UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą św. Flomena patronka czasów ostatnich. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą św. Flomena patronka czasów ostatnich. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 marca 2019

9 III 2019 Czy poza Otchłanią jest jeszcze jakiś kosmos?/ Czwarta rozmowa o filmie


Sobota, 9 marca

00:15
- O czym chcesz dzisiaj pisać dziecko?
- Nie wiem Panie Jezu?

- Spotkała Cię dzisiaj niemiła przygoda. Nie było zdarzenia w którym by Ci wprost ktoś coś powiedział, ale też nie zasłużyłeś sobie na to. Nic złego nie robiłeś.
- Dziękuję Panie Jezu.
- :)
- Chwała Tobie Chryste.
- Napisałeś jakbyś już chciał kończyć dziecko:)
Tak mi się napisało Panie Jezu.

- Czy poza Otchłanią jest jeszcze jakiś kosmos?
- Otchłań jest taka jak wskazuje jej nazwa. Ludzie nie mogą jej przekroczyć. Reszta nie ma dla nich znaczenia.
- Dziękuję Panie Jezu.
- Chciałbyś porozmawiać, dziecko,  o codziennych sprawach:)
- Chyba tak, Panie Jezu, ale nie prozaicznych, o codziennych sprawach duszy.
- Czego Twoja dusza potrzebuje dziecko:)
- Hm, to Ty, Panie, wiesz najlepiej.
Na pewno teraz więcej z Tobą sam na sam przez podróż, wyjazd.
-:)
- Zgadza się dziecko:)
Ale teraz nie masz pieniędzy. Jesteś też tysiąc złotych do tyłu.

Po przerwie.
Pisz dziecko
- Cóż pisać najsłodszy Jezu?
- Porozmawiamy o Twoim filmie:)
- Jeśli tak chcesz Panie Jezu?
- A Ty nie chcesz? Dziecko:)?
- Chcę Panie.
- Mało zapału, dziecko:). Lekki, ledwie dostrzegalny uśmiech Pana Jezusa.
- Ty wiesz Panie.
- Tak wiem. Uważasz, że jeśli zaraz po zrobieniu przez Ciebie paszportu nie możesz jechać do Meksyku i z powodu  ręki nadal bolącej i finansów, oraz, że nie spotkałeś się z niewiastą, co miałem Ci dać w październiku 2017 to tym bardziej nie dam Ci dziesięciu milionów złotych na film.
- Wiem, Panie Jezu, że Ty możesz dać w taki czy inny sposób.
- To dlaczego się martwisz.
- Nie chcę Panie angażować w to umysłu i serca, ale jeśli Ty, Panie Jezu, uważasz inaczej…
- Uważam inaczej. Powiedziałem, że chcę Ci wynagrodzić plagiat scenariusza.
- Dlaczego się dziecko rozpraszasz tak i oderwałeś się od tego co piszesz, myślałeś o czymś innym?
- Przepraszam Panie Jezu.
- Więc jaki film chciałbyś nakręcić?
- Jak mówiłem, Panie Jezu, coś takiego jak film marzeń to błąd. Podobnie jak malarz chciałby zawrzeć w jednym obrazie wszystko lub wiele. Więc nie byłby to jakiś wymarzony film.
- Nie mówię, dziecko, że ma być wymarzony. Ma być dobry i Twój.
- To już, Panie Jezu,  wiemy, że ma być obyczajowy. Bo na historyczną machinę nie miałbym jednak sił, zresztą to byłyby za małe pieniądze. Ale i tak nie podjąłbym się na pierwszy ogień dużej produkcji.
Kino zaangażowane mogłoby nie wyjść. Obyczajowe, takie, które mnie interesowało to chyba moja przeszłość, to znaczy należy do mego przeszłego sposobu odczuwania. No chyba, że religijny.
Ostatnio jak szedłem przez Rzeszów to wyobrażałem sobie walkę ludzi z mocami <tzn. mającymi moce> dobrej i złej strony, ale nie o to chodzi, zresztą to byłby bardzo drogi film, jeśli miałby być dobrze zrobiony.
- Tak dziecko, nie obeszłoby się bez wielkiego budżetu.
Ty byś zrobił taki film, bo Ty to nadal czujesz, ale zostańmy przy obyczajowym i religijnym.
- Mógłby być, Panie Jezu, aktualny, pokazywać prawdę o Kościele, sygnalizować Apokalipsę, ale nie wiem czy byłby dobry artystycznie.
- Byłby dobry dziecko.
- To się cieszę, Panie Jezu.
To by jednak nie trafiło do ludzi. Nie wiadomo czy by nie było blokady w kinach, a potem w telewizjach.
- O to się nie martw dziecko.  Ważne czy film jest prawdziwy i dobry pod względem realizacji. Ty zrobisz swoje.
- Można, by Panie Jezu, można.
- Wiem dziecko co masz na myśli. Tak byłby to film dla ludzi obrazoburczy. ( dotyczący wydarzeń ze stycznia). Posypałyby się procesy.
- Panie Jezu jeśli chodzi o film obyczajowy to pomysły różne miałem. Nie musi to być zresztą mój pomysł. Ważne abym się w tym odnalazł.
- Odnajdziesz się dziecko.
- Dziękuję Panie Jezu.
Tutaj ważny jest komfort, Panie Jezu, który chcesz dać, film, który miałby budżet sześć milionów, Ty chcesz dać (sprawić) osiem, dziesięć milionów. Dziesięć powiedziałeś. W ten sposób będzie bardziej staranny i dopracowany.
- Ważny jest tu, dziecko, operator i musicie się dobrze porozumieć i wypracować wspólną wizję filmu. To nie może być byle jaki operator. Musi być doceniany przy tym filmie i pracować starannie, ale bez pośpiechu.
- Jeśli, Panie Jezu, cztery miliony będą w zapasie, prawie połowa budżetu filmu, to będzie to możliwe.
- I ja się pojawię w tym filmie, dziecko:).
- Jednak? To dobrze Panie Jezu.
- A jakbyś się pojawił naprawdę przed kamerą, Panie Jezu, i został sfilmowany. To by było cudowne, Panie Jezu, film byłby oglądany na całym świecie.
- Dla tej sceny dziecko:). Nie byłoby Ci przykro, że dla tej przede wszystkim, a w wielu przypadkach dla tej?
- Nie Panie Jezu.
Gdybyś się pojawił przed kamerą realny Jezus to by było coś najlepszego co mógłbym mieć w filmie, największa przygoda.
- Nie mogę się jednak pokazać niegodnym oczom  w realnym obrazie. Ale moje pojawienie zapisałoby się na taśmie filmowej i tylko na niej, na tradycyjnej taśmie filmowej. Możesz wspomagać się podglądem elektronicznym, ale cały film musi być nakręcony na tradycyjnej taśmie filmowej 35 mm.
- Jak to się świetnie składa Panie Jezu.
-:)
Dobrze dziecko, pora spać.
- Dobrze Panie Jezu.
- Niestety dziecko musisz spać sam.
- To oczywiste, Panie Jezu, inaczej byłby grzech i nie mógłbym być Twoim prorokiem a i nawet nie będąc nim nie miałem do tego pociągu.
- Mi jednak, dziecko, przykro, że musisz spać sam.
- Cóż Panie Jezu, tak już jest. Gdybym Cię słuchał od dawna byłoby inaczej.
-:)
- Śpij dobrze dziecko.
- Jak Ty zechcesz Panie będę spał dobrze.
-:)

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)