UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy rok 2019. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy rok 2019. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 stycznia 2019

31 XII 2018 Pouczenia duszy / Jezus i Maryja mają ręce pełne Łask na początku roku.


31 grudnia

00:40


Pisz dziecko

- Cóż pisać Panie?
- O Tobie dziecko:)
- Czy ja jestem taki ciekawy?
- A jednak trzeba rozmawiać o Tobie. Trzeba rozmawiać o człowieku.
- Jeśli tak, Panie, uważasz?
Wszystko to jest jednak trudne, Panie. Jesteśmy tu, mamy jednak oprzeć się na wierze i działać tak jakby to był okres przyszły.
- Ale jest to okres przyszły. Od dziecka patrzycie na śmierć ludzi. Jednak będziemy mówić o Tobie.
- Wstydzę się, Panie Jezu.
- Czego Twoja dusza pragnie dziecko ?:)
- Mówi się, że dusza pragnie Boga.
- Ale Twoja, dziecko, czego pragnie?
- Wiem czego pragnie mój umysł, ale dusza?
- I wiesz czego pragnie Twoje ciało.
- Tak, to też wiem, ale czy tak bardzo Panie?
- Wiesz, ale i tu nie masz pragnień, które by konkretnie ku czemuś dążyły. Mówię: nie nawet teraz, lecz dawniej.
- Więc cóż Panie Jezu.
- To ja Ciebie, dziecko, pytam. Chcę znać Twoje potrzeby, dobre i złe.
- Ty je znasz Panie.
- Ale Ty mi o nich powiedz.
- O tych złych cóż mówić. I Ty o nich nie mówisz. Mówię o nich na spowiedzi. A o dobrych, no cóż mam je zaspokajane, nie jestem ograniczony. Ty jednakże, Panie powiedziałeś, że moim przeznaczeniem jest jednak pędzić życie w małżeństwie. Lubię kobiety, przynajmniej lubiłem. Są zabawne.
- Mężczyźni też moje dziecko:)
- Tak Panie, dobrze to pokazywał reżyser Eric Rohmer.
- Dlaczego nie chcesz rysować ni malować moje dziecko?
- No bo jak patrzę na coś nie odczuwam potrzeby pokazania tego narysowanego ani namalowanego.
- Przełam się dziecko.
- Postaram się.
Brakuje mi lubienia chwili jak było lubienie miejsca, zaszywania się.
- :) Rozumiem dziecko co masz na myśli, czytelnicy (nie wszyscy) nie do końca.
- Za bardzo gdzieś biegnę do przodu. Nie wiem dlaczego.
I od pewnego czasu nie mam cierpliwości na takie rzeczy.
- Ale chciałbyś?
- Chciałbym.
- I co z Tobą zrobimy?
- Nie wiem Panie Jezu.
- Pigułki murti bing nie chcesz? <Pan Jezus posłużył się terminem z Witkacego C. P.>
- Nie Panie.
- Czym Cię rozruszać, dziecko?
- Nic mi nie przychodzi do głowy. Ale czy o mnie chodzi, Panie Jezu? Chodzi o Ciebie.
- Póki co rozmawiamy o Tobie.
Więc czego byś teraz chciał.
- Być w Meksyku.
- Gdybyś bardzo tego chciał to byś tam był. A poza tym?
- Mieć energię i chęci i zapał.
- I jeszcze?
- Spalać się dla Ciebie.
- A dla siebie?
- Nie rozpraszać się na różne rzeczy, które jednak tu wydają się konieczne, a jak nie są zrobione to jest źle.
- A gdziebyś chciał teraz pojechać?
- Mam na narty. Śnieg będzie od czwartku i mróz.
- A wcześniej?
- Jutro?
Nie mam też za bardzo środków na eskapady. Nie wiem czy dzisiaj coś dostanę. No i mam czynsz do opłacenia a na razie na czynsz nie mam.
- Nie martw się dziecko.
- Nie martwię się, Panie Jezu, ale jednak wolałbym się nie wydać do złotówki gdy jeszcze nie mam opłaconego czynszu.
A wyjazd. Dzisiaj, ostatni dzień roku. Nie bardzo.
- Tak, są zaległości, ale w Nowy Rok.
- To możliwe, Panie, jeśli tak uważasz. Ale gdzie bym pojechał. Skoro w piątek pojechałbym na narty.
- Gdzie chciałbyś?
- Do Wilna byłoby dobrze.
- Tam przed obraz masz < lub „możesz” C.P.> pojechać z mamą,  ale sam, w Nowy Rok.
- Przed siebie, Panie Jezu.
- Dobrze, pójdziesz rano na mszę i pojedziesz przed siebie gdzie zechcesz.
- Dobrze, Panie Jezu i dziękuję. Chwała Tobie Chryste.
- Ożywiłeś się trochę dziecko.
- Tak Panie Jezu.
- Wędrówka w Nowy Rok to Ci odpowiada?:).
- Tak, chyba tak, Panie.
- Nadal mam opaleniznę, Panie, i ładnie opalone stopy.
- :).
- I nie pochwalę się nimi na pływalni.
- Jak będziesz się dobrze czuł to pójdziesz.

- Jaka by Ci się podobała niewiasta, mój synu?
- Ty wiesz Panie.
- Powiedz jednak.
- Cóż, wiele się tu nie zmienia, Panie.
- Nie chcesz mówić!
- Nie, Panie, ale powiem jeśli chcesz.
- Nie przymuszam Cię.
Obraziłeś się na świat moje dziecko.
- Skoro tak, Panie mówisz.
- Nie bądź, dziecko, dyplomatą z Jezusem.
- Och, Panie Jezu, to trudna sprawa. Ty wiesz, że myślę o kobietach młodych, choćby trzydzieści trzy, a te wedle tego do mnie nie są odpowiednie bo różnica nie powinna być większa niż dziesięć lat.
- Nie powinna.
Ale gdyby taka niewiasta godna i uczciwa zakochałaby się w Tobie, odrzuciłbyś to?
- Nie, nie odrzuciłbym, ale musiałbyś to Panie zaakceptować.
- Ale chcę abyś powiedział co się [Tobie] w niewieście podoba. Rozmawiamy o Tobie.
- Sympatyczna, zabawna,  zgrabna, mająca pewne zainteresowania, ale bez przesady. Potrafiąca sobie radzić sama. Nie „napalona na mężczyznę”.
Och, ale cóż to w tych czasach. Jak lada chwila będzie Wielki Ucisk.
- A jednak rozmawiamy o Twoich potrzebach.
Jakby to powiedzieli  o Tobie ludzie, zagubiłeś samego siebie. Dla Boga to nic nie znaczy, ale takiego Cię znalazłem.
Pojedziesz, dziecko, z rana I stycznia i będziesz się trochę szukał, a Ja będę z Tobą.
- Dziękuję Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.
- Kładziemy się spać.
- Dobrze Panie Jezu.


10.45

- Trudno dziecko. Na mamę nie możesz liczyć, gdy idzie o sprzątanie. Także zakupy, może pójdzie, może nie pójdzie. Mówi o swojej miłości do Ciebie, gdy jesteś za granicą na Moje polecenie i życzenie i umiera niemal ze strachu, a nie okazuje jej w sposób jaki ci jest potrzebny jako memu słudze.
Nie rób też nic co potrzeba, a co uważasz, że może czy powinna zrobić mama, w rozdrażnieniu, bo i możesz sobie zaszkodzić jak teraz gdy wyszedłeś na balkon w kurtce wprawdzie, ale w spodniach od piżamy.

- Dziecko, ten dzień nie zrobi różnicy. Czy nadasz ten list dzisiaj, czy nie.
Zrobiłeś plan i masz napięty dzień a i tak na pewno wszystkiego nie zrobisz. Istotne abyś położył się o jedenastej spać, a Twoja mama niech nie świeci światła w nocy i niech śpi o przyzwoitej porze, aby Ci nie przeszkadzać. Musi się dostosowywać do Ciebie bo Ty masz obowiązki, czy na Mojej Drodze, czy miałbyś inne. Gdybyś miał na przykład wstawać codziennie o wpół do siódmej do pracy to ona winna już o 22- giej gasić światło, bo wie, że Ty przed snem lubisz się wyciszyć i żeby domownicy wtedy spali. I to nawet gdybyś nie był na Mojej specjalnej Drodze. A to dlatego, że to jest słuszne. Poza tym dajesz jej te warunki czy to na Mojej Drodze, czy to jakbyś je dawał pracą poprzez instytucje, czy inne, czy choćby własną przedsiębiorczością.

                Amen.
- Dziękuję Panie Jezu
Chwała Tobie Chryste.

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


//////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Jezus i Maryja mają ręce pełne Łask, zwłaszcza na początku roku.
Mówił o tym Pan Jezus w tych przekazach. Aby zwłaszcza na początku, w pierwszych dniach roku prosić Jego i Maryję o wszelkie Łaski. Do końca stycznia, a jeszcze bardziej w pierwszych dniach roku.
Jezus  i Maryja mają ręce pełne Łask przez cały rok, ale należy szczególnie, i można zwłaszcza wypraszać Łaski w pierwszych dniach roku, na jego początku.


KM