Środa, 5 sierpnia
10.35
Zapisz dziecko
- Rzuciłeś wczoraj klątwę tak jak chciałem, nie zapisaną w zeszycie.
Było to w kościele, pierwszy raz zresztą w świątyni, tuż po Anioł Pański. Wcześniej nie wiedziałeś, że będziesz rzucać wtedy klątwę. Tym pokazałem, że nie należy zwlekać gdy idzie o sprawy Bożę, wszelkie, które Bóg zleca, także klątwy Boże.
Zatem nie jesteś bardzo skory do rzucania klątw, bo mogłaby ona być wcześniej.
Wczoraj to był ostatni czas na rzucenie jej i to wcześnie.
Mogłeś potem, lecz też mieć musisz Łaskę i dyspozycję do tego inną niż do przekazów.
Zatem rzuciłeś ją „ w samo południe” jak szeryf, który samotnie walczy ze złem, lecz nie walczysz samotnie, ale tylko Ty możesz rzucać klątwy Boże.
Wczoraj też Bóg Ojciec potwierdził Ci w drugim kościele gdzie byłeś na Adoracji tuż po iż możesz zabić, Bóg Ojciec Ci na to zezwala lecz tak sprawi, że nikogo nie zabijesz:) I Mój, Twój i Wasz Ojciec uśmiechnął się wtedy.
Zatem tak, dziecko będzie, choćbyś chciał nikogo nie zabijesz, bo przeszkodzi Ci w tym Mój Ojciec, choć na to zezwala.
A było to w kontekście tej osoby, która poduszczana przez diabła zrobiła to co zrobiła po wyjściu Twoim po rzuceniu klątwy, choć oczywiście:) nie doznałeś żadnego uszczerbku poza obrazą słowną.
Zostanie ukarana mocno. Bóg skręci jej kark, czyli umrze ze skręconym karkiem.
Amen.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
- Teraz pomówimy o klątwie.
Tak jak chciałem i była o tym mowa < tzn. była o tym mowa wcześniej niż w tym przekazie C.P.> rzuciłeś wczoraj klątwę na Sanepid. Klątwa dotknie go jako instytucję państwa/ publiczną i osoby, które będą nękać w jakikolwiek sposób sprzedawców w sklepach, kierowników tych sklepów, klientów tych sklepów a także tych, którzy będą nękać w jakikolwiek sposób weselników.
Podobnie klątwa dotknie tych policjantów, którzy będą dawać mandaty, spisywać czy to w sklepach czy na weselach, czy też kierować sprawy do Sanepidu. Dotknie też w taki sam sposób bezpośrednich zwierzchników tych policjantów.
Natomiast policjanci, którzy będą tylko upominać lecz nie dadzą mandatu, choć i tego robić nie mają prawa, i nie będą spisywać, inaczej mówiąc będą podchodzić do ludzi z wyrozumiałością, klątwa ich nie dotknie jak i ich zwierzchnika.
Gdyby jednak zwierzchnik oczekiwał od policjantów dawania mandatów a oni by tego nie robili klątwa dotknie tylko zwierzchnika a policjanci będą od niej wolni, nadto ich zachowanie wobec oczekiwań przełożonych będzie poczytane w Moich oczach jako zasługa i będą mieli ode Mnie, Króla Polski Łaskę.
To powiedziałem Ja, Jezus Chrystus.
Amen.
- Dziękuję Panie Jezu, Chwała Tobie Chryste.
-:)
Otrzymał Cyprian Polak ( Krzysztof Michałowski)