UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



„Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pouczenia Jezusa dla duszy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pouczenia Jezusa dla duszy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 stycznia 2020

19 - 22 I 2020

18 stycznia nie było przekazu

...........................

Niedziela, 19 stycznia 

23.46

Zapisz dziecko
- Cóż zapisać Panie?
Uważasz, że jesteś coraz gorszy w miarę Mojej, ciągle wzrastającej dobroci?
- Tak uważam, Panie Jezu.
- :)
- Dlaczego się uśmiechasz Panie?
- :)

...........................................

Poniedziałek, 20 stycznia nie było przekazu

.........................................

Wtorek, 21 stycznia

Po 24- tej
Zapisz dziecko
- Pytasz czy  to wewnętrzne pouczenie ode Mnie i chcesz się upewnić?:)
- Tak Panie Jezu.
- Tak dziecko, ode Mnie. Wyjazd odwleka się już długo a jesteś na tyle zdrowy, że możesz się spakować i lecieć.:)
- Dziękuję Panie Jezu.

24.20
Piszmy dziecko
- Musisz się postarać aby był pokój z ogrzewaniem, dogrzewaniem. Postaraj się to sprawdzić przed wylotem.
- Dobrze Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

.......................................

Środa, 22 stycznia

1.00
Zapisz dziecko:)
- Cóż zapisać kochany Panie?
- Kocham Cię dziecko.
- Dziękuję Panie Jezu, ale nie warto mnie kochać.
- Starasz się dziecko, Ja znam Twoją przyszłość.
- Dziękuję Najdroższy Panie.
-:) Piękny uśmiech Pana Jezusa.

Około 2.00
- Nie możesz spać dziecko:)
- Nie mogę Panie Jezu. Bieda. Dodatkowe rzeczy przed wyjazdem a ja jestem śpiący i zmęczony i nie mogę spać.
< Niepewny zapis zdania, trzy niezrozumiałe słowa i czytelne "cały czas". C.P>.
- :)
Potrzeba dziecko trochę wysiłku, także z takim wyjazdem. Nie masz nikogo kto by o to zadbał. Jednakże dbają Ci, którzy słuchają Mego Słowa abyś mógł pojechać  na kosztowny przecież wyjazd, choć starasz się aby była to tania wersja:).
Tak dziecko, miesiąc jest Ci niezbędny i powinno to być jak najszybciej.


10.05
- Cóż dziecko, skoro Twoja mama świeżo zachorowała i jest mocno przeziębiona i ma gorączkę, nie możesz kupować dzisiaj biletów lotniczych, aby zgodnie z Moją Wolą polecieć  w czasie najpóźniej 5 dni.
- O Panie Jezu, ale to jakoś... Ty chcesz i dopuszczasz. Może to diabeł sprawił tę chorobę. Zrobiła mi numer na ostatni dzień starego roku gdzie zepsuła czuwanie w Krakowie i teraz to.
- Tak, jednak to nie jest jej wina. Nie przeziębia się często i zdrowieje szybciej od Ciebie:). Trudno dziecko, kupisz bilety jak poczuje się lepiej.
- Ale czemu, Panie Jezu to dopuściłeś?
- Utrudniam to czego chcę dla duszy.
- No tak, Panie Jezu.

Po pauzie
- Jestem niepocieszony, Panie Jezu, będę grymasił i dokazywał.
- Pilnuj się dziecko:) Pan Jezus grozi palcem.
:) < To też uśmiech Pana Jezusa C. P.>

Otrzymał Cyprian Polak ( Krzysztof Michałowski)




////////////////////////////////////

+ Przypominam, że komentarze tutaj muszą być podpisane imieniem lub nickiem ( jeśli są z konta anonimowy). Podpis zawsze taki sam, a jeśli ktoś chce zmienić, bo na przykład Gustaw zmieni się w Konrada:), to musi o tym poinformować.

Jeśli jest anonimowy, to niezależnie od treści którą niesie, może być niedopuszczony albo usunięty bez wyjaśnienia.

piątek, 27 września 2019

20 IX 2019 W Objawieniach Maryjnych zwłaszcza możliwości manipulacji, które szatan dostaje w ręce, gdy pasterze niechętni są objawieniom są bardzo duże. Są one na różnych poziomach


Piątek, 20 września

21.40
- W Objawieniach Maryjnych zwłaszcza możliwości manipulacji, które szatan dostaje w ręce, gdy pasterze niechętni są objawieniom są bardzo duże.
Są one na różnych poziomach.
Także prorocy związani z jakimiś objawieniami bezpośrednio lub pośrednio mogą ulec złudzeniom. Szatan może dołączyć do ich prawdziwych przekazów. Dla każdego wizjonera przychodzi próba.
Bóg ze swym Miłosierdziem może przyjść do kogoś kto jest bardziej skłonny do grzechu niż jego brat, który nie ma Łaski przekazów. Potem zaś szatan może je wydobywać jeśli ów prorok nie pracuje nad sobą a uważa się za „dożywotniego wybrańca”.
Maria Simma mówiła o duszach wybranych, które trafiają do piekła.
Wybrałem Ciebie bo nie byłeś zarozumiały gdy idzie o swą wiarę. Nie chodziłeś codziennie na mszę świętą jak tylko czasami oprócz niedzieli. Uczestniczyłeś chętnie w nabożeństwach Wielkopostnych szczególnie Gorzkich Żalach i majowych, ale już czerwcowych mniej. Gdy nie mogłeś przystępować do do Komunii Świętej potrafiłeś nie pójść do spowiedzi nawet do trzech miesięcy licząc poprzednią spowiedź! I przez blisko dwa miesiące nie być u Komunii! Rzadko to było, ale było.
Wymyślałeś jak byłeś bardzo młody jakieś stowarzyszenia katolików chędożących w swojej głowie, czasami o tym mówiłeś prawicowym i praktykującym kolegom. Mówiłeś o czystości przedślubnej, ale zakładałeś, że dotyczyć ma przede wszystkim innych bo ty jesteś artystą i musisz mieć doświadczenia. Ale inni to winni tego przestrzegać.
Zresztą wymyśliłeś, że całkowitą czystość przedślubną winno przestrzegać ni mniej ni więcej czterdzieści procent Polaków. Bo lubiłeś okres pośredni, bycie na samej granicy między dobrem i złem. I trwanie na niej, trwanie...
Zatem nie mogłeś się pochwalić prawdziwą gorliwością religijną. A nieraz jednak byłeś bardziej gorliwy niż Ci co codziennie chodzili na msze i modlili się więcej niż Ty. Pamiętałeś o duszach czyśćcowych.
Nie błądziłeś w sprawach teologicznych. Nigdy nie miałeś do Mnie pretensji poza wybuchami złości, ale w głębi serca nigdy.
A jednak byłeś wybranym przed założeniem świata. Patrzyłem na Ciebie już wtedy.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

Otrzymał Cyprian Polak



////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

O fragmencie z Księgi Jeremiasza


W księdze Jeremiasza mamy następującą scenę (26) Jeremiasz zostaje posłany aby mówić na dziedzińcu świątyni. Słowa Pana są takie, że nie obwieszczają bezwarunkowej zagłady miasta i świątyni tylko przez Jeremiasza, że jeśli się nie nawrócą, nie zaczną przestrzegać prawa, nie będą zważać na słowa sług jego proroków, których nieustannie do nich posyła to się stanie.

Słuchali tego kapłani, prorocy i wszyscy ludzie którzy byli w świątyni. Gdy skończył pojmali go kapłani i prorocy mówiąc : Mówisz umrzeć. I kapłani i ci fałszywi prorocy mający uznanie kapłanów i zapewne i doktorów a i samego arcykapłana a jeśli nie uznanie to przynajmniej przyzwolenie i milczenie, mimo tego że słychać wyraźnie to co słychać, mimo iż Jeremiasz nie prorokuje bezwarunkowego zniszczenia miasta i świątyni tylko jest to raczej bezwarunkowe wezwanie Boga do nawrócenia publicznie, przeinaczają słowa wypowiedziane przez Jeremiasza domagając się na niego śmierci. Najpierw pojmali go tam czyli publicznie i mówią do niego iż musi umrzeć bo prorokuje przeciw miastu i świątyni. Co się wtedy dzieje. Otacza ich lud.
Dlaczego to robi. Nie pozwala w ten sposób wyprowadzić Jeremiasza i bezkarnie go zabić. Nie atakuje kapłanów i proroków tych którzy podobają się kapłanom i trzymają z nimi sztamę, można powiedzieć, ale blokuje ich i czeka na rozwój wypadków.
Jest to podobnie jak z Panem Jezusem ta sam grupa chce go zabić gdy konkretnie był w świątyni. Co mamy w Piśmie Świętym a bardziej rozwinięte w „Poemacie Boga Człowieka”. Podobnie chcą Go pojmać, otaczają go a tłum widząc co się dzieje otacza ich, ale podobnie nie czyni wobec nich fizycznych aktów przemocy czy agresji tym bardziej.

Nie koniec podobieństw na tym.

Oto dowiadują się o tym przywódcy Judy czyli świeccy. Zatrzymali się przed świątynią. Kapłani i prorocy znów mówią tak samo wbrew temu co można usłyszeć. Ale tak jest – chcą zakłamać rzeczywistość licząc na to że i lud i przywódcy Judy dadzą się zmanipulować.
Jeremiasz jednak zabiera glos i pokazuje warunkowość kary i wezwanie do nawrócenia, Podkreśla, że maja go w ręku i mogą zabić jednak jeśli go zabiją niewinną krew ściągną i na miasto i na wszystkich jego mieszkańców czyli i na siebie.

Tutaj tych podobieństw mamy aż nadto bo zwróćmy uwagę na kwestię władzy świeckiej. Podobnie Herod, który wprawdzie wzgardził Jezusem, ale nie chciał Go zabić tylko oddał do Piłata do jego dyspozycji i rozwiązania przez niego sprawy. A wiedział najprawdopodobniej wcześniej, że Piłat nie chce Go zabić i musiał wiedzieć doskonale, że Rzym nie uważa Jezusa Chrystusa za buntownika i wichrzyciela.
„ Wtedy przywódcy i wszyscy ludzie tak powiedzieli do kapłanów i proroków: Człowiek ten rzeczywiście nie zasługuje na śmierć, bo naprawdę przemawiał do nas w Imieniu Pana i Boga naszego”.

Zatem władza świecka tutaj niezależnego Izraela, Judy obroniła proroka przed władzą religijną a w czasach Pana Jezusa podobnie władza świecka broniła Pana Jezusa, Rzym i w jakiś sposób także król żydowski.

Mamy tu i jeszcze podobieństwo z Janem Chrzcicielem. Jeremiasza nie pojmano i zgładzono dlatego że to działo się publicznie. Jak mamy w Piśmie o Panu Jezusie mówili miedzy sobą aby nie pojmać go w dzień i publicznie aby wzburzenie nie powstało wśród ludu.
Wielokrotnie chcieli Pana Jezusa zabić ale nie mogli go pojmać publicznie.

Jednak w tym czasie podobnie jak Jan Chrzciciel obok Pana Jezusa został zgładzony a nie udało się im Pana Jezusa choć bardzo chcieli jak wiemy z Poematu Boga Człowieka zastawiali i pułapki o których nie ma wzmianki w Ewangeliach albo tylko ogólne.
Był w tym czasie inny prorok, który, który prorokował w Imię Pana: Uriasz i mówił to samo co Jeremiasz (26, 20- 24)

Tutaj jednak konkretnie król podobnie jak w przypadku Jana Chrzciciela jest zainteresowany śmiercią Uriasza. Uriasz zbiega do Egiptu. Tam jednak król wysyła swoich ludzi: powiedzielibyśmy odział specjalny, takie komando śmierci, którzy dodatkowo sprowadzają Uriasza z Egiptu czyli porywają go w innym kraju ( znamy takie historie ze współczesności zwłaszcza w przypadku sowieckich przywódców, zresztą żydowskich) i sprowadzają do króla aby ten mógł nasycić swoją żądzę zemsty bo król osobiście przebija go mieczem.
Ciało Uriasza wrzucają do wspólnego grobu. Znów skojarzenie ze współczesnością i postępowaniem żydo-sowieckim w stosunku do ludzi niewygodnych, zwłaszcza naszych rodaków.

Dlaczego jednak Uriasz musi zginąć a Jeremiasz nie? Dlaczego Pan nie uratował i Uriasza. Działanie dobra, ściśle Słowo Boże, Prawda musi być okupione krwią męczennika.

Wiele tu jest podobieństw do tego co spotykało Pana Jezusa nim nas Odkupił. Jest to wyjątkowo podobne choć nie jest tak samo.

Bowiem w Starym Testamencie w Księgach Prorockich mamy wiele rzeczy i nieraz powtórzonych potem, cytowanych zwłaszcza w Apokalipsie, które nam pokazują to iż Kościół wystąpi przeciw Słowu Bożemu. Teraz jest to istotniejsze niż dawniej i teraz bardziej to widzimy.
Nadto podobieństwa do Osoby i sytuacji Pana Jezusa o których nie słyszymy też mamy ja ta. Ale o tym Kościół nas nie uczy w ramach niemałych przecież możliwości. A jak kto usłyszy na kazaniu to przypadkowo. Ja nie usłyszałem. A chodziłem zawsze w niedzielę i czasem w tygodniu przed Oddaniem się Panu Jezusowi. Więc od czasu Bierzmowania  to ponad 40 lat. Od końca LO czytałem też prasę katolicką. Od roku 2000 do 2012 słuchałem radia Maryja.   Nie natrafiłem też na książkę która pokazuje na takie podobieństwa.
A w ogóle więcej się dowiedziałem istotnych rzeczy o Starym Testamencie od o. Augusta Polanowskiego przez rok niż przez 12 lat z RM

CP

sobota, 1 kwietnia 2017

15 XI 2016 Zostaw usprawiedliwienie Mnie. Pogrążaj się w Moim Miłosierdziu i nie staraj się usprawiedliwiać.



15 XI 2016

Powinienem, miałem zapisać, że wcześniej miałem łaski podczas modlitwy, już nie pamiętam (jakie). Pewne rzeczy zgrywały się. Nie pamiętam czy to było wczoraj, czy przedwczoraj. Wczoraj miałem też dobry różaniec, ale zbiesiłem się potem.
Było bardzo źle, jak nie było od początku, od 10 października.

15 XI 2016

Pisz synu.
Twoje zranienia nie mogą przeszkadzać Twemu uświęcaniu.
Nie wiń matki aż tak bardzo.
Nie uciekaj ode Mnie.
Poza Mną jest szatan.
Zdajesz sobie sprawę z tego, że dusza wybrana, jak Twoja, gdy upadnie „to jej upadek może być wielki”.
  Tym bardziej musisz przylgnąć do Mnie.
-         Wczoraj mi Panie przekazałeś, czy chcę być taki jak Judasz , i „strzeż się”.
-         Bo tak jest moje dziecko. Nie mogę Cię głaskać, gdy potrzebne jest Ci ostrzejsze, słuszne słowo.
Jak sobie łatwo teraz przypominasz i do Piotra powiedziałem : „ Zejdź mi z oczu szatanie”.
-         Myślałem Panie, że mi powiesz:
Wstań i idź z domu, bo tu się nie możesz uświęcić.
-         A myśmy myśleli, że on wyzwoli Izraela. To też znasz.
Synu, nie narzucaj Bogu swoich myśli i postaw.
Gdy zechcę: wstaniesz i pójdziesz: ale nie dlatego, że matka Ci powiedziała i niepokoi się, że się tyle modlisz.
Ani Cię nie obraziła (powtarzam), ani Ci nie zabrania.
-         Ja, Panie Jezu, wiedziałem, że w tych warunkach „czort” jakiś wyjdzie.
-         A w innych warunkach jesteś pewien, że byś sprostał? Masz ciepło, masz co jeść. Dysponujesz swoim czasem.
-         A moje bluzganie wczoraj, itd.
-         Wiem, że teraz nie potrafisz za to przepraszać, szczerze, z głębi duszy.
 Najważniejsze byś to zrobił szczerze w sakramencie pokuty.
Przygotowuj się (powoli) do spowiedzi z całego życia. Powoli, to nie znaczy rozciągaj na całe miesiące.
I nie myśl o spowiedniku w wielkim mieście. Gdy będziesz tam, wtedy podejmiesz taką decyzję. A razie jesteś tu i poznałeś jednego i drugiego dobrego księdza i trzeciego. Zwróć się do jednego z ich.
-         A moje bluzgi (wewnętrzne i ciche pod nosem) na mamę. Czy to nie osiądzie na niej.
-         Nie martw się o to. Ja nad wszystkim czuwam i Panuję w pełnym tego słowa znaczeniu.
Nie przerywaj łączności ze mną przez nieczystość. Jeśli to zrobisz, a zwłaszcza bez walki, przerwie się. Pamiętaj na to co dla Ciebie zrobiłem i miej miłość dla swojej duszy.
-         Panie Jezu daj mi pieniążki w cudowny sposób.
-         Nie można prosić o taki cud mój synu.
Można błagać o uzdrowienie umierającej osoby, czy takiej, której stan jest beznadziejny.
O ratunek jeśli nie ma co jeść.
-         Ale to nie moje pieniądze.
Nie mam na chleb swoich pieniędzy.
Nawet na te sucharki.
           ( tu nam przerwano)
- Pisz dalej synu {sam w domu}.
 Nie usprawiedliwiaj się tak bardzo.
Jak Ci powiedziałem (półtora roku temu).
Zostaw usprawiedliwienie Mnie.
Pogrążaj się w Moim Miłosierdziu i nie staraj się usprawiedliwiać. Ja wszystko widzę. Nie usprawiedliwisz się w Moich oczach ani na jotę, tym, że mówisz: To Panie tak, a to tak. Dlaczego tak zrobiłem, a dlaczego inaczej. Tylko ja Cię usprawiedliwię, zwłaszcza gdy będziesz się oskarżał przed jak Moim zastępcą w sakramencie pokuty.
Jak wiesz spowiedź nigdy nie jest dobra gdy mówisz: tak zrobiłem, bo to, bo tamto. Gdy kapłan zapyta wtedy powiedz, ale bez nadmiernego usprawiedliwiania się. Lepiej mój synu dodać coś na spowiedzi niż ująć, czy chcieć umniejszyć.
Podobnie i teraz.
 
Nie staraj się umniejszyć swojej winy i nie mów też, że miałeś rację w obliczu Boga, do mnie Chrystusa zwracając się wprost, bo to nawet po ludzku jest niemądre ,a powiedzielibyście wprost – śmieszne.
Ja chcę zbierać tam gdzie nie posiałem.
Wiem, że łatwiej byłoby Ci się modlić gdybyś był sam i pracował w dużym mieście, na przykład miał tam swój wynajęty pokój. Może ja chcę aby ci było trudniej.
Jaką byś miał zasługę gdyby poszło wszystko po Twojej myśli i to jeszcze ja bym Ci to dał.
Nie ty pierwszy i nie ostatni masz zarzuty wobec modlenia się, od bliskich w rodzinie. Teraz przypominasz sobie, jak denerwowało Cię gdy mama dzwoniła różańcem i szeptała ( zwłaszcza jak były u Ciebie nieczystości), czyż nie?
-         Dlaczego Ty Panie teraz i wczoraj przychodzisz do mnie w takiej sytuacji? Nie zostawiłeś na jakiś czas.
-         A jesteś pewny, że gdybym Cię „zostawił na jakiś czas”  nie stałoby się coś gorszego?
Ponadto nie mamy na to czasu, mój Synu, pomijając już to, że byłoby to wbrew Mojej miłości.
Nie mamy czasu Synu, bo czas jest bliski. Szkoda każdego dnia, który nie jest zażyłością ze Mną (lub „ w zażyłości”). Nie ma wakacji od Boga, zwłaszcza dzisiaj.
(odpocznij chwilę synu, podłóż do pieców korzystając z tego, że jesteśmy sami).
 
Pisz synu.
Bóg jest Bogiem sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze.
Co było złe w Twoim życiu to masz wynagradzać Bogu i pokutować.
Twoja pokuta nie jest ciężka. A gdy dotyczy „zranienia w rodzinie” przez to jest trudniejsza, tym bardziej powinieneś się cieszyć.
Nie masz na nic energii?
Czyż to przychodzi ode Mnie?
Czyż Ja mam dawać energię w cudowny sposób, poza
dyspozycją psychiczną i organizmu?
Owszem mogę tak zrobić, mogę dać  (w rękopisie prawd. „wyjątkowe”) siły, ale w wyjątkowych przypadkach.
To, że masz moje przekazy, (póki co przynajmniej), masz je tylko zapisywać, przepisywać i umieszczać w internecie, nie oznacza, że to jest ten wyjątkowy przypadek i mam Ci dać w nadprzyrodzony sposób energię do życia, działania, szukania pracy.
Taka energia i żywotność  zresztą mogłaby zresztą bardziej Cię popychać w kierunku nieczystości wyzwalając naturalne popędy zdrowego i energicznego organizmu.
Masz tyle łaski i możliwości by robić to co robisz.
Ufaj Mi. Na wszystko przyjdzie czas.
Co do pracy, mieszkania gdzie indziej. Ja Ci tego nie bronię mój synu, ani nie ograniczam.
-         Panie jest tak, że jak zajmuję się jednym, to mniej drugim. Jeśli mam jakiekolwiek dobre zajęcia to cierpi na tym szukanie pracy.
-         Musisz się zdyscyplinować.
Na potrzebne sprawy; w tym sprawę pracy i  modlitwę w tej sprawie możesz poświęcić te 3,4 godziny. Ogranicz nawet dobre audycje i inne sprawy, a słuchaj tylko jak coś robisz, co czynisz, ale nie zawsze.
-         Panie Ty wszystko mi mówisz, ale,
-         Ale Ty nie masz sił i „nic się nie dzieje?”.
Mówiliśmy już o tym (półtora roku temu). Dzieje się wiele gdy człowiek jest w Łasce i nieustannie się na nią otwiera, nawet gdyby był w więzieniu.
-         Panie Ty wiesz, że istotną przyczyną mego upadku było to, że nie ma żadnego odzewu ani frekwencji tych przekazów.
-         Ja wszystko wiem. A czy tak jest jak mówisz. W części była, ale powiedziałem: Zostaw to Mnie.
Gdybym Ci obiecał, że będzie duża frekwencja w tych dniach, a tak by nie było, miałbyś  prawo do rozżalenia i podejrzewania, ze w przekazie jest błąd, albo, że nie jest prawdziwy. A tak nie masz. Robisz co możesz, a to Moje.
-         Panie czy miałbym jechać do Łagiewnik?
-         Nie masz możliwości synu, ani pieniędzy. Musisz się z tym pogodzić. Nie jest to niezbędne do Twojego doskonalenia się. Gdyby to było niezbędne dałbym Ci nadzwyczajną interwencję. Na dojazd nawet do pobliskiej parafii, gdyby stamtąd, to też nie masz możliwości.
Pogódź się z tym, pomódl ( o to), ale to nie jest najważniejsze.
Najważniejsza jest Twoja relacja ze Mną niezależnie od tego gdzie jesteś. Dlatego też i dałem własność tego mieszkania byś był u siebie, bardziej chciał starać się o nie, dodatkowo chciał mu poświęcić czas w sytuacji gdy nie masz pracy (zarobkowej jak chcesz mówić). Po co chcesz być krnąbrny w tak małych sprawach i osłaniać się przed Bogiem. Nie bój się, nie będziesz bardziej „do niczego” jak przyznasz, że nie masz pracy.
Ten brak nie przeczy innym Twoim zdolnościom, a jak mówiłem Ci wcześniej – uniż się i proś mnie jeśli sam teraz nie potrafisz, czy nie masz energii, jak mówisz.
-         Panie jestem człowiek zły.
-         Ja to oceniam. Wszyscy jesteście źli, ale Bóg czyni dobrym. Z błota i prochu jesteście, nicości. Ja was wywyższam. Ja za was dałem Swoje życie i daję Ciało i Krew i tak będzie aż do skończenia świata.
                        (przerwę ja robię)
Zatem módl się i pracuj nadal to powtarzam.
-         A jak mi się coś stanie ( z moją głową) bo na siłę przełamuję się.
-         Nic ci się nie stanie. Ja nad tym czuwam.
-         Lenistwo też jest grzechem i z tego się wyspowiadaj. Z lenistwa swoich rąk.
-         Ale Panie gdy dzięki umysłowi utrzymuję się, żyję jak chcę, albo nie odczuwałem braków to i ręce nie były leniwe.
-         Owszem, jak człowiek jest zadowolony z życia to łatwiej mu robić rzeczy, których nawet nie lubi czy uważa za zbędne ( w jego przypadku).
Jednak nie znaczy to wcale, że jest wtedy bliżej Boga. Zwykle nie jest.

Na tym Synu zakończmy dzisiejsze pisanie.

-         Dziękuję Panie Jezu (Chwała Chrystusowi Królowi)
Boże bądź miłościw mnie grzesznemu.