UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prześladowanie chłopca w Toruniu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prześladowanie chłopca w Toruniu. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 lipca 2019

21 VII 2019 O aktywności w sprawie pozwu zbiorowego przeciw szkole z Torunia


Niedziela, 21 lipca

Po 24- tej

- Moje kochane dziecko.
Bierzesz na siebie duży obowiązek wobec obowiązków, które masz.
Będzie to dla Ciebie trudne bo nie powinna ucierpieć modlitwa ni prace nad przekazami, poza bieżącymi, ni czytanie Pisma. A masz teraz nadal dopusty zdrowotne.
Jednakże zajmiesz się tym od początku roku szkolnego. Sierpień, jak wiesz, jest martwym miesiącem gdy idzie o aktywność w sprawach publicznych, zwłaszcza dla osób, które nie mają zaplecza.
Informację o pozwie zbiorowym możesz wysłać lub przekazać przez mieszkańca Torunia. Działanie natomiast w tym celu rozpoczniesz od 1 września.
- Dobrze Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste. Dziękuję Panie Jezu.

Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

/////////////////////////////////////////////////////////////////
Pierwotnie miałem dodać kilka rzeczy pod Orędziem w tym coś ( nie związane ze sprawą ukraińską) co będzie dla czytelników niespodzianką), ale poprzestaniemy na tym i kilka słów tylko ( które się trochę rozrosły:).

Mam zacząć od pierwszego września, to znaczy kontakt z ludźmi i organizowanie ludzi do pozwu zbiorowego przeciw szkole z Torunia za szykanowanie chłopca, narażanie jego zdrowia a nawet życia ( ukrainiec raz go rzucił przez barierki, mógł skręcić kark) i przede wszystkim obronę banderyzmu, szerzenie go, choć nie wprost.
Jednakże wcześniej chcę mieć orientację w tym. Jak się idzie do ludzi z czymś nie można być całkowicie zielonym. Zatem orientację w sprawach pozwu zbiorowego, które to uprawnienie jest od dość niedawna. Jak będę miał taką orientację, które to materiały dostarczy mi jakiś czytelnik, wyszuka, to pójdę wziąć poradę prawną.
Poukładam to sobie i dopiero wtedy mogę czekać na 1 września gdy idzie o moje działanie, organizowanie ludzi na pozew zbiorowy. Ale nie będzie tak, że pod przekazami nie będzie wspomniane o tym.

Co do aktywności czytelników w rodzaju info o pozwach zbiorowych (wszystko to internet, ewentualnie także biblioteka) to nadal tego nie otrzymałem i nikt nie zadeklarował się w e-mailu, jak też nie dostałem tego marnego zestawienia e-maili do posłów ( czy senatorów też).
Gdy ktoś zechce proszę najpierw o e-mail aby kilka osób nie robiło tego samego, a ja poinformuję w komentarzu, że ktoś to robi.
Proszę też kogoś kto potrafi zrobić tak proste rzeczy bo miałem już taką historię w związku o. Augustem Pelanowskim. Poprosiłem, zgłosił się czytelnik. Miał jasno przedstawione, że ma to być opracowanie wszystkiego co potrzebne na temat sprawy o. Pelanowskiego, w tym wszystko co można znaleźć o jego zwierzchniku. Wrzucił mi coś : to może być? Znowu coś wrzucił i podobnie. W końcu nie dostałem tego i to co wtedy chciałem zrobić w sprawie przez ten bałagan nie zrobiłem. Gdybym był zdany na siebie to wiem czego się trzymać i raczej bym zrobił to co zamierzyłem a tak odwlokło się i przyszły inne sprawy.

Dodam, co zresztą niejako zostało przypomniane w tym Orędziu, że i ta sprawa toruńska i inne nie należą do moich obowiązków. To są rzeczy dodatkowe. Do moich obowiązków należy codzienna modlitwa: Trzy godziny, gdy jestem na mszy to dwie. Czytanie Pisma dwie. Adoracja. Zapisywanie i umieszczanie przekazów. Praca nad przekazami dawnymi. Listy i komentarze dopiero winny być jak to wypełnię. Podobnie dodatkowa jest dla mnie aktywność w materiałach pod Orędziami, jak i jeszcze bardziej komentarze i e-maile. A może ściślej winienem to robić dopiero jak zostaje czas po modlitwie, czytaniu Pisma, zapisaniu przekazu i umieszczeniu go.
Oczywiście Pan Jezus wprowadza pewne modyfikacje. No i jak ja czegoś chcę a w tej sprawie ktoś do mnie napisze to oczywiste, że ta poczta być musi. Teraz jest też mniej przekazów i od pewnego czasu także dlatego abym mógł pisać i umieszczać dodatkowe materiały oparte na Słowie Pana czy do niego się odnoszące i Pan Jezus chce abym był nie tylko przekaźnikiem, ale też rozwijał się intelektualnie a przynajmniej nie uwsteczniał.
Przypomnę, że Pan Jezus chciał także na drodze przekazów abym pisał pracę doktorską, przygotowywał się do niej przynajmniej, na polu pamiętników staropolskich. To może być przydatne jak najbardziej pod kątem starożytnej Lehii (powinno się pisać raczej przez samo „h”). ale po prostu nie znajduję czasu na to, także dlatego, że moja natura jest taka, że jak się zajmuje czymś jednym to zostawiam inne. A Bóg nie gwałci ludzkiej natury tylko chce uczynić tak aby to procentowało ku zbawieniu. Więc gdybym się zajął pamiętnikami staropolskimi, tak jak chcę, mogłaby na tym nawet ucierpieć modlitwa.

Czytelnik dał w komentarzu to:

Matka Polka
Chłopiec 10 letni to mały chłopiec
Jeśli rzeczywiście powodem wytoczenia sprawy rodzicom – o pozbawienie praw rodzicielskich przez dyrekcje szkoły jest wypowiedź chłopca o tym że Bandera był bandytą
TO mamy przypadek GLORYFIKACJI NAZIZMU przez Dyrekcję Szkoły – czyn kryminalny Art. 256 Kodeksu Karnego
Dyrekcja Szkoły powinna być natychmiast usunięta ze stanowisk i postawiona w stan oskarżenia – OBRONA FASZYZMU BANDEROWSKIEGO
§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Szkoła Podstawowa nr 10 w Toruniu
http://www.sp10.torun.pl/index.php
KLAUZULA INFORMACYJNA
1. Administratorem Danych Osobowych jest Szkoła Podstawowa nr 10 w Toruniu.
2. Dane do kontaktu:
nr telefonu: (056) 655 71 50;
listownie na adres: Szkoła Podstawowa nr 10 w Toruniu ul.Bażyńskich 30/36, 87-100 Toruń;
Dyrektor
mgr Iwona Cieślak
Wicedyrektor mgr Elżbieta Hasse
Wicedyrektor mgr Magdalena Dawidowicz
Skład Rady Rodziców:
Przewodnicząca: Agnieszka Lubnau
Sekretarz: Anna Nyga
Skarbnik: Katarzyna Szelangiewicz
Pozostali członkowie Prezydium RR:
Ilona Jędrzejewska, Olga Impert, Magdalena Kuczewska, Monika Breitenbach, Kazimierz Suwała,Tomasz Niburski


Oczywiście, tylko patrzmy też na to, że prawo to jest napisane przeciw Polakom tak naprawdę, zwłaszcza druga część paragrafu. Ja nawet miałem nim to zostało umieszczone w komentarzu napisać na ten temat kilka słów odnośnie toruńskiej sprawy dlatego, że wiele rzeczy tu się ze sobą łączy. Ten paragraf został poprawiony czy też umieszczony, dopiero, jak pamiętam w roku 1997 i w drugiej części chodzi przede wszystkim o to aby Polacy nie mogli protestować przeciw żydom, a także jak się teraz może okazać ukraińcom nachodźcom, bo to przecież może być podpinane jako nawoływanie do nienawiści. Kto wie czy jak to prawo było układane, nie było to pod kątem tego co nam się nie śniło czyli zalewu ukrainców i także islamistów może, co narasta czy innych bezwyznaniowców (teoretycznie) z posowieckich republik, skośnookich i innych.

Ale oczywiście skoro nie ma innych kart trzeba grać znaczonymi.

Tutaj rzecz jasna, że każdy może złożyć do prokuratury indywidualne doniesienie o przestępstwie i informować w necie, że takie złożył. I tak powinno się robić niezależnie od i innych działań. Że prokuratura tego najprawdopodobniej nie ruszy to nie należy się tym kierować. Ludzie dość dużo komentują na ten temat ( gdzie indziej), ale nie potrafię zrozumieć dlaczego nie chcą mieć tej satysfakcji i sklecić kilku słów i wydać te kilka złotych na polecony z potwierdzeniem odbioru. Chyba, że wolą się nie narażać. No to w takim razie dziękuje pięknie. Czytelnicy jednak tych przekazów wiedzą, że jeśli chodzi o narażanie się to gdy idzie o wiarę to „ kto ma pójść do więzienia pójdzie do więzienia, kto ma pójść pod miecz pójdzie pod miecz”. Więc wyświetlanie swego nazwiska i adresu w piśmie do prokuratury to jest doprawdy drobnostka, mały pryszczyk.
Czytelnicy tych przekazów są bardziej chronieni co powiedział Pan Jezus, ale przecież nie może to być ochrona bezwzględna i taka jak sobie po ludzku życzymy. Ale też Pan Jezus który powiedział w tych przekazach, że „ nie chce tchórzów w niebie” nie będzie z sercem chronił kogoś kto na przykład pomyślałby: napisałbym takie pismo do prokuratury, ale lepiej nie, po co się narażać i wychylać, niech to robią inni.

To niewiele kosztuje. Chwila czasu, wydruk, pójście na pocztę, kilka złotych. Ale coś co niewiele kosztuje niewiele przynosi dlatego zdecydowałem się na pozew zbiorowy. Ale inni, którzy nie wezmą udziału w pozwie zbiorowym powinni choć taką satysfakcję z pozainternetowego działania mieć.
( Jak zawsze przypomnę, co przypomina przede wszystkim Pan Jezus. Garstka czytelników tych Orędzi robi bardzo dużo. Przede wszystkim utrzymuje te Orędzia).

Dodam jeszcze, że 1 września już powinna niezależnie od innych działań być pikieta przed szkołą: najlepiej pod hasłem : Stop banderyzmowi w polskiej szkole.

Nie ma też rozwijania Słowa Pana jak na przykład z ostatniego Orędzia o Ukraińcach.

Może jeszcze technicznie. Od początku lipca frekwencja w tych przekazach spadła o nieco ponad jedną czwartą. Zapewne to skutek wakacji.

Krzysztof Michałowski

sobota, 20 lipca 2019

19 VII 2019 (fragment) // Albo Polacy będą radykalni albo nie będzie ich wcale. W nawiązaniu do wątku ukraińskiego


Piątek ,19 lipca

Przed osiemnastą:
- Nie pojedziesz do Torunia aby tam działać w sprawie chłopca prześladowanego za krytykowanie Bandery (uproszczenie).

- Nie pojedziesz, to znaczy nie zamieszkasz tam aby działać cały czas w tej sprawie.
Jednak możesz i powinieneś pojechać tam nawet kilkakrotnie gdy uznasz, że jest to potrzebne.
W czasie wizyty w szkole nie powinieneś być sam lecz z delegacją. Ty masz nią kierować.

To tyle moje dziecko.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Jeśli ktoś nie czytał tego Orędzia Pana Jezusa w sprawie Ukraińców:

18 VII 2019 Teraz jesteście bierni wobec napływu Ukraińców w Polsce. Jesteście coraz głupsi zamiast coraz mądrzejsi.



////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////



(Drobna uwaga. Materiał ten był napisany w większości gdy dostałem pouczenie Pana Jezusa)
(Druga uwaga techniczna. Czcionka w zamierzeniu winna być jednakowego koloru, czarnego)

Albo Polacy będą radykalni albo nie będzie ich wcale. W nawiązaniu do wątku ukraińskiego

Takie powiedzenie ukułem sobie kiedyś jeszcze. Wydało mi się to tylko zgrabnym bon motem. Okazuje się, że nie jest tylko tak, że to nie jest tylko zgrabny bon mot tylko rzecz jak najbardziej prawdziwa, lecz Polacy w 90 procentach tak nie myślą, tego nie widzą.
Nie przestawiają się na nowy tok myślenia gdy idzie o ważne sprawy poza końcem ich własnego nosa. Czyli jeśli ktoś urodził się w podobnym czasie co ja, w roku 90  - tym, myślał w określony sposób i teraz myśli podobnie.  (Pomijając całą otoczkę cywilizacyjno – kulturową, która przyszła. Oczywiście chodzi tu o kulturę przez małe „k” jak na przykład zaistnienie smartfonu na co dzień, co ma wymiar przede wszystkim cywilizacyjny, ale też kulturowy).

Hasło to jest prawdziwe jak najbardziej z punktu widzenia chrześcijańskiego. Bo radykalnym być to być radykalnym w Chrystusie. Więc to zdanie gdy sobie ułożyłem może jakieś 15 albo i więcej lat temu nie miało dla mnie pełnego sensu jak nadało dopiero włączone w Chrystusa. Ale być radykalnym w Chrystusie to jest także bezwzględna dbałość o sprawy narodu i swego kraju w różnych wymiarach. I to bym powiedział wedle słów naszego poety: „ Niechaj każdy jak ów Greczyn nosi dzielność swoję.
Mocniejszy jestem cięższą podajcie mi zbroję”.
Przy okazji zauważmy, powiedziane jest tu: podajcie zbroję. Czyli ten kto jest mocniejszy nie robi zbroi chałupniczo i nie zakłada sam, i nie odstawia partyzantki w pojedynkę. Ci co widzą jego dzielność i umiejętność, a sami nie są mocniejsi, uznają to, że nie są mocniejsi że nie są mocniejsze ich dorosłe dzieci i bliscy krewni, z radością mu ją dają (zbroję) i zakładają, ciesząc się, że mogą usłużyć, aby stał w pierwszym szeregu, był ich rycerzem - wojownikiem, ale z wszelkim potrzebnym społeczeństwa wsparciem.
Tego na pewno u tych 90 procent nie ma a z pozostałymi jest różnie.

Bycie radykalnym w Chrystusie to też bycie radykalnym w sądach i postawach. W sądach dotyczących tego co się dzieje publicznie i postawach. W sądach i postawach dotyczących moralności i wszystkiego co jest w przestrzeni publicznej. Mówi Św. Paweł : „ Piętnujcie nawracając”. Podam przykład, idzie Kowalski na przedwyborcze spotkanie z posłem PiS i nie obrażając człowieka, chyba że zna jakieś jego konkretne winy winien wyrąbać, mówi: Postępowanie PiS jest bandyckie (albo przestępcze) utrzymywanie ustawy ( chodzi o ustawę która dopuszcza użycie obcych wojsk na terenie Polski, zapomniałem teraz numeru) i zasiedlanie Polski Ukraińcami i a także islamistami co do których PiS mówi że ich nie wpuszcza jest zdradzieckie i bandyckie.
Oczywiście nie w tym rzecz, że ktoś jeden tak powie a raczej w tym problem. Tak mówić a najpierw myśleć powinni Polacy powszechnie.


Pan Jezus mówił zresztą wprost o tym iż powinien ocalić tylko 10 procent Polaków. Te 90 procent to myślę są ci, którzy gdy idzie o sprawy ważne stoją w miejscu ( o ile się nie cofnęli). Sprawy ważne to na pierwszym miejscu oczywiście łączność z Bogiem i potem wszystkie inne wedle hierarchii.
Ponieważ obecnie 40 procent Polaków ma tylko tę oczekiwaną przez Chrystusa łączność z Absolutem poprzez to minimum jakim jest coniedzielna msza święta więc w tych 90 - ciu procentach, które nie winien Pan, jak sam mówi, ocalić jest i trzy czwarte z tych co na regularną mszę coniedzielną uczęszczają.

Te 90 więc procent nie jest radykalne. Oni myślą jednak, że ocalą swą skórę gdy pochylą nisko głowę, a nawet gdy tak nie myślą bo już podświadomie mówią : „Pokój i bezpieczeństwo” powiedzą : A co ja mogę zrobić?!..
Po takim pytaniu widać, że te 90 procent nie żyje wartościami.

Jednak hasło „ Albo Polacy będą radykalni albo nie będzie ich wcale” nie jest jedynym hasłem. Jest jeszcze bardzo podobne „ Albo Polacy będą solidarni albo nie będzie ich wcale”.

O solidarności mówił Pan Jezus w tych Orędziach, solidarności Polaków względem siebie.
Problem ten jest we wszystkich sprawach podobnych do haniebnego i niesłychanego podania polskiego chłopca i jego rodziny do sądu rodzinnego w Polsce za obronę polskości wyrażającej się w wyrażeniu tylko opinii co do rzeczy powszechnie w Polsce uznawanej publicznie i przez czynniki państwowe: Że na Wołyniu i nie tylko miały miejsce wyjątkowo nieludzkie mordy dokonywane na Polakach będące „czystką etniczną o znamionach ludobójstwa” a odpowiedzialnym za to jest między innymi Bandera a jego nazwisko jest symbolem tej odpowiedzialności tak jak nazwisko Hitlera odpowiedzialnością za zbrodnie Niemców w czasie II wojny.
I równocześnie to samo państwo poprzez szkołę penalizuje osobę (szkoła podała do sądu rodzinnego wiadomo że stoi za tym dyrektor szkoły i pedagog szkolny) zresztą małoletnią która ma tutaj poglądy radykalne, to znaczy tylko zdecydowane bo przecież tak naprawdę mogło być tak, że ten mały Ukrainiec gloryfikator Bandery byłby tak turbowany przez polskich chłopców, że jego rodzice sami by wypisali go ze szkoły lub uciekli z Polski.

Wiadomo, że chłopiec ukraiński głosi idee banderowskie, wiadomo, że odpowiedzialni są za to jego rodzice nawet gdyby to nie oni a jacyś zachodzący po sąsiedzku inni Ukraińcy mieszali dziecku w głowie. Oczywistym więc jest w tej sytuacji, że jeśli sąd rodzinny tu ma wejść w grę to tylko w przypadku chłopca ukraińskiego i jego rodziców.

Powiedzą niektórzy, że to nie państwo poprzez szkołę a konkretna tylko szkoła a jeszcze konkretniej odpowiedzialna jest za to dyrektor szkoły i pedagog. Tylko, że państwo milczy tutaj, Milczy tutaj szkoła jako oświata w Polsce, ogólnie i milczy jej organ tutaj kuratorium w Toruniu, o ile nie ma tu jakiejś negatywnej roli. Jednak sąd rodzinny w Toruniu już wziął udział w tym antypolskim, bandyckim procederze. Samo potraktowanie poważnie wniosku i rozpoczęcie procesu jest antypolskie i haniebne. Więc ci sędziowie, ten sędzia ( czy ta sędzia) jest albo bardzo ograniczony/a i wtedy nie powinien być sędzią i co najwyżej sprzątaczem sprzątaczką i to nawet nie w sądzie. I jest druga możliwość. Ten/ta sędzia Jest wrogi/a wobec interesów polskich choćby się taki/a nie czuł/a albo z powodów lizusowskich albo z powodu przynależności masońskiej ,agenturalnej, bądź pochodzenia ubeckiego/ esbeckiego, żydoukraińskiego, wyznawania skrycie ideologii banderowskiej. I to wszystko oczywiście można podpiąć pod wnioskodawców, w tym dyrektor szkoły.

Czytelnik zastanawia się pod poprzednim Orędziem jak to działa co do zawoalowanych komunikatów, na przyzwolenie postępowania jak w tej sprawie toruńskiej? Czy są takie w sprawie Ukraińców i bezwzględnej dla nich tolerancji?
Chcemy to wiedzieć ale trudno tu o jasną i prostą informację. W każdym razie widzimy podobne metody i w innych przypadkach. Sprawa tfu „konfliktu obu chłopców” jak to określa szkoła, ciągnęła się od kilku miesięcy. Ewidentnie więc czekano na wakacje aby była utrudniona reakcja z zewnątrz i także ewentualna innych dzieci i ich rodziców i dodatkowo złośliwe zepsucie i chłopcu i jego rodzicom wakacji.

Jest tu więc haniebne nowum jeśli chodzi o zdarzenie, któremu trzeba postawić tamę albo Polacy będą niedługo patrzeć na krew swoich dzieci. Haniebne i niesłychane nowum jeśli chodzi o zdarzenie, ale nie jeśli chodzi o metodę. Ona jest od początku tzw przemian z nasileniem w ostatnich nastu latach. Wrócę tu do ostatniego przykładu który pamiętam z tamtego roku. Barbary Poleszczuk która została niespodziewanie dla niej i jej obrońcy sądowego aresztowana gdy przyjechała na ślub, tuż przed ślubem, mimo że wcześniej była cały czas dostępna. To było celowe. I tu też solidarność Polaków nie zadziałała bo temu sadowi nikt marnego słowa nie powiedział chyba że w Internecie a wielce wysoki sąd Internetu otwierać nie musi i czytać na swój temat.

Ja dopiero będę w tej sprawie spokojny jeśli dyrektorka tej szkoły z niej wyleci albo sama się zwolni i szkolny pedagog. Zostaje nam jeszcze jednak sąd rodzinny do ukarania chyba, że się zrehabilituje wyrokiem w którym potępi de facto sam banderyzm a postawę chłopca uzna za godną naśladowania, tym samym sąd rodzinny powinien z własnego wniosku rozpocząć sprawę ukraińskiego chłopca i jego rodziny.

Niezadowalające z punktu widzenia tego co napisałem, ale przecież i zdrowego rozsądku jest stanowisko Ordo Iuris, który pomaga rodzinie chłopca. Zacytujmy:
Postawa Maćka wynika z historii jego rodziny oraz przywiązania do tradycji.  Ojciec chłopca był żołnierzem zawodowym. Patriotyzm jest dla niego ważną wartością, którą stara się przekazywać dziecku zainteresowanemu historią Polski. Przodkowie chłopca o których pamięć w rodzinie jest wciąż kultywowana padli ofiarą rzezi wołyńskiej. Rodzice starają się uwrażliwić dzieci na potrzeby innych oraz wychowywać je w szacunku do drugiego człowieka, chłopiec posiada również kolegę narodowości ukraińskiej, kwestia jego pochodzenia nigdy nie była podłożem konfliktów. Maciek nie jest w żaden sposób uprzedzony narodowościowo w końcu jeden z jego dobrych kolegów to także obywatel Ukrainy” – mecenas Magdalena Majkowska z Ordo Iuris.
 „Polska szkoła nie podjęła należytej współpracy z rodzicami w celu wyjaśnienia sprawy, pomimo licznych próśb rodziców Maćka o interwencję. Rzekome propagowanie nacjonalizmu przez ucznia – co zarzuciła mu szkoła - nie wykracza w żaden sposób poza treści wchodzące w zakres oficjalne obchodzonych w szkole uroczystości patriotycznych i prezentację faktów historycznych. Brak należytej reakcji szkoły doprowadził do eskalacji konfliktu i groźby niesłusznego ograniczenia władzy rodzicielskiej” – adwokat Jerzy Kwaśniewski Prezes Instytutu Ordo Iuris.

Dobrze, że Ordo Iuris pomaga i trzeba oczywiście podziękować, ale jednak jest tutaj pomylenie pojęć. Przybysz, którzy przyszedł tutaj (jego rodzice) z przyczyn zarobkowych, korzysta z dobrodziejstw, które daje Polska w tym bezpłatnej szkoły finansowanej z podatków Polaków co jest możliwe nie dzięki bieżącym tylko podatkom ale pracy pokoleń robi co chce a nawet więcej wychwala kata Polaków i polski chłopiec i jego rodzice mają się tłumaczyć, że nie są nacjonalistyczni, albo ktoś ma ich tłumaczyć. Takie miękkie podejście i takie w ogóle podejście nie prowadzi do niczego dobrego.

Podobne podejście zaprezentował (może ciut, ciut ostrzejsze) poseł Winnicki.
Można też od niego usłyszeć było następującą mądrość: Iż kto głosi pochwały ludobójców Stalina czy Hitlera, czy Bandery nieważne czy Polak czy Ukrainiec powinien by jednakowo traktowany przez wymiar sprawiedliwości czy szkołę (tu z zastrzeżeniem, że jest to dziecko). Zatem upominanie i edukowanie chłopca w tej sprawie a gdy jest tu recydywa to wilczy bilet. Poseł Winnicki jednakże jak to widzimy z powodu ostrożności czy też z powodu nieznanych nam intencji postawił równość między tym ukraińskim chłopcem ( przybyszem a nie przecież z rodziny która tu mieszka przynajmniej od II wojny) a polskim. Czyli wedle Winnickiego Polak, który publicznie pochwały ustroju totalitarnego winien być tak samo ukarany jak emigrant ekonomiczny który dopiero co przyjechał do Polski i je z naszej łaski chleb.

Słusznie też napisał pod poprzednim Orędziem czytelnik iż tacy jak Winnicki włączają się w sprawę dopiero jak jest już mocno rozdmuchana w sieci. Pamiętam to doskonale podczas próby obrad Knesetu w Polsce w roku 2014.

Co do tego posła to są przede wszystkim Słowa Pana Jezusa wymieniające go z nazwiska.

22 - 27 V 2019 Roszczenia żydowskie po wyborach będą zrealizowane/ Braun, Liroy, Korwin – Mikke, Winnicki nie mają prawa do mieszkania w Polsce/ W bliskim czasie nie grozi tym Orędziom w Internecie niebezpieczeństwo/ W Polsce musi być podobne ustawodawstwo jak w Izraelu.

(Jak tu widzimy Jezus Chrystus oczekuje od nas radykalności nie tylko w sprawach wiary bezpośrednio, walki z grzechem i o swoje zbawienie).
Od siebie dodam i mam wrażenie, że się nie mylę ( a teraz mam wewnętrzne pouczenie, że się nie mylę w tej sprawie) że niezależnie od tego z jakich pobudek robi to Winnicki, kim jest naprawdę i jakie intencje będzie to zawsze (jakoś) docenione przez Chrystusa. Pan Jezus powiedział tak na przykładzie G. Brauna gdy mówił nie raz publicznie o podejrzeniu przynajmniej inscenizacji w Smoleńsku i że oficjalna wersja wszystkich stron (PiS, PO, rosyjskiej) nie trzyma się kupy. To, że mówi prawdę w tych sprawach będzie mu poczytane na plus niezależnie od jego intencji, co robi i kim jest.

Co do oskarżonego chłopca to jest gorzej niż się wydaje po tym co dotąd napisałem. Dodam więc na koniec, choć mam nadzieję ( ufam, że nie płonną), że nie jeden czytelnik zna sprawę, poznał ją lepiej niż ja sam, bo niby dlaczego nie. Szkoda tylko, że się ta wiedzą skondensowaną i opracowaną nie podzielił ze mną i z innymi czytelnikami pod Orędziem lub choćby tylko ze mną w e-mailu.

Lecz dla tych co nie znają dodam, że sprawa ciągnęła się miesiącami. Polski chłopiec a może raczej trzeba powiedzieć: nasz
zwrócił zdecydowanie uwagę małemu zwolennikowi banderyzmu na wykrzykiwanie przez niego na szkolnym korytarzu pochwał Bandery. Z tego co wiadomo zrobił to w sposób zdecydowany lecz kulturalny. Nie przezywał obcego i nie bił go, nie namawiał innych kolegów do prześladowania, nie szykanował go. Za to nasz zaczął być prześladowany przez obcego. Gdy ten widział u niego po tym zdarzeniu koszulki patriotyczne z Żołnierzami Niezłomnymi pluł na nie. I te szykany trwały do teraz.
Więc w polskiej szkole nasz był szykanowany przez obcego za reakcję na apologetykę Bandery w obronie podstawowego interesu narodowego oraz w wyniku wschodniej mściwości małego Ukraińca być może podjudzanego także przez rodziców (tego nie wiemy i wykluczyć nie możemy) i było na to przyzwolenie gdzie dodatkowym pretekstem był ubiór Polaka.

W tę sprawę muszą włączyć się wszystkie patriotyczne środowiska i organizacje i zająć stanowisko: Potomkowie Żołnierzy Niezłomnych, Środowiska Kresowe, Związek Armii Krajowej. Obawa jest jednak iż agentura w nich i podejrzani osobnicy będą zmiękczać stanowisko lub sprawiać aby go w ogóle nie było. Szczególnie tutaj w Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Jednakże niezależnie od wszystkiego musi to być nagłośnione i ucięte. Polacy muszą się tu okazać właśnie.. niezłomni. Wbrew szykanom, oburzeniom, dąsom. Każdy kto nie reprezentuje polskiego interesu narodowego w Polsce winien być przez Polaków traktowany jak przestępca. I jeśli nawet nie czynnie to ten przestępca musi czuć, że tak jest przez Polaków traktowany bez względu na to czy jest ministrem, sędzią czy tylko dyrektorem szkoły podstawowej.
I Polacy, zwłaszcza z organizacji patriotycznych, ci uczciwi, muszą zrozumieć, że muszą mówić innym językiem niż do tej pory.


Krzysztof Michałowski

Tutaj są nazwiska które ktoś podał w komentarzu na jednym portalu. Mam nadzieję że nie ma tub pomyłki. Nie ma informacji jaka to szkoła.

dyrekcja szkoły
dyrektor: mgr Iwona Cieślak
wicedyrektor: mgr Elżbieta Hasse
wicedyrektor: mgr Magdalena Dawidowicz


Tę samą cenzurę stosują też informujący o sprawie patriotyczni dziennikarze z portali. Nie ma adresu szkoły.
Po nazwiskach jednak łatwo wyskoczyło mi w Internecie





Dyrektor
mgr Iwona Cieślak
Wicedyrektor
mgr Elżbieta Hasse


Szkoła Podstawowa nr 10 im. Komisji Edukacji Narodowej w Toruniu
Wicedyrektor
mgr Magdalena Dawidowicz




.........................

Uzupełniam o "grono pedagogiczne" z tej szkoły, piękne grono, mam nadzieję, że niecałe do wyrzucenia.
Jest tu i pedagog szkolna odpowiedzialna za ten antypolski bandytyzm w drugiej kolejności po dyrektor szkoły:


Nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej: 
Beata Barczak, Maria Błędzka, Renata Czapska, Alina Goszka, Dorota Kostuch, Ewa Kwiatkowska, Iwona Lewandowska, Anna Wasiłek, Dorota Wnuk, Katarzyna Zakrzewska 
Nauczyciele religii:
Beata Piasecka, Beata Zawal, Ewa Żytko
Nauczyciele etyki:
Anna Prostojanek
Nauczyciele języka polskiego: 
Iwona Cieślak, Ewa Ferfecka, Barbara Gołębiowska-Hinz, Katarzyna Holc, Anna Prostojanek, Małgorzata Teska, Beata Zasada, Beata Zawal
Nauczyciele języków obcych: 
Artur Buczkowski, Milena Domżalska, Hanna Jewiak, Monika Kopacka, Joanna Krężelewska, Monika Lewicka, Małgorzata Piątek, Natalia Taruć, Izabela Tykarska, Aleksandra Wyszogrodzka-Kubiak

Nauczyciele historii: 
Artur Buczkowski, Bartłomiej Wróblewski, Arleta Zygner
Nauczyciele WOS-u:
Artur Buczkowski, Bartłomiej Wróblewski
Nauczyciele matematyki:
Małgorzata Dybalak, Tomasz Hajdas, Elżbieta Hasse, Izabela Jankowska, Agnieszka Kowal, Paweł Krzyżański, Agnieszka Rzeszotarska, Mariusz Skubida, Monika Zenker
Nauczyciele informatyki: 
Jerzy Adrja, Małgorzata Dybalak, Izabela Jankowska, Paweł Krzyżański, Mariusz Skubida
Nauczyciele przyrody, biologii i geografii: 
Anna Dzierżyńska-Białończyk, Tomasz Hajdas, Lilla Nierychlewska, Marzena Polaszewska, Paulinę Rutkowską
Nauczyciele fizyki:
Agnieszka Rzeszotarska, Mariusz Skubida
Nauczyciel chemii:
Lilla Nierychlewska, Anna Dzierżyńska - Białończyk
Nauczyciele techniki:
Marzena Żabińska, Agnieszka Kowal
Nauczyciele plastyki:
Patrycja Falk
Nauczyciel muzyki:
Leszek Miliński
Nauczyciele wychowania do życia w rodzinie:
Artur Buczkowski, Bartłomiej Wróblewski, Arleta Zygner, Marzena Żabińska
Nauczyciel edukacji dla bezpieczeństwa:
Bartłomiej Wróblewski
Nauczyciel doradztwa zawodowego:
Milena Michalska
Nauczyciele wychowania fizycznego:
Andrzej Dura, Małgorzata Kochańska, Joanna Konstanty, Joanna Krzemień, Michał Piecyszyn, Janusz Polakowski
Trenerzy koszykówki:
Maciej Broczek, Michał Gardocki
Nauczyciele bibliotekarze: 
Agnieszka Karasiewicz, Milena Michalska
Nauczyciele świetlicy: 
Aleksandra Behrendt, Anna Grzelak, Milena Michalska, Dorota Serocka, Izabela Tykarska

Nauczyciele specjalizujący się w pracy z dziećmi o specyficznych potrzebach edukacyjnych:
Surdopedagodzy:
Magdalena Dawidowicz, Katarzyna Holc, Małgorzata Leźnicka, Agnieszka Rzeszotarska, 
Ewa Truszczyńska, Beata Zawal, Arleta Zygner
Oligofrenopedagodzy: 
Beata Barczak, Magdalena Dawidowicz, Elżbieta Hasse, Dorota Wnuk, Marzena Polaszewska, Ewa Truszczyńska
Specjaliści rewalidacji: 
Anna Alammari, Iwona Bukowska, Iwona Cieślak, Magdalena Dawidowicz, Ewa Ferfecka, Barbara Gołębiowska-Hinz, Agnieszka Kowal, Ewa Kwiatkowska, Małgorzata Leźnicka, Małgorzata Piątek, Ewa Skrzypczak, Małgorzata Teska, Beata Zasada, Monika Zenker
Logopedzi:
Ewa Skrzypczak, Paulina Formella-Kwiatkowska 
Terapeuci dzieci z dysleksją rozwojową: 
Beata Barczak, Magdalena Dawidowicz, Barbara Gołębiowska-Hinz, Katarzyna Holc, Elwira Krajewska, Anna Wasiłek, Dorota Wnuk, Ewa Żytko
Specjalista do usprawniania dzieci ze sprzężoną niepełnosprawnością: 
Magdalena Marcinkowska
Nauczyciele specjaliści współorganizujący kształcenie w oddziale integracyjnym: 
Romana Dunajska, Maria Fabisiak, Jolanta Franciszkowska, Magdalena Gumińska, Małgorzata Leźnicka, Magdalena Marcinkowska, Iwona Bukowska

Pedagog:  specjalista resocjalizacji i socjoterapeuta
Elwira Krajewska
Psycholog: 
Anna Mizgajska-Wódkowska