladuj moją Matkę, Ty i inni.
Dlaczego zaś nie dałem innemu, bardziej świętemu i zbliżonemu do mnie? Chciałem dać taką wiedzę i możliwość zadawania pytań {temu} kto jest jak wielu współczesnych ludzi. Pewne rzeczy konsternują go i nie wie co o tym sądzić. Słabnie jego wiara, a Kościół mu tego nie próbuje wyjaśnić. Nie wyjaśnia też nauka. Częściowo, że nie potrafi, a częściowo bo jest znacznie zaprzedana złym siłom. 
 
Jest już na to niewiele czasu (na czytanie tych orędzi, poza rzeczami najważniejszymi: wskazówek i pouczeń na dni ostatnie). Ale cóż „ Będą się bawili, żenili i za mąż wychodzili” i tak więc i tym będą się interesować. Te przekazy zaczęły się półtora roku temu i zostały przerwane, synu, ze względu na Twoje dwa upadki po krótkim czasie. Zatem czas na tego typu sprawy był przede wszystkim wcześniej. Cóż jednak. Wrócone zostały dopiero 10 października tego roku. Wtedy dopiero otwarłeś się na Mnie ponownie.
 
(przerwałem, przeszkodzono nam)
  • Złością mój synu nic nie wskórasz. Zawsze też oddalasz się ode mnie. Szkoda czasu, a mamy go mało.
Złości w „dobrej intencji”, nawet „bezinteresownej”, jak teraz gdy do Twego gniewu na aresztowanie przedsiębiorcy Rybaka doszła złość z powodu wyroku na tym godnym człowieku A, Kudlińskim i mieszkańcach wsi kieleckich.
 

Wróg synu zaciska pętlę na szyi Polaków. Jeśli nie zostanę ogłoszony Królem Polski < dodaje Jezus: dokładnie taki tytuł – nie inny: Król Polski – te dwa słowa, żadne inne> to nie ostoicie się.  

Parcie wroga jest zbyt silne, by wystarczyło uznanie mnie za Pana i Króla w narodzie polskim i egzorcyzm na Jasnej Górze. Owszem, to są potężne pomoce z Nieba. Mieszają one szyki waszym, światowym wrogom, potęgom i ich ojcu Lucyferowi, ale nie wystarczą. Będą was bronić lecz w końcu upadniecie.

 
Tylko wspólne królowanie z moją Matką jako Królową Polski ocali wasz kraj. Nie stało się tak dlatego, że nie ma nawrócenia serc. Wrogowie do tej pory tłamsili was podstępnie, teraz będą coraz bardziej jawnie. Jednakże teraz dziać się będzie wszystko bardzo szybko. Już tak jest, ale rzeczy są zakryte przed oczami ludzi. Mówię o podstępnych knowaniach.
 
Widzicie, to jest tak, jeśli ktoś wypełnia wolę Boga częściowo, a jest duszą wybraną przez Boga, piekło atakuje go szczególnie zaciekle i jeśli nie zwróci się ze wszystkim do Boga – upadnie. Podobnie jest z narodem. Jeden jest naród wybrany, a jest nim Polska.To jest teraz biblijny Izrael.
 

Podobnie jak Pan Bóg powołał nowych ludzi, Nowego Adama – Chrystusa i Nową Ewę – dziewicę Marię. Podobnie i nowy naród – choć w hierarchii ważności nie stoi obok nich. Ale jest to ważne i taka jest wola Boża. Jednakże gdy naród wybrany popełnia grzechy, a nie nawraca się, musi przyjść wezwanie do opamiętania w postaci ucisku przez inny naród, czy sprzymierzone narody.  

Niestety po takiej karze i oczyszczeniu dla was jaką była II wojna musi przyjść kolejne oczyszczenie. To będzie łaska dla was, bo nie ma zwycięstwa bez odkupienia.   

(skończysz jutro mój synu)

 
 
29 XI
 
- Nie chcecie zwrócić się do mnie pełnym sercem (pełnymi sercami) toteż nie możecie przyjąć Moich Łask, które wam w pełni daję.
Popatrzcie, tak niewiele wymagam: Jezus Chrystus – Król Polski. Tytuł (dla mnie) Króla Polski.
Biskupi, rządzący – władza ustawodawcza i wykonawcza, sądownicza, przedstawiciele stanów i lud wierny.
Z nadzieją, radością, ale i pokorą.
A jednak nie – z waszej strony.
 
Oczywiście: w błąd swoje owce wprowadza wielu pasterzy, inni milczą..
Oczywiście: są ataki na ten ”pomysł” ze strony masonerii świeckiej jak i tej w Kościele, ale nie ma tego w sercach wiernych.
To jest wasze wygodnictwo (wiernych), wasze samozadowolenie, puste – mieszczące się w ramach bycia letnim.
Jesteście puści jak wypróżnione bukłaki, albo żołądki.
Zamknęliście się na Łaskę i ta rosa z góry nie sprawia, że w posusze, która jest wokoło wy, rośliny zielone winnego krzewu, ożywacie.
 
Zamknęliście się na Łaskę i zamykacie coraz bardziej. Jesteście twardzi. Jednakże tam gdy idzie o waszą wygodę, o pieniądze (większe, bo ciągle potrzeba wam większych) potraficie być bardzo układni i starać się o nie.
Nie powiem płaszczyć, choć często tak bywa.
Jednakże o nic dla ducha się nie staracie.
Macie coraz doskonalsze telewizory, monitory oddające głębie obrazu, ale duch wasz jest coraz bardziej płaski. Spłaszczony obcasem szatana i waszą wolą.
Dlaczego myślicie, ze tylko wielkie, złe czyny prowadzą do niego? Większość ludzi on usypia – znieczula.
Znieczulił większość społeczeństwa polskiego na prawdziwe życie w Bogu.
 
Nie ma wylania Ducha Świętego. Pasterze o to nie proszą, nie proszą też kapłani.
Łaska jest podstawą wszystkiego.
Ona daje życiodajną siłę i mądrość.
Ona jest życiem duszy, a tym samym i ciała.
Jeśli jej w sobie nie macie jesteście martwi, choćby z zewnątrz tego nie było widać.
Martwi i bezużyteczni.
 
Czyż nie mówimy o plewach na spalenie?
Każdy kto nie wyda owoców zostanie precz odrzucony.
Weźcie to do serca – jeśli je jeszcze macie.
My mamy serca – powiecie.
No i tak zwierzęta też dbają o legowisko, o swoje młode, o schludność tyle ile im potrzeba, o pielęgnację ciała, o pożywienie i wodę. O znalezienie miejsca na dom. Starają się.
Zwierzęta są jednak bardziej posłuszne Bogu niż wy ludzie i nie przekraczają Jego praw.
 
Ziemia znosi wasze grzechy, ale burzy się coraz bardziej. Sami to widzicie, choć nie chcecie widzieć.
Cały czas chcecie widzieć i słyszeć to co wam wygodne, od polityków, duszpasterzy, a nawet Boga.
Tylko to co wygodne i wam odpowiadające nie prowadzi do mnie.
Czyż jeszcze raz trzeba przypomnieć o drodze wygodnej, która prowadzi do zatracenia.
A ciernista do zbawienia.
Nie jest przecież napisane, że na tej wygodnej drodze człowiek musi popełniać zbrodnie ścigane przez prawo czy choćby takie, które udaje się ukryć w oczach opinii publicznej by wybrać szatana jako swojego króla i Pana na wieczność.
 
Owszem, tacy, o ile się nie nawrócą idą tam. Spójrzcie jednak na dobrego łotra Dyzmę. Został skazany na śmierć za zbrodnie.
Takie, które wymagały najstraszniejszej publicznej kary śmierci jaką wtedy stosował Rzym. A jednak on się zbawił, a wielu, wielu z tych co byli na Golgocie, w pobliżu, nie zbawiło się. A przecież „nic takiego złego nie zrobili”, „Nigdy„ by nie popełnili takich zbrodni jak Dyzma.
A jednak..
Dlaczego zapominacie, że powiedziałem: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego?
 
Teraz walka się zaostrza. Dotychczasowa letniość jest jeszcze bardziej zgubna.
Bez wewnętrznego nawrócenia nie osiągniecie zbawienia.
Bez modlitwy, postu, pokuty, hojności, miłosierdzia, otwarcia na bliźnich nie osiągnięcie Królestwa Niebieskiego.
Niepostrzeżenie szatan zagarnie was w swoje szpony.
Musicie być silni. Mówił to do was Jan Paweł II.
Musicie być mocni.
 
Jest czas oddzielenia ziarna od plew - czas finałowy.
Jak było na początku Kościoła tak jest ( i przede wszystkim będzie) i teraz.
Zostaniecie potrząśnięci mocno. Owoce robaczywe i skarlałe spadną z drzewa. Aby dojrzały całkowicie zostaną tylko zdrowe.
 
Dałem wam internet po to abyście szukali w nim rzeczy Bożych i dałem go zwłaszcza na czasy ostatnie. Wszystko co potrzebne jest do wiedzy i zrozumienia gdzie się obecnie znajdujecie jest w tym medium i wszystko za darmo. Tak to uczyniłem i tak tym pokierowałem.
Oczywiście bez Łaski i ta wiedza i zrozumienie wam nie pomoże. Jednakże należy posługiwać się rozumem, rozeznawać, badać, myśleć.
Gdybyście w ogóle nie potrafili myśleć bylibyście bez winy, ale potraficie gdy uznacie, że wam to potrzebne, lub wygodne.
 
Internet jest moim darem na czasy ostatnie.
Nie szukajcie w nim rozrywki i sensacji nie mówiąc o nieczystościach i innych niegodziwych rzeczach.
Głównym celem dla którego go dałem jest przygotowanie was na czasy ostatnie – na moje Ponowne Przyjście.
Gdy idzie o wasze oczy i wasze uszy materiały potrzebne aby słyszeć i widzieć <niezrozumiale zapisane słowo w rękopisie C.P> są w nim.
Korzystajcie z tego, bo czasu jest bardzo niewiele.
Zaprawdę, powiadam wam – niewiele.
I dzielcie się tym z innymi.
W przestrzeni Internetu i przestrzeni wokół siebie.

Tego zrozumienia i przekonania nie osiągniecie bez zwiększonej, codziennej modlitwy. Łaska płynie przez dobrowolną (nie wymuszoną zdarzeniami losowymi, problemami życiowymi itp.) modlitwę.
Płynie przez Adorację i uwielbienie Boga i przez msze święte. Jednak te trzeba dobrze przeżyć.
Jeśli przyjdziecie tylko przesiedzieć to obrażacie Boga i Łaska zamiast przychodzić wycieka z was jak z dziurawego bukłaka.
 
Przeżywajcie msze święte wedle pouczeń jakie dała Moja Matka Catalinie Rivas – i to macie dostępne bez ograniczeń w internecie.
Jeszcze nigdy nie było tak łatwo pogłębiać swoją wiarę.
Jeśli dają, a ktoś nie bierze powiecie o nim „jaki głupi”.
Bierzcie więc gdy darmo dostajecie rzeczy dobre. Wszystko ode mnie pochodzi, a to co dobre zwłaszcza.
 
Nie uciekajcie od prawdy, nie uciekajcie od Boga. Uciekanie od Boga to dostanie się w łapy szatana.
Wiecie, że domaga się by przesiać was jak sito, a dotyczy to zwłaszcza końca czasów.
Nawróćcie się w tym Adwencie (zwłaszcza).
Niektórzy z was widzą, że tracą nawet radość Świat Bożego Narodzenia, ale to spostrzegając nie potrafią być konsekwentni.
 
(będziesz pisał później, mój synu).

Jesteś spragniony i znużony mój synu.
To, ze wypiłeś szklankę herbaty jednym haustem to nic złego. Oczywiście, dobrze się ograniczać.
To, że uczułeś pełność w żołądku to też stąd, że mniej jesz przecież od pierwszych przekazów i jest skurczony w stosunku do poprzedniego stanu. Ograniczasz się też nieco z płynami.
To potrzebne i niezbędne.
Ograniczanie ciała by wzrosła dusza.
 
Każdy niech pości i ogranicza swoje ciało wedle możliwości, ale też jego wola niech się nimi nie zasłania.
Jednakże nie wszyscy mają dar silnego zdrowia, inni ciężko pracują, jeszcze innym żołądek odmawia często posłuszeństwa przy prostych potrawach gdy chcą nimi w pełni zaspokoić głód. Są i tacy, którzy mają mieszkania nie dość ogrzane – tym trudniej pościć o chlebie i chłodnej wodzie. Jednakże, jeśli można – należy to robić.
Ja pościłem, dużo się modliłem, ograniczałem swoje ciało.
 
Jedzcie w skupieniu – nie łakomie.
Jednakże jak można jeść w skupieniu przyjmując ten Boży dar potrzebny do życia, a więc do zachowania ciała, ale i wzrostu duszy, która w nim żyje, jeśli nie składacie dziękczynienia Bogu przed każdym posiłkiem.
Dlatego też należy ograniczać „przegryzanie” między posiłkami i „dojadanie”. I kupowanie różnych spożywczych produktów, które jecie poza domem.
Trudno żegnać się, przed posiłkiem przed sklepem, otwierając paczkę takich czy innych frykasów – choć słowo frykasów należy umieścić w cudzysłowiu – bo sami wiecie, że zwykle zawierają związki, które nie służą waszemu organizmowi.
Produkty wielu wielkich firm są też przeklinane przez właścicieli. Oddawane szatanowi. O tym też możecie dowiedzieć się z Internetu.
 
Zawsze bądźcie czujni i roztropni.
Tu potrzebna jest mądrość. Nie może ona obyć się w tym przypadku bez pewnej wiedzy. „Wszystko badajcie, a co szlachetne zachowujcie”.
Pewne rzeczy jednak nie mieszczą wam się w głowach.
Gdyby to było z poczciwości tylko – to nie bylibyście winni, ale idzie to przede wszystkim z lenistwa waszego ducha.
 
Tylu podobno jest ludzi wykształconych w Polsce – gdzie oni.
Nie mówcie, że nie macie czasu, bo na wiele rzeczy (go ) znajdujecie i to zupełnie zbędnych, a nawet złych.
Dzieci moje! Nie zapełniajcie serc waszych tym co nie jest miłe Waszemu Bogu.
Nie trwońcie też waszego czasu.
Pamiętajcie o Mnie.
 
Ja was proszę, ale Ja niczego od was nie potrzebuję.
Wy potrzebujecie, a nie prosicie.
Jeśli zaś prosicie, to o dary dla ciała, nie dla ducha.
Powiedziałem przecież – to wszystko będzie wam dodane.
 
(Dzikie) Rośliny, zwierzęta są posłuszne Bogu.
Dostają to co im potrzeba. O ileż zdrowsze są zwykle od ludzi nieposłusznych prawie zawsze Bogu, nieposłusznych w ogóle, lub nieposłusznych w niektórych rzeczach. Ich odzienie i barwy są zwykle piękniejsze niż ludzkie odzienie i niezdrowe wasze włosy, skóra, zęby, oczy.
A jest to wszystko i po to by cieszyć wasze oczy. Gdyby przyroda ożywiona była choć w części tak nieposłuszna jak wy, z przykrością wychodzilibyście na spacer do lasu, czy na łąkę, a nawet balibyście się.
 
Tak moi drodzy.
Macie wszystko co potrzebne jest do zbawienia. Macie także nadmiar Mojej miłości. Macie to czego nie mają aniołowie.
Wy zaś coraz bardziej nie chcecie adorować Mego Ciała.
Wróćcie do tego i to w rodzinach.
Rodzina nie może żyć Bogiem jeśli nie modli się wspólnie w domu.
Gdzie wasze ołtarzyki domowe?
Prosiłem o to przez proroków. Proroków waszych czasów. ( I to jest dostępne za darmo w internecie). I co?
Nie zrobiliście tego.
Mówiłem: Macie miejsca na wiele różnych sprzętów, ale miejsca na ołtarzyk nie macie.
 
Ale tak się stać musi.
Ty, który czytasz te słowa możesz być Resztą i się ocalić.
Mówię do wszystkich, ale równocześnie mówię do tej garstki. Garstki
 
( w pewien sposób nam przerwano)
 
która dzięki tym słowo i ich skutkom zapragnie być Resztą.
I choć nawet nieprzekonani do końca, ale już przygotowujący swego ducha. I gdy nastanie czas, mogący dzięki Łasce Bożej i tym orędziom jako pomocy, ostać się.
One są pomocą. Musicie chcieć czytać Pismo Święte i szczególnie Apokalipsę.
 
Kierujcie się także rozumem i logiką. Tylko przy tej księdze jest napisane”
Błogosławiony, który odczytuje i którzy słuchają słów Proroctwa,
a strzegą tego, co w nim napisane,
bo chwila jest bliska”.
I znajdujecie wyjaśnienia. Ten kapłan {ks. dr. Murziński) wyjaśnia te rzeczy tak jak Ja tego chcę.
 
Śpieszcie się.
I nie lękajcie.
Kto mnie wzywa jestem z nim. Choćby wokół – „walił się świat”.
Jednakże jestem z nim prawdziwie gdy Mnie wzywa już wcześniej i żyje według moich praw.
Wtedy, gdy przyjdzie ucisk, prawdziwie jestem z nim.
Ci zaś, którzy Mnie wezwą w ostatniej chwili, jak powiedziałem, nie ocalą życia, choć ocalą duszę.
(na tym zakończ)

- Chwała Tobie Chryste, Baranku, który przychodzisz.
 
 
Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)