Piątek,
19 czerwca
Zapisz
dziecko
-
Możesz to uczynić, Ja Ci tu daję władzę, realną władzę, którą
w tym wypadku wykroczy poza Polskę.
Niezależnie
od tego, że prezydent Duda nie posłuchał głosu z Nieba, choć nie
ze złej woli, jak wielu biskupów, to reprezentuje majestat
Rzeczpospolitej.
Takie
wzywanie tuż przed wyborami do USA przez prezydenta Trumpa szarga
ten majestat, szkodzi też samemu Dudzie w wyborach, choć na to
sobie zasłużył.
D.
Trump coraz bardziej szkodzi Polsce, bardziej niż Obama, Busch,
Clinton – ten ostatni mimo jego liberalnych poglądów szkodził
najmniej.
Zatem
dojrzał czas do klątwy na prezydenta światowego mocarstwa. Nie
jest to klątwa na Amerykę i jej społeczeństwo, ale na Donalda
Trumpa.
Zatem
rzuć ją synu w imię Boże.
Amen,
Amen mój synu.
Amen.
------------------------------------
Ja,
niegodny i nieudany sługa Chrystusa Króla, Króla Polski na
szczególnych zasadach z Woli Boga Ojca Intronizowanego 20 lutego
2020 roku, przeklinam prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa
za szkodzenie Polsce i jej upokarzanie, teraz konkretnie przez
poniżające wezwanie prezydenta Polski Andrzeja Dudy jak pachołka
ostatniego państwa wasalnego do USA.
Przeklina
Cię Bóg!
Przeklina
Cię Bóg!
prezydencie
Stanów Zjednoczonych Ameryki Donaldzie Trumpie.
Przeklina
Cię Bóg!
Amen!
………………………..
Klątwa
została rzucona z woli Jezusa Chrystusa Pana Panów i Króla Królów,
Króla Polski i z potwierdzeniem realnej władzy, którą dał Jezus
Chrystus iż klątwa ta wychodzi poza Polskę, dotyczy kogoś kto nie
jest w jej granicach.
Amen!
Amen!
Amen!
--------------------------------------------
-
Synu mój, ponieważ zwolniłem Cię z winy, przedłużyłem do
końca czerwca poprzednie zwolnienie z winy, z tej klątwy nie
będziesz musiał się oczyszczać.
Oczyszczać
się będziesz w przyszłości z krwi za której przelanie będziesz
odpowiedzialny, krwi niewinnej i częściowo niewinnej, ale nie
będziesz miał winy jak i teraz.
Będziesz
się oczyszczał dlatego, że będzie to krew niewinna.
Donald
Trump nie jest niewinny.
Oto
prezydencie Stanów Zjednoczonych została rzucona na Ciebie klątwa
przez mego wybranego sługę a moc, którą mu dam będzie wielka i
klątwa ta będzie aż do Twej śmierci.
Amen.
(Straszny
i gniewny uśmiech karzącego, przychodzącego Boga).
Otrzymał
Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)
///////////////////////////////////////////////////////////////////////
Przy
tej okazji.
Miałem
dać przekaz z kolejnego dnia i tam dodać kilka uwag, zatem tutaj.
Co
do sprawy zachorowań i zgonów teraz macie w dzisiejszym Orędziu
Anny od Jezusa. Wiedziałem, czułem, że Pan Jezus tę sprawę na
dniach wyjaśni, choć nie przeze mnie. Ale Pan też chce abyśmy
używali głowy i rozumu i analizowali, nie tylko
czekając aż Pan nam poda wszystko na tacy, co w jakiś sposób
starałem się czynić na własny użytek w mijających dniach i czym
się z wami podzieliłem.
(
„Tak
po wyborach powrócą obostrzenia i wielka jest to manipulacja gdy
prawdę się ukrywa o zachorowaniach, bo szczyt zachorowań już
nastał.”)
/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Czy
trzeba modlić się za prezydenta Dudę?
Takie
słowa chciałem dać w tytule planowanego dziś przekazu, kolejnego
z dnia, po ostatnim opublikowanym, zatem o tym tutaj. Ze względu na
wagę i charakter dzisiejszego przekazu pomijam dodatki w tytule.
Ponieważ
mamy to w przekazach Anny od Jezusa i nie tylko pytanie jest
retoryczne. Na pewno tej modlitwy było za mało. Mamy dużo
intencji, niemniej życzenie Nieba jest życzeniem.
Czytelnicy
pisali ostatnio w komentarzach o tej potrzebie i ja podobnie tutaj
się zaktywizowałem. Zatem podzielę się świadectwem. Wczoraj
wykorzystując dwugodzinny czas w pociągu na swojej stałej trasie
modliłem się za niego, głównie Koronką. Prawie nigdy nie mam
takich pokus w czasie modlitwy. Ponieważ pochodziły z zewnątrz i
nie miałem do nich pociągu przechodziły wręcz w karykaturalną
formę czego nie pamiętam albo jeśli było to bardzo rzadko,
Potem
modliłem w swoim miejscu, dla mnie przeznaczonym przed
Przenajświętszym Sakramentem – była niedyspozycja organizmu na
tyle silna, że uniemożliwiała modlitwę a przynajmniej składną.
Jak już poszedłem ta niedyspozycja zmniejszyła się od razu.
Zatem
prezydent Andrzej Duda jest jednak ważny no i trzeba się za niego
modlić.
//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Prześwietlenie
Sumień.
Niektórzy
z was pisali ostatnio, cytując duchownego, że może być to tej
jesieni.
Napiszę
tak. Nie jest moim zadaniem typować czas i nie będę tego robił.
Dlatego napiszę tutaj oględnie, bo co do jesieni to mógłbym
bardziej szczegółowo.
Pisałem,
że wydaje mi się, że to będzie na wiosnę a nawet może późną
wiosną, nie wykluczając czerwca bo to jeszcze kalendarzowa wiosna
(większość czerwca).
Jak
pamiętałem taka sugestia pochodziła z Garabandal i Medjugorje.
Opieram się na swojej pamięci, może źle pamiętam, proszę nie
traktować tego jako źródło.
Pisałem
o trzech snach swoich. Jednakże co do moich snów to była moja
interpretacja. Nigdzie w żadnym śnie nie było tak, że mamy
niepodważalnie widoczną wiosenną przyrodę, rozbłysk jak w kuli
atomowej i Prześwietlenie Sumień, nie.
Natomiast
niedawno zupełnie, bardzo niedawno skojarzyłem jeden element w
swoim śnie gdzie był Duch Święty. Wtedy gdy miałem ten sen być
może nie słyszałem nawet o Prześwietleniu Sumień. I ten jeden
element, ale ważki w śnie, może wskazywać na jesień a na nawet
na polską złotą jesień. Powtarzam: może.
Dodatkowo
zawsze uważałem, to znaczy od niedawna gdy się tym zajmuję, że
Prześwietlenie Sumień będzie gdy będzie znośna pogoda. Bowiem
ludzie będą godzinami może klęczeć na ziemi, padać na nią,
leżeć na niej godzinami. W listopadowej plusze i zimnie to chyba
byłyby jednak zachorowania z tego powodu nie mówiąc o trzaskającym
mrozie jakby miało to być w zimie. Zatem pora raczej wiosenno-
jesienna.
Zatem
bądźmy przygotowani na złotą polską jesień, ale jak mówię,
nie wiem. Natomiast wykluczyć tego nie można. Ja też będę
przygotowywał się na ten czas. Nie tak, że nie było wiosną i już
na pewno dopiero najszybciej następna wiosna.