UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamach smoleński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamach smoleński. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 grudnia 2018

14 XII 2018 cz. 2: 12 plemion Lechitów biblijnego Izraela - odpowiedź/ Dlaczego Pan Jezus kocha ludzi/ Szczypińska - powikłania pooperacyjne były celowe- zadano jej śmierć/ Ksiądz Jankowski nie zgorszył żadnego dziecka/ Ks. Jankowskiemu zadano śmierć z powodu otrzymania przez niego smoleńskich informacji związanych z inscenizacją/ Zginą jeszcze osoby związane ze Smoleńskiem


- Panie Jezu, ale cóż w kontekście Kościoła i naszej wiary chrześcijańskiej: Lechici a biblijny Izrael?

Pisz dziecko

- Tak  Panie.
Cóż pisać Panie?

(Nic).

- Wszystką prawdę, Panie Jezu, tam znacie. To znaczy znasz Panie, oczywiście, jako Bóg.
- :) -:) -:)
-  Ale i ludzie tam ją znają.
- Znają dziecko, znają.
- I nie powiedzą, Panie Jezu.
- Gdy zechcę to mówią: Lecz przede wszystkim Ja jestem Bogiem i Człowiekiem, który do was przychodzi, także w aktualnym Słowie.
- Chwała Tobie Chryste.

- No i cóż dziecko.
- Nie mówisz Panie. Nie zasłużyłem, to prawda, jednak nie mówisz.
- Nie dlatego nie mówię, że nie zasłużyłeś. Chcę Twego umysłu, abyś to przemyślał. Co to może znaczyć. Zwrócisz się jeszcze raz. Pamiętaj jednak by znów o tym nie zapomnieć.
- Tak, Panie Jezu.


Zapisz

- Co do broni palnej nie chcę byś taką miał, bo jak nieraz wspominałem masz więcej skłonności do złego niż przeciętny Polak inteligent. Ja Cię specjalnie chronię więc to niepotrzebne.
- A gdybym nie był, Panie, na Twej Drodze?
- Wtedy możesz mieć taką broń.
- Chwała Tobie Chryste.
- O co jeszcze zapytasz dziecko?
- O niebocentryzmie jeszcze nie doczytałem kwestię zewnętrznej Ziemi w relacjach.

Pisz dziecko
- Ja się nie nadaję Panie.

Pisz

- Cóż pisać najszlachetniejszy Panie?
- 0 co chcesz zapytać?
- Dlaczego Ty, Panie Jezu, tak kochasz ludzi?
- Bo jestem Miłością.
- Nam trudno sobie wyobrazić jak to jest być Miłością, samym jej źródłem.
- Nie martw się tym. Aniołowie nie zgłębili tego do końca:). (Uśmiech Pana Jezusa jakby „kryształowy”).
- Dlaczego ludzie dziś są tacy bezrefleksyjni? W tym w Polsce..
- I wasi uczeni o tym mówią choć zwykle Mnie pomijają i chrześcijańską wiarę. To skutek utraty prawdziwej duchowości
- Atmosfera jest taka,  że człowiek się dusi. A duszno jest od ludzi. Gdybym nie miał Ciebie byłoby strasznie.
- Bądź zatem i świeżym powiewem dla innych
Och dziecko, kończy się zeszyt. Nie zadbałeś o to aby kupić. Zapisany jest tył zeszytu. Ciężko ci pamiętać o różnych sprawach. Lecz dziecko sekretarki, póki co, Ci nie dam, ni szofera z limuzyną.
- Póki co Panie Jezu?
- Tak, póki co.
- Żartujesz sobie Panie. Sekretarka to jeszcze rozumiem gdyby była rzeczywista potrzeba, ale szofer i to z limuzyną?
- Zartuję dziecko.
- Ale dlaczego tak Panie żartowałeś mówiąc także „póki co”.
- Chciałbyś jednak dziecko. Te słowa obudziły w tobie mały niepokój , ale i nadzieję.  Nie dziecko. Nie będzie limuzyny i szofera. Nie mieli tego do dyspozycji pierwsi apostołowie: własnych powozów i stałego człowieka do takiej posługi, nie będą mieli i Apostołowie Czasów Ostatnich.
- To dobrze Panie Jezu.
- Nie może być inaczej.

Zapisz o Szczypińskiej.
- Te powikłania pooperacyjne były celowe. Zadano jej śmierć.
- To znaczy, Panie Jezu, że chciała powiedzieć o Smoleńsku?
- Tak.
Reszty można się domyśleć.
- A ksiądz Jankowski Panie?
- Też otrzymał smoleńskie informacje związane z inscenizacją.
- A te przypisywania mu, nawet nie wiem dokładnie, bo nie rozczytuję się w tym, w każdym razie jakichś działań seksualnych w stosunku do osób nieodpowiednich wiekiem?
- Każde działania kapłana o charakterze seksualnym są nieodpowiednie. A o zgorszeniu powiedziałem: „Jeśli kto zgorszy jednego z tych maluczkich lepiej niech kamień uwiąże sobie u szyi”.
Ksiądz prałat Jankowski nigdy nie zgorszył żadnego dziecka, ni podrostka, ni chłopca, ni dziewczynki.
- Chwała Tobie Chryste.
- To tak jak ja Panie Jezu. Nigdy nie zgorszyłem żadnego dziecka ani podrostka, ni chłopca ni dziewczynki.
- Tak dziecko.
-:) <Nie jestem pewien czy jest to uśmiech Pana Jezusa czy  mój. Wydaje się, że Pana Jezusa, ale nie jestem pewien C.P>.

- O co chcesz jeszcze zapytać dziecko?
- Czy jeszcze zginą osoby w związku ze Smoleńskiem?
- Oczywiście moje dziecko.
- A jeśli intronizujemy Cię na Pana i Króla?
- Potraktuj swoje pytanie jako retoryczne dziecko.


- Ostatnie pytanie moje dziecko.
- Panie Jezu, ale Moskwa (Rosja) powinna rozumieć, że przywódcy nie przyjadą na pogrzeb smoleński aby na nich wszystkich zrobić zamach.
- Pycha zaślepia.
- Hm, Panie Jezu.
- Tak dziecko.
- Wszystko jest kruche.
- U człowieka tak zwłaszcza gdy oddaje się diabłu.
- Chwała Tobie Chryste. Ślicznie dziękuję, Panie Jezu.
- Kocham Cię dziecko, a Ty mnie?
- Ja Ciebie też Panie Jezu.
- :) (Po prostu uśmiech).

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

czwartek, 9 sierpnia 2018

30 VII 2018 Prelekcje o inscenizacji smoleńskiej, pouczenia i upomnienia duszy

Poniedziałek, 30 lipca
19.45

Zapisz
- Cóż dziecko tu powiem. Gdyby ktoś chciał, przy swoich minimalnych przecież umiejętnościach do takiej pogadanki, to by ją, lub je, w większej ilości, poprowadził. Nie było takiej chęci. Ty miałeś taką chęć, lecz nie miałeś możliwości. Odkąd jesteś w Rzeszowie masz taką możliwość, lecz ja nie chciałem abyś takie prelekcje wygłaszał. < Chodzi o prelekcję dotyczące inscenizacji smoleńskiej. C. P.>. Nie chciałem także dlatego, że masz inne obowiązki i nie masz wolnego czasu, bo w tym „wolnym” możesz się modlić, adorować mnie, słuchać religijnych audycji, czy innych rzeczy o których mówię – dokształcać się w tych dziedzinach - starożytna Lechia, niebocentryzm i inne.
Teraz zaś jeśli będziesz członkiem Stowarzyszenia powołującego Centrum Smoleńskie tym bardziej nie powinieneś wygłaszać pogadanek o Inscenizacji ni pokazywać publicznie w Rzeszowie te podstawowe dla prawdy rzeczy, choćby w formie bez stawiania wniosków. Podobnie nie powinni inni członkowie Stowarzyszenia, a już zupełnie nie mogą badacze Centrum.

Mogą natomiast i powinni to robić ci, którzy zdobędą lub mają tutaj niezbędną wiedzę i czują się na siłach, wszyscy inni, którzy widzą te rzeczy ( Inscenizacja na Siewierny i sprawy związane).
Nie zabraniam tego żadnemu czytelnikowi tych Orędzi, którzy nie będą członkami Stowarzyszenia. Członkami „formalnymi” jak to mówicie.
To tyle moje dziecko
i moje dzieci.
- Chwała Tobie Chryste?

21.40
- Zadowolony jesteś, dziecko, z dzisiejszego wsparcia?
- Tak Panie, bardzo, nie spodziewałem się.
- Ludzie, którzy są posłuszni natchnieniom Ducha Świętego są zawsze mili Bogu.
Dobrze dziecko.
- Panie Jezu, w Orędziu z 15 lipca było o tym abym zapytał o ten opis stworzenia człowieka, dwa opisy stworzenia człowieka jak to tytułuje Biblia Tysiąclecia, bo w Biblii Warszawsko - Praskiej z której teraz korzystam nie ma takiego tytułu.
Zdawało mi się, że coś tam jest co moje pytanie od zawsze, a przynajmniej od dawna wzbudzało, a teraz tego nie widzę, to znaczy nie mam pytania, czy czegoś co mnie tutaj nurtuje.
- Dobrze dziecko. Jeśli to pytanie się pojawi u Ciebie to zadasz je.
- Jezu kocham Cię.
- Kochasz, dziecko, i o nic nie pytasz? Dobrze, że nasze relacje wróciły na lepszy poziom.
Lecz, dziecko, kochać Mnie prawdziwie dopiero będziesz.
- Bez Ciebie Panie jestem jak rozlana woda.
- Tak, to określenie jest w Psalmie i mówi ono o mojej śmierci. Beze Mnie to śmierć. Śmierć już za życia.
- Ale Ty, Panie, to Miłość. Więc bez Ciebie – Miłości to miedź brzęcząca i cymbał brzmiący. Nie jestem Tobą napełniony bo mało pojemne jest moje serce.
- Poszerzę je, ale musisz mi pozwalać i pracować nad sobą.
- Proszę Panie moje serce proszę.
- Poszerzę, dziecko, nie płacz.
- A najlepiej, Panie, zabierz mi i daj swoje.
- To też możliwe, lecz potrzeba czasu i
cierpliwości.
- Ty, Panie, tyle mi jej okazałeś.
- Tak dziecko, okazałem Ci dużo wyrozumiałości. Dużo.
- Ach Panie, jak to docenić, jak się wywdzięczyć.
- Mówiłem Ci od początku tych przekazów czego od Ciebie chcę. Moje słowo się nie zmienia.
(przerwa)
Pisz dziecko
- Cóż pisać Panie?
- Wiele jest rzeczy do pisania a ja najbardziej chcę byś pisał jak już jest późno i jesteś zmęczony.
- Tak Panie.
Zatem pisz.
- Dlaczego mi aż tak brakuje czasu?
- Przyczyn jest kilka. Łatwo się męczysz. Jest taka pora roku. Inaczej to odbierasz na wakacjach a inaczej w domu choć masz udogodnienia, które dokuczliwość upału zmniejszają. Jesteś sam. O wszystko musisz zadbać sam. I umyć słoiki do kiszenia ogórków i same ogórki i inne potrzebne rzeczy i owoce jeśli chcesz zrobić nieco przetworów, na przykład dżem, co warto zrobić bo kupiony o przybliżonej tylko jakości jest znacznie droższy. I wszystko robisz sam. I nie ma w tym nic złego, ale czasu Ci brakuje.
Nieco było łatwiej jak jadałeś obiady na mieście. Ale teraz, przynajmniej przez tydzień, dwa, jedz wyłącznie w domu.
No i nie jesteś zdrowy. Nie poruszasz się też samochodem po Rzeszowie co oszczędza jednak czas. I jeszcze inne rzeczy.
Tak, że brakuje Ci go dziecko.
Jak mówiłem Ci istotą rzeczy jest robienie planu dnia (rozsądnego, to znaczy zapisywać tyle ile możesz zrobić). Gdybyś nie miał żadnych obowiązków względem Mnie to byś miał ten czas, a tak jednak nie masz go na zbyciu).
Musisz dbać o swój organizm i dyscyplinować się. W zdrowym ciele zdrowy duch. Nie odkładaj gimnastyki, jazdy rowerem, pływania jeśli chcesz, na później. Bo później nie starcza ci czasu.
- Tak Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.
- Ty masz, Panie Jezu do mnie tyle cierpliwości.
-:)
Na tym zakończymy dziś moje dziecko.
Masz jutro bardzo wcześnie zamówioną mszę.
I winieneś się modlić

Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

niedziela, 27 sierpnia 2017

15 VIII 2017 Winni też Polacy na podstawie tych informacji i mojej miłosiernej pomocy sami analizować i traktować to jako fundament. [informacje, ktore podał Pan Jezus o Smoleńsku]


15 sierpnia 2017


Wtorek

Tuż po 24- tej


Zapisz dziecko


- Dobrze, że się uniżasz.

Módl się, ufaj, rób swoje.

Dostajesz wszystko co trzeba.

Czasami to jest dokładnie tyle.

Czasami trzeba czekać.

Skuter będziesz mógł kupić jeszcze w tym miesiącu.

- A jak nie przyjdą środki Panie?

- :) Nie martw się o to.

- Tak, Panie Jezu.

- :)


01.51


Zapisz dziecko


- Dziecko. Zawsze ci będzie czegoś brakować na tej Ziemi.

-

Tak Panie.

- :)


8.30


Zapisz dziecko


- Zawsze bądź spokojny i ufny. I nie polegaj na uczuciach.

- Chwała Tobie Chryste.


10.39

- Nie chciej, dziecko, rzeczy niezwykłych:)

-Tak Panie.


16.29


Zapisz dziecko


- Jest tak jak Twoja mama mówi.


Około 19-tej


- Czy Ci to, dziecko, potrzebne?

- Jak Panie uważasz.


Zapisz dziecko

- Już lepiej

- Jak Panie uważasz

- :)


Około 23.15


- Musisz często przerywać pracę (dla Mnie) modlitwą. Musisz by pewny, że każda dłuższa część dnia i Twoja w nim praca jest przeniknięta świeżą modlitwą i Moim Błogosławieństwem.

Jak Ci mówiłem: Adoracja w duchu nie wystarczy.

Diabeł stosuje różne sztuczki by odwieść od modlitwy na kolanach. Może podszywać się pode mnie w wewnętrznym natchnieniu. Nie w zapisanym przekazie, bo na to mu nie zezwalam, ale w wewnętrznym natchnieniu.

Zatem najpierw modlitwa, a potem praca dla mnie (powtarzam).


(mała pauza)

Mówisz dziecko, że Smoleńsk trochę wybił Cię „ z rytmu”. Tak, to prawda. Zacząłeś i wertować tego typu rzeczy przede wszystkim pod kątem ekshumacji, bo o dwóch osobach (Nurowski, Kaczorowski) powiedziałem, że nie zostały zabite.

Jednakże trwaj we Mnie i wszystko mi zawierzaj.

Jak sobie niedawno przypomniałeś Traugutt dowodził powstaniem i był jego dyktatorem a przecież mówi się o jego procesie beatyfikacyjnym. Zatem można:). I Smoleńsk, dziecko, zatem i cokolwiek bym nie zdradził można zanurzyć we Mnie i nie mieć żadnego uszczerbku ani rozchwiania w związku z Absolutem, ze Mną.

Jednakże teraz nie będę zdradzał.

Winni też Polacy na podstawie tych informacji i mojej miłosiernej pomocy sami analizować i traktować to jako fundament.

Teraz nie będę zdradzał nowych rzeczy, jednakże gdy nie zostawią Cię w spokoju będę pokazywał nowe rzeczy i upewniał lub obalał ustalenia i przypuszczenia, które poczyniono publicznie, ale w tym wąskim zakresie w jakim i Ty dziecko uczestniczyłeś, czyli tzw. śledztwa obywatelskiego.

- Chwała Tobie Chryste.

13 VIII cz. 2 Nie było tam prezydenta Lecha Kaczyńskiego [..} Nie było go na Okęciu [Smoleńsk, 10.04.2010]

Niedziela 13 VIII


14.30


Pisz dziecko

Kontynuujmy, moje dziecko, smoleńskie pytania.

- Och Panie, jestem nędzą.

- Dziś i wczoraj masz moje nowe, szczególne Łaski. Ciesz się tym i dziękuj. Te Łaski to nie smoleńskie odpowiedzi, chociaż to także wielka moja Łaska dla Polaków, ale Twoje serce.

Twoje serce dla Mnie i nie tylko.

- Chwała Tobie Chryste.

Jestem Panie nagi a Ty mnie przyodziewasz.

- I także dosłownie moje dziecko:)

- Mój promienny Panie, aby się można było śmiać trochę jak Ty.

- W tym życiu każdy kto się upodobni do Chrystusa dostanie cząstkę jego osobowości, także w ciele choćby nie był urodziwy.


Tak dziecko, dzisiejszy i wczorajszy [nocny] przede wszystkim przekaz też opublikujesz szybciej. Opublikujesz go dziś wieczorem, późnym wieczorem.


(po modlitwie)


- Pytaj moje dziecko.

- Czy z Okęcia wyleciała więcej niż jedna Delegacja?

- Tak, zresztą  i w oficjalnej wersji były przecież, jak pamiętasz dwa samoloty: „Prezydencki”  Tupolew i jak z dziennikarzami, którym potem miał wrócić min. Sasin wraz z nimi. Był zatem i jak generalicji, który też wystartował z Okęcia.

- A ten trzeci samolot, czy właściwie czwarty, który miał też wylądować na Jużnyj, ale ich nie zabito, też wyleciał z Okęcia?

- Tak dziecko także z Okęcia. To był wyczarterowany samolot embrier.

Nim leciał m. in. Antoni Macierewicz, posłanki Szczypińska i Kempa i inni „ocalali”.

A ten, Panie, samolot co „zniknął” w którym byli delegaci przechwyceni na Jużnyj.

- I zamordowani synu.

To był Tupolew?

- Tak dziecko

- I co się stało z wrakiem?

- Został zezłomowany. Dorzucano potem  z niego szczątki na Siewierny .

- Ale nie wszystkie szczątki tam, to z tego Tupolewa?

- Nie synu, mniejszość zdecydowana jest z „prezydenckiego Tupolewa”. I na pewno nie te zardzewiałe:).

- Nie myślałem, że ta sprawa do mnie wróci.

- Któż jak nie Ty, dziecko:)

- Gdyby jednak nie był planowany zamach na mnie to byś Panie Jezu nie mówił o nowych rzeczach?

- Nie dziecko, nie mówiłbym. Ostrzegłem (podasz link)
http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2017/02/oredzie-jezusa-chrystusa-15-ii-2017.html
, że jeśli będą Ci chcieli zrobić krzywdę odpowiedzialni za Smoleńsk to ujawnię więcej. Zatem mają to co chcieli.

- Z Bogiem nie można wygrać.

- Otóż to dziecko. Oni wierzą, że ty masz słowo Boga, ale traktują to satanistycznie, po swojemu. Ich Bogiem jest szatan i wielu z nich wierzy, że  kiedyś przejmie władzę w Niebie. I oni wraz z nim. I obalą mnie Boga Jedynego i Odwiecznego Stwórcę Wszechrzeczy.

Tak to jest dziecko i takie przekonanie można mieć gdy się popełnia grzech przeciwko Duchowi Świętemu.

- Panie Jezu Mistrzu i Zbawicielu a ten słynny film ze strzałami zwany też filmem „1,24” i jeszcze inaczej.

- Chodzi ci o to dziecko czy jest fałszywy czy prawdziwy?

- Tak Panie.

- A jak Ty myślisz dziecko?

- Ja się od dość dawna skłaniam do tezy, że ścieżka dźwiękowa jest prawdziwa, a obraz nie jest tożsamy ze ścieżką dźwiękową, być może nawet stworzony z pikseli, ale tego nie wiemI nie jestem pewny.

- Tak dziecko, ścieżka dźwiękowa jest prawdziwa. Zanotowała prawdziwe zabijanie ludzi, Nie ma to miejsca jednak na Siewierny.

Nie było tam prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Czyli nie był także wśród Delegacji przechwyconej na Jużnyj (zamordowanej).

Nie było go na Okęciu.

Miał zostać ewakuowany z Litwy przez CIA, Mossad, ale Rosjanie przechytrzyli i go zabili. Oto cała tajemnica.

- A Maria Kaczyńska?

- Była w Delegacji tupolewa.

- I leciała bez męża?

- Wiedziała, że musi być ewakuowany. Nie sądziła jednak, że i ją spotka śmierć.

- Nie rozumiem jednak Panie dlaczego Rosjanie mieliby zabijać  swoich agentów. Tego się nie robi.

- Kogo masz na myśli dziecko?

- Na przykład Nurowski, szef polskiego związku olimpijskiego, czy prezydent Kaczorowski.

- Oni ich nie zabili dziecko.

- Mówiłeś Panie, że delegatów z tupolewa zabili.

- Jednakże nie znajdowali się w tupolewie.


odpowiedział

-"Tak mój synu. Delegacja wleciała do Rosji i wylądowała na lotnisku Jużnyj, w Smoleńsku. Bez wypuszczonego podwozia. Na samym lotnisku, na betonie".

- To zapytałem:

  • "Czy cała Delegacja, te 96 osób zaginionych, łącznie z załogą?"

- Ty, Panie, powiedziałeś

  • "Zamordowanych".

- Powiedziałem też potem jednakże, że nie wszyscy z zaginionych zginęli w Smoleńsku. Niektórzy zostali zabici w Polsce. Nie znaczy to jednak że wszyscy [zostali zabici]. Zabito jednak prawie wszystkich. Prawie wszystkich z liczby 96 powszechnie znanej jako jedna Delegacja.

- Czy zabito Wassermana?

- Tak dziecko.

- Ale dlaczego, to Żyd?

To nie wystarcza, dziecko aby być uratowanym. I przynależność do masonerii też nie wystarcza. Trzeba być człowiekiem Rosji.

Tak dziecko, nie można ufać komuś kogo wypuszczono z sowieckiego więzienia, a który staje się potem prezydentem rządu na emigracji po tajemniczej śmierci legalnego prezydenta. Reszta jest znana i okoliczności. Pan nie musi tego dopowiadać.

      Dobrze dziecko,

      bo nie przepiszesz dziś.

      Musisz jeszcze trochę odespać

      nocne czuwanie.

      Przesyłam ci mój Jezusowy pocałunek

      Twego Mistrza i Pana.

     Błogosławię Ci na ten dzień i na Twoją niedzielną,

     ale dla Boga pracę.

     -  Ach mój słodki Panie.

    - :)


17. 00


Zapisz dziecko


- Przepisuj, bo potem nie dasz rady. Modlitwa jest potrzebna i pierwsza, lecz jeśli chcę byś to dziś umieścił to jest to teraz dla Ciebie pierwsze.

              - Dobrze Panie.

             - Chwała Tobie Chryste.

- :)

Zapisz dziecko


- Tak dziecko. Podziękuj tym osobom, zwłaszcza tej niewieście. Jest mi bardzo miła.
   Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

środa, 16 sierpnia 2017

15 VIII 2017 Teraz nie będę zdradzał nowych rzeczy, [Smoleńsk] jednakże gdy nie zostawią Cię w spokoju będę pokazywał nowe rzeczy[...]



Ten przekaz jest też publikowany szybciej wedle woli Pana Jezusa.
Następny  będzie z 29 lipca i kolejne po nim chyba żeby bieżące życzenie Pana Jezusa było inne.



15 sierpnia 2017



Wtorek

Tuż po 24- tej



Zapisz dziecko



- Dobrze, że się uniżasz.

Módl się, ufaj, rób swoje.

Dostajesz wszystko co trzeba.

Czasami to jest dokładnie tyle.

Czasami trzeba czekać.

Skuter będziesz mógł kupić jeszcze w tym miesiącu.

- A jak nie przyjdą środki Panie?

- :) Nie martw się o to.

- Tak, Panie Jezu.

- :)



01.51



Zapisz dziecko



- Dziecko. Zawsze ci będzie czegoś brakować na tej Ziemi.

-

Tak Panie.

- :)



8.30



Zapisz dziecko



- Zawsze bądź spokojny i ufny. I nie polegaj na uczuciach.

- Chwała Tobie Chryste.



10.39

- Nie chciej, dziecko, rzeczy niezwykłych:)

-Tak Panie.



16.29



Zapisz dziecko



- Jest tak jak Twoja mama mówi.



Około 19-tej



- Czy Ci to, dziecko, potrzebne?

- Jak Panie uważasz.



Zapisz dziecko

- Już lepiej

- Jak Panie uważasz

- :)



Około 23.15



- Musisz często przerywać pracę (dla Mnie) modlitwą. Musisz by pewny, że każda dłuższa część dnia i Twoja w nim praca jest przeniknięta świeżą modlitwą i Moim Błogosławieństwem.

Jak Ci mówiłem: Adoracja w duchu nie wystarczy.

Diabeł stosuje różne sztuczki by odwieść od modlitwy na kolanach. Może podszywać się pode mnie w wewnętrznym natchnieniu. Nie w zapisanym przekazie, bo na to mu nie zezwalam, ale w wewnętrznym natchnieniu.

Zatem najpierw modlitwa, a potem praca dla mnie (powtarzam).



(mała pauza)

Mówisz dziecko, że Smoleńsk trochę wybił Cię „ z rytmu”. Tak, to prawda. Zacząłeś i wertować tego typu rzeczy przede wszystkim pod kątem ekshumacji, bo o dwóch osobach (Nurowski, Kaczorowski) powiedziałem, że nie zostały zabite.

Jednakże trwaj we Mnie i wszystko mi zawierzaj.

Jak sobie niedawno przypomniałeś Traugutt dowodził powstaniem i był jego dyktatorem a przecież mówi się o jego procesie beatyfikacyjnym. Zatem można:). I Smoleńsk, dziecko, zatem i cokolwiek bym nie zdradził można zanurzyć we Mnie i nie mieć żadnego uszczerbku ani rozchwiania w związku z Absolutem, ze Mną.

Jednakże teraz nie będę zdradzał.

Winni też Polacy na podstawie tych informacji i mojej miłosiernej pomocy sami analizować i traktować to jako fundament.

Teraz nie będę zdradzał nowych rzeczy, jednakże gdy nie zostawią Cię w spokoju będę pokazywał nowe rzeczy i upewniał lub obalał ustalenia i przypuszczenia, które poczyniono publicznie, ale w tym wąskim zakresie w jakim i Ty dziecko uczestniczyłeś, czyli tzw. śledztwa obywatelskiego.

- Chwała Tobie Chryste.