Poprzednio
umieściłem Orędzie, które otrzymała Alicja Maria Michalina od
Apokalipsy skierowane do prezydenta Andrzeja Dudy jako osobne.
Uczyniłem tak pierwszy raz. Wyjaśniam to także tym, którzy być
może pierwszy raz tu trafili. Zawsze jest bieżący przekaz a
dopiero do niego dołączone ewentualnie są inne Orędzia
wzmiankowane w tytule czy też inne materiały pod bieżącym
przekazem.
Jednakże
Matka Boża życzyła sobie aby Orędzie skierowane do prezydenta
było umieszczone również i na mojej stronie z otrzymywanymi przeze
mnie Orędziami. Zatem nie można było inaczej jak opublikować je
osobno. Którym to życzeniem Matki Bożej jestem bardzo zaszczycony.
Trzeba
dodać, że nie są to pierwsze Słowa z Nieba skierowane do
prezydenta Dudy. Wcześniej było proroka o. Augustyna Pelanowskiego,
jedno lub więcej Orędzie. Były to Słowa Pana Jezusa. W tym
kontekście to przesłanie jest jeszcze bardziej wiarygodne i
naglące i do spełnienia. Warto zwrócić uwagę, że w Orędziu
(Orędziach) O. Augustyna Pelanowskiego i M. M. od Apokalipsy słowa
kierowane do prezydenta są podobne i podobnie jest też traktowany.
Oto
dawniejsze Orędzie o. Augustyna Pelanowskiego
"Dałem
wam znaki w Legnicy i Sokółce. Kto z was wie, dlaczego wam je
dałem? Kto się tym przejął? Czy dalej wielu z was będzie
przyjmować Komunię Świętą w stanie grzechu tylko ze względu na
wstyd przed ludźmi? Czy Ja kapłanom lub osobom Mnie poświęconym
pozwoliłem bez spowiedzi przyjmować Komunię? Czy pozwoliłem bez
spowiedzi wam, dzieciom Kościoła, chodzić do Komunii? Kto wam na
to pozwala? Czy nie wiecie, że jeśli do Mojej Krwi się nie
uciekniecie, wasza krew się poleje? Szanujcie Eucharystię i brońcie
jej, bo bliski jest zamach na nią. Nie śpijcie! Kiedy uczniowie
spali w Ogrodzie Oliwnym, stracili Mnie i dopiero po zmartwychwstaniu
zobaczyli. Czy wy też tak chcecie? Czy chcecie, bym odszedł od was,
by Mnie wam zabrano? Okażcie przywiązanie do Mnie! Czy tylko z
nazwy jesteście Słowianami, czyli ludźmi słowa? Jakież
przywiązanie wasze do Mojego słowa? Czy tylko z nazwy jesteście
Polakami – a nie dlatego, że na polu was znalazłem, we krwi i w
wygnaniu, okupacji i niewoli Czemu szukacie nowych panów poza
granicami swojego królestwa? Ja jestem waszym Panem, więc nie
szukajcie panów, bo znowu staniecie się niewolnikami – mówi Pan.
–
Czy wasz prezydent nie nazwał mnie królem? To czemuż się lęka i
uśmiecha do władców tego świata? Powinien płakać przede Mną, a
wysłucham go, a nie uśmiechać się do władców zaprzedanych
kłamstwu. Nie musi nikomu się podobać, tylko Mnie, a wzmocnię
wasz kraj i wywyższę! Ja swoją Krwią wybielam wszystko. Dałem
wam dwa znaki, i inne, lecz dlaczego nie rozumiecie, po co uczyniłem
te cuda eucharystyczne? – mówi Pan."
Ja
też je publikowałem na blogu z Orędziami. Zatem Orędzie to (O.
Pelanowskiego) wyszło poza sferę internetu i mówiły o nim
wspomniane media.
Przy
okazji dodam, że mamy wspaniałych znanych księży takich jak ks.
Glas, ks. Chmielewski, ks. Murzinski i inni którzy mówią nam o
czasach i znakach i stawiają na Maryję, ale i mi i wielu czytelnikom
tych przekazów i innym szczególnie bliskie są słowa i katechezy
o. Pelanowskiego leczące duszę.
Wczoraj
zamieszczone Orędzie Alicji Marii Michaliny od Apokalipsy
zamieszczam jeszcze raz teraz pod bieżącym przekazem. Oddzielone to
jest wyraźnie od bieżącego przekazu danego mi, a zaznaczam to dla
osób, które są tu być może pierwszy raz i spodziewają się
Orędzi typowych jak to Matki Bożej, bo czytając bieżący przekaz
mi dany, rozmowę z Panem Jezusem mogą być zszokowane. Ale taki
jest charakter tych przekazów, znany stałym czytelnikom gdzie Bóg
się zniża do spraw ludzkich. Uniża się. I niech was to nie dziwi
bo jeśli Bóg uniżył się do tego stopnia by cały i nieskończony
zamknąć się w kawałku chleba to tym bardziej nie jest dziwnym, że
Bóg uniża się do codziennych spraw i to w taki sposób jak jest w
tym przekazie, a nawet jest to nieporównywanie mniejsze uniżenie
się Boga wobec człowieka niż gdy cały daje się w kawałku
Chleba.
Przekaz
nie składa się zresztą tylko z pouczenia osobistego.
Osoby,
które będą pisać komentarze czy dawać potrzebne przede wszystkim
informacje w sprawie żądania Matki Bożej niech wklejają
równocześnie pod osobno zamieszczone Orędzie Matki Bożej
jak
i pod bieżące Orędzie.
Załączam
też link do niedawnego, wspomnianego łaskawie przez Matkę Bożą
Orędzia skierowanego do urzędników Krakowa.
Było
wysyłane na wiele adresów w Krakowie. Pojedynczo aby uniknąć
odrzucenia ze względu na spam. W wersji wysyłanej (z pouczenia)
zaczynało się od ósmego wersu Słów Pana Jezusa.
Dla
stałych przede wszystkim czytelników odnośnie poprzedniego
przekazu gdzie był wspomniany Giewont a więc i Zakopane osobny
materiał ( już nie przekaz) na blogu z dodatkami Cyprian Polak
Wiara. Polecam go zwłaszcza utrzymującym te przekazy bo też dla
nich w znacznej mierze go zrobiłem.
„Mistyczka
Fulla Horak, Zakopane, Św. Albert Chmielowski”
Krzysztof
Michałowski (Cyprian Polak)
///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Piątek,
18 października
20.08
Pisz
dziecko
-
Cóż pisać Najświętszy Panie?
-
Dużo już pisaliśmy dziecko.
-
Tak Panie Jezu.
-
Ludzie nie chcą słuchać moich słów nawet wtedy gdy mówię o tym
co ich interesuje. Słucha tylko mała garstka.
-
Tak Panie Jezu.
-
Cierpisz z tego powodu,
dziecko, ale cóż taki jest los proroków.
-
Tak Panie Jezu, ale chodzi o Twoje Słowo. Cóż moje cierpienia czy
satysfakcja.
-
Gdybyś prowadził kanał i mówił
niektóre rzeczy, które Ci podaję a sugestia byłaby taka, że to
pochodzi od jakichś nieznanych sił i nieważne dla widzów: czy
demonów, czy kosmitów (rzekomych) lub jeszcze inaczej, mógłbyś
mieć o dziesięciokroć a nawet więcej stałych słuchaczy. A Słowo
podane przez Jezusa Chrystusa nie jest kochane cokolwiek by mówił.
-
Przepraszam Cię także, Panie Jezu, za ludzi.
-
Trzeba bardzo przepraszać za
innych i wynagradzać. Ty to masz robić szczególnie. Staraj
się więc znienawidzieć grzech. Pokochaj czystość, patrz
ojcowskim okiem na młode niewiasty. To nie są kandydatki dla Ciebie
na żonę a nic innego nie wchodzi w rachubę. Nic co jest nieczyste.
Spotkać się możesz, porozmawiać, ale w narzeczeństwo iść nie
powinieneś z niewiastą osiemnastoletnią czy dwudziestoletnią.
-
Tak Panie Jezu. Zbrzydziłem sobie pod tym kątem kobiety
dojrzałe po tej kiepskiej historii o której czytali nie raz
czytelnicy tych przekazów.
-
To prawda dziecko. Jednak patrz
na młode kobiety okiem ojcowskim. Ciesz się ich urodą, czy
młodością na ulicy, czy jeśli się spotkasz, ale tak jakbyś
cieszył się z obrazu właśnie:)
-
Będę się starał Panie Jezu.
-
Boisz się, że będziesz przez
to uboższy. Dla Chrystusa trzeba z pewnych rzeczy zrezygnować. Poza
tym jednak nie będziesz uboższy a wzbogacony. Doceni Cię też
kobieta dojrzała, nie dzierlatka:)
-
No tak, Panie Jezu, ale jak się sparzyłem.
-
Pociąg do młodych kobiet
wywołuje jednak w Tobie niepokój. Ponieważ oddałeś się Mi
pozostaje tylko droga cnoty a widzisz, że przekroczyłeś pewną
granicę i już rzadko się zdarzy, że będziesz podobał się
młodej kobiecie. Czas nie stoi w miejscu.
-
Tak Panie Jezu.
-
Patrz więc na nie jak na córki.
-
Dobrze Panie Jezu.
Jakbyś
mi, Panie Jezu, powiedział, że mam żyć w samotności i w
czystości to miałbym święty spokój i byłoby łatwiej.
-
Jednak chcę dla Ciebie życia w małżeństwie.
-
Skoro chcesz, Panie Jezu, to tak musi być, ale to problem Panie
Jezu z tymi niewiastami, które są młodsze 10 lat ode mnie a są
wolne. Często rozwiedzione a miały ślub kościelny.
-
O to się nie martw. Jest dość takich z którymi możesz się
ożenić.
-
Ale mi się, Panie Jezu, nie chce. Jesteś Ty, ode mnie
wymagasz, ale chyba mniej niż wymagałaby żona a Ty jesteś Bogiem.
Ty
dopominasz się by leczyć Twoje rany, ale to jest inaczej.
Nie
chcę kobiet po przejściach.
-
Będziemy kontynuować dziecko gdy będziesz w domu.
-
Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
………………………………………………..
Sobota,
19 października
c.d.
23.50
Piszmy
dziecko
-
Tak Panie Jezu.
-
Musisz być zdyscyplinowany dziecko. Potem się stresujesz.
-
Tak Panie Jezu.
-
Staraj się doskonalić. A teraz
kontynuujmy rozmowę.
Mówisz,
że nie lubisz kobiet po przejściach. Czyż dam Ci coś co będzie
dla Ciebie złe?
Po
prostu małżeństwo z bardzo młodą kobietą, która „nie jest po
przejściach” nie sprawdzi się. Zatem musisz się trzymać tego
wieku. Dziesięć lat młodsza od Ciebie. Nie powinno być więcej.
-
To wolę być kawalerem, Panie Jezu.
-
Rozwydrzyłeś się dziecko.
-
Tak Panie Jezu.
-
:)
-
Chyba rozumiem, Panie Jezu, dlaczego potrzebne to
przestawienie się.
-
Tak dziecko.
-
Ale Panie Jezu po tym zimnym prysznicu z tą niedoszłą narzeczoną
gdy Ty mnie, Panie Jezu, zachęcałeś zbrzydziłem sobie kobiety w
jej wieku gdy idzie o lokowanie uczucia.
-
Tak dziecko jednak staraj się
wrócić do tego aby podobały Ci się kobiety starsze. Nie ulegaj
zepsuciu tej cywilizacji. Czyż i w starożytnej Grecji nie ceniono
kobiet dojrzałych? A i w waszych czasach. Wszak i przed wojną w
Polsce tak zwanym towarzystwie nie ceniono kobiet przed dwudziestym
ósmym rokiem życia.
Nie
chciej być jak bohater filmu „Ginewra”.
-
Nie chcę, Panie Jezu, już żadnych małżeństw ani kobiet. Zresztą
nie będę o to zabiegał. Jak mnie zechce zdobywać niech zdobywa
tylko niech nie cyrkuje jak w tamtym przypadku.
-
Uraziła
Cię przede wszystkim tym, że w Twoim mniemaniu potraktowała Cię
jak idiotę. Ale to nie było u niej zamierzone.
-
Czemu więc, Panie, nie powiesz na żadne nie spoglądaj
wtedy nie będę patrzył i na młode a Ty chcesz Panie Jezu abym
wyrabiał w sobie czyste ale upodobanie do starszych a na młode
patrzył po po ojcowsku.
-
Czyż to złe dziecko?
-
Nie
wiem Panie Jezu. Drażni Mnie to.
-
:)
-
Poza tym, Panie Jezu jak ma wyglądać to moje przestawienie się.
Czterdziestolatki to zwykle mężatki. Powiedziałeś, że gdy będę
przy filmie wtedy mogą być dobre sytuacje. Po co mam się wcześniej
przestawiać. Lepiej bym nie patrzył na żadne kobiety i Panie Jezu
bez zawracania głowy.
-
Jeśli
bardzo chcesz, mój synu, to dam ci młodą niewiastę za żonę.
-
Nie chcę Panie Jezu. Męczy mnie to i też rozmawianie o tym.
-
A
Twoje myśli Cię nie męczą?
-
Wszystko mnie
męczy w tej kwestii, drażni Panie Jezu. A Ty ten temat wywołujesz.
-
Jeszcze będziemy o tym rozmawiać dziecko:)
-
Skoro sobie życzysz,
Panie, to możemy rozmawiać o czym chcesz.
-
:)
Dlaczego
się złościsz moje dziecko.
Kobiety
to piękno tego świata. Daję Ci góry i morze, piękne widoki,
obraz, który Ci się podoba. Nie powinno zabraknąć kobiet w Twoim
życiu. Ksiądz w parafii też ma do czynienia z kobietami, a mądry
ksiądz je docenia.
-
Diabeł na pustyni też
chciał Ci, Panie Jezu, dać kobietę.
-
Czy się równasz ze
Mną?..:)
-
Nie, ale też byłeś Człowiekiem.
-
Ale
i Bogiem. Bóg nie mógł wejść w małżeństwo z niewiastą.
-
Tak Panie Jezu.
Co
chcesz Panie Jezu uzyskać. Ja
jestem coraz bardziej rozdrażniony.
-
Nie
odpuszczę dziecko..:)
-
Jak uważasz
Panie Jezu.
-
Ty jednak wyrażasz tu swoje desinteressement chciałeś powiedzieć.
-
Tak.
-:)
-
Krytykujesz dzieło stworzenia.
-
Nie krytykuję, ale skoro nie mam pociągu teraz do kobiet
odpowiednich dla mnie a i nie szukam ich na ulicy i ich nie znajdę a
i nie mam czasu na nawiązywanie znajomości to po co mi ten temat.
-
:)
-
Masz patrzeć na młode kobiety ojcowskim okiem.
-
Dobrze Panie Jezu.
-:)
-
A na starsze (oczywiście czysto) jako coś co Cię pociąga.
-
Nie wiem jak to ma wyglądać Panie Jezu. One też na mnie nie
patrzą.
-
Patrzą na Ciebie tylko Ty ich nie dostrzegasz.
-
To niech patrzą.
-
:)
Chcę
abyś miał właściwe podejście.
-
Będę nudny.
-
Rzecz w tym żebyś się podobał Bogu. Długo podobałeś się
młodym kobietom i musi przyjść kiedyś kres tego.
-
Ja już nie bardzo wiem czego Ty chcesz, Panie Jezu, na tym polu
jakich konkretnych działań.
Poprzednio
mówisz abym jeśli będzie możliwość spotkał się ze studentką
i porozmawiał o Ukraińcach. Skoro nie znam takiej we Wrocławiu to
musiałby być podryw. Jak mam po ojcowsku ją zaczepić i umówić
się na spotkanie.
-
Właśnie po ojcowsku dziecko.
-
Nie będzie myślała, że to po ojcowsku.
-
Ale ważna jest Twoja intencja.
-
Nie podoba mi się to wszystko Panie Jezu.
-:)
Po
przerwie
-
Panie Jezu jestem chory i źle się czuję i źle wyglądam. Czy
to jest chęć by rozmawiać o kobietach?
-
:)
-
Panie Jezu czemu to ciągniesz, oto teraz przyszła mi niedobra
myśl do głowy.
-:)
-
Cóż Panie Jezu.
-
Nie chcesz pisać dziecko?
-
Nie, bo drepczemy w miejscu a ja nie wiem o co chodzi.
-
Ja, dziecko, nie drepczę w
miejscu i na Ziemi a zwłaszcza w czasie trzy i pół roku Mego
nauczani nie dreptałem w miejscu.
-
Dziękuję Panie Jezu za wszystko, ale nie rozumiem tego.
-
:)
-
Jakby to nie Jezus Chrystus ze Mną rozmawiał a jakiś człowiek
powiedziałbym, że chce mnie wyprowadzić z równowagi.
-:)
-
Chwała Tobie Chryste.
-
:)
No
widzisz śmiejesz się teraz dziecko. Jednak rozładowałem Twoje
napięcie.
-
Tak śmieję się Panie Jezu.
Wiele
mieliśmy niezwykłych rozmów Panie Jezu, ale ta jest chyba
najdziwniejsza.
-
Widzisz, dziecko, już nie jesteś takim smutasem:)
-
Nie Panie Jezu.
-
Śmiech to zdrowie dziecko.
-
To prawda mało się śmieję, ale jestem sam lecz z Tobą i dobrze
mi z tym. Trudno abym śmiał się jak głupi do sera.
-
Nie ma Cię kto rozśmieszać dziecko to ja Cię rozśmieszę .<
lub „rozśmieszam” w rękopisie C.P.>
-
O, Panie Jezu.
-:)
Mała
pauza
-
Czego byś teraz chciał dziecko?
-
Nie wiem Panie Jezu, nie mam jakieś konkretnej potrzeby.
-:)
-
Nie masz złej?
-
Nie, Panie Jezu.
-
W tej chwili mówisz prawdę.
-
Jak to dobrze, Panie Jezu, że Tobie nic chwały ująć nie może.
-
Tak, to dobrze dziecko:). Człowiek mi nie odejmie chwały ani jej
nie doda a jednak może mi oddać chwałę lub nie. Gdy to robi to
jest dobre przede wszystkim dla niego. Gdy tego nie robi to jest złe,
przede wszystkim dla niego.
-
Tak Panie Jezu.
-
O czym chcesz pisać dziecko?
-
Panie Jezu, ja właściwie jestem pewien, że tej Wolnej Elekcji nie
będzie w Święto Chrystusa Króla, może przyjdzie garstka osób.
może kilkaset, ale wątpię. Wiem, że tego nie będzie.
-:)
(Smutny uśmiech Pana Jezusa).
-
Ja pójdę Panie Jezu, choćby sam.
Pójdziesz
dziecko:) (smutny uśmiech)
-
A jacyś pajace do mnie piszą, chcą się spotkać w Krakowie i mnie
oglądać by po gestach zapewne, albo jak nos wysiąkam w chusteczkę
czy jak widelcem dziabnę ewentualny poczęstunek oceniać
wiarygodność Orędzi przeze mnie, lepiej mogliby się tym zająć a
są od Intronizacji Chrystusa Króla jak mi przedstawiono.
A
na grobie Rozalii Celakówny dwa tygodnie uschnięte kwiaty aż dałem
od siebie i kwiaty do wazonu i doniczkowe i po dwóch tygodniach były
ładniejsze niż jak je kupowałem. Na domu Rozalii Celakówny <to
znaczy mam tu na myśli miejsce gdzie mieszkała w Krakowie C.P.>
nie ma nawet tablicy a jest tablica akowca, który w tym czasie
mieszkał. A dodatkowo to dom tuż przy rynku gdzie teraz jest hotel.
-
To prawda dziecko.
-:)
-
Och Panie Jezu co Ty z nami masz. Sam powiedziałeś, że nie muszę
martwić się o siebie gdy przyjdzie ucisk na Polskę. J zresztą
mogę się martwić się tylko o siebie. Ale martwię się o Polaków.
O Polskę i moja mała możliwość działania raczej mnie
paraliżuje. Więcej mogę zdziałać modlitwą.
-
To prawda dziecko, zatem tak czyń. Nie szarp się. Chcę tylko byś
pisał tę książkę o Ukraińcach – wywiady. To możesz robić.
Resztę swoich obowiązków znasz i nie pozwalają Ci one na inne
działania. Dodatkowo Twoja choroba zabiera Ci czas i siły.
-
Tak Panie Jezu.
-
:)
(pauza)
-
Chcesz rozmawiać o Smoleńsku dziecko?
-
Tak Panie Jezu tylko nie mam tu nowych przemyśleń.
-
Nie szkodzi dziecko.
Oto
nie chcą założyć Stowarzyszenia.
Nie
daliście swoich serc.
Zgłosiły
się do Ciebie trzy osoby to i tak mało lecz przede wszystkim nie
zgłosiła się osoba, która chciałaby to organizować.
Więcej
nie będę o tym przypominał a Ty dziecko możesz być złośliwy.
-
Dziękuję Panie Jezu.
-
Ci jednak, którzy utrzymują te
Orędzia i działają aktywnie na rzecz tych Orędzi w Internecie nie
będą patrzeć na krew swoich dzieci i ci co zgłosili się do
Stowarzyszenia.
Zamykam
temat moje dzieci.
Inicjatywa
należy do was. Tak jak w lipcu a zwłaszcza w sierpniu nie
zapominacie o tym, że we wrześniu wasze dziecko ma iść do szkoły
tak nie zapominajcie o tym bo traktuję to tak, że było minęło,
jak mówicie, może Jezus pogodził się z tym i „da nam spokój”.
Obrażacie
Mnie i szkodzicie sobie, swoim dzieciom i ojczyźnie.
Powiedziałem.
Więcej o tym nie przypomnę.
Ilu
z was kupiło książkę o inscenizacji w Smoleńsku o której
wspominał mój syn. Dlaczego nikt z was wcześniej od niego nie
przywołał jej w komentarzu czy liście do niego.
Dlaczego
nikt z was nie zdobył się na to by zrobić pogadankę o Smoleńsku
lub zaprosić kogoś kto by zrobił tę pogadankę, odczyt jeśli sam
nie czuł się na siłach.
Jesteście
bierni.
Jak
długo mam was jeszcze znosić.
A
ty Krzysztofie będziesz musiał patrzeć na krew nie swoją i na
krew dzieci także nie swoich.
Będziesz
nawet pochlapany krwią, nie swoją. I także krwią dzieci.
Będą
chcieli Cię zabić, ale im się to nie uda.
-
Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
-
Kładziemy się spać dziecko.
-
Dobrze Panie Jezu.
Chwała
Tobie Chryste.
-
:) (Smutny uśmiech Pana Jezusa).
Otrzymał
Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)
///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Słowo
Boże do (Alicji) Marii Michaliny
od
Apokalipsy
/Internetowy
Ruch Katolicki „Domy Modlitwy św. JPII”
18X2019r.
PAN
PREZYDENT POLSKI ANDRZEJ DUDA
Słowo
Boże dnia 18. 10. 2019r.
W
imię Ojca Syna i Ducha Świętego. Amen. Amen. Amen. Mario Michalino
os Apokalipsy -córo Moja umiłowana, potwierdzenie na modlitwie
otrzymałaś: Psalm 12 werset 3, zapisz: "Wszyscy
mówią kłamliwie do bliźniego, mówią podstępnymi
wargami i sercem obłudnym".
Ja
Królowa Polski Hetmanka Narodu mówię Słowa Prawdy mocą Ducha
Świętego, do których należy się zastosować, stając w prawdzie
i duchu przed Moim tronem na Jasnej Górze, gdzie po wyborach
zawierzyłeś siebie, Kraj i lud Mój Mojej macierzyńskiej władzy.
„Totus tuus” powtórzyłeś za św. Janem Pawłem II.
Ja
Hetmanka dotrzymałam słowa, błogosławiąc na pracę, trud
administracji, choć i wiele łask zmarnowałeś, pomału odchodząc
od Boga w Trójcy Jedynego, zawierzając kłamliwym wargom
sojuszników co na ustach mają słowa pochlebstwa, a w sercu knują
zasadzki. Teraz w obliczu zbliżającej się katastrofy totalnej
wielkich mocarstw tego świata, Polskę Moje Królestwo chcę ocalić.
Powierzam
Ci synu Mój będący na Urzędzie Prezydenckim z Mojej i Mojego Syna
Jezusa Chrystusa świętej woli tą Misję OBWOŁANIA
CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHŚWIATA NA KRÓLA POLSKI JEGO MAJESTATU BOGA
ŻYWEGO NA BŁONIACH KRAKOWSKICH, TO JEST 24.XI.2019r. i od tego
terminu NIE ODSTĄPIĘ!
Ty
Synu Mój masz zadanie najprzedniejsze, by Polska rosła w siłę i
wróg Jej nie dotknął. Zorganizuj w porozumieniu z J.E. abp Krakowa
Markiem Jędraszewskim i władzami tego królewskiego miasta tą
uroczystość ze wszystkimi honorami, by prawdziwie w twojej
ojczyźnie, a Moim Królestwie rządził Mój Syn Jezus Chrystus Król
Polski w każdej dziedzinie życia, zarówno państwowego,
socjalnego, kościelnego to jest duchowego.
Konstytucja
winna być proklamowana, tak jak jest ten zapis: BÓG, HONOR,
OJCZYZNA. Żądam, byś ofiarował berło i koronę dla
Króla Polski, oddając Mu władzę symbolicznie, a to się dokona w
rzeczywistości. Figura Chrystusa Króla Polski niech będzie
przygotowana – wybrana przez abp Krakowa, dostojna w całej swojej
godności. Przymierze zawarte Aktem na wzór św. Jana Pawła II,
wszystko co Polskę stanowi, tak jak to uczynił Król Jan Kazimierz
u stóp Moich- Pani Łaskawej we Lwowie. Według historii te Księstwa
Mi podlegają, bo Bóg jest wierny w Swej Aleance. Trzeba to
powtórzyć wraz z Episkopatem Polski z wolnej woli jak zechcą, tak
jak S.B. Rozalia Celakówna to podała: „z
Rządem na czele”. I niech się tak
stanie.
Synu
Mój, zostałeś wybrany do tej misji mianowania Mojego Syna na Króla
Polski, to jest najwyższa godność, jaką Ja Królowa Korony
Polskiej ci wyprosiłam i żądam, by to pragnienie Mojego Bolejącego
Serca zostało wypełnione. Do pomocy daję zastępy aniołów i
świętych polskiej ziemi to jest dziedzictwo św. JP.II, którego
nie można zaprzepaścić.
Tylko
Król Polski w tej nominacji i w tym tytule Mu nadanym jest mocen
ochronić Moje Królestwo, a Twoją Ojczyznę, której na imię
Polska – wybrane Nowe Jeruzalem.
Wtedy
potęga wasza wzrośnie, jak mówią te proroctwa księdza Klimuszki
i to się dokona. Wolna Elekcja na Błoniach Krakowa to jest
pospolite ruszenie Narodu, Ludu Mojego, którego jestem przede
wszystkim Matką. To jest Mój „APEL NADZWYCZAJNY”, by tą
Intronizację Chrystusa Króla Wszechświata na Króla Polski
dokonać. I to jest dziecko Moje jedyna szansa na przetrwanie w
obliczu III wojny światowej.
Odpowiedzialność
Twoja jako Prezydenta jest wielka, ufam, że nie zawiedziesz Matki
Najświętszej, która Tobie zaufała dając Ci ten Urząd, wiele
popełniłeś błędów, jednak Moje zaufanie jako Matki do ciebie
jest.
Napisz;
córko Moja MM od Apokalipsy, że nie są to słowa twoje, ty tylko
jesteś narzędziem gdzie Duch Święty otwiera twoje serce, by
służyć słowem Jego mocą jako ten przekaźnik w DM św. JPII.
Błogosławię
i żądam szybkiego kontaktu z J.E. abp Markiem Jędraszewskim, ks.
abp Wacławem Depo. Czas i miejsce Wolnej Elekcji winny być podane
przez środki masowego przekazu, niech też ks. Piotr Natanek dołączy
z Armią Rycerzy Chrystusa Króla, która jest do tej walki duchowej
przygotowana w tej ciszy odosobnienia trwając. Ale teraz tą
niesłuszną jak powiedziałam suspensę niech ks. abp Krakowa
Marek Jędraszewski odważnie odwoła.
Powtarzam,
jeżeli Moje polecenia, a wręcz żądania KRÓLOWEJ NARODU POLSKIEGO
nie zostaną wypełnione, to prawdziwie po "Prześwietleniu
Sumień" co jest wielkim aktem Bożego Miłosierdzia, które wam
wskaże miejsce po śmierci piekło, czyściec lub niebo; to po tym
wydarzeniu zostanie was Polaków bardzo mało, choć i tak was trują
"chemistram' rzekomi przyjaciele, o czym mówi prorok Pana
Jezusa Cyprian Polak, jak również jest Słowo
Boże dotyczące Urzędników Krakowa.
Ja
Matka Jezusa Chrystusa Syna Mojego mówię; należy zapoznać się i
sercem odpowiedzieć na wezwanie Boże - czas brewe. Dołączyć
orędzie, wysłać też do abp Krakowa, Częstochowy, opublikować na
stronie internetowej DM św. JPII. Powtórzyć z woli Mojej Matki
Kościoła na portalu Krzysztofa Michałowskiego. Pozdrawiam w/w EXL,
ufam Ja Królowa Polski, że nie odmówią Mojej prośbie przy
wsparciu Prezydenta Polski Andrzeja Dudy. I to zadanie zostanie
wykonane. I niech się tak stanie, bo mój lud tego
pragnie - wywyższenia Króla Jezusa Chrystusa na Króla Polski na
Błoniach Krakowa, oraz w Mojej Kaplicy Jasnogórskiej Pani umieścić
ten obraz Chrystusa Króla podarowanego przez Polonię. I niech sie
tak stanie. Amen. Amen. Amen.
Potwierdzenie
''Słowa Bożego": Apokalipsa św. Jana 13 werset 6: "Zatem
otworzyła swe usta dla bluźnierstwa przeciwko Bogu, by bluźnić
Jego imieniu i Jego przybytkowi, i mieszkańcom nieba". To
już w Polsce trwa: profanacja Eucharystii, Moich świętych
wizerunków, szkoły LGTB, czarne marsze kobiet co są za aborcją,
„tęczowe” co słusznie abp Krakowa odważnie nazwał
„zarazą”. .................
Jeżeli
tej Intronizacji nie dokonacie według w/w świętego pouczenia, to
Antychryst zapanuje u was i w was. A więc odwagi synowie Moi na
urzędach w Rządzie, EXL w Episkopacie Polski - odwagi, odwagi
wspomaga was św. Andrzej Bobola patron Polski. Amen. Amen. Amen.
Błogosławię
Ja Królowa Polski przez zasługi świętych i błogosławionych
Polskiej ziemi. W Imię Ojca Syna i Ducha Świętego. Amen. Amen.
Amen. I niech się tak stanie, by alleluja zaśpiewać w wieczności.
To podpowiada Anioł AVE- Stróż Polski, przypomina też, by to
konklawe w Licheniu zwołać i wybrać nowego Piotra, bo obecny
biskup Rzymu - sam się tak nazywa – pobłądził. Przez swoich
doradców wszedł w ducha pogaństwa, świętuje wraz z szamanami i
szamankami idąc w pląsach z wieloma kardynałami, chce poprowadzić
lud mój na manowce, a więc do piekła. Tak jak mówi ten tytuł
psalmu 12 „Wśród zakłamanego świata"
trwa, werset 8: "Ty nas zachowasz, o Panie,
ustrzeżesz nas na wieki od tego plemienia".
I
tak się stanie, gdy wykonacie to najważniejsze zadanie OBWOŁANIA
W WOLNEJ ELEKCJI CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHŚWIATA NA KRÓLA POLSKI.
Amen. Amen. Amen. Wysłać do Prezydenta Polski - Ojczyzny twojej z
zaznaczeniem: „ Pilne i do rąk własnych”.
(Alicja)MM
DM św. JPII:To jest nasz drugi list z woli Bożej wysłany
do Waszej EXL. Bóg zapłać za tamtą odpowiedź. Pozdrawiam w
imieniu Kolegium DM św. JPII. 18.X.2019r.
Bóg
zapłać Królowo Korony Polskiej za Twoje święte słowo
pouczenia.
Uniżona niewolnica MM od Apokalipsy w posłudze
ewangelicznej słowa dla braci i sióstr.
Złóż
dziękczynienie za tą łaskę daną dla Moich dzieci wybranych i
niech się tak stanie.
Zamawiajcie
Msze Święte dla wykonania tego wielkiego zadania jakie Bóg w
Trójcy Jedyny dał dla waszego Narodu, by być przykładem i wzorem
dla upadającej Europy i innych kontynentów. Ta intencja 9-ciu Mszy
Świętych, które ofiarowałaś z natchnienia Ducha Świętego
brzmi:
„O
łaskę Intronizacji Chrystusa Króla Wszechświata na Króla Polski
w Wolnej Elekcji na Błoniach Krakowa za wstawiennictwem Królowej
Polski, św. Józefa, św. Jadwigi Królowej, św. Kazimierza
Królewicza, św. Faustyny, św. Jana Pawła II, za przyczyną
świętych Franciszkanów, świętych męczenników to jest św.
Andrzeja Boboli, błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, Straży
św. Michała Archanioła, Anioła Stróża AVE – Polski, aniołów
i wszystkich świętych”.
DM
św. JPII z łaski Bożej zamówiły III pełne nowenny w tej
intencji, zapraszamy do działania dopóki liturgia Mszy Świętych
nie jest zmieniona, co daj Boże, by nie dotknęło Episkopatu
Polski. Amen. Amen. Amen.
---------------------