Wtorek, 18 września
01:39
Zapisz dziecko
-
Lękam się Panie.
Zapisz
- Cóż zapisać Panie?
- Lękasz
się.
Tak dziecko, to on.
-
Dlaczego wskazujesz Panie?
- Potrzeba,
dziecko, aby ludzie byli świadomi.
- Wygląda dość
niewinnie.
- To właśnie
cecha Antychrysta.
-
Chwała Tobie Chryste.
14:25
- Powiedziałem Ci dziecko. Ten człowiek jest biblijnym
Antychrystem.
- Dziękuję Ci Panie
Jezu.
Wielbię
Cię Panie Jezu.
- Zostawiam to Twojej woli czy teraz ujawnisz kto jest tym
Antychrystem, czy poczekasz.
- Nie rozumiem,
Panie, dlaczego to dla mojej woli, ale bardzo dziękuję Panie Jezu.
Chwała
Tobie Chryste.
- Lecz
gdy ktoś zapyta o konkretną osobę , zaprzeczysz lub potwierdzisz gdy to będzie On.
- Chwała Tobie Przenajświętszy
Jezu.
Dziękuję.
- A
teraz spróbuj odespać trochę noc.
- Dziękuję, Panie
Jezu.
16.45
Zapisz dziecko
- O czym chcesz teraz pisać?
- Nie wiem Panie.
- Dlaczego?
- Bo
jestem niegodny skoro ma czterdzieści lat czyśćca a miałem już „tylko” trzy.
- Nie obawiaj się. Czy Ja, Bóg się mylę? Gdyby te przekazy
miały doznać uszczerbku z powodu skażenia Twym brudem czy bym Ci je dał?
Dziecko, gdybyś mi się nie oddał, nie zaciągnąłbyś w tym
czasie i trzydziestej części tej winy, mimo, że nie walczyłbyś.
Jak widzisz jednak moje przekazy i Moja Droga jest otoczona
szacunkiem.
- Tak Panie.
- O czym
chcesz pisać?
-
Powiedziałeś, Panie (do Mnie), że nikt z innej planety nie może dostać się do
nas. Ale to co blokuje ich i nas to miałyby być pasy Van Allena. Gdy to, Panie,
powiedziałeś zakładałem, że Ziemia jest okrągła
i mieszkamy na zewnątrz niej a kosmos jest taki jak nam przedstawiają.
Jak, Panie, Twoje słowa umiejscowić w kontekście niebocentryzmu?
- Z
innej planety, dziecko, niezależnie gdzie te planety byłyby.
- Ale jeśli mieszkamy
w środku Ziemi, pasy Van Allena to fikcja.
- Nie
dziecko, nie są fikcją.
Człowiek nie może, fizycznie dotrzeć do pałacu Boga bo
zabije go promieniowanie. Tak samo inna cielesna istota.
-
Czyli jeśli na planetach w naszym mikro układzie słonecznym miałyby mieszkać
jakieś żywe istoty ( z materii) to nie mogłyby się przedostać do nas bo
zabiłoby je promieniowanie?
- Tak
dziecko.
- Czyli człowiek nie
może dostać się na księżyc?
- Tak
dziecko, oddziela go ten pas silnego promieniowania.
- Czy ten pas jest
widoczny?
- Nie
dziecko. Ale można go wykryć i zrobiła to nauka.
- Prawda miesza się z
kłamstwem?
- Tak.
- Ale
to promieniowanie jest za linią Karmana?
- Tak, w
odległości proporcjonalnej do zawyżonych wymiarów jakie wam podają. W takiej
odległości od Ziemi i Księżyca jak to podają, z uwzględnieniem proporcji.
- Ale demony mogą
przeżyć to promieniowanie.
- Istoty
bezcielesne mogą.
-
Skąd, Panie Jezu, biorą się kamienie z Nieba, z tak małej przestrzeni –
meteoryty. A często bardzo duże jak były uderzenia meteorytów. Czy Bóg rzuca
tymi kamieniami?
- Nie dziecko. One były po to by kształtować Ziemię. Są
jako materialna łączność Ziemi z Niebem. Dla dawnych ludów były święte. Dziś
możecie zbadać, że te kamienie przechodzą przez szkło nieba, które na nich jest
spalone. Ale tego nauka nie robi.
- Czy tzw. Oko Sahary
to jest kawałek firmamentu, który się oderwał i spadł.
- Tak
dziecko.
-
Dziękuję Panie Jezu.
- Jakby
było trochę pieniędzy, Panie Jezu to znaczy jakby się skrzyknęło kilku ludzi,
którzy mają trochę więcej pieniędzy to by mogli zamówić, zbudować taką rakietę,
która by wleciała w to szkło nieba, linię Karmana, filmowałaby i byłoby widać,
że na stu kilometrach coś się zaczyna zmieniać, jest tarcie, pojazd się zapala
i już tu „są górne warstwy atmosfery”
nie jak podają, wielokrotnie dalej.
- Tak dziecko, to możliwe, trzeba by jednak opracować
specjalną technologię aby mieć bezdyskusyjne materiały. Musiano by to robić w
ukryciu, w tajemnicy a i tak satanistyczne służby mogłyby wykryć – wielu ludzi
służy złu. Więc prawie na pewno, któryś ze współpracowników, fachowców by
zdradził.
Jednak kosztowałoby to więcej niż myślisz. Kwota pięciuset
milionów złotych okazałaby się za mała.
- Czyli nic się nie da zrobić?
- :)
- Jak brat Elia
sfotografował Cię, Panie, na pustej, białej ścianie tak i linia Karmana mogłaby
zostać w cudowny sposób sfotografowana i być pobrane w cudowny sposób próbki.
- Jesteś
jak dziecko:)
Gdyby nie przedstawiono dowodu na wylot rakiety, lotu
kapsuły badawczej itd. to takie materiały, zdjęcia, filmy, próbki nic by nie
dały.
- A i sam lot mógłby
być podważany?
- Zwłaszcza
gdyby to robiono w ukryciu. A na jawne nie pozwolą żadnym ludziom, którzy
szukają prawdy.
( krótkie bardzo rozmyślanie)
- Przecież, Panie
Jezu, tu można dużo zbadać. Jeśli nam mówią, że
meteor spala się w górnych warstwach atmosfery to wiadomo z jaką
prędkością leci, spada na Ziemię. Wystarczy zmierzyć tę odległość gdy przestaje
świecić, do momentu gdy spadnie by policzyć jaką przebył odległość.
- Brawo
dziecko:).
Po to też wam daję rozum byście myśleli.
-
Chwała Tobie Panie Jezu.
Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski).