UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków - duchowe centrum Polski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków - duchowe centrum Polski. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 września 2019

21, 22 IX 2019 Do urzędników krakowskich i inteligencji Krakowa


Sobota, 21 września

Zapisz dziecko

- Potrzebne są dopusty i Twoje choroby nadal. Przez wietrzenie po zamówionym ozonowaniu musiałeś przez dwa dni trzymać otwarte okna a zrobiło się zimno. Dodatkowo diabeł zepsuł tu ogrzewanie kaloryferowe, a mały dostępny tu grzejnik nie wystarczył na mieszkanie, które jest wysokie.
Pomaga Ci zapper, ale jesteś jednak chory.
Mówisz, dziecko, że ciągnie od podłogi. Tak bywa w mieszkaniach pod którymi jest piwnica, która nie jest ogrzewania a przecież piwnica ogrzewana być nie powinna.

Jeśli chodzi o kominek.
Wprowadzone prawo w Krakowie zabrania od 1 września używania go. To jest złe prawo i Ja Jezus je anuluję. Nie można zabraniać ludziom ogrzewać mieszkań ni węglem ni drewnem.
Jest to przeciw Polakom i Polsce.
Chodzi o to aby dać kamienice Żydom, którzy mówią o sobie, że są Żydami a nie są nimi lecz synagogą szatana.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Jeśli ktoś Cię, Panie Jezu, posłucha, że anulowałeś to prawo, zapali w kominku czy tym bardziej piecu węglem, drony które puszczają nad miastem bardzo prawdopodobne, że to wykryją i ten ktoś może zapłacić karę niewykluczone, że wysoką od 500 zł do 5 tysięcy.
- Nie po to zamieszkałeś w mieszkaniu z kominkiem żeby z niego nie korzystać.
- I cóż Panie Jezu. Przyjdą, zapłacę karę, w najlepszym przypadku 500 zł, albo się i jeszcze mam prosić aby to było najniższe za pierwszym razem.
- Jeśli Ja Ci pozwalam…
- No tak Panie Jezu, Ty mi pozwalasz. Dziękuję Panie Jezu a te 45 tysięcy, które o tym nie będą wiedzieć jak może kilkaset osób w Krakowie. Zresztą oni mają już polikwidowane piece chyba, przynajmniej w części.
- Pozwalam każdemu palić w piecu węglem lub drewnem lub jednym i drugim.
- Chwała Tobie Chryste.
Panie Jezu, Ty pozwalasz, ale gdy do kogoś zapukają i wlepią komuś karę?
- Każdy ma prawo ogrzewać mieszkanie lub dom tak aby to było najtaniej, tym co dał Bóg czyli węglem i drewnem. Nie można używać jednak flotu i mułu. Nie można palić zbożem. Osoby, które to robią zostaną ciężko ukarane. Dotyczy to, rzecz jasna, tych, którzy mają to zboże i z powodów ekonomicznych go nie sprzedali.

Zatem możecie palić drewnem i węglem. Nie możecie używać flotu i mułu. Należy kupować też dobry węgiel, choćby był droższy i uważać na to by był polski. Nie możecie też palić żadnych plastikowych pojemników, ni po oleju ni nawet woreczka foliowego.
(kontynuujmy dziecko:)
Rozpalać też należy papierem, który nie ma na sobie farby drukarskiej, tylko czysty papier. Może być też słoma, siano, wszystkie naturalne produkty, którymi można rozpalić.
Ty zaś będziesz palił drewnem w tym kominku. Oczywiście kiedy będziesz miał na to czas i ochotę. W ten sposób jednak zmniejszysz też koszty za ogrzewanie i będzie Ci raźniej i przyjemniej. Dlatego też chciałem abyś zdecydował się na to mieszkanie.
- Czy ja, Panie Jezu, nie będę się stresował, że mi tu ktoś zapuka i będzie chciał wlepić karę. Do tego może dużą.
- Nie dziecko, nie będziesz się stresował.
- Dobrze Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Dziękuję Panie Jezu.

…………………………………………………………

Niedziela, 22 września.

00:32

Zapisz dziecko
- Jesteś śpiący dziecko:)?
- Tak Panie Jezu.
- Piszmy dziecko:)
- O czym pisać Panie Jezu?

Pisz dziecko

- Wyślesz Mój przekaz do prezydenta Krakowa i osób z nim związanych i wszystkich instytucji Krakowa na adresy e- mailowe jakie znajdziesz, a także do prasy krakowskiej.
Założysz nowy adres e-mailowy do tego jak i innych podobnych rzeczy. Adres będzie brzmiał : Sługa Chrystusa Króla.
- Tak Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste. Ale Panie Jezu, czy to nie jest rzucanie pereł między wieprze?
- Nie dziecko, ponieważ Ty informujesz o Mojej Woli w konkretnej sprawie, która dotyczy Ciebie i wielu mieszkańców Krakowa..

Dzisiaj czułeś pył między zębami i drażnił Ci przełyk. Odruchowo próbowałeś go wykrztusić. Sypią na ludzi pył i trucizny w nim zawarte. W biały dzień, zaś "pożyteczni idioci" i wrogowie Polski i Polaków martwią się spalaniem drewna w nielicznych kominkach.
Chemtrails czyli smugi chemiczne to jest zbadane i pokazane przez ludzi. Zresztą widać to gołym okiem a można i odczuć fizycznie jak to dzisiaj odczułeś przy dużym stężeniu, nie pierwszy raz zresztą, ale w Rzeszowie jest tak bardzo rzadko.
Chemtrails w Krakowie ma też i to znaczenie dodatkowe, że uderzając przede wszystkim w osoby starsze i dzieci, uderza najmniej w osoby młode, a tu szczególnie duży procent stanowią obcokrajowcy, w tym głównie Ukraińcy.
Jest to też tak pomyślane, aby w Krakowie dodatkowo uderzyć w Polaków i robić przy tym miejsce dla młodych imigrantów ekonomicznych.
Chemtrails jest wielką zbrodnią i największą zbrodnią dokonywaną w biały dzień na Polakach i mieszkańcach innych krajów głównie Zachodu, krajach białego człowieka.
Tam społeczeństwo białych ludzi gwałtownie się starzeje i to jest dopust za odejście ode Mnie.
Wy na temat chemtrails też milczycie. Wydajecie pieniądze na nowe samochody, które szybko tracą pierwotną wartość, możecie kupić używane w dobrym stanie a zakupić sprzęt do pomiarów, badać chemtrails i pokazywać Polakom. Nie możecie być bierni.
Jak mówiłem w tych przekazach musi nadejść Moje powtórne przyjście bo nie mogę pozwolić na trucie ludzi, wygubienie ich w niemałej liczbie. Dlatego potrzebne jest Moje Przyjście.

A wy ludzie Krakowa jakich byście funkcji nie pełnili, walczący „dzielnie” ze smogiem poprzez zrujnowanie wielu Polaków w tym mieście.
Mego syna stać na płacenie za ogrzewanie prądem bo mu to zapewniam, ale będzie używał kominka kiedy będzie potrzebował i miał czas i chęci ku temu. Te zaś pieniądze, które zaoszczędzi, licząc w uproszczeniu, że około 300 – 400 złotych miesięcznie, odda bezdomnym w Krakowie.
Wy urzędnicy krakowscy uważacie się za inteligencję polską, ale w swej przeważającej ilości jesteście bardzo mierni tak intelektualnie jak i duchowo. Nie myślicie po polsku, choćbyście mieli czystą, lechicką krew.

To Orędzie jest prawdziwe i pochodzi ode Mnie Chrystusa, Pana Panów i Króla Królów.

Uznajcie Mnie za Pana i Króla w tym królewskim mieście.

Nie ma pustki i stania obok.
Inaczej waszym królem zostanie szatan a wtedy będziecie płonąć w ogniu piekielnym.
Szukajcie prawdy w każdej dziedzinie życia społecznego.
Kraków jest bardzo ważnym miejscem w Polsce, gdy idzie o miasta najważniejszym.
Co z nim zrobiliście? Infekujecie go wrogo nastawionymi do Polaków i Polski Ukraińcami i innymi przybyszami z krajów trzeciego świata, którzy nienawidzą tego co wytworzyła chrześcijańska cywilizacja zachodnia, co wyraźnie pokazują w europejskich krajach Zachodu.

Jak powiedziałem w jednym z poprzednich Orędzi. W Polsce mogą mieszkać tylko ci, którzy kochają Polskę. Są tacy w Krakowie. I biali ludzie z Zachodu i Koreańczycy z Korei Południowej, Japończycy. Jest ich jednak niewielu.
Reszta nie powinna w Krakowie mieszkać. Nie ułatwiajcie im tego bo uderzę w wasze rodziny.
Zrozumcie wy, którzy nie macie złej woli i także wy „chorągiewki na wietrze”: Ukraińcy zawsze staną po stronie Rosji. Bardziej szanują Rosję choć przecież, jak mówicie, toczą z nią wojnę. Polaków nie szanują.
Opamiętajcie się. Dlaczego pozwalacie by wam pluto w twarz.
Mój syn zobaczył i sprawdzał jeszcze dwukrotnie, że w restauracji ukraińskiej na ulicy Grodzkiej kelnerki ubrane są w banderowskie barwy. To nic, że złagodzone małym szlaczkiem na spódnicy.
Chcecie by szanować was i waszych bliskich a sami się nie szanujecie. Kto nie szanuje Polski i Polaków a jest Polakiem a przynajmniej obywatelem Polski i ja go nie uszanuję.

Jestem Sędzią Sprawiedliwym.
Jestem jednym Bogiem.
Chrystus jest Miłosierdziem Boga Ojca, które stało się Ciałem dla Was i odkupiło wasze grzechy.
Kraków w czasie wojny nie został zniszczony. I Niemcy i Sowieci chcieli wysadzić Wawel. Nie udało się. Niektórzy przypisują to czakramowi na Wawelu, ale nad wszystkim Ja Jestem.
Kraków uratowały w czasie II wojny od zniszczenia modły wielu świętych, ale przede wszystkim posługa św. siostry Faustyny i służebnicy Bożej Rozalii Celakówny.
Postawcie im pomnik, tym niewiastom, które zachowały miasto od ruiny.

Kraków to duchowe centrum Polski. Nie doprowadzajcie do jego destabilizacji i chaosu. Srogo za to zapłacicie. Jeśli urzędniku czy urzędniczko nie potrafisz działać zgodnie z interesem Polski, czy nie masz odwagi cywilnej, to zrezygnuj ze swego stanowiska. Wtedy Cię usprawiedliwię. Inaczej będziesz ukarany, ukarana.
Jestem tym samym Bogiem od początku świata. Tym samym Bogiem co był w czasach Starego Testamentu.
Nie kłamcie też o historii Krakowa.
Pierwszym założycielem Krakowa był król Car, który założył Carodom czyli dom Cara. Dzisiaj to miejsce zwie się Stradom. Chcę aby była tam tablica informacyjna o tym. Po polsku, angielsku, łacinie i po hebrajsku.
Kopiec Kraka ( Krakusa, Grakchusa) i Wandy (Wendy) muszą być opisane wedle źródeł także w tych czterech językach.
To, że to są kurhany musi być pokazane. Należy je dokładnie zbadać. Jest tam pochowany Krak i Wanda.

Ja Jezus Chrystus chcę aby starożytna historia Polski/ Lechii była pokazana, w tym zwłaszcza Krakowa.
Mój syn nawiedza jej grób (kurhan) aby mogła wstawiać się za Krakowem w imieniu tych, którzy Mnie nie znali a byli sprawiedliwi i czynili tę ziemię sobie poddaną wedle odwiecznego prawa Bożego. A czynili to sprawiedliwie. Polska nie była krajem ucisku jaki był i później, w czasach feudalnych, choć w tym umiłowanym kraju mniej niż na Zachodzie.
Starożytni i wczesnośredniowieczni Lechici szanowali człowieka i przyrodę.
I Ja jestem z was.
Jeśli nie wierzycie domagajcie się badań Mego Ciała w Cudach Eucharystycznych. Zobaczycie wtedy po badaniach DNA, że Moje Ciało i Moja Krew zawierają haplogrupę słowiańską i konkretnie jej podgrupę polską.
Ja jestem z waszej krwi.
Tak, miałem w sobie krew semicką, lecz w większości ( czyli geny ludzkie tylko po Matce) była to krew słowiańska.
Jasna cera, niebieskie oczy, złotorude włosy. Czyż nie takiego Mnie znacie? Czy to jest typ semicki?

Ale cóż, któż z was jest świadom tych rzeczy, któż się nad tym zastanawiał.
Bądźcie Polakami, bądźcie potomkami starożytnych Lechitów, w tym mieście, które zostało [ założone] blisko dwa tysiące lat przed Moim Narodzeniem, a ponownie przez króla Kraka. (Nie księcia – króla).

Orędzia te są uznane przez wiarygodnych i znanych księży, pełnych Bożego Ducha. To wam mówię bo ich nie znacie. W osobistych przekazach ode Mnie potwierdza je również kapłan i osoba, której jest kierownikiem duchowym a która ma Moje Słowo.
Wreszcie publicznie jest potwierdzone w Orędziach Marii Michaliny od Apokalipsy, gdzie mój syn jest przywoływany. Nie wymyślił tego sobie zatem.
Jest Mi posłuszny i wy bądźcie Mi posłuszni, wy Krakowianie mający wpływ mniejszy i większy na różne sprawy tego królewskiego miasta, które wydało papieża. Wielkiego papieża. Czy pamiętacie jeszcze jego słowa? (zacytuj):
I dlatego — zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię „Polska”, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością — taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym,
abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili,
abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.
Proszę was:
abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało,
abyście od Niego nigdy nie odstąpili,
abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On „wyzwala” człowieka,
abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest „największa”, która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu.

Dokąd dążycie?
Stańcie się Polakami nie tylko z nazwy.
Niedługo się przerazicie bo staniecie przede Mną w Sądzie na próbę zwanym Prześwietleniem Sumień, Małym Sądem lub Ostrzeżeniem.
To ostatnia nadzieja dla zbłąkanej ludzkości. Każdy zobaczy swe grzechy tak jak w chwili śmierci. Wszyscy ludzie, i niewierzący i katolicy i muzułmanie i buddyści. Zobaczą Mnie Chrystusa jako Sędziego. Ale to nie będzie „koniec świata”.
Przygotujcie się na to i oddajcie się Mi, Chrystusowi,  bo są tacy w tym umiłowanym przez Boga mieście, którzy nie przeżyją tej próby lecz pod wpływem wstrząsu umrą, niektórzy zaś umrą w nienawiści do Mnie i potępią się raz na zawsze. Bo to człowiek się potępia w chwili śmierci odrzucając Mnie i swój wybór w piekle ponawia przez wieczność.

Nie lekceważcie tych Słów i nie kpijcie pod nosem.
Niektóry tak zechcą czynić.
Jesteście bardzo zeświecczeni a Ja jestem tym samym Bogiem. Nie zeświecczyłem się moi drodzy tylko Jestem Święty w takim samym stopniu jak przed stworzeniem świata i jak będę zawsze.
I brzydzę się grzechami ludzkimi i jestem zraniony odejściem od Miłości Boga.
Jestem Miłosierny do końca, ale jest piekło i wiele jest w nim dusz.

A wy, inteligencjo Krakowa czy czytacie Pismo Święte? Choćby jako „dzieło kulturowe”?
Nie, nie czytacie tego jak tylko wyjątki. Cóż was łączy z tradycją? Jesteście jak ziele źle ukorzenione, które szybko uschnie.
Macie tutaj tak wielkie możliwości. Modlić się w katedrze królów, pojechać do Łagiewnik, do Mogiły. Macie kurhany wielkiego władcy i jego córki, wielkiej wojowniczki, która chciała pozostać dziewicą.

Każdy może tu, w Krakowie znaleźć to co bliskie jego sercu. Każdy Polak. Ale nie znajdą tego zsowietyzowani Ukraińcy wychowywani w kulcie Bandery przez wiele ostatnich lat na Ukrainie.
Ukraińcy, którzy mówią przeważnie po rosyjsku, także Ci z Zachodu Ukrainy i tuż przy granicy z Polską.
Cóż to za naród, który nie mówi we własnym języku.
Czyż i tego nie zauważacie? Nie słychać o tym. A cóż zauważacie? Koniec własnego nosa, jak to mówicie?
Nie możecie zapraszać do Krakowa wrogów Polski.
Ukraińcy są w Polsce po to by ją destabilizować.
Bądźcie polską inteligencją nie tylko z nazwy. Bądźcie ludźmi roztropnymi. Są tacy w Krakowie, ale w mniejszości.
Kraków jako pierwotnie Carodom, dzisiaj Stradom został założony nim Abraham a wcześniej Abram wędrował z wielbłądami.

Polska jest krajem wybranym także dlatego iż Ja jako człowiek wywodzę się z tego ludu poprzez Mego przodka, który wraz z innymi wyjechał na Bliski Wschód i przyjął wiarę Izraela.
Inteligencji polska, inteligencji Krakowa powiedz mi czy interesujesz się czymś więcej niż tylko tym co Ci podadzą przed oczy?
Gdybyś bowiem miała szerokie horyzonty to byś mogła natrafić na informację iż ceniony niemiecki badacz i włoski niedawno stwierdzili, że starożytni Filistyni to byli Słowianie.
Jeślibyście to wiedzieli to nie tak szokujące wydałyby się wam Moje Słowa.

Bądźcie mądrzy, czytajcie Pismo Święte, zakupujcie też, którzy nie macie bo niedługo ze strony Kościoła będą dostępne tylko tłumaczenia, które wypaczą najgłębszy sens Słowa Bożego.
Będzie to owa inna Ewangelia o której mówi św. Paweł (zacytuj)
: „Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście - niech będzie przeklęty!”

Stoicie w ogniu walki. Skończył się czas bierności.
Jest czas oddzielenia ziarna od plew, a plewy będą spalone w ogniu nieugaszonym.
Człowiek ma wolną wolę.
Może odnaleźć Boga. Może robić niemal wszystko „do czasu”.
Ja przyjdę i pokażę każdy brud waszej duszy.
Strzeżcie się wrogowie Polski.
Strzeż się synagogo szatana.
Za winy Polski przyjdzie na nią ucisk lecz wy Krakowianie nie przykładajcie do tego ręki. Ukażę was szczególnie surowo.
Zwracajcie się do Jana Pawła II i Ducha Świętego.
Na Czasy Ostatnie Patronką dla Polaków jest Matka Boska Ostrobramska. Noście jej medaliki. Mogą być inne, ale te zalecam.
Polecajcie swoje sprawy na które macie tu wpływ w Krakowie i swoje osobiste św. Jadwidze królowej, św. Faustynie, służebnicy Bożej Rozalii Celakównie.

Musicie się ukorzyć przed Bogiem i uznać waszą nicość a wtedy będziecie wywyższeni. Patrzą na was święci krakowscy a także wasi przodkowie od niepamiętnych czasów.

Widzicie, ustrzegłem was i rzekę Wisłę dawniej zwaną Wandalą od zanieczyszczenia ściekami.
Przyjrzyjcie się temu. Jest tu wiele niejasności. Musicie umieć zauważać różne rzeczy po to Bóg dał wam rozum. Jesteście mniej roztropni od swoich przodków, od tych nawet, którzy nie potrafili czytać i pisać.
Jeszcze raz powtarzam. W Krakowie jest miejsce dla tych co kochają to miasto, tylko dla takich obcokrajowców.
Strzeżcie się postępować wbrew polskim interesom. Za to na tamtym świecie też jest kara. Za mniejsze i większe zdrady narodu. W szkole muszą być lekcje o banderyzmie. Także w szkole podstawowej w złagodzonej formie ( rzecz jasna) gdy idzie o opis okrucieństw jakich szowiniści ukraińscy dopuszczali się na Polakach.

Bądźcie Polakami, bądźcie Krakowianami prawdziwie, a nie tylko z nazwy.
Niebo prosi za tym miastem, ale kto będzie mu szkodził i dopuszczał lub promował szkodliwe działania będzie surowo ukarany.

Z tym was zostawiam.
Weźcie Moje Słowa do serca.
Ja od was niczego nie potrzebuję, wy ode Mnie wszystkiego.

Błogosławię temu miastu, miastu dla Polaków i kochających Polskę.

Lecz oczyszczę swoje dziedzictwo, któremu na imię Polska.

Amen.

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)







wtorek, 6 grudnia 2016

Czy masz prawo oskarżać Miłość?


Rok 2015

(Po przerwie – może kilkanaście dni - spowodowanej upadkiem, w czasie której otrzymujący przekazy zapisywał i czytał religijne rzeczy i zdarzenia, jednak nowych przekazów nie było nie było)
 
(Wielkanoc 2015)

- Czego pragniesz mój synu?
- Nie jestem, Panie, godzien nazywać się Twoim synem, bo zgrzeszyłem i nie ma we mnie pragnienia głębokiego oderwania się od grzechu.
- A jakie, synu, są w Tobie pragnienia?
- Milczysz? Ja przecież to wiem, ale Ty mi powiedz.
Nie chcesz wyjawić swoich pragnień? Wstydzisz się tego, że są złe. Ale przecież nie wszystkie są złe. Jak wiesz nawet ludzie czyniący zło, walczący wprost ze Mną  pragną wielu dobrych rzeczy dla swoich bliskich, a i mają dobre potrzeby z ducha. Niektórzy są nawet dość sprawiedliwi w rozumieniu będąc ze świata.
- A Ty (.. imię własne) synu (.. imię ojca) dotknięty w dzieciństwie, choć mający i dobra zaprawione goryczą. Czy złamany i liczący na to, że w dorosłym życiu wszystko Ci będzie wynagrodzone czego pragniesz?
- (usunięte osobiste)
- I znów to z brakiem miłości do mnie i z ukrytą pretensją.
Jak długo znosić cię będę?
Ja pragnę miłości. Dałem Ci rozumieć, wiedzieć. Wiesz choćby jak zubożeli Joachim i Anna, jak było z sytuacją Maryi i Józefa.
Przecież wiesz, że jesteś leniwy gdy idzie o Twoje ręce. Tak, Twój umysł nie jest leniwy. Ale czy biedny filozof mógł zarobić na chleb, a w dzisiejszych czasach zwłaszcza?
Miłość do Mnie mój (..imię własne) a nie ukryte złości do Pana swego.
- No tak, już nie chcesz pisać. Czy nie wiesz, że jestem lekarzem dusz.
- Ale Panie jeśli to Ty, niezależnie od tego czy mnie karcisz, pouczasz, nie jestem godny.
- Otwórz serce (.. imię własne). Jak sobie teraz przypomniałeś, jak pisał wasz poeta:
Lecz na szczęście wszelakie
Serce ma być jednakie"
Nie dzieje Ci się wielka krzywda.
Czy masz prawo oskarżać Miłość? Ja tak bardzo potrzebuję miłości.
Wiedz, że zawsze wiszę na Krzyżu. Nic co dotknęło Boga nie kończy się i nie jest poza nim. Wszystko jest ze Mną co było.
Jak wiesz jestem Panem Czasu i jak zanurzyłem się w czasie tak po powrocie do Ojca, nie jest ten czas poza mną. Bo jestem Jego Panem.
Gdyby było inaczej to czas by nade mną panował, a nie ja nad nim.
Tak zaś nie może być w najmniejszej cząstce nawet, tej nie odczuwanej przez ducha, materię, ale odczuwanej przez Ducha Boskiego, który jest nieskończony.
Pragnę Twojej miłości.
Wyrzuć złości z serca gdy odnosisz do Mnie swoje braki, cierpienia, a nawet tylko dyskomforty.
Tak, powiedziałem Ci, (było może 10 lat wstecz. C.P) że głębokie są Twoje rany, ale Ty przecież nawet ich nie odczuwałeś i byłeś zdziwiony, że tak je Ja odczuwałem i dałem Ci poznać. Jak widzisz boleję nad tobą bardziej niż Ty sam. Jakże wy ludzie często o tym zapominacie.
- Bo Ty Panie jesteś Duchem, choć Ty Jezu ciałem, ale nie widzimy Cię. Ulatuje nam pokrzepienie, które nam dajesz w naszym odczuciu codzienności.
- Jesteście na wygnaniu to wiesz. Ale pod jak czułą Naszą opieką. Sam widzisz to po objawieniach, które teraz poznałeś.
- A ja ci dałem wykształcenie i zdolności, które umożliwiały Ci pracę naukowca. Chciałeś więcej, bo chciałeś być „nadzwyczajny” jak mówiłeś albo bałeś się być „zwyczajny”.
( tu chciałem zapisać, że moja złość przerwała przekaz, ale usłyszałem):
- Nie lękaj się, pisz dalej.
- Dałem Ci więc to co potrzeba, jak chciałeś, aby zostać w dużym mieście i pracować w wolnym zawodzie. Być nauczycielem akademickim. Naukowcem literatury i kultury polskiej.
Nie przerwała tego żadna choroba. Żaden dopust Boży, jak wy to mówicie.
Myślisz o powodzi – powódź przerwała na dwa miesiące Twoją możliwość obrony pracy i dokończenie jej.
- Widzę, że dziś nie jesteś w dobrej dyspozycji mój synu, a ja do Ciebie przyszedłem.
Kiedy przyjść gdy moje dziecko dzięki łasce mej Matki odprawiło pierwszą Sobotę, było u spowiedzi i przyjęło moje Ciało w dzień Mego Zmartwychwstania.
Kiedy przyjść, jak nie w największy dzień Mego triumfu i triumfu dla Was.
Za rok?
- Przepraszam Cię Panie za moje złości. Wybacz Panie.
- Panie, nie gniewaj się na mnie jeśli roję sobie, że to pochodzi od Ciebie.
- Jak teraz pomyślałeś; bardziej bój się grzechu i tego, który duszę może zabić niż zapisywać coś czego nie jesteś pewny, że od Boga pochodzi, o ile nie masz w tym pozorów tego co by od złego pochodzić mogło.
W owych czasach wyleję na was Ducha”.

Nie możesz słyszeć Mego głosu, chyba we śnie. Nie masz widzeń. Słyszysz tylko głos wewnętrzny. Choć dyktowane słowa nie są tym samym co głos wewnętrzny Ci przekazywany w krótkich zwykle pouczeniach.
- Jak Ci mówiłem, dyktowałem; Jesteś duszą wybraną, chociaż duszą mniejszą, a mam to w porównaniu do proroków wielkich i mniejszych.
- Mimo grzechów Panie?
- Upadłeś, przepraszasz, żałujesz.
Jest mocny atak szatana i sieci pajęcze zarzucane szczególnie na takie dusze jak Twoja. Jesteś jak mucha, która została ukąszona i jest trochę zatruta, ale nie zabita i może się wyrwać.
Naraz ukazuje swoją siłę i rwie sieć pajęczą. Ale nadal jest zatruta. Widzę jej wolę i walkę i wyciągam ją z sieci jak ludzką dłonią, bo ja mam ludzkie dłonie. Słusznie zauważyłeś dłoń przy sieci (oczami ducha) piękną i subtelną, lecz to dłoń święta, więc silna i potężna i wyciąga muchę. Ale ta pijana jadem znowu wpada w sieć.
- Panie lękam się – bo to po mojej złości i jest jeszcze we mnie.
A i tej dyspozycji nie mam jak pisałem te słowa na samym początku.
- Jak się domyślasz ( Tu Pan Jezus pokazuje niespodziewane warunki i spokój, samotność, aby otrzymujący przez mógł teraz właśnie wrócić do pisania.) Jak pamiętasz i wiesz zawsze dawałem ci łaski w snach i nie tylko. Teraz to jest „tylko„ jakby głos wewnętrzny. Nie to samo, ale jakby.
- W snach Panie jednak nie dawałem Ci pytań. Przekazywałeś to co sam chciałeś, a obraz był zwykle krótki i słowa, to znaczy obraz dało się często określić („wizję”) na jednej stronie.
- Widzisz nie dowierzałeś Valtorcie i innym, bo zbyt długie, bo Bóg może („przemawiać”?) raz, drugi, krótkim poleceniem, pouczeniem.
- Tak jak myślisz; Łaska Pana jest z Tobą na tym pewnym niedoskonałym etapie, także dlatego, że pokochałeś Ewangelie Valtorty i dziękujesz Bogu, że są i cieszysz się, że takie są i czujesz się zubożony, że wcześniej nie wiedziałeś.
 
- Jesteś zmęczony.
Ja okazałem Ci swą łaskę, bo przyszedłem po Twojej złości, która z Ciebie teraz nie wyszła. A dziwiłeś się skąd się wzięła.
To sprytny przeciwnik. On nie zna moich planów, ale jest przewidujący. To duch z większym doświadczeniem i rozumem niż wielu ludzi.
Ale tylko ja znam serce ludzkie do końca, i nie ma ono dla mnie tajemnic, a tym niewdzięcznościom dziwią się dobre duchy, a złe oskarżają przed Tronem Ojca.
Zaprawdę mają aniołowie stróżowie z wami orzech do zgryzienia, jak wy to mówicie.
Błogosław Panu swemu i przepraszaj.
- Panie mnie blokują podstawowe niespełnienia ( tu rozwinięte owe problemy, usunięte).
- Rozumiem i ( słowo niezrozumiałe) to cierpienie.
Musisz się uniżyć i prosić mnie. (Usunięte w wersji upublicznionej krótkie rozwinięcie problemu przez Pana Jezusa). Dość pisania na dziś mój Synu. Masz zmęczonego Ducha. Ale chciałem Dziś przyjść do Ciebie.
- Panie...
Mea Culpa, Mea Culpa, Mea Maxima Culpa.
- I tak jest (na zakończenie) w tych słowach nie ma przesady. Tyczy wszystkich (najprawdopodobniej „lubo”) jednych więcej, innych mniej.

Ale nie martwcie się, bo wielkiego i możnego Obrońcę macie przed Bogiem.
I Obrończynię Jego matkę i rzesze świętych jeśli się do nich uciekniecie (uciekacie). I tych co są w niebie, a nie znani od razu do niego przeszli (niezr.), bądź przyszli z czyśćca i pomoc dusz czyśćcowych, choć w mniejszym stopniu, zwłaszcza wtedy gdy o te biedne dusze, poświęcone Memu Miłosierdziu się upominacie.

Pokój z Tobą mój synu.


(koniec przekazów)

Po tym nastąpił drugi upadek, jakby z premedytacją. Były też, potem pewne łaski, także teologiczne, ale przekazów nie było. Był żal zaraz po, ale chyba krótko i nie dość prawdziwy, i pewna ulga jakby, choć i żal za tym co było równocześnie. W każdym razie dyspozycja nie była taka, ani do dziś. ( do dziś to znaczy do lutego 2016 kiedy materiał został dopiero przepisany).
 
Przekazy wróciły w końcu roku Miłosierdzia, w październiku 2016, symbolicznie dla mnie 10 - ty tego miesiąca, symbolicznie także jako się potem okazało wiązało się to z pobytem kilkudniowym w Krakowie i po powrocie do domu otrzymałem pierwszy przekaz, choć poczucie i Łaska były już w czasie podróży do domu.

C.P.