UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Centrum Smoleńskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Centrum Smoleńskie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 września 2019

7, 8 IX 2019 Pouczenia , 9 IX cz. 1 W Rzeszowie ma powstać Centrum Smoleńskie, ile razy mam jeszcze o tym przypominać/ Podziękowanie/ Prof W. Osadczy : Emigracja z Ukrainy jest to próba zniszczenia Polski. Polski jaką znamy


Sobota, 7 września

- Jeśli tak Ci się dzisiaj dolegliwość chorobowa nasiliła to nie pojedziesz do Krakowa dzisiaj ani jutro jak dopiero w poniedziałek czy wtorek.
- Tak Panie Jezu, to jakoś nie bardzo.
- Po jednej wizycie na grobie Rozalii Celakówny nie będziesz uzdrowiony.
- Cóż Panie Jezu, jeśli tak uważasz?
Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.


..................................................

Niedziela, 8 września

- Szkoda na to czasu.
- Dobrze Panie Jezu.

18.32
- Nie czytała Twoja mama jeszcze ostatniego opublikowanego ostrzeżenia. Woli Bożej nie można się opierać. Jestem dla niej dobry. Mieszkanie w osobnych mieszkaniach jest kłopotem przede wszystkim dla Ciebie (choć też pewną ulgą), szukanie ich, przeprowadzka. Do tego dopiero wprowadziłeś się do Krakowa a jeszcze tam nie zamieszkałeś.
Jest to krzywda i kłopot dla Ciebie, nie dla niej. Szantażowanie zaś Ciebie iż nie będzie tak mieszkać (sama) w Rzeszowie i wróci do domu jest występowaniem przeciw Mnie.
Tyle razy mówiłem. Ileż mam mówić jeszcze? Dlaczego nie bierze do serca Moich Słów.
Czyż trzeba abym mówił więcej? Znowu podniosła głos i niemal krzyczała histerycznie. Cały blok wie kim jesteś. Wie, że Twój pradziadek był inżynierem Rzeszowa i c. k. radcą budownictwa. A gdyby wiedzieli, że jesteś Moim prorokiem ...Czyżby to nie było zgorszenie? Dlaczego nie boi się zgorszenia tak jak ciągłe walki musisz toczyć o to aby pranie nie odbywało się po dwudziestej drugiej czyli nie było nastawione na przykład o dwudziestej pierwszej. Ja raz o tym powiedziałem i musi jej wystarczyć. A jak ty to powtarzasz to ze względu na Moje Słowa. Nie możesz się ciągle tłumaczyć z takich rzeczy i męczyć się aby były przestrzegane.
Ostrzegam Cię matko mego proroka. Winnaś wspierać go miłością i dobrocią. Nie robi ci uwag poza tym co Chcę i co ci jest poznane. Tak było niemal od początku przekazów, a zwłaszcza od czasu wyjazdu do Rzeszowa.
Weźmiesz to do serca czy nadal będziesz postępować po swojemu i robić awanturę memu synowi, że przywołuje Moje Słowa i mówić, że to nie ode Mnie a od niego i za kilka godzin wierzyć, że to Moje Słowa i tak w kółko Macieju, jak mówicie.
Zatem to ostatnie ostrzeżenie moja córko, matko mego proroka.
Ostatnie od czasu gdy je przeczytasz bo mój syn nie może ci go nawet teraz przeczytać, bo zaczniesz się awanturować, że tak jest zawsze, że on zasłania się Mną, Jezusem.
Widzisz, nie pozwalam nikomu obcemu aby miał prawo powiedzieć cokolwiek negatywnego memu prorokowi. Obcemu z którym byłby związany lub zależny. Dlatego też nie ma pracodawcy nad sobą jak tylko Ja, aby nie tracił ducha.
Ale Ty mu go osłabiasz.
Zastanów się córko dlaczego występujesz przeciwko Moim Słowom. Gdy jestem dobry i chcę wobec tego co robisz abyś miała nadal opiekę i warunki, dać Ci nadal mieszkanie w Rzeszowie, Ty wiedząc, że to Moje Słowa mówisz: nie. Nie będziesz sama mieszkać w Rzeszowie, obcym mieście jak mówisz. Znasz je już dość. Wiesz dobrze przecież, że mój syn będąc w Rzeszowie będzie Cię odwiedzał zwykle codziennie, często zrobi zakupy, zajmie się opłatami i rzeczami związanymi. I Ty jego będziesz mogła odwiedzać. Ale to skutek Twojego postępowania. Ile było upomnień od wiosny. Dlaczego nie bierzesz ich do serca? Moje Słowo powinno być dla Ciebie drogowskazem. Jak widzisz mój syn czasem względem Mnie czuje się winny, czasem dziwi, że go ostrzej potraktuję, ale zawsze to przyjmuje i wie, że jestem dobry i łagodny. Gdybym mu powiedział, że nie ma racji a masz Ty przyjmowałby bez szemrania choć wydawałoby się jemu inaczej. Gdybym mu zadawał pokutę też starałby się ją wykonywać bez szemrania, choćby odczuwał, że jest niezasłużona.

Nie widzisz swoich win lecz występujesz przeciw Memu Słowu gdy dotyczy Ciebie.
Dlaczego go zasmucasz, swego syna, o którym mówisz, że tak bardzo (jeszcze) go kochasz.
Czy nie wiesz, że w jednym domu troje stanie przeciw dwojgu? Czyż ci troje będą twierdzić, że czynią tak bo przestali kochać, albo będą czuć swą winę. Nie, to oni będą w porządku a ci dwoje wierni Mnie tacy w ich oczach nie będą.
Nie wspierasz mego syna codziennym różańcem (całym najlepiej) i codzienną mszą. Nie planujesz tak dnia by pójść na nią. Nie planujesz tak dnia by odmówić cały różaniec lub chociaż w najgorszym wypadku jedną część. Nie jedną dziesiątkę! Czytaj cokolwiek czytasz dopiero gdy Ci starczy czasu gdy odmówisz choć jedną część różańca.

Prawdę powiedział mój syn, że Ty winnaś się modlić nawet więcej od niego. Bo taka jest prawda,Ty stoisz nad grobem już. On nawet gdyby nie był na Mojej Drodze może mieć przed sobą wiele lat życia. To zrozumiałe dla ciebie, prawda. Poza tym on modli się swoją pracą, która jest święta, zwłaszcza gdy zapisuje Orędzia.

Nie zadawaj mu bólu ni potem Mi, choć to powinno być dla Ciebie najważniejsze.

Dlaczego wzdychasz niewiasto gdy po twoich krzykach chcesz mu coś powiedzieć a on pisze. Powinnaś się cieszyć iż ma Moje Słowo i je zapisuje. Czyż nie uważasz, że ono uświęca?

Nie chcesz się uświęcać moja córko. Są bezdomni w Polsce, którzy bardziej chcą się uświęcać niż Ty moja córko. A Ty nie chcesz. Oni nie mają domu, nie mają nic, nie mają pomocy, opieki, ciepłego kąta, dobrego słowa jak tylko ze strony wykluczonych jak oni.
Ale oni, (to znaczy są tacy) dążą do Mnie, chcą się uświęcać.
I zapewniam Cię, że jeśli umrze będzie mniej pokutował na tamtym świecie niż Ty.
Gdybyś myślała o Mnie.

Dobrze, że czytasz Poemat Boga Człowieka, ale on nie może zabierać Ci czasu na potrzebne sprawy a zwłaszcza na modlitwę. Przez czytanie Poematu nie wynagrodzisz Bogu jak tylko niewiele.
Wynagradzaj modlitwą – różańcem. Najlepiej całym codziennie i codzienną mszą świętą.
Musisz to planować. Jeśli chcesz zrobić obiad a masz nie odmówić różańca lub nie pójść na mszę wieczorem zjedz w barze. I pamiętaj o godzinie wstrzymania się od posiłku przed Komunią. Zatem i pod tym kątem planuj obiad.

Zastanów się dwa razy nim coś powiesz Memu synowi co go wytrąci z równowagi. Zastanów się. Bądź dobra. A tego nie będzie bez modlitwy.
Niedawno syn Ci przypomniał, jak było ze sprawą złamania Twego barku. Zachowałaś się niewłaściwie i nie dokonaliście razem, z Twojej winy, zawierzenia w domu. Tylko w domu moja córko! Zawierzenia Matce Boskiej Ostrobramskiej. To była dla Ciebie nawet nie godzina, pół godziny. A Ty leżałaś wygodnie. Wiem, że boli Cię kręgosłup. Któż to wie lepiej ode Mnie i gdy syn chciał twego uczestnictwa w ułożeniu zawierzenia wyskoczyłaś z pretensją i nie chciałaś usiąść z nim przy stole. „Masz” ? „ No to już?” bo jak nie to będę oglądać telewizję. Tak to się odbywało.
Nie wstyd Ci córko? I stało się. Pozbawiłaś się ochrony, która Cię tak niewiele kosztowała. Byłaś skłonna uklęknąć i zawierzyć, ale niczym więcej, niech Ci nikt nie zawraca głowy. Czyż nie było to minimum, którego chciał mój syn. Abyś weszła w to duchem, chciał Twojej obecności i współdziałania. Mniejszego przecież niż jego wkład. Nie okazałaś wtedy serca ni Mi ni Mojej Mamie.
Wielu jest katolików, którzy mają o sobie dobre mniemanie.
Wielu jest pobożnych. Za pobożnych uważali się faryzeusze. Za pobożnych uważają się biskupi, którzy gnębią księży, którzy chcą Mnie słuchać przede wszystkim.
Jesteś człowiekiem prawym z natury. W kontaktach z ludźmi jesteś sympatyczna bez niewłaściwego nadskakiwania. Lecz to nie zmienia tego, że są winy, które Ci pokazuję.
Bóg jest najważniejszy. Czyż mam ci przypominać przykład Twojej mamy? Ile lat była w czyśćcu? A była dobrym człowiekiem.

Twoja wina, Twój dług czyśćcowy, odkąd mój syn ma przekazy nie zmniejszył się, zwłaszcza od końca września 2017.
A i wcześniej też, ale zwłaszcza od czasu gdy syn zaczął być przez Mnie utrzymywany. Są Twoje winy zaciągnięte do dzisiaj włącznie.
Są większe niż winy od roku dwa tysiące do roku 2016.
Czyli Twoje winy przez 16 lat są mniejsze niż niż przez te ponad dwa lata kiedy wiesz, że syn ma przekazy i uznajesz je. Mój syn też zaciągnął większą winę, ale nie ze względu na relacje z Tobą.
Zatem zrozum córko, że to nie są błahe rzeczy. Musisz się ugiąć i nie trap więcej Mego sługę a swego biologicznego syna:).
Nie możesz krzyczeć, nie możesz podnosić głosu, kochaj Mnie.
Powinnaś być dumna ze swego syna i promieniować radością mimo cierpienia fizycznego (nie mówimy tu o barku). Nie jest ono bardzo wielkie. Masz środki na leczenie i wszystko co potrzeba. Ostatni raz tak długo mówię do Ciebie.
Bowiem jeśli się to powtórzy, Twoje niewłaściwie zachowanie, w mieszkaniu, które dałem by mój syn się uświęcał będziesz mieszkała osobno. Dalej w komforcie i wygodzie w Rzeszowie a jak wiesz mój syn wynajmie ci mieszkanie nawet lepsze niż swoje, tak jak oddał Ci lepszy pokój. Nie sarkaj zatem bo to się Bogu nie podoba.
Amen.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

.........................................................................

Poniedziałek, 9 września

Około drugiej w nocy.


- W Rzeszowie ma powstać Centrum Smoleńskie ile razy mam jeszcze o tym przypominać.
Nic się jednak nie może odbywać bez Mej zgody w tej sprawie a Ty ją przekazujesz.
Zatem nie ma innych działań „uprzedzających” jak tylko zebranie się grupy ludzi na spotkanie założycielskie Stowarzyszenia.
I inne rzeczy jak mówiłem.
- Panie mało jest ludzi, którzy czytają te Orędzia.
- Ludzi jest wystarczająco dużo by założyć to Stowarzyszenie. Nie powinno być z tym aż takiego problemu.
Po prostu nie zależy wam czym Mnie ranicie, a przede wszystkim przez zaniechanie szkodzicie swojej ojczyźnie.
Czyż nie jest dla was jasne, że to zaniechanie może się odbić i na waszych dzieciach? Że przez to zaniechanie możecie nawet patrzeć na krew swoich dzieci.
Nie lekceważcie słów Boga.
Ja od was niczego nie potrzebuję. Wy ode Mnie wszystkiego.

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////



Podziękowanie

Z całego serca pragnę złożyć podziękowanie za utrzymywanie tych Orędzi i mojej Drogi związanej z nimi.

Podziękowanie dotyczy czasu teraz konkretnie od 1 czerwca do 13 września, ale przecież w przypadkach zdecydowanej większości osób i wcześniejszego, także nawet od przedwiośnia 2017. 

Czytelnikom, których mam adres e-mailowy podziękowałem osobiście. Tym, których nie mam adresu e-mailowego bądź nie potrafię zidentyfikować osoby po e-mailu dziękuję tutaj.

Bóg zapłać!

Zatem przede wszystkim Pani Ewie, Pani Joannie, Panu Tomaszowi, Panu Stanisławowi, Pani Barbarze, Pani Sabinie, Panu Januszowi, Panu Bronisławowi i Panu Janowi.
I dodatkowo Panu Pawłowi, który nie chce potwierdzenia.

Jeśli kogoś pominąłem tutaj bądź w e-mailu to z góry serdecznie przepraszam.


/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Repolonizacja według PiSu.

Jak wiemy PiS startował m. in. pod hasłami repolonizacji polskiej prasy. Mówił już o tym przed swym wyborem, w czasie kampanii wyborczej, Lech Kaczyński. Nie doszło jednak do wykupienia nawet jednej regionalnej gazety.
Takim przykładem „repolonizacji” jest wykupienie żydowskiej gazety z polskim tylko kapitałem, zresztą nieprawnie zawłaszczonym z pieniędzy podarowanych Solidarności czyli Wyborczej przez kapitał żydowski z USA. Oczywiście napisałem tutaj w cudzysłowie podwójnie bo traktowane jest to jako gazeta prywatna i nikt nigdy z rządzących „prawicowych” czyż funkcjonujących cały czas w systemie od roku 89 i przecież wcześniej nie mówił tutaj o repolonizacji. Repolonizacja miała dotyczyć gazet, które były przed rokiem 89, tak to w ich ujęciu rozumiałem.
Potem pojawiło się wykupienie TVN przez kapitał żydowsko – amerykański. Ten pierwszy człon był już mniej widoczny niż w przypadku Agory wydawcy Wyborczej (przypomnę, mający m. innymi sieć kin Helios) ale S. Krajski pokazał to i można to zresztą było znaleźć ze stosunkowo dużą łatwością. Pokazał tropy biegnące zresztą do Rotszyldów czy Rockefellerów.
Tutaj oczywiście J. Kaczyński i inni nic nie mówili bo to przecież telewizja prywatna powstała po roku 89 założona przez tajnych współpracowników. No, ale skoro tajni wspłpracownicy to mogą być przewerbowani na przykład przez wywiad amerykański. Jednak takie kwestie co robi wywiad CIA w Polsce nigdy J. Kaczyńskiego nie interesowały, ale i też nie interesowały wszystkie ugrupowania okrągłostołowe i ich liderów.
Przypominam sprawę zamordowania, przez CIA najprawdopodobniej, młodego działacza Solidarności w początku lat 80- tych, który odkrył tę amerykańską komórkę przykrytą przez służby PRL. Nikt nigdy z „oficjalnych” działaczy szeroko pojętej Solidarności tym się nie interesował do dzisiaj. Jak czytelnicy pamiętają odnosił się do tego Pan Jezus w pierwszym Orędziu o Smoleńsku.

Wspominam o tych wykupieniach dlatego, że to są dwa charakterystyczne przykłady przejmowania dużych ośrodków medialnych w Polsce przez kapitał żydowsko- amerykańsko – masoński.

Teraz mamy jednak już konkretny przykład repolonizacji według PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Jak wiadomo prawie wszystkie polskie gazety są w rękach dwóch niemieckich koncernów : Axel Springer i Polskapresse. PiS ciągle jojczył jak to źle, że polska prasa, w tym regionalna jest w rękach niemieckich ( w tym i taka Gazeta Lubuska oczywiście, czyli ta, która napisała niedawno w sprawie polskiego chłopca z Torunia sugerując iż ma być nieprawdą głoszenie przez ukraińskiego chłopca banderowskich pochwał) i mówił, już teraz przez cztery lata o jej repolonizacji, ale nie mieliśmy zrepolonizowanej nawet marnej regionalnej gazetki jak na przykład Nowiny Rzeszowskie.

Oto amerykańsko – żydowski koncern wykupuje kontrolny pakiet Axel Springer. Wielka radość w PiSie. Repolonizacja według nich stała się faktem. Już im nie będą bruździły polskojęzyczne gazety z kapitałem niemieckim. Już teraz wszystko dobrze bo kapitał jest żydowsko -amerykański czy nawet wprost żydowski z Ameryki.

Taki choćby fakt sprawiłby jeszcze dziesięć lat temu, że niejeden dotychczasowy wyborca PiS zastanowiłby się mocno, niejeden nie poszedł do wyborów, głosował na inną partię.

( Nie mogę tu nie zaznaczyć, że sprawa i niemieckiego kapitału nie jest taka jednoznaczna jak się wydaje. Od dawna mówi się o podległości Niemiec Amerykanom. Jak to naprawdę wygląda sprawa jest skomplikowana i trudna do rozszyfrowania. W każdym razie swoboda Niemiec wobec USA jest większa niż Polski wobec USA. Zwraca się uwagę, że gazety w Polsce z niemieckim kapitałem nie zachowują się tylko jak gazety z niemieckim kapitałem, ale jakby były i z amerykańskim. Najbardziej widoczna tu rzecz to USA pokazywane w jasnych tylko barwach i judzenie do wojny z Rosją, z Polską na zasadzie terytorium buforowego przeznaczonego do mniejszego lub większego zniszczenia i degradacji, w zamyśle naszych przyjaciół z USA. To tak dla porządku).


Wyborcy postępują coraz bardziej głupio. Są coraz bardziej bierni i coraz mniej myślą. I to postępuje.
Ten narastający brak myślenia widzą i pokazują także niezależni obserwatorzy na przykład prowadzący wlog Ator.
Zauważa, że Polacy (wyborcy) coraz bardziej akceptują zło publiczne. PiS zastosował następującą metodę: Gdy co rusz pojawia się afera z jego udziałem, pokazuje zaraz aferę PO i mówi : Popatrzcie oni byli jeszcze gorsi. Jak ich wybierzecie to będzie jeszcze gorzej niż za naszych czasów. I wyborcy: No rzeczywiście, Ci będą jeszcze gorsi, no to głosujmy na PiS i w ogóle ich nie rozliczajmy nie piętnujmy publicznie zła.


Oddam mu tutaj głos bo są to sprawy o których nie da się powiedzieć krótko. Nakreślić je w dwóch zdaniach.

(Kwestia tego co napisałem iż Polacy coraz bardziej akceptują zło publiczne i są bierni. Winno to być w jednym z tych dwóch filmów według tego jak mam zaznaczone, ale teraz nie mogę znaleźć, więc na wszelki wypadek tu się zastrzegam)


A coraz bardziej Polacy tak chcą i coraz bardziej rozmawiają esemesami.
Podobno we Włoszech jest inaczej. I to zarówno w mediach gdzie nadal jest pewna kwiecistość języka i także w artykule prasowym nim dojdzie się do sedna. Tak kwiecistość jednak nie ma na celu przykrycia, czy ukrycia treści, „zamieszania tutaj” tylko wynika z tradycji, dbałości o kulturę języka, tradycji. Stad też m. in. kultura rozmowy Włochów lepiej stoi niż nasza niestety (myślę tu oczywiście o rozmowie na tematy, które nie dotyczą końca własnego nosa). Podobno Polaków tam mieszkających z emigracji lat 80- tych to długo denerwowało bo chcieli przeczytać konkretną informację. A nie czytać otoczkę nim dojdą do sedna.
Podobnie jest z sondami na ulicy. Zapytany Włoch na jakikolwiek temat mówi i mówi. Oni nadal dużo rozmawiają ze sobą. Mówią i mówią. Polacy jednak nawet zapytani w Rzymie o wrażenia z wycieczki mówią wszyscy to samo: Jest piękna pogoda, udała się nam, jest bardzo ładnie tu w Rzymie, dużo zobaczyliśmy i ogólnie jest fajnie.

Nie od dziś możemy zobaczyć w zachodnich mediach ludzi z ulicy wypowiadających się na jakiś temat. Są to zwykle wypowiedzi konkretne, precyzyjne, składne. U nas to wygląda gorzej i coraz gorzej.
Gdyby były takie wolne sondy w latach osiemdziesiątych to przeciętny uczestnik solidarnościowego strajku mówiłby lepiej, sensowniej i składniej niż dziś przeciętny zapytany w sondzie ulicznej, często młody i z tytułem magistra. A i mamy takie nagrania z tamtych czasów.


//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Profesor Włodzimierz Osadczy:
Emigracja z Ukrainy jest to próba zniszczenia Polski. Polski jaką znamy.

29: 50 „ To co się dzieje i też na odcinku polityki wschodniej, na odcinku osadnictwa czy kolonizacji ukraińskiej Polski jest to scenariusz, który jest sterowany ze zewnątrz, natomiast partia rządząca jako wykonawca poleceń kogoś kto ma wpływ bezpośredni na decyzje w kraju wykonuje tego rodzaju polecenia.

< Ta emigracja z Ukrainy> Jest to próba zniszczenia Polski. Polski jaką znamy oczywiście. Polski jako kraju narodowego. Polski jako kraju o własnej historii, kraju w którego tożsamość wpisane jest zawołanie ' Bóg, honor, ojczyzna' więc chce się zastąpić to Polską tęczową, Polską jakąś inną, Polskę w sensie normalności za którą oddawały życie pokolenia Polaków. Jest to wielka ofensywa. Zwierają się szeregi. Banderyzm również jak i ideologia wynaturzenia płciowego, wynaturzenia rodzinnego, jest to jedno z ogniw, które ma doprowadzić do upadku społeczeństwa polskiego. „

Profesor Osadczy przyrównuje obecną sytuację w Polsce do potopu szwedzkiego choć w nie tak dosłownym sensie jak to miało miejsce, nie jest jednak, jak mówi fatalistą.:
.. Jestem osobą, która żywi nadzieję, że wszystko to co jest niemożliwe w oczach ludzkich może się zmienić w okamgnieniu.
Wiemy jak się potoczyły losy kraju po zawierzeniu w 1656 roku przez króla Jana Kazimierza Matce Najświętszej. W przyszłym roku będzie setna rocznica wypędzenia hord bolszewickich również za wstawiennictwem Matki Boskiej Łaskawej. Jestem przekonany, że Polska jako jedyny naród na świecie ma też swoją Monarchinię rzeczywistą. ( …) W sytuacji tego potopu nie możemy się poddawać, nie powinniśmy się poddawać, a powinniśmy wierzyć i być godnymi tych obietnic, które dawali nasi praojcowie i które już nieraz nas nie zawiodły. Czyli wierzyć, ufać, nie partiom politycznym, zdrajcom, którzy na kiwnięcie palcem obcych ambasad będą wykonywać wszystko do czego zostali powołani w ramach zarządzania państwem polskim, ale mamy też tutaj Opiekunkę, którą powinniśmy poważnie traktować i wierzyć, że nie wszystko tak jak nasi wrogowie sobie uknuli koniecznie tak musi się potoczyć i tak na pewno się nie potoczy.
Więc zawierzymy losy naszego państwa Królowej Korony Polskiej, która jest rzeczywistą Monarchinią. (..)
Musimy wzbudzić w sobie to religjne [ odczucie]
Wykażmy się wiernością, trwałością i stabilnością i na pewno doczekamy się czasów, że wszystkie te plagi ustąpią.”

//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


Nowo powstała strona o Objawieniach Oławskich
utworzona przez czytelnika tych Orędzi przy współpracy drugiego czytelnika


////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


Zasady komentowania pod tymi Orędziami:


1. W przypadku pisania z konta anonimowy zawsze nick lub imię, przed lub po wpisanym tekście. ( Dla chcących może być oczywiście imię i nazwisko).

2. Przynajmniej jeden, pierwszy komentarz musi dotyczyć Orędzia aby okazać szacunek Słowu Pana Jezusa, dopiero potem mogą być komentarze na inne tematy niezależnie od tego co by było (ewentualnie) wpisane przeze mnie pod Orędziem.

3. Niedopuszczalne są komentarze negujące dogmaty katolickiej wiary, siejące celowo zamęt a także negujące objawienia maryjne. ( Medjugorje, Garabandal, Oława, inne). To nie jest forum wymiany myśli dla wolnomyślicieli albo reprezentujących faryzejską linię w ramach katolickiego kościoła.
Większość ukazujących się na bieżąco Orędzi nie ma możliwości bieżącego komentowania i nie jest to żadna krzywda. Tutaj jest to inaczej ale jest to po to aby budować się wzajemnie i budować wspólnotę a nie by wygadzać trollom i innym internetowym dywersantom.

4. Komentarze dyskredytujące te Orędzia czy ich fragmenty występują przeciw Słowom Pana Jezusa, Słowom Boga. Jako takie nie mogą być umieszczane lub będą usuwane.
Każdy ma prawo pytać się i upewniać w sprawach wiary, ale każdy człowiek dobrej woli. Ktoś kto ma z góry założoną tezę, nie szuka prawdy, ale występuje z góry przeciw tym Orędziom w sposób jawny lub zakamuflowany. Jeśli nie mam przekonania co do jakichś Orędzi to nie wchodzę tam i nie dyskutuję. Są lepsze sposoby spędzenia czasu:)

5. Nieakceptowane są komentarze, które obrażają innych czytelników a zwłaszcza ich dyskredytują. Na przykład: " Nigdy nie przeczytałem czytałem czegoś równie głupiego". ( w odniesieniu konkretnie do zawsze wyważonego i inteligentnego czytelnika).

wtorek, 16 kwietnia 2019

4 IV 2019 / Co Pan Jezus powiedział w tych Orędziach o Smoleńsku


Czwartek, 4 kwietnia

13.05
Zapisz
- Panie Jezu, to co się stało, że nie poleciałem nie ze swojej winy bo pociąg miał duże spóźnienie a Ty Panie, powiedziałeś, że to sprawka diabła ze względu na mnie a teraz próbuję polecieć dziś na własną rękę i nie wiem jak będzie. To po to by i mnie wypróbować jaki będę w stosunku do Ciebie mój słodki Jezu?
- Jak powiedziałem jest to sprawka diabła. Lecz to jaki jesteś wobec tej przykrości, jaki jesteś wobec Mnie też jest istotne.
- Panie Jezu i jak do tej pory wypadłem?
- Chcesz ocenę dziecko, znasz swe niedobre stany. Dobrze dziecko. Jest to minus trzy.
- Jak wszystko Panie Jezu?
- Jak wszystko.
- Myślałem, że w tym wypadku lepiej.
- A jednak minus trzy.
- Jeśli tak to przepraszam Panie Jezu.
-  Tak dziecko lecz „zdałeś z klasy do klasy”.
- Chwała Tobie Chryste.
- Jestem prorokiem na minus trzy?
- Tak dziecko.
- A takie wielkie rzeczy przeze mnie zdradzasz, których nie zdradzałeś „prorokom na czwórkę i piątkę”.
- Tak chcę dziecko. Spełniasz warunki, można powiedzieć, lecz minimalne.
- Och Panie Jezu, obym się podciągnął w „nauce” i to od zaraz. Nie dla mnie, ale dla Twojej Chwały, choć Ty nic ode Mnie nie potrzebujesz.
-:)
- Najsłodszy Jezu.
- Teraz lepiej dziecko. Ofiarowałeś tę przykrość na Moją Chwałę i z ciepłem w sercu w stosunku do Mnie. Ciepło wypełnia Twoje piersi. Teraz jest lepiej dziecko.
- Tak słodki Jezu.
-:)

20.10

Zapisz dziecko:)
- Dodajesz mi, Panie, otuchy uśmiechem w mej nędzy wobec Twej Miłości i Dobroci wobec mnie, wobec moich złości.
- Tak moje dziecko, tak czynię:)
Zaś co do tego o czym pomyślałeś. Tym nie wynagrodziłbyś mi chcąc mi wynagrodzić, ale sprawiłbyś przykrość.
- Tak Panie Jezu, dobrze, że to rozumiem. Twoje postępowanie jest też zawsze pełne rozsądku.
- Wiem dziecko, że jesteś nadal niezadowolony. Wszystko poszło już dziś dobrze, ale przez działanie szatana musiałeś ponieść dodatkowe koszty. Będziesz starał się o ich zwrot ze strony kolei, ale czy je zwrócą i czy uczynią to sprawiedliwie to się okaże. Doświadczenia w waszej ojczyźnie zwłaszcza (ale nie tylko) są niedobre.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

Otrzymał Cyprian Polak

//////////////////////////////////////////////////////////////////

Intronizacja Chrystusa Króla ostatnim ratunkiem dla Polski! Orędzia otrzymywane przez Cypriana Polaka


////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Orędzia Smoleńskie od października 2016 do końca lutego 2019


//////////////////////////////////////////////////////////////////


Co powiedział Pan Jezus w tych Orędziach o Smoleńsku?
( Opracowanie dotyczy wszystkich przekazów o Smoleńsku, to znaczy od października 2016 do końca lutego 2019)

Tytułem wstępu
Pan Jezus mówił do proroków, którzy otrzymywali w tamtym czasie Orędzia, między innymi do Anny Argasińskiej i Adama Człowieka o zamachu na Delegację już 10 kwietnia 2010 wieczorem i niedługo później.
Otrzymujący te (opracowywane tutaj) przekazy miał zresztą z tym problem na początku, problem z Orędziami danymi na ten temat Adamowi Człowiekowi i Annie Argasińskiej, bo w odbiorze uczestników tak zwanego śledztwa obywatelskiego, które uznało inscenizację katastrofy na Siewierny, sugestia zamachu dotyczyć miała zamachu na samolot z kompletną Delegacją wraz z załogą w liczbie 96, zamachu dokonanego tuż nad czy tuż przed lotniskiem Siewierny, (na podejściu do lądowania), zamachu w niejasny sposób spowodowanego, którą to wersję promował minister Macierewicz i zespół parlamentarny i wydawało się, że to jest w Orędziach Adama Człowieka, Anny Argasińskiej. Jednak tylko wydawało się.

Otrzymujący przekazy też nie od razu przekonał się do wersji inscenizacji katastrofy samolotu na Siewierny czyli podrzucenia tam gotowych już szczątków jakiegoś samolotu, samolotowego złomu, potem częściowo podrasowywanych itd. Długo to weryfikował.  Nie wykluczał takiej możliwości  wprawdzie już od maja 2010, gdy się zetknął z takimi przypuszczeniami, czy nawet przekonaniem, bo uczciwy i niezależny człowiek nie mógł tutaj wykluczyć żadnej wersji wobec tego, że to wszystko nie trzyma się kupy, ale prawdziwie wersję inscenizacji na Siewierny uznał jako pewną, bezdyskusyjną, udokumentowaną dopiero rok później, a i wtedy już nie wystarczała mu wersja, że wszyscy Delegaci wlecieli do Rosji, zostali skierowani na inne lotnisko i tam zabici. Zwrócił uwagę na Okęcie. Oczywiście to powinno być na początku, Okęcie, ale tak toczyło się śledztwo obywatelskie inscenizacji smoleńskiej i Okęcie było w głównym jego nurcie przynajmniej częściowym tematem tabu. (Drugą przyczyną było to, że na ten temat mieliśmy mniej materiałów niż z Siewierny).
Jednakże słowa Pana Jezusa i innych osób z Nieba,  do Adama Człowieka zwłaszcza przez Anioła Polski nie mogły kłamać.
Gdyż zamach był na Delegację i oczywiście był także w wersji inscenizacji na Siewierny zwanej również maskirowką.  Zatem słowa iż nastąpił atak na samolot z Delegacją  na terenie Rosji, a nawet w Smoleńsku nie były nieprawdziwe bo nie mogły być nieprawdziwe w przekazie z Nieba. Tyle, że w samolocie nie było całej Delegacji a około połowa  pasażerów wraz z załogą z liczby 96, a atak nastąpił w Smoleńsku, tyle, że na drugim lotnisku Smoleńsk Jużny(j) (południowy). Siewierny(j) (północny). Podać inne informacje, to znaczy o inscenizacji na Siewierny a tym bardziej, że część osób została zabita w Polsce, w wojskowej części Okęcia i powiedzieć wiele innych rzeczy, tego nie mogli powiedzieć Pan Jezus i Matka Boska i Anioł Stróż Polski. Otrzymujący te Orędzia i Adam Człowiek i Anna Argasińska nie mający zapewne pojęcia o inscenizacji (zresztą 10 kwietnia wieczorem i niedługo później nie miał jej prawie nikt, a w każdym razie te informacje nie były udostępniane) pomyśleliby, jak powiedział Pan Jezus, że domieszał się tutaj szatan, a i sam biskup Dzięga nie mógłby dać nihil obstat na Orędzia poprzez Adama Człowieka.

Dopiero mogło się to stać gdy Pan Jezus zaczął o tym mówić do kogoś kto na tym zęby zjadł i poświęcił do roku 2016 blisko trzy tysiące godzin.
„Teoria” inscenizacji na Siewierny była w nim od dawna ugruntowana, wątpliwości dotyczyły przede wszystkim tego czy cała Delegacja wleciała do Rosji, w ogóle nie wyleciała z Polski czy część wleciała do Rosji a część nie i czy wszyscy zginęli, część, w jakich proporcjach i co było kryterium.
Pan Jezus zresztą powiedział do otrzymującego przekazy iż jego działania tutaj, aktywność obywatelska i patriotyczna, a także narażanie się wtedy i konkretne zagrożenie życia w sierpniu 2011 w związku z danymi wtedy w Internecie ważkimi i unikalnymi opracowaniami na ten temat, miały wpływ na otrzymanie przez niego przekazów w ogóle. Na jakiekolwiek tematy. Nie była to przyczyna decydujące wedle słów Pana Jezusa ale była istotna.
========================
Pan Jezus nawiązał do inscenizacji smoleńskiej już 14 października 2016 czyli piątego dnia otrzymywania Orędzi. (Nie licząc krótkiego okresu od lutego do Wielkanocy 2015 przerwanego z winy otrzymującego przekazy). Wspomniał Pan wtedy o inscenizacji 10 kwietnia i mgle okęckiej. Wydawało się wtedy, że Pan Jezus akceptuje tę „teorię”, ale nie było to jasne i otrzymujący przekazy nie spodziewał się, że Pan Jezus powie coś więcej na ten temat a zwłaszcza, że tyle i aż tak, dodatkowo bardzo wiele i zasadnicze rzeczy w pierwszym już Orędziu na ten temat czyli 24 X 2016. Nie mógł się tego spodziewać tym bardziej, że przecież do Adama Człowieka mającego wizje, do Anny Argasińskiej  Pan Jezus mówił ogólnie o zamachu. Otrzymujący przekazy zresztą wykłócał się wtedy z Panem Jezusem, jak to widać w tym pierwszym obszernym Orędziu gdyż Pan Jezus przedstawiał inną wersję dotyczącą nie samego przebiegu wydarzeń, ale roli i działania Rosji i działania żydów niż nieudany sługa Jezusa w ciągu tych lat ( a i wcześniej przed Smoleńskiem) doszedł.
W pierwszym więc Orędziu zatytułowanym „Orędzie Jezusa Chrystusa 24 X 2016. Smoleńsk. Delegacja wylądowała (awaryjnie) na lotnisku Smoleńsk Jużnyj” <Oczywiście Orędzia ze strony Pana Jezusa nie mają żadnych tytułów. Są pisane ciągiem i nie oddzielane tytułami C.P>  Pan Jezus powiedział, że:
-  Rosja jest nadal wielkim złem. „ przefarbowali się, ale nadal chcą roznosić swoje błędy i podporządkować sobie Europę Zachodnią”.
- „Wszystkim dotyczącym Smoleńska kierował rezydent GRU w Polsce. I że on przygotowywał inscenizację na Siewierny we współpracy z Polakami i Rosjanami.”
Rezydent GRU to główny przedstawiciel tego wywiadu na dany kraj.
W tych krótkich słowach Pana Jezusa nie tylko została potwierdzona inscenizacja na Siewierny, ale trop poszedł w stronę Polski, jednakże głównym działającym tu okazał się szef rosyjskiego wywiadu wojskowego na Polskę.
- Potwierdził Pan Jezus, że wylądował samolot z Delegatami na lotnisku Smoleńsk Jużnyj. Jednakże doszło do awarii podwozia wykonanej w Warszawie przez Izrael, który ma specjalne prerogatywy na Okęciu. Ale prerogatywy Izraela są i po to aby Rosja mogła wykonywać podobną dywersję.
- Rosja chciała dokonać zamachu w Polsce na przywódców wszystkich państw by w atmosferze chaosu narzucić Europie swoją władzę. Jak wiemy do tego nie doszło bo poza dawnym układem Warszawskim nikt prawie na pogrzeb nie przybył i jak również wiemy tłumaczono to wybuchem wulkanu, prawdopodobnie uruchomionego bronią geofizyczną.
- O hangarze na Okęciu co do którego odkryto iż część Delegatów musiała w nim przebywać i to, że został krótko po 10 kwietnia całkowicie zniwelowany Pan Jezus powiedział wtedy m. in. „Służby Rosji są dobrze zakamuflowane gdy idzie o wojskowe polskie sprawy. Zakulisowo trzymają tutaj duży nadzór. Owe szokujące rzeczy, o których ty i inni słyszą, o mafii w wojsku, to jest to przestępcza organizacja pod nadzorem GRU.”.  W późniejszych jednak Orędziach powiedział na ten temat więcej.
- Antoni Macierewicz jest agentem GRU i masonem, zaś Jarosław Kaczyński agentem fsb dawniej KGB.
- Zaś Lech Kaczyński była agentem Izraela i USA i po to aby go uratować wymyślono nagłą wizytę na Litwę. Wtedy Pan Jezus nie powiedział jednoznacznie czy go uratowano, ale sugerował, że nie.

Trzeba zauważyć , że Pan Jezus w Orędziach o Smoleńsku, ale nie tylko, w tych przekazach  odwołuje się do myślenia. Nie chce podawać wszystko na tacy i mówić tu tylko ex katedra. Tak by chciało wielu. Ty nam powiedz, Panie Jezu, te trudne rzeczy, a my sobie to poczytamy.
W znacznej części Orędzia o Smoleńsku opierają się na zadawaniu pytań, a nie byłoby to możliwe bez wiedzy je otrzymującego.
- Pan Jezus wyjaśnił też pobyt i działania generała Petreusa. Byli po to aby monitorować i obserwować sytuację, była to także manifestacja wobec służb Rosji, ale nie mieli zamiaru w żadnym razie temu przeciwdziałać ani ostrzegać Polaków.

Już 26 X w Orędziu Smoleńsk Uzupełnienie Smoleńsk to dzieło szatana. Niektórzy zostali zabici w Polsce
- Pan Jezus powiedział o tym iż niektórzy z Delegatów zostali zabici w Polsce.
- „Smoleńsk jest dziełem szatana. Jako taki wymaga modlitwy, pokuty i zadośćuczynienia Bogu za grzechy.”
- Pan Jezus wskazał na oczywiste naprowadzenia, które były dostępne dla tych, którzy chcieli docierać do prawdy. Hangar na Okęciu jako miejsce zbrodni w Polsce, ale i na przykład uprowadzenia Agaty Indeckiej poza Okęciem.
- Pan Jezus sprostował iż przekaz Matki Bożej (do innego wizjonera) nie podawał iż wszyscy zginęli w Smoleńsku. Przekaz Matki Bożej nie może podawać błędnych informacji. Poza tym Matka Boża nie chciał i nie mogła podawać dokładniejszych informacji na przykład tego, że niektórzy zginęli w Warszawie.
- . „Niektórzy zostali zabici w Polsce. I nie było jednej delegacji, ale loty do Rosji były”.

Podsumowując: Pan Jezus w dwóch przekazach oddalonych od siebie o dwa dni, a przede wszystkim w pierwszym powiedział i potwierdził najważniejsze rzeczy, ogólne, dotyczące 10 kwietnia 2010. Ponieważ wśród osób śledztwa obywatelskiego, które zgadzały się co do jednego, czyli inscenizacji na Siewierny, były różne wersje wydarzeń Pan Jezus jednoznacznie pokazał, która z nich jest właściwa. Dla porządku jeszcze raz przypomnę te wersje (jeszcze raz ponieważ czyniłem to nieraz pod przekazami).

Zatem największa grupa osób obstawała przy tym, że wszyscy wlecieli do Rosji, lecz kilkoma, przynajmniej dwoma samolotami ( nie jednym tupolewem jak nam podano do którego wpakowali się wszyscy), mniejsza iż nikt z Polski nie wleciał do Rosji. Najmniejsza grupa iż zamach dokonał się w Polsce i Rosji, część Delegatów wleciała do Rosji część została „Zniknięta,” najprawdopodobniej zabita w Polsce.

Pan Jezus potwierdził  zatem wersję wydarzeń tej grupy, przy której obstawało najmniej osób obywatelskiego  śledztwa.

W skrócie raz jeszcze: Pan Jezus powiedział iż:
- Delegacja wylądowała awaryjnie na lotnisku Jużynyj, a awarii dokonano w Polsce rękami służb Izraela./ Nie było jednego samolotu, ale loty do Rosji były./ Niektórzy Delegaci nie wlecieli do Rosji ale zostali zabici w Polsce. Jest to związane z hangarem na Okęciu, ale nie tylko./ Rosja chciała dokonać zamachu na wszystkich (o ile to się uda) przyjeżdżających na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego./
Jarosław Kaczyński jest agentem FSB(KGB) a Antoni Macierewicz GRU./ Generał Petreus który był tuż przed Smoleńskiem w Polsce wraz z dużą grupą ludzi to wojskowa masoneria. Obserwowali, monitorowali ale nie mieli zamiaru ingerować, czy temu przeszkadzać, bądź ratować Delegatów. Taką masonerią wojskową innego rodzaju jest też GRU./ Lech Kaczyński był agentem Izraela i USA i po to aby go uratować wymyślono nagłą wizytę na Litwę. (na dopytanie wtedy czy go uratowano Pan Jezus zaznaczył iż przyśnił się otrzymującemu przekaz jako zmarły).

Do Smoleńska wrócił Pan Jezus 15 lutego 2017 przy okazji zamieszczenia Orędzi z 24 i 26 października. (do kwietnia nie były zamieszczane wszystkie a tylko niektóre). Pan Jezus powiedział też iż niechętnie mówi  o Smoleńsku bo „czyż Bóg jest od tego, aby rozplątywać to co splątały służby nazywane przez was specjalnymi.
Nie moje dziecko, Bóg nie jest od tego, ale gdy taki brak ducha jest w ludziach i brak chęci służenia ojczyźnie, a jesteście moim narodem umiłowanym to Bóg przychodzi i interweniuje.”

Powiedział też Pan Jezus o Smoleńsku, że gdyby ci którym niewygodne są te Orędzia o Smoleńsku chcieliby zrobić krzywdę otrzymującemu przekazy ujawni więcej.

Następne było Orędzie na 10 kwietnia 2017. Tutaj Pan Jezus nie zdradzał nowych rzeczy jednak zwrócił się do Polaków. Ci którzy w sprawie Smoleńska „zamiatają sprawę pod dywan” pomagają szatanowi. Dotyczy to także mediów katolickich. Polacy chowają głowę w  piasek w tej sprawie a Jezus nie chce tchórzy w Niebie. W ostrych słowach mówił Pan, że Polacy uważają się za obywateli a chowają głowy w piasek jak niewolnicy. Prawda o Smoleńsku będzie jednak dokładnie wyjaśniona przez ludzi z pomocą Nieba. Nie pomoże zatarcie śladów i śmierć wielu nawet świadków nawet.  A stanie się to gdy Chrystus będzie uznany za Króla Polski. Polacy zaś nie tylko nie dojdą Smoleńska bez Intronizacji  wedle Woli Jezusa (czyli wedle tego jak chciał przez Rozalię Celakównę), ale zginą.
- Pan Jezus zapytał też Polaków czy nie uważają, że hańbą jest jeśli 10 kwietnia nie będzie choć najmniejszej pikiety mówiącej o tym, że destrukcja samolotu przy Siewierny jest fikcją? ( Takiej pikiety nie było ni w roku 2017 ni 2018 ni 2019).
- Przypomniał Pan, że Jarosław Kaczyński jest agentem FSB (KGB) a Antoni Macierewicz agentem GRU. a Polacy wobec takiej sytuacji tym bardziej chowają głowę w piasek. Oto siódma rocznica Smoleńska a Macierewicz i Kaczyński najbardziej „gardłujący” przeciw Rosji są jej agentami.

Do Smoleńska wrócił Pan Jezus w sierpniu 2017 mówiąc iż  na otrzymującego przekazy chciał dokonać skrytobójczego zamachu Antoni Macierewicz z powodu informacji  o nim zawartych w przekazach a także jeszcze ze względu na czasy śledztwa obywatelskiego gdzie otrzymujący przekazy m.in. zarzucił mu kłamstwo. Powodem jest jednak przede wszystkim mściwość, urażone ego. Prywatna sprawa człowieka nie zamach sprawców smoleńskich. Jest to zaś możliwe teraz bo jest ministrem wojska, przedtem takich możliwości nie miał. A ma tu znaczenie żydowska mściwość wymienionego.
Pan Jezus przypomniał, że jeśli wrogowie Polski w związku z Orędziami o Smoleńsku zechcą otrzymującemu przekazy zrobić krzywdę to ujawni więcej.
Pan Jezus powiedział więc, że:
- W samolocie, który wylądował na Jużnyj była ponad połowa Delegacji włącznie z załogą. Ci co wylądowali na Jużny przeżyli awaryjne lądowanie.
- Do Rosji wleciał samolot Jak (Jakowlew) a za sterami siedział generał Błasik. „Oto jak prawda miesza się z kłamstwem” (Wiemy bowiem jak rosyjska strona i jej pudła rezonansowe w Polsce uporczywie sugerowały albo wprost twierdziły, że generał Błasik był w kokpicie tupolewa albo może i sam przejął stery). Była tam generalicja, ale nie cała – generał Potasiński i i admirał Karweta zostali zamordowani w Polsce. W Polsce został też pochwycony Płażyński. Samolot ten został zestrzelony i wszyscy w nim zginęli. „Generalicja wystartowała później od reszty Delegacji. Dowiedziała się o niebezpieczeństwie i chciała się ratować. Dowiedziała się już poza granicami Polski.”.
- Delegatów (niektórych) zabito w hangarze na Okęciu gdzie sprowadzono ich podstępem pozorując to zamachem terrorystycznym ogłoszonym 9 kwietnia wieczorem, zawalono tunel. I są tam ich zwłoki. Nie wszyscy, którzy znaleźli się w hangarze zostali zabici.
- Z Okęcia oprócz „prezydenckiego” Tupolewa poleciał Jak generalicji ( i jak oficjalnie wiadomo Jak z dziennikarzami) i także z Okęcia wyczarterowany samolot Embrier. „Nim leciał m. in. Antoni Macierewicz, posłanki Szczypińska i Kempa i inni „ocalali”.
Pan Jezus dopowiedział iż wszyscy z tupolewa, który wylądował awaryjnie na lotnisku Smoleńsk Jużnyj zostali zamordowani. Wrak tupolewa został zezłomowany. Dorzucano z niego potem szczątki na Siewierny, ale mniejszość „wraku” jest z zezłomowanego tupolewa.
Pan Jezus przypomniał iż gdyby nie był planowany zamach na otrzymującego przekaz to by nie ujawniał nowych rzeczy.
- Film „1,24”: Ścieżka dźwiękowa na nim jest prawdziwa i zanotowała prawdziwe zabijanie ludzi. Nie ma to jednak miejsca na Siewierny. Wśród tych osób zabijanych nie było jednak Lecha Kaczyńskiego. /Pan Jezus mówi o tym być może także dlatego, że były osoby wśród odsłuchujących ścieżkę filmową, które twierdziły, że były tam słowa typu „Ubijaj jewreja <żyda> „ i chodziło o Lecha Kaczyńskiego, inni twierdzili, że o Wassermana.  Otrzymujący przekazy tego nie słyszał, jednak nie miał możliwości odsłuchać tego na jakimś sprzęcie, który pozwala tego typu rzeczy wydobywać.  Słuchał na początku na gorszym, a nawet gdy potem na lepszym to nie usłyszał nic więcej niż w początkowym czasie.[Co było cytowane]. Jednakże to już winna być rzecz badań Centrum Smoleńskiego, która zbada to profesjonalnie lub zleci zbadanie filmu jakiejś firmie. Więc otrzymujący przekazy usłyszał na początku i potem nie usłyszał nic więcej bądź nie był pewny usłyszanych słów: Ale bezdyskusyjnie jest: (Po polsku, z polskim akcentem .” Patrz mu w oczy! Uspokój się!”.  Po rosyjsku „Dawaj gnata tuda!” . „Nie ubijawajtie  nas”! – wykrzyknięte najprawdopodobniej przez Polaka. Cicha komenda po rosyjsku „Ubiwat!”. Potem strzały i syrena./
- Prezydenta Kaczyńskiego nie było także wśród Delegacji na Jużnyj i na Okęciu. Miał zostać ewakuowany z Litwy przez CIA i Mosaad, ale Rosjanie przechytrzyli i go zabili.
- Maria Kaczyńska była w delegacji Tupolewa. „Wiedziała, że musi być ewakuowany. Nie sądziła, że jednak, że i ją spotka śmierć.
- Nie zabito Kaczorowskiego i Nurowskiego. Byli agentami Rosji.  Nie znajdowali się w Tupolewie.
Wassermana zabito.

W sierpniu również, w przekazie z piętnastego Pan Jezus powiedział iż Polacy powinni na podstawie dotychczasowych informacji i miłosiernej pomocy Pana Jezusa sami analizować i traktować to jako fundament.
Kilka dni później powiedział Pan Jezus, że Polacy zwrócą uwagę naprawdę o Smoleńsku dopiero jak się nimi potrząśnie.
10 listopada 2017 padły słowa: „kłamstwo smoleńskie trwa a Polacy nie chcą myśleć. Nie trzeba tu zmysłu detektywa. Wystarczy tylko kojarzyć fakty i pokazane pozy medialne i nie przechodzić nad nimi do porządku dziennego”.

27 grudnia 2017 na koniec roku powiedział Pan Jezus, że Jego dzieci nie chcą słuchać o Smoleńsku, tego co Pan Jezus mówi. Pewnych rzeczy chcą ( w przekazach) a pewnych nie. Zaś prawda musi być pokazana światu choćby taka jaka jest wiadoma a można było zrobić więcej. Przypomniał Pan Jezus, że bez wyjaśnienia prawdy o Smoleńsku nie może być pełnej Intronizacji. I aby wziąć to wszystko do serca.

28 i 29 XII powiły się nowe pytania i odpowiedzi dotyczące Smoleńska. Pan Jezus oczekiwał badań i analiz na podstawie swoich dotychczasowych słów a skoro tego nie było „zmuszony” był wobec bierności narodu wybranego mówić kolejne rzeczy.
- Odnośnie postaci Janeczka, oficjalnie szefa ochrony prezydenta i podejrzeń iż ten był postacią fikcyjną, Pan Jezus powiedział iż powinna to badać grupa ludzi reprezentująca różne środowiska, także z tytułami naukowymi. Zbadać wszystko co jest możliwe do zbadania i postawić tę wątpliwość przynajmniej w Internecie.
- Są jeszcze ludzie z oficjalnej Delegacji ( czyli 96 włącznie z załogą) których Rosjanie nie zabili. Było ich niewielu. (Oprócz wymienionych Kaczorowskiego i Nurowskiego). Ale Ci wszyscy, których Rosjanie nie zabili są agentami Rosji, do tego wiarygodnymi i wiernymi.
- Powodem milczenia rodzin smoleńskich nie jest szantaż. Pieniądze (państwowe) biorą i ci których bliskich zabito i ci których bliskich nie zabito.
- Rodziny odwiedzały tych swoich bliskich, których nie zabito. Służby innych państw o tym wiedzą.
- Ci, którzy zostali skremowani to po to aby zatrzeć ślady gdyby okazało się, że w grobie nie ma ofiary.
- Ci którzy twierdzą, że uczestniczyli w ekshumacjach to ich zmarli nie zostali skremowani, spopieleni.
- Ekshumacje przeprowadzane przez obecną władzę (czyli rząd PiS)  nie mają na celu dobra Polski i Polaków. Chodzi o pozyskanie wiedzy a każda władza chce wiedzieć jak najwięcej.
- Dwa dowody Merty to fabrykacja dowodów na zamach. Dowód nadpalony czyli zginął w Smoleńsku. Drugi dowód był wypadkiem przy pracy.
- Lech Kaczyński podczas sławetnej wizyty w Gruzji gdzie miałaby być rzekoma scysja z pilotem woził w samolocie broń.
- Ci których Rosjanie oszczędzili nie są w Rosji. „. Na świecie jest wiele pięknych miejsc. Rosjanie nie mają do zaproponowania swoim agentom, którzy przeszli na emeryturę tylko Rosji.”

Na początku stycznia Pan Jezus zaznaczył, że Smoleńsk przyszedł na Polaków także dlatego, że są ludem starożytnym z długą tradycją i osiągnięciami i dlatego, że są narodem wybranym. Wybranym także ze względu na to, że przodek Pana Jezusa urodził się na ziemiach polskich (lechickich) na Warmi (o czym była mowa już wcześniej poza Orędziami o Smoleńsku).

11 stycznia (2018) Pan Jezus powiedział:
- Że poseł Deptuła został zamordowany w Polsce.
- O fałszerstwie, zamianie, czarnych skrzynek.
- Badane były czarne skrzynki z tupolewa, który wylądował na Jużny, zostały zmanipulowane, ale nie w całości. Jeśli samolot lądował bez wysuniętego podwozia to parametry będą przypominać w niektórych aspektach to co się działo oficjalnie na Siewierny.
- Był niewielki pożar w sytuacji gdy Tupolew lądował na Jużnyj bez podwozia, Na pomoc przyszli „przebierańcy” udający służby ratownicze. Pasażerowie niczego nie podejrzewali. Cieszyli się, że żyją a potem puszczono gaz.
- Pan Jezus przypomniał iż nie wszyscy Delegaci byli w tym samolocie dlatego jest tak różny stan zwłok po „katastrofie”. Osobno został zabity gen. Potasiński osobno adm. Karweta, którego mundur starano się upozorować jako mocno zniszczony po katastrofie jakby go wciągnął wirnik samolotu.
- Okazuje się jasna reakcja posłanek Szczypińskiej i Kempy w Katyniu. Podano, że wszyscy Delegaci lecieli jednym samolotem i wszyscy zginęli a one też leciały samolotem ( wyczarterowanym embrierem). Nie przestraszony był A. Macierewicz, ale gdy wiadomo, że jest agentem GRU i człowiekiem Rosji jest to zrozumiałe.
- Gdy chodzi o rozdział Delegacji. Embrierem ocaleni, Tupolewem zabici, to był ten planista nad którym się zastanawiano  w śledztwie obywatelskim. Ci których nie udało się dopasować do odpowiedniego samolotu zamordowano w Polsce na Okęciu i poza nim.

Następnie Pan Jezus mówił o Smoleńsku 26 lutego. Tutaj wobec wątpliwości o życie Jadwigi Kaczyńskiej do 17 stycznia 2013, w wcześniej po 10 kwietnia 2010 i przypuszczeń o jej śmierci nawet w marcu 2010, Pan Jezus rozgraniczał gdzie jest działanie Jezusa a gdzie ludzi. „Nie Jezusa jest działanie w obnażeniu szatańskiej mistyfikacji a ludzi. Jezus może pomóc. Jeśli będzie tutaj wykonana praca ludzi Jezus może pomóc w różnoraki sposób, także potwierdzić lub zaprzeczyć”. Jeśli nie ma tej pracy ludzi nie winien tego czynić.

Jasny jest tu wniosek, który już na podstawie słów Pana Jezusa można było wyciągnąć wcześniej jak i później, że gdyby była wykonywana praca ludzi opierająca się na dotychczasowych Słowach Pana Jezusa na temat Smoleńska, czego Pan Jezus oczekiwał, to byśmy wiedzieli już więcej.

Czwartego marca (2018) była kolejna rozmowa o Smoleńsku.
Powiedział w niej Pan Jezus, że nie może zdradzać szczegółów otrzymującemu przekazy bo gdyby je znał i publikował nie mógłby mieszkać w Rzeszowie i musiałby być ukryty przed ludźmi. A z nim musiałaby pojechać jego mama. Musiałaby to być cudowna Boska interwencja bo takiej pomocy ni środków od ludzi by nie dostał.
- PiS posiada kompletny materiał  z telewizji nagrywanych 10 kwietnia od pierwszych wejść na antenę. (Przypomnę, że w materiałach tych są bardzo duże braki. To co jest dostępne przeciętnemu obywatelowi iw Internecie i było, to są materiały od dziewiątej rano, a pierwsze wejścia na antenę w tvp Info i innych kanałach 24 h były od szóstej rano.)
- Co do osoby, która mówi na filmie „1,24”  „Patrz mu w oczy!” i „Uspokój się!”, na pytanie czy to pilot Protasiuk powiedział Pan Jezus, że można to rozpoznać po głosie i po pierwsze powinna to zrobić rodzina, po drugie są próbki głosów pilotów.
- Tomasz Merta ( wobec snu jego córki, który by to mógł z pozoru podważać) został również zabity.
W tym Orędziu znowu Pan Jezus przypomniał, że Bóg nie może wszystkiego zrobić za Polaków czyli na ten temat zdradzać, potwierdzać, zaprzeczać co się da i jak się da. Jezus oczekuje współpracy, której nadal nie ma.

Na ósmą rocznicę Smoleńska Pan Jezus powiedział, że „Kraj nie może iść ku dobrej przyszłości jeśli nie będzie ukazana Polsce i światu szatańska zbrodnia i krzywda, którą wam uczyniono.
Bez mówienia o Inscenizacji przez wielu Polaków i nacisku „zwykłych” Polaków nie będzie pomyślności dla Polski ni jej bezpieczeństwa.”.
Podkreślił aby jego dzieci pamiętały.
Co do ukazania światu krzywdy to było możliwe już kilka lat temu. Otrzymujący przekazy kilka razy poruszał ten temat i chciał tutaj działać, nie było jednak tutaj zainteresowania i odzewu innych maskirowczyków. Chodziło przede wszystkim o nawiązanie kontaktu z rodzinami amerykańskich ofiar WTC 2001, z osobami, które zajmowały się tym problemem w USA i poza nim, a także innymi osobami i środowiskami zajmującymi się operacjami fałszywej flagi na świecie. Docieranie także do mediów na świecie, szczególnie tych mniejszych, niezależnych i próbowanie zainteresowania tym. Z tego co wiadomo nic takiego do dzisiaj nie ma miejsca.

Trzeciego lipca (2018) Pan Jezus złożył konkretne i wyraźne życzenie. Chciał aby założono Centrum Smoleńskie, placówkę, która jawnie się tym będzie zajmować i jawnie zbierać informację z siedzibą w Rzeszowie.
Przypomniał, że Smoleńsk musi być wyjaśniony bo czas się zbliża, a wyjaśnienie Smoleńska ukaże też prawdę o Izraelu, „pokaże jak wielkim jest wrogiem Polski jako państwo”.
- Każdy kto kłamie o Smoleńsku staje po stronie wrogów Polski. Kłamią także wszystkie media katolickie.
- Pan Jezus powiedział też o szczegółach jak winno wyglądać Centrum Smoleńskie i na jakich zasadach ma działać.

28 lipca Pan powrócił do sprawy Stowarzyszenia i Centrum Smoleńskiego i powiedział, że ani otrzymujący przekazy, ani osoba, która miała kierować od strony ekonomicznej zakupem budynku i innymi potrzebnymi rzeczami nie są odpowiedzialne za powołanie Stowarzyszenia  i Centrum. One mają wyznaczone zadania. Od tej pory wszystko stanęło w miejscu.

30 lipca (2018) Pan Jezus powiedział i zachęcił do przeprowadzania w miarę swoich możliwości pogadanek smoleńskich mówiących o prawdzie czyli opartych o Inscenizację na Siewierny. Dodatkowo jest to istotne bo po powołaniu Stowarzyszenia jego członkowie  nie będą mogli takich pogadanek przeprowadzać, tym bardziej członkowie, pracownicy Centrum ze względu na to, że Centrum będzie pracowało w sposób bezstronny, nie będzie z góry zakładało żadnej tezy. Do dziś nikt się nie zgłosił, że takie spotkanie, taką prelekcję przeprowadził i przypuszczać należy, że takowej nie było.

21 sierpnia Pan Jezus zaznaczył, że „watahy nie rosną” (powiedzenie z czasów 10 kwietnia, Watahy tych, którzy nie zgadzali się narządowe i rosyjskie wtedy kłamstwo smoleńskie a wzięło się to z rzuconego po Smoleńsku przez Radosława Sikorskiego: Dorżnąć watahę. Przypuszczalnie on nie był tego autorem tylko oficer stojący w cieniu, lub ktoś taki.). Od otrzymującego przekazy nie wymaga teraz nic jednak gdy idzie o Smoleńsk poza zapisywaniem słów jego dotyczących.
Tutaj po dłuższym czasie gdy Pan Jezus wobec swoich oczekiwań zetknął się znów z biernością  „zmuszony był” znów powiedzieć pewne konkrety na ten temat.
- Mafia sołncewska brała udział w Smoleńsku.
- W zakładach padliniarskich Stokłosy próbowano upozorować niektóre ciała zabitych na wypadek samolotowy. Ciała i materiały były polewane naftą dlatego, że czuć je było padliną.
- Tusk niewiele wiedział o Smoleńsku. „Nie wiedział o tym, że znikną ludzie, zostaną zamordowani”. Schetyna wiedział jeszcze mniej. Komorowski wiedział z nich najwięcej. Był przygotowywany na zamach stanu. Przez innych.
- Samochody które podjeżdżały pod niektórych Delegatów należały do Izraela. W każdym samochodzie był tylko jeden delegat.
- W Polsce i w Rosji po Smoleńsku zginęło więcej niż tysiąc osób. Wobec stwierdzenia otrzymującego przekaz, że w takim razie jest dobrze posprzątane, Pan Jezus powiedział, że nie trzeba wiele aby to „pociągnąć”. Wystarczy sięgnąć choćby do tego o czym przed chwilą mówiliśmy i żądać kwitów na wypożyczenie tych samochodów, itd.
To jest rzecz, którą prokurator może „ugryźć” w kilka dni.”
- Radioboje na śmietniku które alarmowały całe NATO uruchamiali ludzie z polskich służb.  Nie robili tego jednak w interesie ojczyzny tylko ponieważ ta operacja kosztowała bardzo dużo pieniędzy nie wszystkim zapłacono za milczenie.
Było to więc przypomnienie, można powiedzieć takie ciche wezwanie do zapłaty należności.”.

I tutaj i wcześniej Pan Jezus podkreślał, że otrzymujący przekazy winien być  bardzo wdzięczny za te przybliżenia
tragedii smoleńskiej. „Lecz jeszcze bardziej istotne to aby byli wdzięczni inni.” Pan Jezus przypomniał o pogadankach smoleńskich i pytał czy to nie wstyd, że tylko jedna osoba o tym mówi ( w publicznych prelekcjach).

1,2 września Pan Jezus powiedział, że Tusk maczał palce w śmierci generała Petelickiego. Zadecydowała tu mściwość Tuska a chodziło o Smoleńsk, w tym o słynny esemes, który ujawnił Tusk. Ale i Rosjanie chcieli się zemścić. Tusk miał ich poparcie. Zarzuty Petelickiego nie pasowały również Niemcom, Izraelowi, Amerykanom. Mówi Pan Jezus: „Czyż znalazł się jakikolwiek dziennikarz amerykański, który z inspiracji ich służb pisał o jakichkolwiek wątpliwościach w związku ze śmiercią Petelickiego? Nie, nie było takiego. A przecież dostał od Amerykanów wysokie odznaczenie.”

15 X 2018 Pan Jezus przypomniał, że oczekuje na działania w związku z Centrum Smoleńskim. Chcę tylko od czytelnika, czytelniczki, czytelników zorganizowania spotkania założycielskie Stowarzyszenia mającego powołać Centrum Smoleńskie.”

Niewiele dni potem Pan Jezus ograniczył nawet przekazy przez około miesiąc z powodu braku odzewu wobec powołania Stowarzyszenia Smoleńskiego.

W końcu listopada Pan Jezus zwrócił uwagę na to, że chce aby ludzie rozumieli, dlatego daje potwierdzenia dotyczące niebocentryzmu, chemtrails, Smoleńska.

Pod koniec pierwszej dekady grudnia Pan Jezus nadal uwagę poświęcał Centrum Smoleńskiemu. Ostrzegł tych, którzy zechcą wejść do tej instytucji by zniszczyć, że zniszczy ich Bóg, dostaną szansę zbawienia ”lecz przyjdą do tego zbawienia całkowicie zniszczeni i ogołoceni”. „Po prostu dotkną was plagi”.

14 grudnia Pan Jezus powiedział, że;
- Powikłania pooperacyjne posłanki Szczypińskiej były celowe. Zadano jej śmierć. Chciała powiedzieć o Smoleńsku.
- Ksiądz Jankowski, któremu skrócono życie poprzez podawanie specjalnych wolno działających trucizn też otrzymał informacje związane z inscenizacją w Smoleńsku.
- Zginą jeszcze osoby związane ze Smoleńskiem. Przestanie tak być dopiero gdy Pan Jezus zostanie prawidłowo Intronizowany na Króla Polski.


Podsumowując:

Pan Jezus na samym początku zdradzając ważne rzeczy o Smoleńsku i pokazując prawdę zaznaczył, że Bóg nie jest od tego aby rozplątywać to co splątały służby, które nazywamy specjalnymi inspirowane szatańskim duchem, ale wobec bierności narodu wybranego, Polaków (niechętnie) to czyni.

W przekazach o Smoleńsku zasadniczo wyróżnić można cztery nurty:
- Pokazywanie przez Pana Jezusa jak to miało miejsce, co jest prawdą a co nie, wyjaśnianie. Potwierdzenie teatralnej inscenizacji destrukcji samolotu na Siewierny i pokazanie wielu rzeczy, które z tego wynikają. A także pokazywanie tła i przyczyn i tego czym jest Rosja.  Tła sięgającego również do korzeni Polski, czyli tego, że jest narodem starożytnym z dużymi osiągnięciami a obecnie narodem wybranym. I nienawiści szatana do Polski.
- Zwracanie uwagi na bierność Polaków i nawoływanie do jej porzucenia a także porzucenia tchórzostwa wobec takiego obrotu sprawy, czyli inscenizacji  w Smoleńsku, mordowania Polaków, Delegatów i w Rosji i w Polsce, który to obrót sprawy tym bardziej skłania przeciętnego Polaka do wtulenia głowy w ramiona.
- Życzenie Pana Jezusa dotyczące powołania Centrum Smoleńskiego czemu Pan poświęcał również wiele uwagi w przekazach odnoszących się do Smoleńska. Centrum Smoleńskie zaś miałoby badać niezależnie wszystko co dotyczy 10.04.2010 nie stawiając z góry żadnej tezy, ale przyjmując opcję zerową.
- Wszystko to przenikają Słowa Pana mówiące wyraźnie, że bez wyjaśnienia prawdy o Smoleńsku nie może być prawdziwej Intronizacji Chrystusa. Jest to mówione jednoznacznie i nie pozostawia wątpliwości.

Cechą charakterystyczną przekazów o Smoleńsku jest to, że nie są to słowa Pana Jezusa ex katedra tylko jest to w formie rozmowy z otrzymującym przekazy. Pan Jezus odwołuje się tu do wiedzy otrzymującego przekazy, którą zdobył na ten temat i neguje, prostuje, potwierdza, zwraca uwagę na oczywiste rzeczy, skłania do myślenia.
Zachęca do stawiania pytań. Oczekuje dalszego śledztwa od Polaków opartego na pewnikach wynikających z Jego Słowa, do budowania na Jego Słowie.

KM

..........................
Co Pan Jezus powiedział w tych Orędziach o Smoleńsku w osobnym pliku
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2019/04/co-powiedzia-pan-jezus-w-tych-oredziach.html