UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



„Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


niedziela, 23 września 2018

23 IX cz. 2 O bieżącym samopoczuciu duszy. Słowo kolejne na temat Antychrysta


16.49 





Pisz dziecko


- Jak się czujesz dziecko?


- Fizycznie, Panie, czy duchem?


- I jedno i drugie, dziecko.


- Fizycznie teraz chyba dość dobrze i duchowo nie jest najgorzej.


- :) Ale chciałbyś się czuć jak dwudziestolatek?


- Tak :)


- :)


Widzisz synu ja w życiu ziemskim też nie byłem w jednym wieku cały czas :) („mały uśmiech”).


- Tak, Panie, wiem.


- A jak będę w Odnowionej Ziemi po trzech dniach ciemności to jak będę się czuł, na ile?


- Na Trzydzieści trzy:) (Promienny uśmiech Pana Jezusa).


- Chwała Tobie Chryste.





- Panie Jezu, ten człowiek nie wygląda na to aby mógł czynić wielkie cuda.


- Niektórzy za Antychrysta uważają obecnego papieża. On jeszcze mniej wygląda na osobę, która może czynić takie cuda. Antychryst przed nikim się nie uniża, choćby dla efektu. Nie całowałby stóp islamskich, młodocianych więźniarek.


- Chwała Tobie Chryste.

20- 23 IX 2018 Krótkie pouczenia w sprawach bieżących/ O Antychryście uzupełnienie


Środa, 19 IX, nie było przekazu.



………………………………………………………………………

Czwartek, 20 IX



21.54

Zapisz dziecko

- Byłeś niewyspany i źle się czułeś. Dlatego przede wszystkim nie byłeś zadowolony ze swego treningu. Trudno było Ci się skupić.

Jutro masz wyjazd. Teraz źle się czujesz i jeszcze musisz odmówić dwie części różańca z Nowenny Pompejańskiej.

Będziemy rozmawiać jutro, dziecko.



22.10

Możesz być przecież spokojny o to, że przydzielane jest duszom czyścowym to co im ofiarujesz.

  - Chwała Tobie Chryste.



…………………………………………………………………………………………………..

Piątek 14.33



Zapisz

- Nadal źle się czujesz. Tego chciałeś, zwłaszcza do końca  tego tygodnia ofiarować swoje dolegliwości i inne dla dusz czyśćcowych.  Dostałeś zatem.

- Dziękuję Panie Jezu.

- Staraj się dziecko dalej a Twoja wina, która musiałaby być odpokutowana w czyśćcu będzie szybko maleć.

Na Mojej Drodze nie jest przecież łatwo wytrwać. Skoro kara jest większa to i zasługa musi być proporcjonalna.

- Chwała Tobie Chryste.



- Mam wrażenie, że anioła stróża jest jakby mniej koło mnie odkąd go posłałem, (jak Ty, Panie powiedziałeś), że tak się to stało.

- Jak miłość przez to, że się dzieli na więcej osób nie zmniejsza się tak i Anioł Boży przez to, że jest w dwóch miejscach nie maleje:).

- Chwała Tobie Chryste:)

(pauza)

- Najchętniej bym się położył  a jestem w pociągu.

- :)

- Może nie powinienem jechać, Panie Jezu.

- Skoro obiecałeś to powinieneś dotrzymać słowa. A jechać miałeś przecież  w „naszej sprawie”.  Odwlekło się to. Powinieneś jednak dzisiaj jechać.



…………………………………………

Sobota, 22 września, nie było przekazu.



………………………………………..

Niedziela 23 września, po 24- tej.



- Widzisz dziecko, zauważyłeś, że dałem Ci dwa świadectwa pod przekazem dla umocnienia bo rzecz jest poważna. Imię i nazwisko Antychrysta. Musi być poznane i nie tylko poprzez Ciebie i nie wystarczy jeszcze jedna osoba, której to daję i dam.

Potwierdzenia tego zatem będą.

- Panie Jezu, ale jak, podobny do Ciebie?

- Gdyby był podobny do mnie wielu by się zastanawiało czy to imitacja. Świat nie idzie za Chrystusem, w jaki więc sposób  miałby  pociągnąć świat ktoś, kto się podaje za Chrystusa?

Do czasu, choćby pełnił ważną funkcję publiczną jest ukryty. Nie czyni znaków ni fałszywych cudów.

    - Chwała Tobie Chryste.

    Dziękuję Panie Jezu.

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

piątek, 21 września 2018

18 IX 2018 Ten człowiek jest biblijnym Antychrystem/ O niebocentryzmie ciąg dalszy


Wtorek, 18 września



01:39

Zapisz dziecko

- Lękam się Panie.

Zapisz

- Cóż zapisać Panie?

- Lękasz się.

Tak dziecko, to on.

- Dlaczego wskazujesz Panie?

- Potrzeba, dziecko, aby ludzie byli świadomi.

- Wygląda dość niewinnie.

- To właśnie cecha Antychrysta.

- Chwała Tobie Chryste.



14:25

- Powiedziałem Ci dziecko. Ten człowiek jest biblijnym Antychrystem.

- Dziękuję Ci Panie Jezu.

Wielbię Cię Panie Jezu.



- Zostawiam to Twojej woli czy teraz ujawnisz kto jest tym Antychrystem, czy poczekasz.

- Nie rozumiem, Panie, dlaczego to dla mojej woli, ale bardzo dziękuję Panie Jezu.

Chwała Tobie Chryste.

- Lecz gdy ktoś zapyta o konkretną osobę , zaprzeczysz lub potwierdzisz gdy to będzie On.

- Chwała Tobie Przenajświętszy Jezu.

 Dziękuję.

- A teraz spróbuj odespać trochę noc.

- Dziękuję, Panie Jezu.



16.45

Zapisz dziecko

- O czym chcesz teraz pisać?

- Nie wiem Panie.

- Dlaczego?

- Bo jestem niegodny skoro ma czterdzieści lat czyśćca a miałem już „tylko” trzy.

- Nie obawiaj się. Czy Ja, Bóg się mylę? Gdyby te przekazy miały doznać uszczerbku z powodu skażenia Twym brudem czy bym Ci je dał?

Dziecko, gdybyś mi się nie oddał, nie zaciągnąłbyś w tym czasie i trzydziestej części tej winy, mimo, że nie walczyłbyś.

Jak widzisz jednak moje przekazy i Moja Droga jest otoczona szacunkiem.

- Tak Panie.

- O czym chcesz pisać?

- Powiedziałeś, Panie (do Mnie), że nikt z innej planety nie może dostać się do nas. Ale to co blokuje ich i nas to miałyby być pasy Van Allena. Gdy to, Panie, powiedziałeś zakładałem, że Ziemia jest okrągła  i mieszkamy na zewnątrz niej a kosmos jest taki jak nam przedstawiają. Jak, Panie, Twoje słowa umiejscowić w kontekście niebocentryzmu?

- Z innej planety, dziecko, niezależnie gdzie te planety byłyby.

- Ale jeśli mieszkamy w środku Ziemi, pasy Van Allena to fikcja.

- Nie dziecko, nie są fikcją.

Człowiek nie może, fizycznie dotrzeć do pałacu Boga bo zabije go promieniowanie. Tak samo inna cielesna istota.

- Czyli jeśli na planetach w naszym mikro układzie słonecznym miałyby mieszkać jakieś żywe istoty ( z materii) to nie mogłyby się przedostać do nas bo zabiłoby je promieniowanie?

- Tak dziecko.

- Czyli człowiek nie może dostać się na księżyc?

- Tak dziecko, oddziela go ten pas silnego promieniowania.

- Czy ten pas jest widoczny?

- Nie dziecko. Ale można go wykryć i zrobiła to nauka.

- Prawda miesza się z kłamstwem?

- Tak.

- Ale to promieniowanie jest  za linią Karmana?

- Tak, w odległości proporcjonalnej do zawyżonych wymiarów jakie wam podają. W takiej odległości od Ziemi i Księżyca jak to podają, z uwzględnieniem proporcji.

- Ale demony mogą przeżyć to promieniowanie.

- Istoty bezcielesne mogą.



- Skąd, Panie Jezu, biorą się kamienie z Nieba, z tak małej przestrzeni – meteoryty. A często bardzo duże jak były uderzenia meteorytów. Czy Bóg rzuca tymi kamieniami?

- Nie dziecko. One były po to by kształtować Ziemię. Są jako materialna łączność Ziemi z Niebem. Dla dawnych ludów były święte. Dziś możecie zbadać, że te kamienie przechodzą przez szkło nieba, które na nich jest spalone. Ale tego nauka nie robi.

- Czy tzw. Oko Sahary to jest kawałek firmamentu, który się oderwał i spadł.

- Tak dziecko.

- Dziękuję Panie Jezu.

- Jakby było trochę pieniędzy, Panie Jezu to znaczy jakby się skrzyknęło kilku ludzi, którzy mają trochę więcej pieniędzy to by mogli zamówić, zbudować taką rakietę, która by wleciała w to szkło nieba, linię Karmana, filmowałaby i byłoby widać, że na stu kilometrach coś się zaczyna zmieniać, jest tarcie, pojazd się zapala i już tu „są górne warstwy atmosfery”  nie jak podają, wielokrotnie dalej.

- Tak dziecko, to możliwe, trzeba by jednak opracować specjalną technologię aby mieć bezdyskusyjne materiały. Musiano by to robić w ukryciu, w tajemnicy a i tak satanistyczne służby mogłyby wykryć – wielu ludzi służy złu. Więc prawie na pewno, któryś ze współpracowników, fachowców by zdradził.

Jednak kosztowałoby to więcej niż myślisz. Kwota pięciuset milionów złotych okazałaby się za mała.

- Czyli nic się nie da zrobić?

- :)

- Jak brat Elia sfotografował Cię, Panie, na pustej, białej ścianie tak i linia Karmana mogłaby zostać w cudowny sposób sfotografowana i być pobrane w cudowny sposób próbki.

- Jesteś jak dziecko:)

Gdyby nie przedstawiono dowodu na wylot rakiety, lotu kapsuły badawczej itd. to takie materiały, zdjęcia, filmy, próbki nic by nie dały.

- A i sam lot mógłby być podważany?

- Zwłaszcza gdyby to robiono w ukryciu. A na jawne nie pozwolą żadnym ludziom, którzy szukają prawdy.

( krótkie bardzo rozmyślanie)

- Przecież, Panie Jezu, tu można dużo zbadać. Jeśli nam mówią, że  meteor spala się w górnych warstwach atmosfery to wiadomo z jaką prędkością leci, spada na Ziemię. Wystarczy zmierzyć tę odległość gdy przestaje świecić, do momentu gdy spadnie by policzyć jaką przebył odległość.

- Brawo dziecko:).

Po to też wam daję rozum byście myśleli.

- Chwała Tobie Panie Jezu.



Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski).

środa, 19 września 2018

17 IX 2018 cz 2 Pouczenia i upomnienia duszy/ To prawda, wysocy rangą jezuici mają wytauowanego na piersiach Behemota

- Sam wiesz, dziecko, co masz robić. Nie oczekuję od Ciebie niczego nadzwyczajnego ani ekstremalnej pokuty (głównie ze względu na Twój delikatny organizm), który teraz jest w gorszej formie niż przed przekazami.
- To może, Panie, powinienem zrezygnować?
- Nie dziecko, nie powinieneś. Ale możesz, masz wolną wolę. Natomiast jakbyś dalej chciał zaciągać winę (uczynkową, która jest wynikiem Twej woli) to lepiej zrezygnuj.

Wiesz dziecko jaki jestem. Nigdy nie miałeś fałszywego obrazu Chrystusa jako przebaczającego rodzaju automatu do przebaczania.
Ja kocham, czuję i cierpię. Gdybym przebaczał dla przebaczania byłbym Bogiem niedoskonałym a ludziom nie mógłbym dać radości ze sobą.
Czyż nie pamiętasz, nie pamiętacie, że bez odkupienia nie moglibyście być zbawieni. Jak więc wielka była to wina, że sam Bóg musiał za was umrzeć.
- A jakbym nie był na Twojej drodze, to znaczy nie zaproponowałbyś mi jej takiej, nie oddałbym Ci się niczego nie oczekując a tylko chcąc wypełniać Twoją wolę jaka by dla mnie nie była. To ile bym miał czyśćca?
- Mam nadzieję, dziecko, że nie chcesz być wyliczony jak faryzeusz, ale odpowiem Ci. Nie więcej niż trzydzieści.
<niezrozumiały sens zdania C.P>.
- Tak dziecko, odpowiadając na Twoją myśl. I wtedy miałbyś bardzo duże ulgi z powodu Twej miłości do dusz czyśćcowych. Ale wyrok jest wyrokiem. To trochę podobnie jak ktoś kto ma określoną ilość lat więzienia, ale wychodzi po połowie czasu i otrzymuje także ( na przykład) przepustki a czasem może być kara jeszcze bardziej złagodzona lub nastąpić abolicja.
- Czy Panie, jednak, Twoje przekazy nie będą skalane jeśli otrzymywać będzie je ktoś kto ma przed sobą czterdzieści lat czyśćca a miał trzy?
- Mnie nic nie kala. Nawet gdybyś był grzesznikiem o wiele większym i nawrócił się, żałował za grzechy, za wszystko co mi się w Tobie nie podoba to by żadne moje dary nie były skalane.
Jednak gdybyś przestał mi służyć nie otrzymywałbyś już darów, nie byłbyś na Mojej Drodze. Jak służysz mi i równocześnie ulegasz swojej słabości to jesteś na Mojej Drodze i zaciągasz winę.
Podobnie jezuita z wytatuowanym na piersiach Behemotem jeśli jest w zakonie nadal mi służy a równocześnie.. czyż trzeba dodawać komu? Jednak jego wina jest straszna. O wiele większa niż świeckiego masona, który oficjalnie walczy ze Mną.
Twoja wina to przy nim komar w stosunku do wieloryba. Ale jest. Jak sam widzisz.
- Więc to prawda, Panie Jezu, że mają wytatuowanego Behemota?
- Tak dziecko. Jak słyszałeś jednak tylko najwyżsi rangą jezuici.
- Dziękuję Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.

- Nie chcę Cie, dziecko, zostawić bez pokrzepienia. Ujmuj się bardzo za duszami czyśćcowymi. A szczególnie tymi, które jako główną winę, winy, mają podobne do Twoich. To Ci da bardzo dużo. W ten sposób będziesz też więcej kochał. Bo mało kochasz. Paradoksalnie i Ojczyznę i dusze czyśćcowe nawet mniej niż przed przekazami.
- Chwała Tobie Chryste.

14.50

Zapisz dziecko
- Co do samochodu. Tak, teraz jesteś trochę niezadowolony bo bez takiego samochodu, po przyjeździe nie można pojechać (prawie) nigdzie indziej.
Nie dostajesz też tutaj zieleniny na co teraz zwróciłeś uwagę i to Cię zirytowało.
( Może jest jednak w sklepie na górze:).
Dziecko, nie zdasz na prawo jazdy, ani za pierwszym, ani za drugim, ani za trzecim czy piątym nawet razem. Zatem szkoda na to czasu bo i tak Ci go brakuje.
Musisz korzystać z czyjejś uprzejmości, transportu publicznego i z taksówki gdy jest taka potrzeba.

20.12

Zapisz
- Dlaczego, dziecko, jesteś spięty a przede wszystkim rozdrażniony. To nie jest sposób na nic. Chcę byś się odprężył i odpoczął. Zatop się w mym sercu, udzielę Ci ze swej słodyczy.
Kochające serce może szybko wynagradzać za winę. Za Ciebie tylko oddałbym swe życie. I za każdego z osobna. Taka jest moja miłość. Zanurz się w niej.

Oddawaj mi swój organizm. I swoją słabość i różne niedyspozycje z niej wynikające. Nie musisz się tym martwić. Ja znam Ciebie i wiem co możesz. Nikt Ci nie stoi nad głową i nie każe tak a tak. Masz Mnie. Któż Ci cokolwiek zrobić może.
Przed czasem, gdy jesteś na Mojej Drodze nikt i nic Cię zabić nie może nawet gdyby ustawiono Cię przed plutonem egzekucyjnym. Strzelono do Ciebie z działa, podano truciznę, uderzono impulsem elektromagnetycznym, próbowano rozjechać samochodem, czy nasłać zbirów, lub płatnych zabójców.
O ile będziesz na Mojej Drodze jesteś "nieśmiertelny" dziecko aż przyjdzie twój czas w starości. Ciesz się tym. Pamiętaj o wszystkim co masz. Przepraszaj, pokutuj, ale ciesz się, raduj bo wielkie rzeczy czyni Ci Pan. Kochaj i czuj wzajemną słodycz miłości.
- Panie, kochać Cię potrafią kobiety..
- Ale mężczyźni też. Kochaj też bardziej Matkę Bożą to będziesz bardziej Mnie kochał.

21.43
- Jeśli się za nim wstawisz, pomogę.
Każdy kto walczy o prawdę jest mi miły.

Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

wtorek, 18 września 2018

17 IX 2018 cz. 1


Poniedziałek, 17 września

- I znów poczucie winy moje dziecko. I gorsza dyspozycja.  I po co to:) (smutny uśmiech Pana Jezusa).

Pozwoliłem Ci wczoraj, zachęciłem do tego zakupu. I cóż. Starczyło na parę godzin Twej dobrej woli.

O tak, mało zawiniłeś, ale jednak w kontekście Mojej Łaski wczoraj wina jest większa.

- O Panie. Tak drobna rzecz a nie mogę poniechać tego gdy jest okazja.

- Możesz, tylko trzeba chcieć. Gdy nie chcesz prawdziwie i nie chcesz zwalczyć tej słabości za wszelką cenę a chcesz być ze Mną blisko i służyć mi to już jest służenie dwóm panom choćby w wąskim zakresie.

Chcesz wiedzieć gdybyś teraz umarł ile lat czyśćca miałbyś?

- Tak Panie.

- Czterdzieści.

- Naprawdę czterdzieści?

- Czterdzieści.

- Tak, Panie Jezu, czterdzieści lat?

- Czterdzieści dziecko.

- Na przedwiośniu było trzy.

- Tak, było trzy, a teraz jest czterdzieści.

- To roku nie starczy by wrócić do tych trzech. Musiałbym ciągle pokutować i się umartwiać.

- Dziecko, może to być i miesiąc. Ale owszem, w ciągu tego miesiąca musiałbyś też czuwać i pościć dużo.

- Tak duży czyściec dlatego, że jestem na Twojej drodze?

- Tak, dlatego, że jesteś na mojej drodze i zaciągasz winę.



Krótka pauza



- W czerwcu, Panie, zbulwersowałem się, że z trzech na pięć i krew uderzyła mi do twarzy a teraz czterdzieści.

- Był czas, dziecko, że Ci pozwalałem i nie miałeś zasługi i nie zaciągałeś też winy. Lecz to musiało się skończyć. I teraz zaciągasz winę. Wiem, że traktujesz to po części jako kontynuację, ale tak nie jest.

- A jak Panie modliłem się za dusze czyścowe?

- Oczywiście, że będziesz miał, z tego powodu, ulgi. I to duże. Ale to co byłoby bez tych ulg,  to co jest zaciągniętą  winą to czterdzieści lat.

- Wszystko co Panie czynisz jest słuszne i słuszne wszystkie Twoje wyroki a nadto miłosierne.

- Ufaj dziecko.

Tego daru już ci nie dam, że nie zaciągałeś winy. I nie ma też na to czasu.

I tak jestem dla Ciebie bardzo pobłażliwy mój Krzysiu. Robię wszystko co mogę. Dałem Ci to czego nie dałem i innym. Nie jednak dlatego byś na to zasługiwał tylko jako dar Mego Miłosierdzia i okazania Ci Boskiej przyjaźni i dania wyboru.

- Cóż Panie, dziękuję. Zawsze wiedza jest lepsza od niewiedzy.

- To tak dużo dla Ciebie, że nawet nie jesteś <nieczytelnie zapisane słowo C.P> ani wstrząśnięty.

Pokuta, to przede wszystkim pokuta ducha, ale aby była skuteczna musi jej towarzyszyć i umartwianie ciała.

- Panie Jezu, jednak o czym my mówimy. Co to za prorok, który ma czterdzieści lat czyśćca przed sobą ( na tę chwilę). Gdybym po nawróceniu miał taką informację to co innego. Ale było trzy lata i to pół roku temu a teraz jest czterdzieści.

- Gdybyś nie był na Mojej Drodze i miał taką winę, to znaczy postępowałbyś jak od wielu lat to przybyłoby  niewiele tego czyśćca w ciągu pół roku. Wielokrotnie mniej. Po dziesięciokroć mniej.

- Błogosławiony bądź Panie. Ale jak tak to bardzo Cię zraniłem.

- Mówiłem Ci, że jestem jak kochająca żona, której mąż proponuje formy współżycia i towarzyszące jej, które sprawiają jej przykrość i nawet ją ranią, ale w imię miłości godzi się na to.

- Chwała Tobie Panie.

Cóż Panie uczynię. Trudno mi o pokutę. Tu choruję, tam problemy wrzodowe. Za dwa miesiące mam być w Meksyku więc też trudno o posty i czuwania.

- Będziesz czuwał z czwartku na piątek całą noc a w piątki będziesz tylko o chlebie i wodzie ( może być z octem, z domieszką soli, lub małym dodatkiem cytryny bo mdli Cię po samej wodzie).

- Chwała Tobie Chryste.



- Panie Jezu i co teraz?

16 IX 2018/ Przypomnienie 16,17 IX 2017


Niedziela, 16 września

09:08

Zapisz

- Cóż zapisać Panie?

- A co chciałbyś?

- Nie wiem Panie.

- Z mego powodu, tych przekazów miałeś wczoraj silny stres. Ale wtedy powinieneś zwracać się do Mnie, nie szukać innych bogów.

Módl i staraj się.

- Chwała Tobie Chryste.

Dziękuję Panie Jezu.



Około 12- tej

Zapisz

- Cóż dziecko. Wiesz co powinieneś robić. Znasz receptę. Ja Ci daję wszystko co potrzebne. Masz pomoc (całego) Nieba. Ale musisz chcieć.

- Chwała Tobie Chryste.



Około 13- tej.

Pisz dziecko

- Biedny jesteś, bardzo biedny a daję Ci wszystko byś był bogaty.

(trochę później)

Zapisz

- Kup to dziecko

- Tak Panie? Tym bardziej, że nie zasługuję.

- Kup jednak.

- Dziękuję Panie Jezu.



Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


16,17 IX 2017


 
Sobota,  16 września



Zapisz dziecko



- zostaw bezowocne frustracje związane z postawą ludzi, która powinna być inna i zaszłościami i brakiem możliwości łatwego i skutecznego działania.

Masz Mnie.

                            Amen

                                 moje dziecko

             

              - Dziękuję Panie Jezu.



Około 14.40



Zapisz dziecko

- Jak widzisz to niepotrzebne.

Twoje chęci przywołania do porządku takich dzieł jak Radio Maryja. Winieneś skupić się na pracy, jak teraz masz, przygotowanie łazienki do malowania.

                  Z Bogiem moje dziecko

                  - Chwała Tobie Chryste.



Około piętnastej



- Moje dziecko. Twoje oczy też muszą odpocząć. Będziesz sprawdzał dzisiaj oferty, wypisywał je w zeszycie aby mieć pod ręką, dzwonił.

                   -Dziękuję Panie Jezu.



Około 15.30



Zapisz dziecko

- Tak, chciałbym abyś pojechał w poniedziałek rano nie zatrzymując się jak tylko w koniecznej przerwie w podróży, lub niedzielę wieczorem.

                     - Chwała Tobie Chryste.



Około 16-tej



Zapisz dziecko

- Musisz szukać starannie, pomodlić się i prosić o natchnienie.

                 - Dziękuję Panie Jezu.



23.41

Zapisz dziecko

- Błogosławię każdemu Twemu trudowi jeśli mi go ofiarujesz.

Wiem, że ci jest przykro , że jesteś tak słaby. Nie wiesz dlaczego. Już o tym mówiliśmy. Przeczytaj przekazy od początku i te nieopublikowane < Chodzi o przekazy 2 stycznia -14 luty  2017. Pozostałe od 10 października 2016 do teraz są wszystkie opublikowane>Przypomnisz sobie.

                Wróć jeszcze dziecko.





Niedziela, 17 IX



Po ósmej



Zapisz dziecko

- Czasem jest „wygodnie” lecz niedziela jest dniem świętym. Możesz przepisywać i umieszczać przekazy, choć mniej intensywnie niż w zwykły dzień, możesz i powinieneś w niedzielę więcej czytać, przede wszystkim Pismo i modlić się.

To opracowanie o Smoleńsku dla czytelników Orędzi, którzy pierwszy raz słyszeli o inscenizacji musisz zacząć w zwykły, roboczy dzień.

Dzisiaj „masz na to ochotę” i taką ochotę podsyca szatan choć „ta ochota” nie różni się na pozór od innych, w których nie ma szatana.



Około 12.30

Zapisz dziecko

- Tak, szatan zawsze będzie szukał powodów aby psuć nasze relacje poprzez Twoje wchodzenie w problemy, które Cię otaczają.

O tym wiele razy mówiliśmy. Wracaj do Orędzi i pamiętaj o tym.

                  - Dziękuję Panie Jezu.

Cóż dziecko, co do tego wyjazdu, chcesz ode mnie? Wiem, że wolałbyś dzisiaj. Musisz być jednak bardziej samodzielny. Nie masz dobrego noclegu po drodze. Ten o którym myślisz, gdzie kiedyś dawniej spałeś, nie jest zbyt dobry. Byłbyś w Rzeszowie wcześniej, lecz rozważ to sam i odpowiednio dodaj modlitwę.

                    - Dziękuję Panie Jezu.



20.53



- Dziecko, dobrze jest abyś odmówił tyle różańców co dziś (masz) tym bardziej, że jest przecież Dzień Pański.

W pierwszym miałeś odczuwaną Łaskę. Nie patrz jednak na to, ale módl się.

                     - Dziękuję Panie Jezu.



Około 22-giej

- Dziwisz się dziecko co się stało (jak się stało). Oto miałeś Łaskę przy odmawianiu różańca.. Przy następnym jest gorzej, czujesz się znużony. Ale to Ci nie przeszkadza, choć trochę rozczarowuje. Ale oto robi Ci się niedobrze. I nie przechodzi. Nie wiesz dlaczego?

Cóż dziecko, taki masz organizm. Jutro wcześnie wyjazd, bardzo wczesne wstanie i obawiasz się dodatkowo teraz choroby lokomocyjnej, bo niestety nim się dostaniesz do pociągu musisz jechać autobusem.

Ja nad wszystkim czuwam.

Czy to szatana sprawka? Po części tak dziecko.

Jeśli będziesz się źle czuł przed snem, zwłaszcza rano to nie pojedziesz aż po południu, lub pojutrze.

                - Och Panie

                  Czy zgrzeszyłem, ze tak się stało.

                - Nie, nie zgrzeszyłeś

- Jeśli Ty Panie to dopuszczasz. Trzeba cię wielbić za wszystko.

- Tak dziecko, za wszystko.

- Niezbadane są Twe wyroki Panie.