UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papież Franciszek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papież Franciszek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 kwietnia 2020

27, 28, 29 IV 2020 O Wielkim Ucisku uzupełnienie Pana Jezusa/ Słowa Pana Jezusa o Vassuli wobec jej ostatnich posunięć - 2019 // Pan Jezus o Namaszczonym, wyborach, koronawirusie i Apokalipsie - Grzegorz z Leszna/ Ważna homilia ks. prof. dr. hab. Stanisława Koczwary

Niedziela, 26 kwietnia, dokończenie

23.56
- :)
Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

………………………

Poniedziałek, 27 kwietnia

Zapisz dziecko
- Moja córka Vassula źle zinterpretowała Moje Słowa. Nie było wolą Moją aby wyrzucać osoby, które źle mówiły o Franciszku bo widziały to co każdy umiejący patrzeć i chcący szukać prawdy winien zobaczyć.
Jest nadal Moją córką. Dopuściłem to bo tak musi być.
Amen.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

14.30
- Cóż dziecko, to ludzka egzystencja.
- Tak, Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

……………………………….

Wtorek, 28 kwietnia

Zapisz dziecko
- Tak dziecko, potrzebujesz jednego dnia wolnego, tylko pamiętaj, że dzień wolny od modlitwy rodzi niebezpieczeństwo. Pamiętasz co mówił na ten temat o. Pelanowski.
Ponadto jeśli będziesz cały dzień w domu będziesz niezadowolony, lepiej się przełamać.
Pozwoliłbym Ci pojechać na trzy ni jeszcze przed wyjazdem nad morze, ale wiesz, że nie można nocować w miejscach turystycznych i także kwaterach prywatnych.
Zatem możesz pojechać poza miasto. Masz już rower. Możesz jechać < nieczytelne słowo C.P.> kawałek, zaplanować na jutro, możesz jutro na cały dzień i wrócić na noc czy nawet w środku nocy.
Tak jak pomyślałeś też możesz zrobić.
- Dziękuję Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.

Zapisz dziecko
- Masz wolność do Zesłania Ducha Świętego
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
- :) Smutny uśmiech Pana Jezusa.
- Przepraszam Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

17.58
Zapisz dziecko
- Jest jeden postęp jak widzisz.
- Tak Panie Jezu, bardzo za to dziękuję. Na nic nie zasłużyłem a na to tym bardziej.

…………

Środa, 29 kwietnia

Zapisz dziecko:)
- Uśmiechasz się Panie Jezu?
-:)
Dałem Ci wolność do Zesłania Ducha Świętego. Możesz w niej skorzystać w większych rzeczach. Wiesz, że będę smutny, ale możesz.
Nie chcesz tego jednak zrobić. Tym bardziej nie warto w małych. Jesteś teraz chłopcem w pewnym sensie bardziej niż gdy miałeś dwadzieścia jeden lat:)
- Tak Panie Jezu skoro tak mówisz.
- Albo skorzystaj z dużej rzeczy na którą Ci pozwalam albo...daj spokój, dziecko:)
- Tak Panie Jezu.
- Bądź mężczyzną, dziecko:) Pan Jezus się śmieje.
- Śmiejesz się Panie Jezu.
- Tak, śmieję się z Ciebie:)
- Gdy Ty się śmiejesz Panie Jezu ze mnie, nigdy mnie to nie obraża ani nie sprawia przykrości.
- Ale gdyby teraz tak zrobiła niewiasta, skłonny byłbyś nawet ją zabić?
- Ty wiesz Panie Jezu.
-:)
Mój barbarzyńco na Czasy Ostatnie:)
Powiem Ci też i o Prześwietleniu Sumień w kontekście tego co powiedziałem w końcu roku 2017.

9 XII 2017 /Polscy archeolodzy/ O Wielkim Ucisku i Prześwietleniu Sumień raz jeszcze/ Sekta satanistyczna w Watykanie/ Starożytne wimany także w Polsce

< „ - Kiedy zacznie się Wielki Ucisk?
- Moje dziecko, czas jest płynny. Dla Boga jest stały, czy ściślej dla Boga go nie ma, lecz chodzi o to, że rzeczy spełnią się w określonym czasie. Czas Wielkiego Ucisku może się przybliżyć lub oddalić.
- Czy się Panie oddali?
- Tak, moje dziecko, na razie się oddalił. Najpierw jednak będzie Prześwietlenie Sumień. Ale Ty, moje dziecko, nie jesteś na nie gotowy, cóż dopiero wielu innych.
Jednak czas przyjścia tej oczyszczającej Łaski, która dla wielu będzie potępieniem mimo szansy jaką otrzymali, nie może być odwlekany już długo. Owoc już bardzo dojrzał. Owoc grzechu, ale także liczba wybranych.
- To, że papież Franciszek jest ostatnim papieżem ( w kolejności wyboru), jak byłeś łaskawie słodki Panie nam powiedzieć, mówi nam dużo. Trudno się też spodziewać aby Franciszek był papieżem dłużej niż 10 lat, czy choćby 10.”
Nie będzie papieżem przez 10 lat. Będzie papieżem krócej. Lecz pamiętajcie, że jest drugi papież. Módlcie się w jego intencji, w jego intencjach”. >

- „ Najpierw” nie oznacza „przed” czy „tuż przed”. Nie mogę powiedzieć więcej bo to określiłoby dokładniejszy czas. Jednak jak wiecie Wielki Ucisk ma okres łagodniejszy i trudniejszy i bardzo trudny. Zatem tego się trzymajcie.
Amen.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

Otrzymał Cyprian Polak ( Krzysztof Michałowski)

………………………………..
   Dodam, tylko krótko, że męcząca jest jednak ta agonia Starego Świata, jak każda agonia. Właściwie to półtora miesiąca, niby się da żyć, a z drugiej jest męcząco bardziej jak co innego. Oczywiście ci co nie chodzą do kościoła i przedtem nie chodzili, to dla nich nie jest to męczące i przykre co najbardziej dla nas.
Chyba nie tylko w czasie chrześcijaństwa, ale i najdalszych starożytnych, czy przedpotopowych nie było takiej sytuacji. Świątynie takie czy inne mogły być zamykane, mogły być burzone, ale jeśli już ludzie byli w świątyni, czy to pogańskiej choćby, czy przede wszystkim chrześcijańskiej, to czuli się swobodnie, czuli swoją siłę. Wzmacniali się czy to fikcyjnymi bóstwami i wzajemnie sobą czy przede wszystkim prawdziwym Bogiem i wzajemnie sobie dawali siłę w trudnym czasie.
  Teraz zaś niby można pójść do kościoła bez problemu czy poza mszą, czy na mszę. W miastach jak mniejszy „nie spełnia” nowych norm to można pójść do innego. Gorzej na wsiach. Jednakże większość rodzin ma samochody może pojechać dalej. Kiedyś ludzie do kościoła w niedzielę chodzili i parenaście kilometrów. Za połowę tego czasu co potrzebny byłby na przejście kilkunastu kilometrów bez problemu znajdziemy zawsze duży kościół jadąc samochodem.
Ale jednak nie.
   Oto większość ludzi grzecznie siedzi na Mszy i przed Przenajświętszym Sakramentem w maseczkach. Oczywiście można i w przyłbicy zamiast maseczki wedle przepisów, co w kościele wygląda na może jeszcze większy cyrk. Bezmaseczkowcy w kościele są już wyłączeni z automatu z pełnej wspólnoty. Nie całkiem oczywiście, w kościele może i nikt im marnego słowa nie powie, ale są w mniejszości. (Zależy też od kościoła bo jeśli natrafiamy na podkreślenie słów na drzwiach kościoła, że należy zakrywać twarz to jest dodatkowo mniej przyjemnie). Różnią się i to widocznie. Przy przekazywaniu sobie znaku pokoju zwracają się do siebie i patrzą na siebie zamaskowani na niezamaskowanych w zdecydowanej mniejszości. Tak jak ja to widzę w różnych kościołach ( Rzeszów, Kraków) nie zamaskowana jest najwyżej co dziesiąta osoba na mszy, zwykle rzadziej.
   Więc męczące to. Chciałoby się aby każda ta osoba znała Orędzia na ten temat. Co z tym zrobi to już jej rzecz, ale niech wie. Teraz jest dodatkowy problem, według mnie, może się mylę. Ludzi jest na tyle niedużo, że łatwo wyjść szybciej po mszy, w tygodniu na przykład i rozdać im, ale czy zechcą wziąć? Bo karty, wydruk, ulotki ktoś dotykał.
Ja sam dzisiaj gdybym nie miał Orędzi, nie znał żadnych Orędzi wolałbym nie brać żadnych ulotek do ręki.
Jednak nigdy się tak nie udawało od roku 90 aby wszyscy dowiedzieli się wszystko.
Jest Internet, ale zawsze jest tak, że grupa ludzi szukająca prawdy w pewnym momencie się wyczerpuje. Ma jakiś ważny materiał ( tu mam konkretny ma myśli z ostatniego czasu) milion czterysta tysięcy wejść. To jest oczywiście bardzo dużo, ale więcej nie będzie, dochodzą już teraz promile.
Orędzia – ileś osób przychodzi – stop.
   Zatem słowa iż będzie ucisk jakiego nie było od początku świata już się sprawdzają. Bo takiego ucisku w świątyniach nie było od początku świata. Takiego rodzaju. To oczywiście miękki ucisk, tak jak mamy w kraju miękki totalitaryzm, ale jest.
   Jak się nad tymi słowami dawniej zastanawiałem to zrozumiałem wreszcie, że taki jakiego nie było od początku świata to nie tylko tak mocny jakiego nie było od początku świata, ale przede wszystkim innego rodzaju. Innego rodzaju poprzez technologię i siłę szatana. Co nie znaczy, że w pewnym momencie w cywilizowanych krajach białego człowieka nie będzie ucisku realnego polegającego na utracie życia. „ Kto ma pójść pod miecz ten pójdzie pod miecz”. Ale powiemy : Dobrze, kiedyś też zabijali. No właśnie, ale do tego dojdą inne rzeczy. Uciekinier kiedyś jeśli chciał kupić, a miał gotówkę czy to w monetach jak nie było jeszcze banknotów, czy w banknotach to kupił co mu potrzeba. Teraz wiemy, że tak nie będzie.
   Męcząca jest też niewyrazistość obecnej sytuacji ( tu skupiam się na Polsce. ). Jednak Bóg przemówi i gromami.
My zaś wiemy, że pierwsze Boże rozstrzygnięcia będą szybko bo już w czerwcu, lipcu. ( Ściśle są od początku, zatrzymanie i ograniczanie chemtrails, ale dla ludzi nie jest to znakiem z powodu ich niewiedzy).
Co jednak tutaj wyrabiają znający prawdę o chemtrails spod znaku niezależnej telewizji czy inni.
Wzbudzają już mój gniew.
Dodam, że prowadzący redaktor tej telewizji zawsze wzbudzał moją sympatię i wzbudza, natomiast w sprawach Bożych nie ma sympatii, zatem i jego nie omija mój wzrastający gniew.

////////////////////////////////////////////////////



30 Orędzi na tym kanale:

(To prawda) Chrobry najechał Rzym

https://youtu.be/_euH2HKo3no


Orędzia w formie filmowej są także tutaj:
Dwa, jeden w dwóch częściach.

Starożytna masoneria


Moja Apokalipsa wypełni się. Cz. 1


Moja Apokalipsa wypełni się. Cz. 2
https://youtu.be/uGPslgl0OJU

............................
Orędzia i nie tylko są także na Twitterze

Strona : Przymierze Miłosci

Tu też można dawać komentarze.

....................................

Strona: Objawienia Oławskie


/////////////////////////////////////////////////////

Pan Jezus o Namaszczonym, wyborach, koronawirusie i Apokalipsie

- Grzegorz z Leszna


////////////////////////////////////////////////

Jesteście posłani na bój- posłani na krzyż. Ks.prof.dr.hab Stanisław Koczwara.

Ta homilia jest bardzo ważna.
Wiemy, że Orędzia taki czy inny ksiądz jeśli nawet nie odrzuci to będzie twierdził często, że nie wie czy to z Nieba czy nie, zobaczymy „niech się jak figa ucukrują. Niech się jak tytuń uleżą” ( Mickiewicz, Dziady cz. III). A nie wie, że czasu nie ma i nie wie, że nie będą starzy kapłani opowiadać młodym kapłanom o tych czasach, albo młodzi dziś jeszcze swoim wnukom jak chce pewien dziennikarz skądinąd dający i potrzebne informacje.

Ale to, że mówi tak konkretnie kapłan i to z tytułem profesora ( do tego habilitowanego:) to dla nich w większości już jest coś.
Zatem słuchajcie, niech każdy przesyła to do księży w swojej parafii, dekanacie, diecezji. Nie szkodzi jeśli się to powtórzy i zrobi kilka osób. Nie czas już tu na ceregiele.
Dobrej pracy. Z Panem Bogiem.

Krzysztof Michałowski


..............................
Uzupełnienie
(dodane 1 maja po północy)

Panie! Mamy dość tego świata. O. Augustyn Pelanowski
 https://youtu.be/dWyBWqcx5_Y










wtorek, 28 lutego 2017

Orędzie Jezusa Chrystusa 10. 11. 2016 . Trzeba kochać to co kocha Chrystus/ Papież Franciszek przeinacza moją naukę




9. 11. 2016

Nie pisałem ( nie było przekazu). Może też ze względu na moją dyspozycję wczoraj. Rozlazły, a może innych powodów.


10.11. 2016

- Pisz synu.
Minął miesiąc, jak się nawróciłeś.
Chcesz wypełniać tylko Moją Wolę, zrezygnowałeś ze swojego głównego grzechu i walczysz z innymi.
Nuży Cię walka, lecz czy krzyże są słodkie? Jarzmo jest lekkie i brzemię słodkie, ale krzyże nie są słodkie. Oto wczoraj dostałeś pokrzepienie podczas różańca, jakby wewnętrzne drżenie i radość. Widzisz więc jak pamiętamy o tobie Ja i Moja Matka.
 
A potem znów było źle, powiesz?
Nie dam ci niebiańskiej radości zamiast codziennej egzystencji. Gdyby te przekazy dawały tylko radość i pokrzepienie cóż to byłaby za zasługa?
Po ludzku można by to porównać do człowieka, który wykonał coś bez wysiłku, bo spożył jakiś środek odurzający, choćby alkohol. Jakiś przykry obowiązek na przykład.
Nie ma zasługi jego woli i daniny serca.
Wasza świecka piosenka głosi: „ W życiu piękne są tylko chwile”.
W życiu człowieka, który dąży do Boga zewnętrznie radosne są tylko chwile. Zawsze są jakieś dni ciemności.
Czasem bardzo małe, a czasem (prawdopodobnie słowo „prawdziwe” C.P), jak u św. Siostry Faustyny, czy Rozalii Celakówny.
  • Dlaczego Panie potrafię ci ofiarować to, że mam (tu wymieniony pewien nowy problem zdrowotny idący z początkiem października mniej więcej) i radość mam z tego cierpienia, choć jest ono bardziej od strony psychicznej niż mi rzeczywiście przeszkadza, a mam problem w ofiarowaniu tak samo autentycznym kawałka dnia, zwłaszcza z połączeniem tego z modlitwą, czytaniem przekazów, stosowaniem się do nauk, przepisywaniem i zapisywaniem ich i złączeniem z codziennością.
  • Jesteś nastawiony na trwanie. Jak sam zauważyłeś najlepiej wychodzi Ci z tajemnic bolesnych odmawianie tej, w której wiszę na krzyżu. W sensie fizycznym jestem bezwolny. Podobnie w cierpieniu z (wymienione dwie kończyny i inny organ. C.P) przeziębień i jeszcze innej Twojej choroby jesteś bezwolny.
Nie robisz też niczego tak bardzo intensywnie, że te defekty utrudniają ci to całkowicie.
Tu zaś musisz działać i łączyć w sobie sacrum i profanum, jak sam lubisz mówić.
Lubisz łączyć, ale uważasz nieustannie, że w tym wypadku, gdy masz Moje słowa winno być to wszystko „choć na trochę wyższej nucie”.
Wczorajsze fiasko poszukiwania pracy zraniło Cię tym bardziej, bo odmówiłeś cały różaniec {w tej intencji} i po tym pojawiła się oferta i realna możliwość – zdawało się.
Rzeczywiście gdy tak było, że chciała pomóc ( Wymieniona najbliższa osoba C.P) nic z tego nie wychodziło”, „losowo” rzekłbyś.
Stworzyłeś sobie tu pewien obraz.
Patrz jednak na intencje.
  • Moje dziecko. Nie masz siły pytać. Jesteś jeszcze bardziej znużony. Jesteś jak dziecko, które skaleczyło się w palec i krzyczy jeszcze bardziej wtedy gdy rodzic koi je pocieszającymi słowami.
  • Ale nie wszystkie dzieci tak robią. Nikomu, kto posiada zdrowy rozsadek, także tobie, takie dziecko nie spodoba się bardziej od tego, które pod wpływem tych słów uspokaja się.
  • Panie, jeśli jesteś tak łaskawy i wszystko mi mówisz. Dlaczego to się stało tak, że odmówiłem różaniec, pojawiła się nadzieja i ucieka. Już nieraz tak było. Jak to ułożyć sobie. Jak to prawdziwie jest?
  • Wyroki Boże są nieodgadnione. Czasem jest tak, że prosisz ( i inni) i dostajesz, czasem przychodzi rozczarowanie. Ważna jest modlitwa i postawa.
Poczułeś się bardziej pognębiony dlatego, że masz Mnie.
  • Ale po co to? I (najbliższa osoba) dzwoniła, gimnastykowała się o potrzebne zameldowanie mnie czasowe u krewnej.
  • Może też po to żeby rozumiała, że nie zawsze jest tak, jak chce i myśli.
  • Czy mój wczorajszy dzień była upadkiem?
  • Przecież nie zgrzeszyłeś. Modliłeś się. Tak, końcówka dnia była gorsza.
Twoje zmęczenie wynikające nie z rzeczywistego zmęczenia, ale rozczarowania i frustracji.
  • A teraz?
  • Teraz, jak widzisz, jest podobnie jak wczoraj, chociaż masz Moje Słowa.
  • Ale dlaczego Panie?
I chwyta mnie przeziębienie.
  • Jak widzisz ono u Ciebie jest także ze stresu. I inny pewien problem. Wiem, że nieustannie wszystko Mi dajesz, na ile umiesz.
Musisz robić co możesz, a odpoczywać dłużej (jak Ci powiedziałem) dopiero jak jesteś bardzo zmęczony, lub chory.
Tak (odpowiadając na Twoje myśli) jestem zadowolony („jesteś?” Nieczytelnie zapisane. C.P).
 
Co do problemów i Twoich spraw osobistych, które się w nich pojawiają. Pomodlisz się jeszcze o to, że gdybyś umieszczał już je, co wtedy zrobić z tymi fragmentami.
Wiem przecież mój synu, że Twój wczorajszy stres i niedyspozycja wynikały z tego, że nie ma prawie widzów i czytelników tych przekazów, a kończy się Rok Miłosierdzia.
Nie pragnij jednak sukcesu, który by Cię napędzał. Zwyciężaj w Chrystusie i zostaw wszystko Mi. Powiedziałem przecież, że to nie Twoje zmartwienie jaki efekt ich będzie, i ilu ludzi do nich zajrzy. Oddaj to Mi i rób swoje.
Modlitwa za to, tak. Nie zaniedbuj jednak swoich obowiązków. Modlitwa dodatkowa, długa w tej sprawie zabierze Ci część czasu potrzebnego do wykonania swoich obowiązków.
Módl się i pracuj.
I wróć do pisania wieczorem.

10. 11. 2016 wieczorem około 21.30

  • (Pisz synu)
  • Twoje obowiązki. Także tutaj liczy się dla Mnie chęć i zaangażowanie, czy nawet wykonywanie mimo niemocy, która Cię ogarnia.
Tak, jak w modlitwie, czasie na przepisywanie tych przekazów, czy znajdowaniu czasu i dyspozycji w sobie na zapisywanie ich.
Jest Ci dlatego trudno, że kiedyś Mnie bardzo nie pragnąłeś. Przeważnie tak było. Twój stan w bardzo nikłym odblasku podobny jest do stanu duszy czyśćcowej, która Chrystusa pragnęła mało, niedostatecznie, w ogóle – o ile ta ostatnia należy do zbawionych.
To Twoja pokuta.
Proś o Moją radość w Tobie, ale musi ona być pomieszana ze smutkiem i cierpieniem.
  • Kochasz mnie?
  • Ty wiesz Panie Jezu, że Cię kocham.
  • Moje Słowa są dla Ciebie i dla innych. Także i te sprzed półtora roku. Staraj się mimo wszystko jak najszybciej je przepisać. A poprzednie umieszczaj nie czekając.
Dlaczego znużenie i „zaćmienie” (jak pomyślałeś) ogarnia Twój umysł teraz na przykład? Już ci o tym mówiłem, choć nie poruszaliśmy wszystkich przyczyn.
Trwaj we Mnie i adoruj.
Moje Słowa są ważne, ale trwanie i adoracja są dla duszy najważniejsze. Bez przekazów można zostać świętym. Bez trwania i adoracji – nie.
Powiedziałem Ci (półtora roku temu) : „Adoracja jest potężna i pełna łaski”.
Podczas tych przerw w pisaniu {chodzi o ten przekaz} 
trwałeś we Mnie.

 Trwajcie we Mnie – to wasz pokarm. Wy

 bądźcie we Mnie, jak Ja jestem w was.

Kogo teraz na Ziemi przyciągam przemożną siłą, ten pójdzie w Moje ramiona gdy nadejdzie czas przejścia do domu Ojca.

Powiem: Przyjacielu, wejdź do radości Twego Ojca. I poprowadzę go jak oblubienicę.

Trzeba Mnie pragnąć i pozwolić się przeze Mnie pociągać.

To jest klucz do sukcesu, by powiedzieć współczesnym waszym językiem.

To jest sedno sprawy. Pragnąć Chrystusa. Czuć się niespełnionym i niezaspokojonym bez Niego.

Łaskę tę najlepiej zaskarbić sobie przez kochanie Jego darów i atrybutów:

Mego Miłosiernego Serca okolonego cierniami. Mej Najświętszej Krwi, Mych ran, Krwi i wody, która wytrysnęła z Mego Przebitego Serca. I wraz z tym wzrastać pragnieniem czynienia tego co Ja. Być podobnym do Mnie w pragnieniu ratowania dusz.

Nie chcieć mnie tylko dla siebie, ale pragnąć dla innych, zwłaszcza zagubionych owiec.

Tak mój (imię własne otrzymującego przekaz). Nie wystarczy kochać Chrystusa. Trzeba kochać to co on kocha.
  • Panie, jestem nie oczyszczony, a tu tak wielkie i podstawowe prawdy.
  • Jest to też po to, aby ludzie wiedzieli jaka jest Moja miłość, że wylewam Łaski, choć są grzeszni, jeśli tylko zechcą się nawrócić, uznają swój grzech i zechcą go porzucić.
Gdybym dał komuś „doskonałemu” to by powiedzieli: No tak, ale to tylko dla świętych.
Nie, nie przyszedłem na świat zbawiać świętych, ale grzeszników.
 
Ludzkie wysiłki są miłe Bogu Ojcu i Mi, bo przypominają Moje na drodze krzyżowej, którą przecież nie chciałem iść, ale szedłem dzięki miłości, poczuciu obowiązku, posłuszeństwu.
Wszystko co potrzebne daję, a i to o czym teraz myślałeś aby iść ratować dzieci z domu dziecka, aby dołączyły choć w części do Reszty, dam Ci jeśli zechcę abyś pełnił taką posługę.
Dobrze pomyślałeś – iść do opuszczonych.
 
Tyle jest grup charyzmatycznych – zajmują się tylko sobą. Prosiłem jak wiesz przez Annę Dąmbską o dzieci z domu dziecka, chodzenie do nich, odwiedzanie, dawanie pociechy Chrystusa i Maryi.


- Papież Franciszek chce miłosierdzia bez wymagań. Przeinacza moją naukę. To nie jest Moja Ewangelia.
Wypluję go z ust Swoich.
 
Zdradza mnie na podobieństwo najwyższego arcykapłana Kajfasza.
Dialoguje” ze światem czyli szatanem.
Nie by „dialogować” przyszedłem na świat.
Nie by „dialogowali” posłałem Piotra i Pawła i pozostałych apostołów.
 
Ale to się musi stać, bo tak jest zapowiedziane moim Słowem, Pismem Świętym.
Tak się stać musi, jednak jak biada było mojemu apostołowi Judaszowi, tak i biada będzie temu, który mnie zdradza. Judasz wydał mnie światu. Franciszek też wydaje mnie światu. 
 
Judasz chciał służyć mi i szatanowi równocześnie i abym był wedle jego miary.
Pouczał mnie Boga. Nawet do Piotra powiedziałem przecież gdy ten, z dobrego serca (wedle ludzkiej oceny),: „Nie przyjdzie to na Ciebie”, „Zejdź mi z oczu szatanie, bo nie myślisz o tym co boskie, ale co ludzkie”.
 
Zejdź mi z oczu szatanie, do Ciebie mówię Franciszku, albowiem nie czynisz tego co Boskie polecone Tobie, ale co ludzkie.
Podobnie jak o Judaszu zostało powiedziane: Lepiej aby się nie narodził. Lepiej abyś się nie narodził Franciszku, jeśli dalej chcesz iść tą drogą. Przez Ciebie wypełniają się Proroctwa ,ale biada ci.
Tak, „biada” anioła dotyczy też Ciebie, kardynałów, arcybiskupów i biskupów myślących i postępujących podobnie jak Ty.
Czas wyjścia z Wielkiej Nierządnicy jest bliski.

Na tym synu należy zakończyć te słowa.

sobota, 12 listopada 2016

Papież Franciszek przeinacza moją naukę

 (Niniejszy przekaz nie jest całym przekazem z 10.11.2016, ale całym który dotyczy papieża Franciszka. W większości zawiera pouczenia skierowane bezpośrednio do otrzymującego przekaz, dotyczącego konkretnie jego).

-  Papież Franciszek chce miłosierdzia bez wymagań. Przeinacza moją naukę. To nie jest moja Ewangelia.
Wypluję go z ust swoich.
Zdradza mnie na podobieństwo najwyższego arcykapłana Kajfasza.
„Dialoguje” ze światem czyli szatanem.
Nie by „dialogować” przyszedłem na świat.
Nie by „dialogowali” posłałem Piotra i Pawła i pozostałych apostołów.
Ale to się musi stać, bo tak jest zapowiedziane moim Słowem, Pismem Świętym.
Tak się stać musi, jednak jak biada było mojemu apostołowi Judaszowi, tak i biada będzie temu, który mnie zdradza. Judasz wydał mnie światu. Franciszek też wydaje mnie światu.
Judasz chciał służyć mi i szatanowi równocześnie i abym był wedle jego miary.
Pouczał mnie Boga. Nawet do Piotra powiedziałem przecież gdy ten, z dobrego serca {wedle ludzkiej oceny}: Nie przyjdzie to na Ciebie., „Zejdź mi z oczu szatanie, bo nie myślisz o tym co Boskie, ale co ludzkie”.
Zejdź mi z oczu szatanie, do Ciebie mówię Franciszku, albowiem nie czynisz tego co Boskie polecone Tobie, ale co ludzkie.
Podobnie jak o Judaszu zostało powiedziane: Lepiej aby się nie narodził. Lepiej abyś się nie narodził Franciszku, jeśli dalej chcesz iść tą drogą. Przez Ciebie wypełniają się Proroctwa, ale biada Ci.
Tak, „biada” anioła dotyczy też Ciebie, kardynałów, arcybiskupów i biskupów myślących i postępujących podobnie jak Ty.
Czas wyjścia z Wielkiej Nierządnicy jest bliski.

Na tym synu należy zakończyć te słowa.

 

 Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)