UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koronawirus - wielu Polków umrze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koronawirus - wielu Polków umrze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 marca 2020

24 II dokończenie, 25, 27 II 2020/ Potwierdzenie Królowania Jezusa Chrystusa w Polsce w Orędziach Anny od Jezusa i drugich Orędziach/ Jednak wielu Polaków umrze z powodu koronawirusa



Osoby, które się przede wszystkim „napalają” na tę informację, że umrze jednak wielu Polaków z powodu koronawirusa, jak zakładam będą jacyś, którzy tu może pierwszy raz trafią, jeśli chcecie to przede wszystkim wiedzieć, to zajrzyjcie pod przekaz, bo jest to przekaz od Pana Jezusa, ale nie kierowany do mnie i też nie upubliczniany gdzie indziej.(Zaznaczone na niebiesko. Dopisane później).
C.P.

/////////////////////////////////////////////////////


24 luty, dokończenie

19.35

Zapisz dziecko :)
- Tak Panie Jezu słodki.
- Nic się, dziecko, nie stało. Nic złego nie zrobiłeś i się tego nie spodziewałeś. I odpręż się dziecko, jesteś na wakacjach i Ja tego nie zmieniam. Owszem, w środę będziesz pościł wedle przepisów kościelnych:) <prawdopodobnie uśmiech, niewyraźnie zapisane C.P.>, ale jesteś na wakacjach i masz być jeszcze kolejne dwa tygodnie.
- Tak Panie Jezu.

Poczułem potem jeszcze też po tych łzach szczęścia, jak mówiłeś, Panie, żebym już szedł, fale radości rozsadzające pierś i też nie mogłem zaraz iść:)
- :)
- Powinienem Ci dać jak najwięcej tego wieczoru.
- Trochę się źle poczułeś, dziecko. Bądź spokojny, jak się poczujesz dobrze, będziesz się modlił, kończył opracowanie pod przekazy.
- Dobrze Panie Jezu.

…………………………….
Wtorek, 25 luty

Zapisz dziecko
- Tak, to ze względu na Ciebie przede wszystkim ten mocny chemtrails i mleko na niebie, zasłonięte słońce. Wiedzą, że potrzebujesz słońca i podobnie jak w 2017 nim przeniosłeś się do Rzeszowa rzucali chemtrails w Twojej, małej miejscowości, przede wszystkim nad Twoim domem, tak i teraz zrobili to specjalnie, bo wcześniej nie mieli takiego planu. Potrzebowali tygodnia aby to zrobić wcześniej nie planując, do tego czekając na dwa dni kiedy miało być szczególnie silne słońce.
- Dziękuję Panie Jezu.
Niedługo tej ich zabawy.
- Niedługo.

………………..
Środa, 26 luty nie było przekazu.

………………………………………….

Czwartek, 27 luty

00:22

Zapisz dziecko
- Cóż zapisać Panie.
- Nie wychodzi Ci „ nic” na tych wczasach dziecko:)
- Tak Panie Jezu, jak wczasy to tak wygląda. Ale jest zmiana klimatu, a najważniejsze dostałem od Ciebie w poniedziałek.
- Jeśli masz problemy z żołądkiem nie jedź jutro na cały dzień promem. Nie będziesz mógł brać toniku ziołowego na żołądek, który tu masz, czy położyć się.
- Tak zrobię Panie Jezu.
- Pojedziesz w piątek albo nie pojedziesz na tych wczasach na drugą wyspę by ją zobaczyć i przy tej okazji popłynąć statkiem. Zawsze to wydatek, dziecko:)
- Tak Panie Jezu.
Czyli jutro „nasze miejsce” ewentualnie inne rzeczy, które mogę zrobić.
- Tak dziecko.
Na tym zakończymy dziecko.
- Chwała Tobie Chryste.

12.08

- Całuję Twoje stopy Panie, święte, przybite na krzyżu i te Zmartwychwstałe przede wszystkim, z ranami, które nie bolą, ale są.
-:)
Mówisz sobie dziecko, że często jestem jak ten kot z „Alicji w krainie czarów”, nie mówi, ale się uśmiecha. Jedyna osoba z którą Alicja mogła się „normalnie” (potoczyzm:) dogadać?
- Troszkę się wstydzisz, dziecko, że porównałeś Jezusa do kota:)? To jednak nie był zwyczajny kot, a Aslan to przecież nie oswojony lew.
- Tak, Panie, jesteś moim Aslanem, także.
- I Królem.

- Tak Panie, przede wszystkim Królem, ale Ty, Panie Jezu się uniżasz i jesteś taki kochany, do przytulenia. Króla się nie przytula, król budzi respekt.
-:)
Kim jeszcze jestem dla Ciebie, dziecko?
- Wiesz, Panie, Stwórcą, kimś kto sprawia, że w ogóle żyję, w każdej chwili - to uważam Duch Święty, ale <prawdopodobnie „mówię” C. P.> tu o jednym Bogu.
- I słusznie czynisz, bo zwracając się do Mnie, Jezusa Chrystusa, zwracasz się też do Boga Ojca choć należy to też czynić osobno:)
- Tak Panie Jezu, mój słodki Królewiczu.
- :)

O czym chcesz rozmawiać, dziecko:)
< Tutaj jest drugi uśmiech, ale nie wiem jak zapisane czy to drugi, dodatkowy uśmiech Pana Jezusa, czy mój C. P. >
- O Twoim królowaniu Panie.
- O tym porozmawiamy, dziecko, jak dam Ci potwierdzenie, jak mówiłem, po M. Michalinie, księdzu, Annie od Jezusa.
- Po co mi jest potencja, jak powiedziałeś, Panie ostatnio. ( chyb przypomniałeś, bo pierwszy raz to było w 2017 roku) większa od przeciętnego rówieśnika, tak jak ma przeważnie ktoś 15 lat młodszy, skoro nie mogę z tego korzystać, to znaczy nie jestem małżonkiem, to tylko kłopot z tym.
- To jest dziecko, dziedziczne i jest też dlatego abyś mógł mieć dzieci w późnym wieku i młodszą dziesięć lat żonę zaspokajać w pożyciu.
Wszak Twój pradziadek ożenił się jako wdowiec w wieku pięćdziesięciu ośmiu lat i do sześćdziesiątego drugiego roku życia spłodził trójkę dzieci. Możesz się spodziewać, że tego współżycia nie było zbyt mało.
- Tak Panie Jezu.
- Czy jeszcze masz jakieś pytania na ten temat, dziecko?
- Mogłoby tak być Panie, że jej by nie było prawie, a jak potrzeba, to znaczy już w małżeństwie pojawiłaby się.
- Nie ma tak dobrze dziecko, jak mówicie. Musi być też zasługa w walce o czystość.
- A jakby, Panie Jezu, takie ogłoszenie matrymonialne dać: Niedoszły morderca, przyszły rzeźnik, z dużą potencją, szuka żony.
- Żadna by się nie zgłosiła, dziecko:).
- No właśnie, Panie Jezu.
-:)

- O czym jeszcze będziemy rozmawiać moje dziecko.
(Pan Jezus nie chce żeby teraz o Smoleńsku).

- Panie Jezu jest trudna sprawa, która mnie męczy.
- Dla Jezusa Chrystusa nie ma trudnych spraw. Mów dziecko.
- Sprawa królowej Wandy. Jeden z Żelizów przedstawia jej sprawę inaczej. Ponadto zbiega się tu sprawa Wandy i naszej królowej - wojowniczki w starożytności a łączy się to z Krakusem w starożytności, pono Grakchusem i Krakiem w VII czy VIII wieku ( nie liczymy oszustwa z czasem, które Ty, Panie, potwierdziłeś).
Jest dociekane i pokazane, że dawni badacze dziejów Polski mieli dlatego problem z lokalizacją Wandy i Kraka i lub, w dziejach Polski bo w starożytności był Grakchus i jego córka Amazonka i i Krak już w „naszych czasach” VII czy VIII wieku i jego córka przedstawiana jako wojowniczka, zwycięska ostatnia Amazonka, ale według jednego z Żelizów z tych czasów, czy bliżej tych czasów, prawda jest inna – Wanda rzuciła się do Wisły, bo nie mogła wyjść za tego, którego kochała, także z poczucia honoru a zrobiono legendę dla ludu aby uniknąć zgorszenia.
Ty zaś, Panie, przedstawiłeś króla Kraka jako Grakchusa, jak wielkiego władcę i jego córkę Wandę jako wielką wojowniczkę a wynika z tego że to starożytny Grakchus był wielkim władcą i jego córka, której teraz nie pamiętam imienia.
- :)
Moje dziecko, to nie przeszkadza temu, że nazwałem Kraka wielkim władcą i jego córkę wielką wojowniczką. Było to w przekazie adresowanym do urzędników Krakowa i krakowskiej inteligencji. To o czym mówisz jest dopiero teraz wiadome i jeszcze nie opracowane tak jak winno być przez historyków. Gdybym wymienił tamtego władcę i jego córkę to byłoby niejasne. Natomiast król Krak był znany nie tylko w Polsce i Czechach gdzie też rządził. I nazywano go Grakchusem na Zachodzie Europy.
- Panie Jezu, czy angielskie słowo „smoked” palić ( czy jakoś tak, bo nie jestem pewien zapisu) w każdym razie pierwsza cześć brzmi: „smok” nie pochodzi człon od naszego słowa „smok” , a smok ział ogniem?
- Tak dziecko, pochodzi od prapolskiego słowa „ smok”, tak jak „big” od „byk”. Zostawiliście ślady <nieczytelnie zapisane słowo C. P.> w Europie i nie tylko w Europie.

- Panie Jezu co będzie z badanie Twego DNA w Cudach Eucharystycznych? Nic się nie dzieje. Czytelnicy przekazów <nieczytelnie zapisane słowo C.P.> tu nic nie próbuje działać.
Ci którym wysłałem Twoje Orędzie do urzędników Krakowa a było to w kilkaset miejsc indywidualnie - pozamykali buzie.
Dlaczego, Panie, nie potrafią przeskoczyć tego, nie potrafi nasza inteligencja. Ty, Panie rzuciłeś im wyzwanie – jeśli nie wierzycie iż Ja, Jezus, co wam mówię, genetycznie pochodzę w większości z Polaków to udowodnijcie, że to nieprawdziwe słowa. Proszę bardzo – badajcie DNA.
I cisza. Dlaczego to nie potrafią przeskoczyć, nie napisze jeden profesor do drugiego i nie zbiorą się: Dobrze, pokażemy, że te wszystkie „teorie”, które się pojawiają to nieprawda i podpisuje list dziesięciu do biskupa miejsca gdzie jest Cud Eucharystyczny, tak i tak. A tu nic. Buzia na kłódkę.

Ja mam wrażenie, że oni się tego boją, miast jako Polacy chcieć tego to boją się, że to może być prawda a to sprawiło by, że by nie mogli być pseudointeligencją polską jak do tej pory tylko musieli by się stać bardziej Polakami jak do tej pory. Ja mam wrażenie, że są jak ten pies łańcuchowy, który pokąsa tego, który chce go uwolnić. Zatem dobrze jeszcze, że milczą.
- Tak dziecko. Tak to wygląda jak przedstawiłeś.
< Poniższe słowa. Nie jest jasne czy to są słowa w zapisie od Pana Jezusa czy otrzymującego przekaz C.P>
-{ Nie szukają prawdy. Nie szukają jej gdy idzie o Polskę współczesną i nie szukają jej gdy idzie o historię Polski, nie szukają jej gdy idzie o Kościół, wiarę, Boga i nie szukają jej gdy idzie o Smoleńsk i inne sprawy}.

- < Tu już od Pana Jezusa na pewno C.P.> Nie są ludźmi wolnymi, są zwykłymi zjadaczami chleba. Faktycznie nie zasługują na tytuły, które mają.
Są Polsce nieprzydatni. Są jak na polskie warunki dobrze opłacani lecz w kwestiach, które wymagają głoszenia i poszukiwania prawdy nic Polsce nie dali przez ostatnie 30 lat.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.


Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

//////////////////////////////////////////////////////

Zasady dotyczące komentowania są na blogu. Z prawej strony u dołu. Nadal je

niektórzy lekceważą. Przede wszystkim dając komentarze anonimowo i inaczej 

nie przestrzegając.
Możecie zobaczyć, że nie ma już komentarzy niezgodnych z regulaminem 

pod Orędziem. ( Chodzi o poprzednie Orędzie. Uzupełnienie dopisane później) 

Więc nie wysilajcie się w ten sposób. Wobec tej sytuacji bądźcie

pewni teraz, że gdyby nawet anonimowy komentarz, czy mający inną

regulaminową wadę został dopuszczony to zaraz to będzie sprawdzone jeszcze 

raz i od razu będzie usunięty.


/////////////////////////////////////////////////////////

Zatem na początku rzecz najważniejsza.

Jezus Chrystus, Pan nasz potwierdza, że jest Królem Polski to znaczy stał się Królem Polski w jaki sposób do tej pory nie był i stało się to tak jak przekazał nam prorok Grzegorz.

I mamy tu dwa potwierdzenia – jedno Anny od Jezusa co jest dostępne dla wszystkich w oryginale.

i jedno księdza otrzymującego przekazy od Pana Jezusa, które nie są publikowane. Ksiądz też nie dzieli się tymi przekazami. Pan Jezus jednak chciał aby się wyjątkowo podzielił ze mną. ( Dziękuję Panie Jezu!).

Mogę powiedzieć, że teraz traktuję to królowanie i wzięcie Polski pod szczególną opiekę jako już nie podlegające wątpliwości „ Choć biskupi nie przyjęli Mojego Królowania ani rząd Polski nie mianował Mnie na Króla Polski łaska ta wam jest dana. Gdyż Wola Moja została wypełniona przez wierność waszych modlitw i Mszy Świętych ofiarowanie” jak powiedział nasz Król Jezus Chrystus do swej córki Anny, Anny od Jezusa. I Jak mówił Pan dalej w tym Orędziu.

Słowa w Orędziu otrzymanym przez Annę od Jezusa i księdza (o czym niżej) jeśli chodzi o mnie nie tylko są pod kątem wiarygodności i upewnienia dlatego, że Pan Jezus mówi innym, czyli łącznie już trzem otrzymującym Orędzia: Prorok Grzegorz, Anna od Jezusa, wspomniany kapłan, ale i wyjaśnienia.

Moja bowiem rezerwa brała się tylko z tego powodu iż odniosłem na początku wrażenie iż już teraz „mamy z górki” jak było w przekazie przeze mnie i „ wszyscy wygrali i wszyscy dostaną nagrody”.
Wyobraziłem sobie biskupów kryptożydów i innych wysyłanym przez esbecję do seminariów i biskupów masonów w sytuacji gdy jest Królestwo Dwojga Serc jako tych którzy się nawrócili z automatu jakoś może płytko, Polska staje się krajem mlekiem i miodem płynącym a oni jak faryzeusze z czasów Pana Jezusa puchną z dumy i powiększają filakterie u płaszczów i mówią – nareszcie nas Jezusie doceniłeś. I Przedstawiający się jako ci, dzięki którym w dużej mierze ta zapowiadana wiosna Kościoła w Polsce jest. Dlatego coś mi tu nie pasowało, choć i u mnie przez doświadczenia i odczucia wskazywało na prawdę, jak i u czytelników, którzy dawali temu świadectwo.

Potem Pan Jezus w rozmowie częściowo to obalił a sens i wydźwięk tych dwóch Orędzi sprawił resztę.

Tak nie będzie.

Jak Pan Jezus powiedział przeze mnie (cytuję z pamięci), że niektórzy przywódcy polscy czy politycy będą powieszeni publicznie i widoczni w ten sposób będą z daleka.
Zapewne po to aby lud mógł ich oglądać i aby łatwo ich zwolennicy nie mogli zdjąć i aby bardziej spektakularna była kara, jej wydźwięk.

I Pan Jezus mówił też w innym miejscu o wygubieniu niektórych biskupów, czy wielu nawet jeśli nie zmienią swego postępowania. Jak widać nie zmienili. A nawet teraz dodają do tego co było. (Koronawirus).
I jak wiecie wydawało mi się, że skoro Polska została królestwem Dwojga Serc Jezusa i Maryi to nie powinno dojść do mordowania nas przez Ukraińców na naszych ziemiach do tego gdzie ich od ledwie kilku lat zaprosiliśmy a potem naszego odwetu na terenie Ukrainy i to wycinania w pień włącznie z „chudobą”.
A jednak.
Wszystko to będzie.
Wszak i Łucja z Fatimy mówiąc iż Polska najmniej ucierpi i jako jedyna wyjdzie z III wojny zwycięska mówi, że przecież ucierpi. I bombardowania wybrzeża będą wedle Łucji z Fatimy i Śląska chyba. I morze które całkiem zaleje Niemców, też trochę wybrzeża zaleje. I na pewno to co pisze Izajasz, że Ziemia trzęsie się jak pijana a jak jest w innych wizjach domy, kościoły, inne rzeczy, zwłaszcza wieżowce, nie wszystkie zwłaszcza w Polsce, będą szły w gruzy, to zapewne Polska nie będzie z tego wyłączona.

Zatem przechodząc konkretnie już tylko do Orędzia otrzymanego przez kapłana:
 
- Potwierdzone jest w nim Królowanie Jezusa Chrystusa w Polsce. Od teraz. I to

 co jest z tym związane. Nadto Pan Jezus pragnie aby wiedzieli o tym wszyscy Polacy.

- Jeśli chodzi o koronawirusa to jest potwierdzenie, że ludzie szatana tym kierują

 „sieją strach i zniszczenie”. I że jest to częścią wojny światowej.

- I niestety, jak odruchowo powiemy, wielu Polaków także umrze z powodu tej

 choroby.

- Pan Jezus przypomina o całkowitym zaufaniu do Niego teraz dodatkowo (

 kontekst) jako Króla Polaków.

Orędzie nie jest długie. To są ważniejsze myśli. Oczywiście inaczej się czyta w całości, ale tak, przynajmniej póki co, musi zostać.
To, że także wielu Polaków umrze, rozumiem w ten sposób, że oczywiście nie będzie gorzej niż w krajach Europy Zachodniej czy także innych, Środkowej. Może nawet lepiej, ale jednak wielu. Zastanawiam się też jak nasz Pan tu „rozumie” znaczenie „ wielu”.
Mi się osobiście wydaje, że wielu to więcej niż kilka tysięcy. Wielu to kilkadziesiąt tysięcy. ( Oczywiście może być więcej, ale wielu to na tle liczby naszego narodu to przynajmniej taka liczba).

Po pierwszej chwili zastanowienia się pomyślałem, że nie może być inaczej.
Mojżesz choć już z narodem wybranym 40 lat krążył po pustyni i na skutek ciągłych win okazywało się, że trzeba wygubić starsze pokolenia pamiętające niewolę i zasiedziałe w niej.

Trochę mi było nieswojo z tego powodu iż mówi się, że dotyka to osób najbardziej po 80- tce, ale są już i ofiary młodsze, 60 latkowie i 70 latkowie. Ale też czyż można im wierzyć. We Włoszech pono młodzi ludzie walczą pod respiratorami. Czy to prawda nie wiem, nie jest to sprawdzona informacja. Ale czyż można tu wierzyć tylko „sprawdzonym informacjom”. Tym mocno nie można wierzyć a zwłaszcza weryfikować je trzeba uważnie. Skoro w Orędziach ( M Michalina od Apokalipsy, prorok Grzegorz także) jest powiedziane, że w Chinach to idzie w miliony - śmierć ( czy szło) to i tutaj nie możemy wierzyć.
Jednakże zakładając, że dotykać to będzie osób od 60 - tki w górę przede wszystkim, nawet byłbym skłonny sądzić, że jest to trochę da nas dla narodu wybranego aby oczyścić nas z tego pokolenia gierkowskiego właśnie jak pisałem czyli mającego w latach siedemdziesiątych lat od kilkunastu do dwudziestu paru. W tej granicy wiekowej jest też wielu polityków bo średnia wieku jest u nas tutaj wysoka. I kto wie też może tutaj będzie oczyszczenie.

O jedno będę w tym kontekście prosił Pana Jezusa aby ta zaraza nie dotykała najstarszych ( oczywiście o ile to dobre dla ich duszy). Tych, którzy pamiętają jeszcze II Rzeczpospolitą z dzieciństwa czy trochę młodszych.
Jak wspominałem - pokolenie choćby 80 latków – dzieci wojny ma inne myślenie niż pokolenie gierkowskie w części przynajmniej dlatego, że uczyli ich jeszcze po wojnie przedwojenni nauczyciele a tych którzy byli w szkole średniej załapali się jeszcze na naukę filozofii i logiki czego już późniejsze pokolenia nie miały bo komuniści zorientowali się, że to trzeba z programu szkolnego usunąć.

/////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Jak wiecie od wczoraj, to znaczy od 4 marca jest w Polsce pierwszy przypadek w Polsce koronawirusa, który grzecznie poczekał aż PiS w trybie nagłym rzuci do sejmu specustawę a „ opozycja” poza Konfederacją w tym przypadku, ją przyklepie.
Nie mielibyście ze mnie pożytku gdybym był dziennikarzem, bo powiedziałbym w rozmowie z politykiem na antenie, że za taką bezczelność powinno się bić w mordę. Więc z automatu nie byłbym o ile nie byłoby oprócz tego jeszcze konsekwencji prawnych, nie wiem. .za grożenie?

W każdym razie ta specustawa chyba jest na razie jedyna taka w Europie od czasów tej zarazy, tak mocno pchająca do przodu wózek z napisem NWO, że mimo wszystko to zaskakuje. Ale tak jest i dziwić się nie ma co jeśli skład rządu ma być mocno masoński.

Ale cóż jesteśmy teraz pod szczególną opieką Pana Jezusa, Chrystusa Króla a niektórzy politycy będą wisieć wysoko.

Tu w tym kontekście dodamy, że zastanawialiśmy się w jaki sposób kryzys tak jednak mocno uderzy, światowy kryzys ekonomiczny, to teraz już widzimy jak to może przyśpieszyć i pomóc kryzysowi - i to nie z mocy przypadku.
Co dzieje się w północnych Włoszech a jeśli zachorowania w danym kraju pójdą w setki tysięcy a zgony przynajmniej w tysiące. To jak to może wyglądać?

Może dwa słowa jeszcze o przygotowaniach. Jak wiemy Pan Jezus powiedział w tych Orędziach 4 grudnia (2019), opublikowane 8 grudnia:
Gromadźcie wodę w butelkach, żywność, która się nie psuje, bandaże, lekarstwa, także zioła ze sklepów zielarskich, spirytus lub róbcie sami bimber.”
( W Orędziu są jeszcze słowa o innej ochronie).


Wcześniej od początku stałego ukazywania się tych Orędzi czyli październik 2016 nie mówił Pan o tym za jednym wyjątkiem na początku w listopadzie (2016), gdzie powiedział tylko ogólnie aby nie robić zbyt wielkich zapasów a jeśli już robimy to wszystko ofiarować Bogu i patrzeć czy mu się to wszystko podoba. I od tej pory przez trzy lata nie było nic aż nagle, w ostatniej chwili, czy ściśle w czasie odpowiednim aby to zrobić Pan nam powiedział. To możecie to podawać ludkom roztomiłym jako przykład, że to Orędzie się sprawdziło. Oczywiście nie namawiam was do tego, ale gdyby była taka sytuacja. Bo też nie rzucamy pereł..To był czas odpowiedni i ostatni do komfortowych zakupów. Było Boże Narodzenie przed nami, Sylwester i Trzech Króli.

Ale oczywiście, kto nie kupił czy kupił częściowo z takich czy innych powodów musi dokupić, uzupełnić czy po prostu kupić.
W Zielonej Górze już są braki w sklepach, podobnie będzie w każdym mieście gdzie ogłoszą nowego chorego.
Zatem, jeśli w tej chwili jeszcze nie możecie, czy nie chcecie robić jakichś zakupów to w chwili gdy ogłoszą nowego chorego w waszym mieście to pierwsze co powinniście iść na zakupy, oczywiście oddając to Bogu i modląc się najpierw. Wszystko ma być ku Chwale Pańskiej to wiemy i ze spokojem dzieci Bożych.

Co do wody. Pan Jezus powiedział dokładnie : „ Gromadźcie wodę w butelkach”. Wydaje się, że to może chodzić o wodę butelkowaną, ale nie jest to powiedziane na 100 procent, że taka i że tylko taka. Taka woda ma roczną gwarancję, niektórzy jednak twierdzą, że chlorowana woda z kranu też długo postoi w piwnicy, miesiącami nawet. Nie wiem jak to jest, ile taka woda postoi. Wydaje się jednak, że jeśli mamy butelki, czy kanisterki po wodzie 3 i 5 litrowe to możemy i takiej wody nalać z kranu póki jest ona bezpieczna, zakręcić i odstawić. Oczywiście woda zawsze powinna być w cieniu.
Druga sprawa z wodą, gdyby w przyszłości zabrakło nagle prądu i mogły by być jakieś dłuższe przestoje to wiadomo, że po wyłączeniu prądu niedługo nie będzie wody. Więc jeśli oczywiście z tą wodą z kranu wszystko będzie w porządku, będzie zdatna do użytku to napełniamy co się da. Wannę, jeśli mamy ( tu minus pryszniców, a wanny chętnie ludzie likwidują) i do wiaderek czy kanistrów.
Jeśli nie mamy wany i nie tylko wtedy to zaopatrzymy się w więcej wiaderek plastikowych. Czyli jak mamy jedno, dwa, trzy w domu to kupić z pięć nowych przynajmniej, to nie jest duży wydatek i niech będą awaryjnie głównie do tego celu.

Co do spirytusu to widzicie – niektórzy się dziwili po co Pan Jezus każe kupować spirytus a także daje alternatywę robienia samemu bimbru. A teraz mamy – spirytusem odkażać ręce czy też roztworem z zawartością alkoholu 70 procent.
Ale na pewno nie tylko do tego.

Spirytus salicylowy ma mieć roztwór alkoholu bliski no i oprócz tego kwas salicylowy.
Powiem wam, że ja używałem spirytusu salicylowego już dawniej, przed laty gdy byłem dłużej na mieście. Miałem takie okresy gdy często dość przecierałem ręce zwłaszcza gdy na przykład miałem sprawy do załatwienia na mieście cały dzień a wiedziałem, że często nie mogę pójść do toalety aby umyć ręce. Ręce zawsze myłem i to dużo, także w domu.
Zatem moja rada jest taka gdy jesteście poza domem, zwłaszcza w miejscach publicznych czy komunikacji publicznej często przecierajcie ręce spirytusem salicylowym. Oczywiście jest kwestia wysuszania skóry, no, ale.. Zawsze zresztą można je kremować. Wystarczyć tutaj powinien każdemu krem oliwkowy, jest możliwie tani i powinien wystarczyć każdemu na kilkadzieści posmarowań rąk.

Są porady co do podstawowego pakietu żywności. Ale są też takie które mówią aby odkładać to co sami jemy na co dzień , oczywiście o ile to się da w żywności, która nie wymaga lodówki. Więc co do smalcu ze słoniny, który mielibyśmy wekować. Na pewno trzeba mieć taki smalec, ale nie wszystkim żołądki pozwolą na używanie smalcu cały czas. I nie chodzi tu o wybredność. Oczywiście w sytuacjach skrajnych i przedłużających się taki smalec może być rarytasem. Tak samo fasola, czy groch, kasze. Trzeba to oczywiście mieć, ale jak ktoś od fasoli ma gazy to problem będzie miał z jechaniem przede wszystkim na fasoli i wyciągnięciu wędzonki ze słoika.
Dlatego rada wydaje się dobra. To magazynujemy co sami jemy i nasi bliscy. Ja na przykład od dzieciństwa lubiłem ryż i mogę na prawie samym ryżu zapewne jakiś czas jechać i żołądek sprawuje mi się dobrze, a nawet ryż tu jest łagodzący. Jeść go mogę na słono i na słodko z miodem,czy choćby z cukrem a miód powinniśmy mieć. Natomiast na kaszy, wstyd się przyznać, to już gorzej. Jadłbym nasze kasze oczami, ale żołądek to już gorzej, żołądek woli ryż. Przy okazji. U mnie w domu był zwyczaj od dzieciństwa ryż nie tylko płukać oczywiście, ale przed gotowaniem sparzać gorącą wodą i potem to spłukać.
W każdym razie na pocieszenie Eliasz trzy i pół roku był na placku ( mąka i oliwa) i na wodzie źródlanej.
Zatem jeśli ktoś źle by znosił sam smalec ( zawekowany oczywiście) to musi mieć ten olej też, no bo masła nie przechowamy chyba żeby ktoś miał dostęp do krowy (poza swoim gospodarstwem), ale mogą być problemy z wychodzeniem z domu itd. więc trzeba mieć własny tłuszcz do chleba i do smażenia, itd.

Ja jako taką awaryjną potrawę polecam len. Nie trzeba go gotować, wystarczy zalać w szklance dwie łyżki wodą gorąca i na pół godziny pod przykryciem. Potem do smaku trochę soli, ewentualnie cukru czy miodu. Na pewno dobrze zrobi na żołądek, jest syty. Na samym lnie można pojechać kilka dni.
Kupujemy jednak na ten miesiąc ziemniaki do piwnicy. Gdybyśmy nie mieli piwnicy to przez miesiąc i w kuchni poleżą, tym bardziej na balkonie osłonięte przed światłem. Mrozów już nie ma więc mogą być na balkonie.

Jeśli potrzeba mleka bo są dzieci to cóż musi być zapas niezdrowego mleka w kartonach i mleko w proszku.
Na pewno zrobić większy zapas zielonego groszku w puszcze, bo i daje energię i białko i łagodny dla żołądka i chlorofil ma w sobie.
Suszone owoce. I ryż i kasza kupujemy w nylonowych opakowaniach nie papierowych. Suszone owoce też. Rodzynki nie są luksusem a i są zdrowsze zamiast słodyczy i dobrze robią na serce. Zatem warto mieć ich więcej.

Jak jednak powiedziane nas dotyczy miesiąc.

Nie wiem czy to związane będzie z tym wirusem czy też jak nic nie będziemy mogli kupić, czy jeszcze jakoś inaczej wcześniej, ale mała trzódka będzie rozmnażać żywność, ale i wodę. Zatem żywność ulegnie rozmnożeniu u wybranych czyli u małej trzódki.

Co dla mnie jest ważne z żywności i inne.
Oczywiście to co Pan Jezus powiedział: Woda w butelkach, bandaże, lekarstwa, także zioła ze sklepów zielarskich, spirytus.

No i wiemy o chrzanie. Liście i korzeń. Sadzimy więc choćby na balkonie czy w doniczkach w mieszkaniu teraz bo za zimno, czy podłużnych pojemnikach do roślin.

Warto na pewno też zakupić chrzan w słoiczkach już gotowy.

Zatem u mnie z żywności co uważam za najbardziej potrzebne : Ryż, mąka, fasola sucha, kasza, cukier, miód, smalec ze słoniny w weckach, suszone owoce, len traktowany jako lekarstwo i pokarm, mleko w proszku lub w kartonach, olej, sól, pieprz, inne przyprawy, kostka rosołowa, mięso zawekowane, robione lub gotowe, konserwy rybne i zwykłe, suchary ( zwykłe, nie wojskowe), gorzka czekolada, kwasek cytrynowy w płynie, herbata, ja piję głównie z roibosa i owocowe, także pieczywo pakowane, długoterminowe, w mniejszej ilości).
(Zioła to osobna sprawa). Groszek zielony w puszkach. Suszona włoszczyzna, zielenina suszona ( pietruszka, koperek). Z przypraw jałowiec jest bardzo istotny jako antybakteryjny i odkażający zatem miejcie go więcej.

A tak na co dzień trzeba wrócić do starego gotowanie i starej kuchni polskiej, Kminek, dużo liści laurowych, ziela angielskiego inne klasyczne przyprawy. Poza tym gotujemy warzywa, unikamy jedzenia surowych chyba, że już przyjdzie sezon ogórkowy i to zależnie od sytuacji.

Wodę, nawet butelkowaną o ile jest kupowana teraz powinniśmy pić przegotowaną.
Pijemy kompoty choćby z mrożonek a jak ktoś nie ma własnych zagotowanych kompotów to uważam jak może powinien z kupionych owoców – mrożonek zrobić z dziesięć wecków aby można było tym kompotem się poratować gdy nie będzie można skorzystać z mrożonki czy świeżych owoców. Oczywiście można z jabłek, ale mi o chodzi o owoce, które mają antyoksydanty. Możemy też kupić gotowe kompoty, ale z tym nie od dziś jest coraz większy problem

Za jabłkami nigdy też nie przepadałem tak jak moi rówieśnicy w dzieciństwie zwykle. Ale oczywiście, zwłaszcza jak ktoś ma dzieci i ma gdzie trzymać te jabłka to zaopatrzyć się może i nawet musi w dużą ich ilość.

Oczywiście nie wymieniłem tu wszystkiego, ale myślę najważniejsze rzeczy gdy idzie  o żywność i wodę.

///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Jest w otrzymanych Orędzie o Żywym Płomieniu, tak, wymienionym z obu części pseudonimu, zatem przeczytacie. Ja zamykam tą dziwną dyskusję.

Poprzednio jechali niektórzy na tym co przekazuje pewna osoba. Gdy ja to zgasiłem podając m. innymi przykład Smoleńska teraz próbuje się jechać w tej sytuacji na Żywym Płomieniu.
I znów tu ktoś anonimowo, ktoś z jedną literką tylko i jemu to śmierdzi a do mnie pisze ktoś z ewidentnie rosyjskim imieniem i nazwiskiem z tej sprawie, że to uleganie szatanowi bo prawdziwa Intronizacja to miałoby być ukoronowanie przez Episkopat i Rząd. Z nazwiskiem rosyjskim tak jak Oniegin! A tu znowu ktoś jak i tamci wbrew regulaminowi anonimowy niby to krytykuje Orędzia Żywego Płomienia, ale na końcu jest tak, że raczej jest to po to by powiększać zamieszanie.

Sprawa jest prosta. Pan Jezus ulitował się nad nami bo uznanie Chrystusa Królem przez Episkopat choć wydaje się oczywiste i właściwie jest teraz i za rok myślę i nawet dalej – niewykonalne. Czyż wielu nie mówiło sobie - Chrystus żąda, ale przecież wie, że to się nie uda.


Co więc robi teraz szatan? Przez ludzi:” No nie, no nie, absolutnie. Tylko pełna koronacja, intronizacja tak jak miało być z ogłoszeniem przez Episkopat i Rząd,” bo wie, że tego nie będzie a o to chodzi by Polska była bez ochrony i nie uznać tego co zrobił Bóg.