UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



„Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jezus chrystus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jezus chrystus. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lipca 2020

22 VII 2020 Klątwa Boża rzucona na ministra Łukasza Szumowskiego

Środa, 22 lipca

Godzina 6.45

- Rzucam klątwę Bożą na ministra Łukasza Szumowskiego.
Za sprawy związane z coronawirusem, które były i są przeciw Polakom, za oszustwa i manipulacje danymi medycznymi, za przekupywanie lekarzy publicznymi pieniędzmi, którzy stwierdzają coronawirusa tam gdzie go nie było i nie ma.
A od początku lipca za kłamstwo publiczne iż Polacy nadal chorują i umierają na COWID -19 a nawet, że zwiększa się liczba chorych i zmarłych.
A jak zaświadcza Bóg przez swego sługę Grzegorza z Leszna i przez swego sługę Cypriana Polaka ( Krzysztofa Michałowskiego), Pan nasz Jezus Chrystus zgodnie ze swymi wcześniejszymi zapowiedziami, rządząc w Swoim Królestwie po Intronizacji w Niebie 20 lutego 2020 roku, czyli Polsce – Nowym Jeruzalem zwolnił Polaków od chorowania i umierania na coronawirusa COVID -19 od pierwszego lipca.
Tak Pan nasz z dniem 20 lutego 2020 roku ograniczył mocno chemtrails nad Polską a zablokował całkowicie chemtrails ze zrzucanym na Polaków coronawirusem, co obserwowali naoczni świadkowie iż w wypadku niektórych smug chemtrails były one wciągane, wsysane z powrotem, wbrew prawom fizyki do zbiorników samolotu, do jego wnętrza.

Zatem ministrze Łukaszu Szumowski.

Przeklina Cię Bóg!
Przeklina Cię Bóg!
Przeklina Cię Bóg!

Amen!
Amen!
Amen!

- I tak się stanie. Amen. Mówię to Ja, Jezus Chrystus, Pan Zastępów, Król Nowego Jeruzalem, któremu na imię Polska.

Łukaszu Szumowski, Twój czas jest krótki. Jakie życie, taka śmierć.
Skończysz marnie i skończysz gorzej niż prezydent Duda. On ma dobre odruchy i kocha Mnie choć przez swe decyzje szkodzi Polsce.
U Ciebie nie ma niczego co byłoby pozytywne w Twej służbie krajowi. Nie mówię już o aferach.
Nawet „Twoje” zdjęcie z Matką Teresą jest sfałszowane, wstrętny oszuście, masoński łgarzu.
Czekaj więc na swoją kolej. I pamiętaj: im więcej zakarbujesz, jak dawniej mawiali Polacy, tym sowitszą otrzymasz zapłatę.

Opublikuj synu.

- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

Klątwę rzucił i Słowo od Pana otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

środa, 24 maja 2017

24 V 2017 Taki jest Bóg – nieodgadniony. A jednak bliski człowiekowi, bliski w swych cechach ludzkich, jako Chrystus a i przecież Bóg Ojciec rzekł: Stworzymy człowieka na Nasze podobieństwo



24 maja (2017)



- Jezu ufam Tobie.



Pisz dziecko



- Zastanawiasz się co teraz Ci powiem:)

Nigdy tego nie wiesz. Czasami odnoszę się do Twych myśli, pytań, wątpliwości, problemów i pragnień wprost. Czasami pouczam Cię w innych rzeczach. Słowa dotyczące Dni Ostatnich pojawiają się niespodziewanie, czasami Orędzie zapowiadam, czasem pochylam się troskliwie i drobiazgowo na Twoimi problemami z „sąsiadami”, a innym razem w Słowie milczę na ten temat.

Taki jest Bóg – nieodgadniony. A jednak bliski człowiekowi, bliski w swych cechach ludzkich, jako Chrystus a i przecież Bóg Ojciec rzekł: Stworzymy człowieka na Nasze podobieństwo.



Można być jednak pewnym, że wszystko co Bóg daje człowiekowi i co mówi do niego w swoim Słowie, przede wszystkim w Piśmie Świętym, a także w Słowie późniejszym jest dla jego dobra i powodowane jest miłością.

Ty dziecko zawierzyłeś i teraz zwłaszcza Twoja egzystencja materialna opiera się na zawierzeniu.

- Dziękuję Panie Jezu za ten wczorajszy i nocny deszcz.

- Modliłeś się o to moje dziecko. Dałeś też Post.

- Deszcz spadł w całej Polsce, Panie.

- :)



                        Wrócisz dziecko później

                         wróć do modlitwy



10.30



- Cóż Ci dziecko potrzeba:)?

- Ty wiesz Panie.

- Wiem, zatem pouczę Cię teraz.

Potrzeba Ci przede wszystkim spokojnej ufności, odpoczynku, pracowitości w każdej sprawie.

Tak synu. Mówiłem: Na środki czekaj do końca tygodnia, do piątku, ale przygotuj się na piątek, na wyjazd.

- Tak dziecko, najpierw potrzeba Ci odpoczynku, odpoczynku to znaczy zmiany środowiska, otoczenia i klimatu przez jakiś czas. Chodzi mi jednakże o klimat w obrębie Polski. Wszystkie darowane Ci środki mają pozostać w kraju. Za wyjątkiem dawnych ziem polskich i Polaków tam mieszkających. Tu przede wszystkim Ostra Brama gdzie winieneś też pojechać.

                 Błogosławię Ci na ten dzień

          W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego

                                   Amen



                To dziecko koniec przekazu na dziś.

                 Przepisz go i umieść.
               

poniedziałek, 13 marca 2017

Orędzie Pana Jezusa 8 III 2017 cz. 2 Polsko, Polsko, co mnie kosztujesz


8 III 19. 10

Pisz dziecko

- Dzisiaj rano mówiłem o Twoich i Twojej ukochanej mamy sprawach.
Teraz porozmawiamy o tym co Mnie boli, Jezusa Chrystusa.
Jak Ci już mówiłem, i jest to w przekazie do ciebie, cierpię coraz bardziej.
Och gdybyż naród polski były tym na którym mógłbym odpocząć, który koiłby Moje rany.
Zdajesz sobie z tego sprawę synu, że starożytni Izraelici dopełniali obrzędów.
Tak, to że czci się wargami, a nie sercem to wielki zarzut, a gdy nie czci się w ogóle, mając świadomość tego co się Bogu powinno oddać? Nie będąc poganami, ale dziećmi Chrystusa.
Izraelici nie karmili się Ciałem Boga. Wy się karmiliście. Wielu z tych co przestało chodzić do Kościoła karmiło się kiedyś Moim Ciałem.
Stają się suchą odroślą.
A co się robi z zeschniętymi gałęziami?
Służą jako rozpałka lub spalone są wraz ze śmieciami.
W każdym razie idą w ogień.
Czyż ci mają ocaleć w dniu ognia i krwi?
Mam ratować naród niewdzięczny, który przestał chodzić do Kościoła w większości?
Dlaczego mam to robić? Sprawiedliwość musi być wyrządzana i powinna cześć Mnie oddana.
Czyż źle jest tym dzieciom, które przestały chodzić na niedzielne msze święte i Mnie przyjmować, czyż źle jest w przeważającej większości? Czyż uczyniłem coś co im na to pozwoliło? Czyż ja, Jezus Chrystus ich skrzywdziłem? Czy oszukałem? Czy obiecałem coś czego nie dotrzymałem?
Nie.

Dlaczego więc lekceważą mnie bardziej niż ludzi, którzy ich zawodzą, oszukują, krzywdzą, są niewierni, zabierają im dobrą pracę, blokują możliwość rozwoju i wyzyskują. Dlaczego gorzej traktują Chrystusa swego Zbawiciela?

Polsko, Polsko, co mnie kosztujesz.
Pamiętaj, że mogę wybraństwo Ci odebrać i oddać innemu narodowi. Tak jak odebrałem je Izraelowi, choć Mesjasz narodził się w tym narodzie.
Wiem synu co myślisz. Ja robię wszystko co mogę i Moja Najświętsza Matka.
Cóż jeśli i wierni i pasterze z kapłanami chcą bardziej słuchać świata niż mnie.
Głosy waszych świętych (widząc co się dzieje) proszą mnie coraz bardziej natarczywie. Waszych męczenników włącznie z niedawnymi smoleńskimi i warszawskimi.
Proszą mnie, ale ja potrzebuję więcej współpracowników wśród Twoich rodaków, w tym biskupów i kapłanów.
A oni nie chcą. Okopali się na swoich pozycjach i nie chcą iść w żadną stronę. Ale kto nie chce się ruszyć z miejsca zostanie przesunięty i odrzucony, zrzucony jak figura na szachownicy, poza nią.
 
Wy też Polacy macie uświęcać się i Mi służyć nie tylko dla siebie, ale dla innych narodów. To jest wasza misja. A komu więcej dano od tego więcej się wymaga. Pomyślałeś mój synu, że daję duchowo, ale czyż nie daję materialnie, czyż Polska nie ma wielkich bogactw, w stosunku do swojego obszaru największych na świecie? Czyż was nie wyróżniłem i nie potraktowałem z królewską hojnością czyż wam czegoś brakuje? Opału, dobrej ziemi, plonów zbóż i owoców sadów?
Nie, nie brakuje wam niczego.
Więc dlaczego jesteście niewdzięczni?
Dlaczego Mnie nie kochacie i coraz mniej Moją Matkę.
Jak was ratować gdy nie chcecie być ratowani?
„Chcącemu nie dzieje się krzywda” znacie to rzymskie przysłowie. Można zbłądzić, można upaść, ale trzeba się nawracać.
(Z tym cię zostawię na dziś mój synu. Rozmawiałbym z Tobą jeszcze dłużej, choć temat Mnie boli, ale moje dziecko nie nadążasz, aby być na bieżąco w Moim Słowie do Ciebie). Na bieżąco czyli przepisywać i umieszczać w internecie.
Wiem, że się tym smucisz.
Bądź jednakże zawsze ( o ile Ci warunki pozwolą, Twoje obowiązki) gotowy aby móc pisać.
Błogosławię Ci dziecko na ten wieczór i noc.
W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego
Amen.
- Dziękuję Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.


wtorek, 14 lutego 2017

Przekaz Jezusa Chrystusa 22 X 2016 . Czy stworzyli nas kosmici?



(sobota około 21:30) 22 X

  • Moje drogie dziecko. Moja miłość jest większa niż Twoje słabości. Jeśli naprawdę pragniesz mieć Chrystusa, posiądziesz go.
Jak Ci powiedziałem wcześniej {półtora roku temu} drobne upadki Cię od tego nie odwiodą.
Teraz jednak musisz bardziej uważać niż wtedy. Czas przyśpieszył, dla Ciebie i dla świata. Ponadto przyjąłeś w siebie więcej jadu piekielnego pająka.
Po raz kolejny moja dłoń: silna, ludzka i boska zarazem ujęła Twoją. Jesteś jeszcze zatruty. Zatruty trucizną, której sam szukałeś. Tak, nie chciał jej Twój duch, ale Twoje ciało chciało za namową szatana, a Ty nie broniłeś dostępu grzechowi.
Dobrze, że dziś wytrwałeś i wzywałeś mnie nie wprawdzie gorącym sercem, ale wolą, a to też ważne. Dziękuję ci za to. Ta walka jest większa w oczach moich i Twego Anioła Stróża niż Ty sam ją oceniasz. O wiele większa.
 
Bądź pogodny. Kto się Mnie oddał i wzywa Mnie nie może być pochmurny.
Dziwisz się, że moje przekazy nie sprawiają, że jesteś radosny, bardziej radosny na co dzień i z większą łatwością i lekkością znosisz trudności, wykonujesz obowiązki, masz więcej energii i siły fizycznej.
Nie dziecko, to płynie z serca, nie zaś z daru mego słowa adresowanego specjalnie do Ciebie (i do innych).
Ja w Twoim sercu noszony z radością, troskliwie. To jest siła człowieka. Ale przecież jest w Tobie radość, także z Moich słów. A dzisiejsze wybuchy złości, choć przede wszystkim wewnętrzne: Nieprzyjaciel chce Cię skłonić teraz przede wszystkim do jednego. Nie chodzi mu o Twoje złości.
Chce przerwać to co nas połączyło, zatamować ponownie nurt strumienia Boskiej Miłości do Twojego serca. Wie, że będzie Ci potem coraz trudniej.

  • Mam wrażenie jakby to wszystko płynęło ze mnie.
  • Czystość człowieka jest darem. W każdych warunkach można pozostać dobrym lub złym. Dar wyproszony u Boga, gdy to jest czysty, dobry dar duchowy mający na celu zachowanie Bożych przykazań, bądź zbliżanie się do niego łatwiejsze i szybsze – zawsze przychodzi.
  • Nic Panie nie rozumiem.
  • Rozumiesz co Ci przekazuję. Prawdziwe rozumienie jest jednak sercem, sercem w którym jestem Ja. Można by wtedy powiedzieć, że to Ja jestem zrozumieniem w Tobie. Ja rozumiem za ciebie, ja udzielam Ci ze swego daru rozumienia. Tyle ile możesz pojąć i przyjąć Daru wielkiej Miłości. Nieogarnionej, Wiekuistej, Stwarzającej światy i ludzi, istoty duchowe, życie w formach jakich nie jesteście w stanie sobie wyobrazić.
  • Panie, sytuacje z kosmitami stwarzają wielki zamęt. Tak zwane UFO z definicji niejako osłabia wiarę, a protestanci ostrzegają przed wielkim zwiedzeniem. Supernowoczesnymi projektami, które symulować mają być może Twoje przyjście. A demony mają przybrać postać UFO, kosmitów, jako naszych stworzycieli. Dlaczego ostrzegają przed tym przede wszystkim protestanci?

  • Czyż nie mówiłem i nie mówię o czasach zamętu?
Ja jestem droga, prawdą i życiem. Jedynym Stworzycielem i Odkupicielem rodzaju ludzkiego.
Czyż przyjąłbym ludzkie ciało gdyby było produktem różnych

 kosmicznych ras i czy byłoby słuszne aby Bóg umarł za 

człowieka, który powstawałby na drodze eksperymentów

 genetycznych różnych ras, bardziej tylko do niego


 zaawansowanych technicznie, cywilizacyjnie. Czyż byłoby świątynią Ducha Świętego?
Czyż Moja Matka nie jest Królową Wszechświata, której podległe są wichry kosmiczne.
Czyż wyniósłbym tak wysoko człowieka, gdyby był „stworzony” 

metodą prób i błędów i to przez rasy (niektóre przynajmniej)

 gardzące nim.. Zastanów się.
Moje ciało i Krew ludzie mogą zobaczyć w wielu cudach, jeśli nie naocznie to za pomocą obrazów filmowych i zdjęć. Czy ktoś może w ten sposób doświadczyć przybyszy z innych planet?


  • Ja uznałem Panie, że to demony podszywają się pod przybyszy z innych planet, ale co powiedzieć ludziom, którzy widzą dziwne czaszki, wizerunki sprzed tysięcy lat, przekazy o bogach, którzy przylecieli w czymś na kształt statków kosmicznych, czy budowlach i sposobach ich budowy, które prawie dzisiaj są prawie nieosiągalne, czy nieosiągalne.

  • Jak znalazłeś i u Valtorty pewne rzeczy są po to by wypróbować wiarę.
(moja złość, to mało powiedziane nawet, nie chcę pisać co, przerwało)

wtorek, 27 grudnia 2016

10 Października 2016. Orędzie Pana Jezusa. Bóg jest myślą, jest słowem, jest wiedzą.


10 Października 2016
 
Orędzie Pana Jezusa


[Niniejszy przekaz, Orędzie Pana Jezusa jest początkiem przekazów (pierwszym w roku 2016). Na tym blogu : CyprianPolakWiara były publikowane ( do tej pory) niektóre z przekazów z roku 2016, oraz zostały opublikowane wszystkie z roku 2015 z krótkiego okresu kiedy to zostały przerwane upadkiem duszy wybranej (naznaczonej)
C.P.]



- Jak pisać gdy w sercu pożądliwości, tylko nieśmiałe zaproszenie Ciebie, frustracja, smutek, gniew nawet, chwile uczucia do Ciebie, a potem twardy mur obojętności.

- Sam widzisz, jak twarde jest serce człowieka. Jednak twardym i opornym nie daję Mych łask.
Ja Cię synu usprawiedliwię, ale musisz dużo walczyć.
Nie lekceważ wroga, nie lekceważ grzechu, grzechów i swoich słabości.
Dobrze czujesz, że to się musi skończyć.
Nie możesz brnąć w grzech jakby nigdy nic.
Nie możesz być jak pies, który wraca do swoich wymiocin.
Przerwij tę pajęczynę niemożności wyjścia z grzechu.
Nie o własnych siłach oczywiście. Sam to wiesz.
Więc to moja dłoń jak Ci mówiłem, rozrywa pajęczynę, a Ty jesteś tą muchą, która walczy, ale nie może wydostać się o własnych siłach.
Musisz ufać, ale i musisz walczyć.
Być rycerzem.
Chętnie odnosisz się do swoich przodków, do tych którzy, jak mniemasz, byli przed Moimi narodzinami jeszcze i należeli do starożytnego rycerstwa Twoich przodków.
Zatem bierz z nich cechy rycerskie, te dobre ze swoich przedchrześcijańskich przodków i te dobre oraz chrześcijańskie cnoty ze swoich przodków po przyjęciu chrztu.
Tak to prawda. Chrzest był już wcześniej, w obydwu obrządkach.

- Jezu miłosierny jeśli to złudzenie, czy od szatana to wybacz. Dodatkowo nie jestem godny, wiem, że w ogóle nie jestem godny, ale i dodatkowo gdybym pokutował pościł, tygodniami i wtedy. A tu ..

- Jak ci to już mówiłem, wiem na ile duszę stać. Nie rezygnuję z duszy z powodu jej upadków jeśli tylko nie odeszła ode mnie. A ty chcesz się nawracać. Chcesz być dobry także dla {najbliższa osoba} teraz, chcesz się otworzyć na moją miłość. Chcesz abym był w Twoim sercu.
Wiem na ile Cię stać teraz, w tej chwili. Nie zwlekam z przyjściem do duszy Twojej, o ile tylko dajesz Mi taką możliwość.
Pamiętaj jednak nie lekceważ przeciwnika i nie lekceważ grzechu.
 
- Panie pogorszył się stan mojej duszy od Postu 2015?..
- Wiesz i pytasz?
- Panie wiem, ale i nie czuję tego po prostu, jakby nic się nie zmieniło.
- Wchłonąłeś w siebie więcej zła od tego czasu. To nie może nie wydawać owoców, w tym wypadku złych.
Tak, Ja to obracam na dobre, ile się da i kiedy się da. Można by powiedzieć - dokonuję tutaj cudu. Ale grzech jest grzechem i trzeba go kiedyś opanować. Nie można zawsze mówić, że to w przyszłości.
 
Wstydzisz się pisać, bo ktoś to może czytać. Nie szkodzi, tak jak i tamte przekazy to jest i dla innych. A przecież nie piszesz szczegółowo.
 
Tak, byłeś nieopanowany od dzieciństwa można powiedzieć, ale równocześnie Mi umiłowany i Mojej matce. Znam Twoje słabości i Cię usprawiedliwiałem.
Ale trzeba wstąpić na wyższy stopień duchowego rozwoju, duchowego w znaczeniu wypełniania woli Bożej i podobania się jemu. Nie chodzi tu o rozwój własny w zakresie erudycji, czy nawet zdobywania tytułów naukowych.
 
- Panie mnie to gnębi że diabeł zdobywa mnie najniższym kosztem, {usunięty fragment osobisty}.
- Przecież to wiesz i widzisz, cóż Ci mogę powiedzieć. Nie potrafisz zrozumieć, że skoro {usunięty wątek osobisty}.
- A dlaczego Panie to się nie układa?
Chciałbyś poznać tajemnicę swojego życia. Czy mogę ci ją wyjawić?
Tajemnicę swego życia poznasz dopiero dokładnie gdy będziesz ze Mną.
Mówiłem Ci przecież, że miałeś, mogłeś zostać na uczelni, to dla Ciebie przeznaczyłem. Ty chciałeś więcej bo chciałeś być (różnie to nazywasz) sławny, jednostką wybitną (pycha).. nadzwyczajny, różnić się od szarego tłumu. Nie chciałeś być przeciętnym, nie znanym nikomu naukowcem. Teraz chętnie byś nim został. Czy jest to możliwe?
Jeśli tego dla Ciebie zechcę to tak, chociaż oczywiście będzie ci trudniej niż gdybyś po studiach nim został.
- Ja Panie nie mam sił prawie na nic i to od kilku lat.
- Masz zranienia coraz silniejsze. Wydaje się, że jesteś, winieneś być odporniejszy, ale tak nie jest i ból narasta.
- Jestem przerażony Panie, że tak niewiele z siebie teraz dałem, a tak wiele otrzymałem.
- Każdy otrzymuje zbyt wiele, tylko to jest ukryte. Tobie i niewielu innym pokazuję.
Tak, moja Eucharystia jest czymś większym od tego przekazu, a przecież może przyjąć ją każdy rzymski katolik, nawet świętokradzko, ściągając na swoją głowę płomienie, ale dostanie ją.
Jest to strumień Mojej Miłości, jeden nieprzerwany, potężny, a są w nim różne prądy, wiele malutkich prądów, a w tym strumieniu jest Duch Święty. I cała Trójca.
Moją Wolą jest aby dusze się uświęcały. I daję ku temu wszystkie środki, które chcę dać i mogę gdy dusza nie stawia oporu, rodem z działania złego ducha.
W tym strumieniu jest to co ty otrzymałeś i teraz otrzymujesz.
Tak masz rację, to są wielkie łaski. Równocześnie to nie jest czymś większym od Eucharystii, którą każdy weźmie do swego serca.
- Panie nie spodziewałem się, że to wróci i to tak szybko.
- Ja nie zwlekam nigdy. To wy ludzie zwlekacie z dobrymi rzeczami zwłaszcza, ale i ze złymi i ze zwykłymi swymi sprawami.
Bóg nie zwleka nigdy, czy jest to tysiąc lat, czy jeden dzień na Ziemi, czy w Niebie, Bóg nie zwleka nigdy z niczym i nie zwlekał. Bóg jest doskonały i nie mierzcie go swoją miarą. Bóg nie zwleka, nie zastanawia się, nie rozważa. Bóg wie, bo jest sam wiedzą.
Twoje Wedy to odblask jego wiedzy niedoskonały i rachityczny. Wszystko co jest daje ludziom. Wszystko czego nie ma, nie daje.

Wszystko co powie nie przemija. Jest myślą, jest Słowem, jest wiedzą.
On ma wiedzę, nie Twoje wiedźmy {wiedźma, wiedz- ma, ma wiedzę – uzupełnienie od otrzymującego przekaz }, ale wiem że nazywacie, nazywaliście tak po ludzku, bez złej woli względem Stwórcy, tak jak nazywacie mistrzami muzyków, czy kompozytorów na przykład.

- Dziękuję Panie.

poniedziałek, 21 listopada 2016

Duszę uskrzydla miłość, nie łaski, które nawet zadziwiają świat

(luty 2015, 5)


...................................................................................................................................



Urwane, bo nie od razu zacząłem pisać



- Tak ci się wydaje moje dziecko.

Taki się wydałeś dla świata i siebie.

Mi jednak bardziej podobają się dusze pokorne, skromne, szare z wierzchu, jak ty to nazywałeś – przykościelne.

- Panie Jezu. Ja jednak takiej natury nie miałem od dziecka.

- Tak, lubiłeś wszystko co błyszczące i efektowne.
Nie przejmuj się jednak. Miałeś wiele łask. A nie daję łask duszy, która jest oporna i twarda.

I jak już wiesz nie daję różnych, bardziej spektakularnych Łask duszy im bardziej jest święta.
Niektórzy mniej święci je mają.

Inni bardziej święci nie.

Dusze uskrzydla miłość, nie łaski, które nawet zadziwiają świat. Takie Łaski duszę raczej wprawiają w zakłopotanie, jak Ciebie, to co zapisujesz i wolałbyś by tego nie było, choć zawsze pragnąłeś dokonywać rzeczy niezwykłych.

- Jeśli to złuda przepraszam
Panie Jezu.

 
 
- Czego byś pragnął w tej chwili. Złota, kamieni szlachetnych?
Zawsze ich chciałeś, nie powiem pragnąłeś. A może zdrowia?

- Zdrowia tak, Panie Jezu, choć nie tak bardzo. A złota i kamieni szlachetnych – w tej chwili nie pragnę.

- Ależ co się stało?! zawsze tego chciałeś, gdybyś to miał byłbyś panem swej sytuacji.

- Wszystko zależy od Ciebie Panie, Ty jesteś Panem sytuacji.
Tak, chciałbym { tu usunięty krótki, osobisty fragment, sprawy rodzinne, chodzi o większą kwotę} aby móc zwrócić (..) i mieć na wyprawę do... jeśli Ty mnie tam chcesz, ale złota i kamieni drogocennych nie.
- Nawet by je rozdać ubogim?
- Panie Jezu przekomarzasz się ze mną.
Jeśli miałbym dać ubogim to tak, ale nie czułbym się teraz z tym najlepiej.

- Módl się teraz.