UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



„Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


środa, 9 listopada 2016

O nierozumni! Wydaliście walkę Ojcu.


(8. 11. 2016)



- Pisz synu.

Jestem z Ciebie zadowolony. To na ile Cię stać (wewnętrznie i zewnętrznie) wypełniasz.

Nie spoczywaj jednak na laurach.
Każdy dzień winien być lepszy od poprzedniego, gdy idzie o łączność ze mną.
Jest to przyśpieszony kurs miłości. Musi być przyśpieszony.

- Ty, Panie dałeś mi ten kurs zacząć półtora roku temu.

- Tak, wtedy nie byłoby aż tak mało czasu. Nie wiń się jednak i nie gryź tym. Przepraszaj, owszem, pokutuj za swoje grzechy, równocześnie Mnie uwielbiając, ale nie przytłaczaj swego serca winą. Pokutuj z radością ciesząc się Moim Miłosierdziem i hojnością i do Niego zwracaj to wszystko co Ci dałem.

- A moje złości?

- Niech Cię nie paraliżują. Podoba mi się jak się uniżasz i jak Cię to boli. A jednak nie możesz się ich wyrzec.

- Powiedziałeś Panie, że Cię ranią, a one nadal są.

- One nadal są, ale roztaczam nad Tobą coraz większy parasol miłości. Moja miłość w Tobie powiększa się, choć jeszcze tego nie czujesz, przeczuwasz co najwyżej.

Te złości są coraz mniej z Ciebie, a coraz więcej tylko od złego ducha. Rozdzielacie się, ale jesteście jeszcze ze sobą połączeni grzechami, które wpuściłeś w siebie.
Jemu nadal chodzi przede wszystkim o przerwanie naszej łączności. Nie mógł, nie udało mu się w kierunku nieczystości, to próbuje w kierunku złości korzystając z Twojej sytuacji egzystencjalnej, którą jeśli teraz akceptujesz, jeszcze nie całkowicie, to wyłącznie ze względu na Mnie, bo wiesz, że tak chce Bóg, że on wszystko daje.
Musisz cały czas widzieć szatana. Mówiłem Ci, że musisz rozpoznać przeciwnika, wiedzieć jak uderza. Uderza więc w Twoje najsłabsze punkty. Musisz go widzieć, to znaczy zdawać sobie sprawę z tego, że on cały czas krąży.

Jesteś coraz silniejszy, ale tym się nie uspokajaj i zachowaj dużą czujność. Jesteś silniejszy, ale jeszcze nie oczyszczony wewnętrznie, nie mówię tu o pokucie za grzechy, choć ta przy wewnętrznym oczyszczeniu jest niezbędna, ale to dwie niezależnie od siebie działające rzeczy, choć wpływają na siebie.

Takie zwątpienie jak w tej chwili spłynęło na Ciebie, w ten przekaz, uczy też pokory. Zatem jest dobre.
Poznajemy po owocach. Na razie dzięki tym przekazom tylko, utrzymałeś stan rezygnacji ze swego głównego grzechu i ( dar) nieustannego nawracania się i przepraszania gdy idzie o inne, oraz uchybienia.
Gdy idzie o czasy ostatnie i czy będzie Wielki Ucisk już teraz, niedługo. Ja cię nie zostawię. Dostaniesz wszystko co potrzebne, aby pójść na pustynię wraz z innymi – Resztą.

Nie bądź smutny, raduj się.

- Chcę pamiętać i pamiętam o Twojej (najbliższa osoba). Bądź dobrej myśli. Dla Boga nie ma nic niemożliwego, nie tylko sprawienie, aby przekonała się, tak jak Ty się przekonałeś.

Wróć jeszcze do pisania, synu, dzisiaj.



Około 21: 50



- Pisz synu.

Dni ludzkości są policzone.

Oto już żagiew przyłożona do stogu. Któż może powstrzymać pożar.

Moja Matka prosi sto lat od czasu Fatimy. Modlitwa, nawrócenie. Post, pokuta, jałmużna.

Jest lekceważona tak, że wzbudza to gniew Jej Boskiego Syna.

Ostatnim paroksyzmem z Krzyża wylewa może Łask.

Odbijają się jednak one od pancerzy waszych serc i sumień.

Nie można wierzgać przeciw ościeniowi.

Zapominacie, że mierzycie się z Bogiem.

Kto wygra tę walkę?..

O nierozumni! Wydaliście walkę Ojcu.

Ale dobrze.

Chcecie żąć co zasialiście? Z twardą mową wobec mnie oto stanęliście. Pyszni i hardzi. Wskazujecie mi miejsce, które wedle was winieniem zająć. Miejsce poślednie. Miejsce gorsze niż dajecie je waszym tłumom, którymi gardzicie, choć, którym schlebiacie.

Mogąc być ubóstwieni przez Boga wolicie stać się demonami na podobieństwo szatana.

On przynajmniej widzi moją sprawiedliwość, a wy?

Zbierzecie owoce waszych knowań i niegodziwości.

Bezcześcicie Ziemię, a ona wam odpłaci.

Oto już stoi w drzwiach.

Brama Mojego Miłosierdzia otwiera albo drogę do wielkich łask, gdy się nią pójdzie, albo bramę moje sprawiedliwości.

W karze jest zawsze Moje Miłosierdzie.

Kara jest też wynikiem tego co sami sobie zgotowaliście.

Ja przyszedłem przynieść pokój na Ziemię.

I powtórnie przyjdę też dla Miłości. Jednak skorzystają z niej nieliczni. Mała trzódka. Ale to wasz wybór. Bóg szanuje wybory człowieka.

Wolna wola. Nigdy, przenigdy Bóg jej nie więzi. Jego wszechogarniająca miłość nie zbawia na siłę.

„Naprawiłem to co Adam zgubił”. Za jaką cenę?

I oto cóż: Śmiech i wzgarda. Dążenie ku samozagładzie.

Dzieci, gdyby nie moje interwencje wojna atomowa wybuchłaby już dawno.

Ale nieustannie ku niej dążycie.

Będzie więc jako jeden z owoców waszych grzechów.

Nie chcecie Boga uznać za Pana. Poznacie smak żelaznej rózgi demona.

Nie ma innej drogi. Albo ja, albo szatan. Nie ma drogi pośredniej. Kto odrzuca Boga, wybiera szatana.

Na Pana chcecie tego, który was nienawidzi. Odrzucacie tego, który was kocha.

Będzie co ma być, powiedzą zaś niektórzy na te słowa (i inne Moje).

Gdy przyjdzie na was ucisk tak nie będziecie mówić.

Będziecie wołać do gór aby się zwaliły na was i was zakryły.

Będziecie uderzać głowami o ściany swoich domów w przerażeniu.

O, nie.

Nie będziecie siedzieć i mówić: Co ma być to będzie.

Gniew Mego Ojca jest godny szacunku i on ten szacunek wzbudzi. Piekło będzie myślało, że wygra i posiądzie Ziemię.

Czy nie wiecie, że jest piekło?

Jak to mówicie dzisiaj: Jest, ale właściwie... To jedni. Inni jeszcze inaczej. Mówicie (wreszcie): Nigdy to na nas nie przyjdzie.

Czyż nie przychodzą bóle na rodzącą, bo dojrzał owoc jej łona?

Nie inaczej będzie z Wami.

Na Ziemi rozpęta się piekło, które przyzwaliście słowami, myślami, uczynkami i skutkami waszych wyborów. To będzie jego przedsionek tylko, ale dla was będzie jak piekło.

Przypomnijcie sobie jak dzieci z Fatimy po ujrzeniu piekła przez kilka dni chodziły jak porażone. Gdyby nie Matka Boża, która była z nimi, umarłyby w jednej chwili.

Zapraszacie piekło na Ziemię. Tylko dzięki mojej interwencji to jest przedsionek piekła.

Gdyby przyszło piekło prawdziwe, poszłaby ludzkość w ogień prawdziwy.

Przyszedłem na Świat, aby umrzeć za każdego do końca czasów i dać mu życie wieczne.

Jestem Bogiem wiernym. Dla tych, którzy tylko we mnie pokładać będą nadzieję dam niegasnący wieniec zwycięstwa. A na czas krwi i ognia dam mannę z nieba i schronienie potrzebne do zbawienia.

Na pustyni nie zabraknie im niczego potrzebnego by przeżyć.

Kto nie przestanie być letni i to natychmiast niemal, podzieli los odrzuconych.

Powiedziałem przecież : „Bodajbyście byli zimni albo gorący".

Kto mnie kocha idzie za mną.

Kto mnie nie kocha nie będzie w próżni.

Nie ma trzeciej drogi.

Powtarzam raz jeszcze: Albo Bóg, albo szatan.

Na ten czas, który idzie i już się zaczął. Albo całkowite przylgnięcie do mnie. Albo wybór nieprzyjaciela człowieka, jako swojego Pana.
 
 

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


niedziela, 6 listopada 2016

Jezus Chrystus: Moja Apokalipsa została zmarginalizowana w Moim Kościele.


Niedziela ( 1 niedziela listopada 2016, rano)
 

- Pisz synu.
 
Słowa Moje są prawdziwe.
Słowa, które mówią o Końcu Świata i Czasach Ostatecznych.
 
Jeśli ktoś potrafi inaczej zinterpretować Moje Słowa z ksiąg prorockich Starego Testamentu oraz Nowego i Objawienia Św. Jana – niechaj to uczyni.
Jeśli ktoś, kto stoi w duchu i prawdzie potrafi inaczej zinterpretować niż ten kapłan (ksiądz doktor Murziński) niechaj to czyni!
Czemuż tego nie robi?
 
Nie mogli sprostać jego mądrości i duchowi z którego natchnienia przemawiał – jest w odniesieniu do Św. Szczepana, pierwszego męczennika.
Dzisiejsi pasterze są gorsi od faryzeuszy z Moich Czasów. Ci przynajmniej przestrzegali prawa, w wąskim rozumieniu, co do litery, ale przestrzegali.
Do nich powiedziałem: Z ojca diabła jesteście. Jak powiem do dzisiejszych pasterzy?
 
W Apokalipsie św. Jana napisałem:
„Błogosławiony, który odczytuje i którzy słuchają słów Proroctwa a strzegą tego, co w nim napisane, bo chwila jest bliska”.
Czyż nie napisane jest.
Jest jasno, jest wyraźnie.
Jak przed żadną księgą Starego i Nowego Testamentu.
 
Czyż skoro Bóg pokazuje, że jest ważne, dla ludzi ma być nieważne? Marginalne?
Moja Apokalipsa została zmarginalizowana w Moim Kościele. Czyż tego chcę, czyż zmieniam coś w Moim Piśmie Świętym? Czyż mówię w tak licznych przekazach i objawieniach, na przestrzeni wieków, Moich, Mojej Matki, Świętych, Archaniołów i Aniołów, że teraz jest to mniej ważne, nie przejmujcie się tym.
Napisane wprawdzie jest iż błogosławieni, którzy odczytują, słuchają słów Proroctwa i strzegą tego co w nim napisane, ale zajmijmy się tylko Ewangelią i to wypaczoną?
 
Miłość i Miłosierdzie bez wymagań.
 
Czyż nie mówię do uzdrowionych na duszy i ciele: Idź i nie grzesz więcej?
A jeśli nawet interpretowalibyście należycie Ewangelie, to czyż należy pomijać Apokalipsę, gdzie waga Jej słów jest tak bardzo mocno podkreślona? I to należy robić i tamto zachować.
 
Czyż rozum i logiczne choćby myślenie nie pokazuje iż teraz słowa te są jeszcze bardziej godne uwagi niż wiele lat temu, że odczytywanie, słuchanie i strzeżenie słów Proroctwa jest jeszcze ważniejsze niż dawniej.
Żydzi wiedzieli kiedy ma przyjść Mesjasz, dzięki proroctwu.
Czyż powtórne jego przyjście nie będzie określone?
 
Tak, nie jest znane i nie będzie żadnemu człowiekowi i aniołom: jak jest napisane.
Wszystko co jednak dotąd nastąpi, znane być może dla tych, którzy chcą.
Jest to w Ewangeliach, Dziejach Apostolskich, Apokalipsie i Księgach Prorockich.
Czyż mówię: Nawracajcie się, naśladujcie mnie, a reszta.. co ma być to będzie?
Czyż powiedziałem do apostołów kiedykolwiek gdy pytali mnie o ponowne moje przyjście i znaki, które temu towarzyszyć będą: Będzie tak i tak, ale nie należy się tym przejmować, ani nawet zastanawiać się nad tym. Co ma być to będzie.
Czyż ktoś uważa, że gdy uwierzy w fałszywego Mesjasza, podającego się za mnie to będzie zbawiony?
 
Macie wszystko napisane, wszystko powiedziane.
Fałszywy Mesjasz nie powie, że nauka Chrystusowa od początku jest nieprawdziwa, że Chrystus nie był Mesjaszem. Nie odrzuci Mojej nauki (pozornie), lecz ją przeinterpretuje. Tym samym nie będzie to moja Ewangelia. A Kościół w swojej większości, który ją przyjmie, stanie się Wielką Nierządnicą.
Dlatego potrzeba czujności i roztropności, aby nie dać się zwieść.
Męstwa i oddania się Bogu, aby nie ulec presji.
Jak było za przyjścia Syna Człowieczego na świat, tak będzie i w czasach Jego powtórnego przyjścia.
 
Jak w większości nastąpiło odrzucenie Mesjasza i jego nauki, tak i będzie teraz.
W imię „prawdziwej” wiary i posłuszeństwa odrzucono Chrystusa.
Większość zdecydowana nie przyjęła (Mesjasza) nie ze względu na samą wiarę, ale na posłuszeństwo, ale na uleganie przewodnikom: Arcykapłanowi, kapłanom, uczonym w Piśmie i starszym.
Tak będzie i teraz.
Wyparcie się prawdziwej wiary w imię posłuszeństwa.
Litera prawa (pozornie) zostanie zachowana.
 
O nierozumni!
Ślepi pasterze prowadzący stado ku zagładzie, ku przepaści.
Moje Słowo mylić nie może.
Moje Słowo jest wierne.
I wszystko to co w duchu Prorockim w Starym i Nowym Testamencie – wypełni się.
- Chwała tobie Chryste.
  • A kto by głosił naukę inną od tej, która była głoszona przez wieki niechaj będzie przeklęty.

...............
Maranatha, Panie Jezu.
Choć lękamy się ze względu na naszą grzeszność. Nie pokładamy w sobie żadnej ufności ani w ciele, lecz jedynie w Tobie i Twoim Słowie Objawionym.
A mocą naszą wiara, miłość (oby była przydana) i Sakramenty Święte, szczególnie dar Eucharystii.
Niechaj Twe Ciało uwielbione nas umacnia, broni od wszelkiego złego, a szczególnie od zwiedzenia i przyjęcia fałszywej nauki jako Twojej Ojcze, o Panie Niebios.
Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.

Jezus Chrystus: Kończy się rok Mojego Miłosierdzia


Orędzie Jezusa Chrystusa 
 

(Dzień Zaduszny, przed 24- tą/ 3 listopad 2016-.)
 
 
- Pisz Synu.
Miłość moja nie chce dopuścić kar na ludzkość, ale sprawiedliwość tego wymaga. Ponieważ jestem Prawdą – wszystko co ode mnie musi być prawdziwe.
Nie ma prawdy bez sprawiedliwości, tak jak nie ma bez miłości.
Miłość jest na pierwszym miejscu, ale sprawiedliwość to jej nieodłączna siostra.
Jest rok Mojego Miłosierdzia. Kończy się.
Jednym dałem łaski na jego początku, innym później, jeszcze innym blisko jego schyłku.
Słowa wypowiedziane do św. Siostry Faustyny : ” Kto nie chce przejść przez bramę Mego Miłosierdzia, będzie musiał przejść przez bramę mojej sprawiedliwości” dotyczą i tego Roku Miłosierdzia.
Za nim zacznie się czas sprawiedliwości.
 
- Chwała Tobie Panie Jezu”.
 

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

piątek, 2 września 2016

Ukrywana część objawienia Matki Bożej z La Salette

https://www.youtube.com/watch?v=RZvGxt_7bMc

[ Uzupełnione] Filmu tego nie ma już od dość dawna. YT informuje, że jest prywatny.

Na pewno jest niewygodny, jednak jest dużo niewygodnych rzeczy w Internecie. Na szczęście mamy to rozpropagowane (drugą część Objawienia) przede wszystkim przez księdza Glasa i w innych miejscach. 

Dodam, że jeszcze, że mniej więcej w czasie jak to umieszczałem, znalazłem drugą część Orędzia na stronie Saletynów. Szybko jednak zostało to usunięte.

Niemniej Objawienie w La Salette to początek Orędzi z Nieba przygotowujących na Apokalipsę. Saletyni zaś mieli być  zakonnikami przygotowującymi ludzi na Czasy Ostateczne. Wola Nieba tu została zablokowana.

Zatem już mamy tych przygotowań nas ponad 170 lat. Są tacy ignorancji w Kościele, oraz ludzie złej woli tam, gdzie  wtóruje im pospólstwo : "Na pewno nie przyjdzie to za naszego życia na nas". 170 lat. (ponad), doprawdy sądzić, że będzie to kolejne 170 lat. Tak może uważać tylko pajac gdy jest duchownym. Co Niebo dało to jest maksymalnie długo, dzięki  Łasce, modlitwom, pokucie (choć nielicznych itd.

Przypomnę, że wedle mistyków ostrzeżenia przed potopem trwały około 100 lat. I myślę, że tyle Niebo by dało teraz , gdyby nie było wynagradzania i innych potrzebnych rzeczy. One były w części, bo inaczej Apokalipsa zostałaby przeniesiona na kolejne pokolenie, ale gdyby nie one to byłoby blisko 100 lat.

C.P.

 

sobota, 6 sierpnia 2016

Z objawienia prywatnego o Janie Pawle II

Objawienie było prezentowane już na blogu Cymes Mordor.
Tu jest jego bardziej właściwe miejsce.


To objawienie odpowiada na wątpliwości uczciwych osób, które zaniepokojone żydomasońską rewolucją w Kościele Katolickim poczynały i wątpić o Janie Pawle II.

Dodać trzeba, że przede wszystkim w innych objawieniach danym takim prorokiniom, mistyczkom jak Zofia Nosko, Anna Dąmbska, Zofia Grochowska, Pan Jezus mówi o Janie Pawle II jako swoim wiernym wikariuszu.


 Pytania i wyjaśnienia dotyczące Jana Pawła II przeplatane są wątkami osobistymi dotyczącymi doskonalenia się duszy wybranej, które tu zostały opuszczone/ za wyjątkiem w części w jednym miejscu./




…...........................................................................................................................

…....-Jestem rozbity Panie, bo nie wiem co myśleć o JP II. Wszystkie znaki wskazywały na ukryty spisek.



- Słowa moich proroków są bardziej wiarygodne niż dociekania mające rozumowe pozory słuszności.


- Ale Panie, JP II nigdy nie ujmował się gdy idzie o rozprzedawanie Polski, nadto to kłanianie się Żydom?


- Każdy ma swoją misję do spełnienia. JP II strzegł depozytu wiary.

Niektóre jego decyzje nie były zbyt dobre, ale nie umniejsza to jego świętości.


- Czy musiał słuchać Żydów?


- Żydzi to Świat. Kościół jest na tym świecie. Książę ciemności panuje nad światem.


- Wielu ludzi, w tym i ja miało obawę, że JP II był wręcz fałszywym katolikiem, a przynajmniej judaizującym. Przecież św. Paweł pisze:


"Strzeżcie się psów i okaleczeńców".
- Sam widziałeś oznaki świętości JP II: wiatr i księga.

- Tak myślałem, ale dużo potem: wiatr był może diabelski, a z księgą sztuczka.

No i JP II miał mroczny wyraz twarzy – ogarnął mnie i i wtedy niepokój.

No i mało cudów.

 
 -Nie mów Bogu, ile cudów ma być. Myślałeś o kilkuset cudownych uzdrowieniach, zaraz po jego śmierci, wraz z odrastającymi natychmiast utraconymi kończynami.
I chciałeś tego dla innych.
Ale przecież Jan Paweł II był w podziwie u wielu.
A tak wielka Moja Łaska zostałaby opacznie zrozumiana, zmarnowana.

- Po przeczytaniu iż JP II wiedział wszystko o Izraelu, wojsku izraelskim, byłem niemal przekonany, że to agent syjonizmu.
- Tak jak teraz pomyślałeś: usłyszałeś głos: "Uratuj Polskę od Żydów" < w styczniu 2012. C.P> i to było dla Ciebie.

JP II miał inne natchnienia.
"Strzeżcie się psów, okaleczeńców" mówi św Paweł, ale takich słów nie piszą Ewangeliści, choć oddzielają Żydów od chrześcijan i w Apokalipsie pisze mój Jan o Żydach wyraźnie, że są synagogą szatana.

…............................................................................................................................
 
…...- Jan Paweł II dawał Komunię na rękę.

- Jan Paweł II był pod wielkim naciskiem.

- Czy w Watykanie jest sekta satanistyczna?

- Mój synu. Gdybym tak powiedział, czyż nie odwróciłoby się wielu od mego Kościoła i szkoda byłaby jeszcze większa. 


Przyjdzie czas, jak wiesz, zbierze się pszenicę a kąkol spali. Dotąd pozwalam róść kąkolowi i pszenicy.




…..............................................................................................................................................................................................................................................................................

…...Dlaczego ja, Panie nie odczuwam satysfakcji po wyjaśnieniach?

- Już Ci powiedziałem. Drogi moje nie są drogami ludzkimi, choć nawet Słowa Moje biegną przez Twój umysł.

Ludzka pociecha daje inne rzeczy i przyznaję, że pokrzepiła by Cię w tej chwili, gdyż przytłoczony jesteś zmysłowością, agresją, frustracją.

A jednak ja rozumiem Cię lepiej niż brat - łata.

Nie chcesz moich pouczeń?

- Chcę bardzo Panie.

Jednak wydaje mi się, że po takich słowach dotyczących JP II.. sam nie wiem.

Czy to od diabła, że on nie święty? Tylu myślących ludzi dochodzi do tego.

-Powiedziałem Ci: Każdy ma swoją drogę.

Nawet święci nie robią wszystkiego dobrze.

- Ale Ty, Panie nie kłaniałeś się Żydom i nie schylałeś głowy jak JP II gdy rabin grozi mu palcem.

- Dobroć rozzuchwala dzieci szatana.
- A Ty, Panie właśnie ostro do nich mówiłeś.

- Byłem od nikogo niezależny, jako Bóg i wolny nauczyciel.

- Ja, Panie tego nie rozumiem.

W ciągu wieków papieże wydawali edykty przeciw Żydom, a teraz papieża ruga Żyd. Skąd mam wiedzieć, że papież nie jest jego podwładnym?

- Na to nie pozwoliłbym.

Żydzi są władcami świata i rozzuchwalili się czynionymi im ustępstwami. Jeden człowiek nie może stanąć do walki.

Widzisz; opieram się na naturze człowieka, na tym co odziedziczył. JP II przyjaźnił się z Żydami, jak wiesz. To mu zostało.

 - A czy to w Twoich planach, Panie?

- Dopust zła i sług zła jest skutkiem grzechu.

Ktoś kto rozmawia ze światem jako przywódca, nie może chłostać jego najważniejszych przedstawicieli.

Jak widzisz i i z przedstawicielami Świątyni i Synagogi nie zawsze rozmawiałem piętnując ich. Zapraszałem ich do siebie. Bo gdy przychodzę do człowieka – zapraszam go.

- Ale Panie, nie znam obrazka by ci starszy wymachiwał palcem, a Ty spuszczałeś pokornie głowę.

- Ja byłem prawodawcą. Jak Ci mówię: Jan Paweł II popełniał błędy, ale strzegł depozytu wiary.

- Wydaje się Panie, jakby w Asyżu był gniew Twego Ojca.

- Był. To się nie podobało Memu Ojcu.

Tak, wiem o czym myślisz; to był błąd. Dlaczego JP II popełniał takie błędy?

Pamiętaj, że jest głową Kościoła i koło niego są wilki w owczej skórze.

A jak wiesz św. Paweł zaczął do pogan: Widzę, że jesteście bardzo religijni.

Gdy młody Kościół przepojony był jednym duchem udawało się uniknąć profanacji.

Teraz wobec < niezrozumiałe do odczytania w rękopisie najprawdopodobniej "rozzuchwalenia". C.P> się sług szatana w Kościele pewnych rzeczy nie da się uniknąć.

Nie wiesz jednak jakie skutki to przyniosło dla dusz tych przedstawicieli innych religii i kultów.

Nie wszystkie owoce są zawsze złe, a tylko Bóg wie wszystko.
 
Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)