UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



„Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


wtorek, 13 sierpnia 2019

7 VIII 2019/ Przypomnienie: Już grają werble na ostatnią bitwę. Już w kuźni szatana kują broń.


Wtorek, 6 sierpnia nie było przekazu.
…..........................................................

Środa, 7 sierpnia 2019

Po 24- tej

Zapisz dziecko
- Czym się martwisz dziecko:)?
- Nie wiem do końca, tym, że choroby przeszkadzają robić mi potrzebne rzeczy na Twojej Drodze, że moja forma fizyczna od wiosny zamiast poprawić się i przez lato, to spada.
- Tak dziecko, nie możesz nawet jeździć rowerem, nie możesz teraz wiosłować kajakiem. Masz tylko sprawną prawą rękę.
Jedynie możesz szybko chodzić za co dziękujesz mi bo było już tak, że nie mogłeś w ogóle chodzić, kuśtykałeś gorzej niż wiekowy starzec.
- Tak, Panie Jezu.
- Tak dopuszczam szatana do Twej choroby. Ten aparat Ci pomoże. Pamiętaj o tym i traktuj to jako rzecz priorytetową.
Zrób to jutro.
- Dobrze Panie Jezu.
Do Krakowa możesz pojechać pojutrze. Zbyt źle się czujesz aby teraz oglądać mieszkania, ale na jedno lub dwa, jak dasz radę, możesz się umówić. Musisz oszczędzać siły i jeździć wygodnie po Krakowie:).
- Dobrze, Panie Jezu, dziękuję.

- Zmęczyłeś się, dziecko, dodatkowo swoją narzeczoną:). Nie jesteś zadowolony z tego, że rozwiewałem <lub „rozwiałem” w rkp. C. P> te jej wątpliwości. Jest Ci przykro z tego powodu i jesteś zły na nią. Ale jej wybaczasz, prawda?
- Tak, Panie Jezu, wybaczam.
- :)
To dobrze dziecko.
Kocha Cie to najważniejsze.
- No tak Panie Jezu.
Lepiej bym nie czytał listów od niej do naszego spotkania, bo znów coś będzie i Ty, szlachetny Jezu będziesz rozwiewać jej wątpliwości.
- Nie będę tego czynił cokolwiek by pisała i myślała.
Ty zaś, jak jej listy nie będą Ci odpowiadać po prostu ich nie czytaj. Odezwiesz się odpowiednio przed spotkaniem.
- Tak Panie Jezu.
- I tak dziecko chciałeś zrobić, lecz zakochanym kobietom trzeba wybaczać.
-:)
- Ty, Panie Jezu, wszystko powiedziałeś do niej na ten temat. Powinno to wystarczyć do dnia ślubu.
- Jeszcze będę do was, dzieci, mówił, ale nie teraz.
Jednak powtarzam znowu: Nikt kto jest koło Ciebie blisko nie może Cię stresować, zasmucać, niepokoić, zarzucać swymi wątpliwościami, domagać się od Ciebie.
Najważniejsza jest Twoja relacja ze Mną. Jest ona dla Ciebie, ale i dla innych.
Rozterki miłosne zakochanej w Tobie kobiety muszą zejść na dalszy plan.
Dałem Ci ją aby była Twoją pomocą a nie strapieniem.
I mimo swojego zakochania mimowolnie Cię obraża w liście jak niedawno, nim ostatnio rozwiałem jej wątpliwości. Szczegóły już zostawmy.
- Z młodą kobietą, Panie Jezu, by nie było raczej takich kłopotów.
- Nie byłoby, ale musisz ją zrozumieć.
- Ja nie jestem w rozumieniu mocny, Panie Jezu.
- Wiem o tym dziecko. (Uśmiech po chwili:)
Rozumiałeś kobiety, ale nie, jak to się mówi u was – po przejściach. Z takimi nigdy nie miałeś dobrej relacji nawet gdy były młode i Ty byłeś młody.
Nadal jesteś dziecko, nadal, ale byłeś bardziej:)
- Nie jestem Panie Jezu młody.
- Jesteś wystarczająco młody duchem i nie tylko a będziesz jeszcze bardziej w Odnowionej Ziemi.
- Ty, Panie Jezu, ciągle mnie pocieszasz, ale ja na nic nie zasługuję, nie tylko na pocieszenie.
A kto pocieszy Ciebie?
- Jak będziesz kochał to będziesz Mnie pocieszał, swoją miłością do Mnie i tym co w z niej wypływa.

Kładziemy się spać dziecko:)
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

10.56
- Twoja narzeczona:) (smutny uśmiech Pana Jezusa) prosi by nie pisać o niej, byś ty nie pisał. Mówię Ja i jest to przekaz i pouczenie dla Ciebie, dla niej ale i dla innych, także to co was dotyczy.
Przeczytałeś jej dzisiejszy list bo źle się czujesz, przede wszystkim z powodu utrzymującego się przeziębienia infekcji górnych dróg oddechowych. M. in. duszno Ci i brakuje powietrza, ale pobyt na dworze nic Ci nie daje, potem się czujesz gorzej gdy musisz chodzić. Żeby się pokrzepić listem od osoby, która Cię kocha.
Ale są wyrzuty, że Ty nie kochasz. Zamiast podziękować, że jej wszystko wyjaśniłem tylko nowe pretensje.
Zatem nie czytaj już jej listów. Potem możesz upewnić ją (ale nie powinno to być potrzebne bo Ja ją upewniłem, że się spotkasz) co do spotkania. Zatem skoro moja córka Cię nie upewni, że w listach nie będzie niczego co Cię zasmuca z jej strony nie czytaj jej listów aż do spotkania.
- Dobrze Panie Jezu.
Tak trzeba zrobić.
Chwała Tobie Chryste.

22.43

Zapisz dziecko
- Jeśli tak źle się czujesz, a nie musisz, to nie pojedziesz.
Dziękuję Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.

Otrzymał Cyprian Polak


/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

9 IX 2018 Już grają werble na ostatnią bitwę. Już w kuźni szatana kują broń. Zaś archaniołowie patrzą na ostrza niebieskich mieczy/ O szafarzach Komunii Świętej

Niedziela, 9 września

01:25

- To dobrze, że Moja Obecność jest najważniejsza, przekazy są na miejscu drugim. Bo dla Ciebie najważniejsza jest relacja ze Mną, z Chrystusem. Zbawić się możesz bez przekazów a  i z przekazami potępić jeślibyś zdradził lub służył dwóm panom.

Jednakże w Czasach Ostatnich, czasach „niepokoju i zamętu”­­ są one bardziej potrzebne by chronić dusze od zagłady niż kiedyś.

Już grają werble na ostatnią bitwę.

Już w kuźni szatana kują broń.

Zaś archaniołowie patrzą na ostrza niebieskich mieczy.

Dostaniesz to dziecko czego zawsze chciałeś w życiu, żyć w Czasach Ostatnich. Ale trzeba być silnym na te czasy, bardzo silnym. Lecz kto jest słaby zostanie ukryty pod płaszczem Maryi. Wtedy będzie silny.

Chwała Boga, Stwórcy wszystkiego wzrośnie, bo pokoleniu poranionemu właśnie da moc dawania świadectwa i przewyższenia znakami znaków dawanych przez szatana i jego popleczników.



Co do szafarzy, dziecko. Oni opierają się na swoim pragnieniu. Lecz nie pytają się, że [czy] Bóg tego pragnie.  Gdyby mieli wiedzę to by wiedzieli, że biskupom (obecnie) ,niestety, należy ufać z dużą dozą przezorności.

Jak ktoś nie ma wiedzy to jest niedouczony, można też określić ostrzej.

Kto wie, że niejeden dziś biskup był wysyłany do seminarium przez SB ten nie będzie tak ochoczo brał udział w „postępowych działaniach”.

Jak już nieraz mówiłem mniej niż połowa Polaków chodzi regularnie w niedzielę na mszę. To ich (biskupów) nie martwi? O tym nie mówią? W tym kierunku nie działają? Ale powołują ciągle nowych szafarzy.

Strzeżcie się wilków w owczych skórach. Wilk taki porywa i rozprasza owce.

Ty byś się, synu, nie odważył brać Mnie do ręki i podawać komuś choćby i wyłącznie do ust.

A jesteś moim prorokiem.

Inni mają tę odwagę.

- Musi być też nacisk na księży aby tacy szafarze byli.

- Oczywiście, dziecko.

- Pamiętam takiego szafarza, który równocześnie służył do mszy ( z pobytu w kościele w Krynicy Morskiej). Jak zdjął komżę to paradował przed ołtarzem w spodenkach, już nie pamiętam tuż przed, czy za kolana.

- Czy by tak wszedł na eleganckie przyjęcie gdzie oczekuje się od gości przyjścia w spodniach od garnituru. Nie przyszedł by nawet w dżinsach a co dopiero w krótkich spodenkach czy rajtkach.

- Ale, Panie Jezu, on jest na pewno pobożny.

- Ten szafarz ze spaloną ręką mocą Bożą też był pobożny…

- Tak Panie Jezu, na pewno.



Krótka pauza



- Historia się powtarza.

- Tak dziecko, jak zabijali mnie faryzeusze, tak w dzisiejszych czasach też to czynią i jeszcze bardziej będą czynić dzisiejsi faryzeusze. Jak mówiłem ( nie do Ciebie przede wszystkim, choć się do tego odnosiłem) dzisiejsi są gorsi.

   Na tym synu zakończymy tej nocy.

   - Chwała Tobie Chryste.

   Dziękuję Panie Jezu.




poniedziałek, 12 sierpnia 2019

3,4, 5 VIII 2019 W kwestii obrony Matki Bożej/ Matka Boska [ Ostrobramska] jest Panią Polaków na Czasy Ostatnie, to przypominam/ Nie nakazuję wam wam wykonywać działań czasochłonnych nie mówiąc o kosztochłonnych, ale jakieś działania publiczne podejmować musicie jako Polacy. Nie możecie być bierni. Bierność i chowanie głowy w piasek nie pomoże a bardzo zaszkodzi.


Jak zawsze gdy przekazy były publikowane przed kolejnością publikuje je ponownie.
Przekazy z 3 i 4 sierpnia nie były publikowane

Sobota, 3 sierpnia

Zapisz dziecko
- Smucę się tym bardzo. Wiem, że jeszcze nie czytała upomnień, ale czy jak przeczyta, to wiele pomoże?
Jak mówiłem, nikt kto jest blisko Ciebie nie może Cię denerwować, obrażać, poniewierać i stresować.
Mieszkanie dałem dla Ciebie i Twój pobyt w Rzeszowie jest tylko dla Ciebie.
Mama jest z Tobą bo nie może być sama. Nie potrafi tego docenić.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Przepraszam Panie Jezu za to wszystko.

Po pierwszej
Zapisz
- To nic nie da dziecko.
Co do obrony Matki Bożej. Ty nie jesteś od zorganizowania pokuty. Podjąłeś się jednej rzeczy. Nic nie poradzisz, że katolicy stojący przy wierze są bierni. Nie przyjdzie im do głowy pikieta przed Kuriami biskupimi, przed Kuriami w Polsce i wręczenie żądań co do stanowiska Episkopatu.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

…....................................
Niedziela, 4 sierpnia

Zapisz dziecko
- Postawa Twojej mamy jest nie do zaakceptowania. Jej głupia zatwardziałość zasmuca Mnie bardzo. Jak tak będzie dalej odbiorę jej dar Łaski wiary w to iż mówię przez Ciebie. A wtedy będzie musiała odejść z tego mieszkania, czy innego w którym mieszkasz. Wynajmiesz jej mieszkanie, kawalerkę w Rzeszowie, sam zaś też będziesz musiał przenieść się do kawalerki.
Jeśli zaś nie będzie chciała czy wzgardzi tym, wróci do waszego mieszkania.
- Tak powiedziałem.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

…...............................................


Poniedziałek, 5 sierpnia

00:12
- Nie chcesz pisać dziecko?
- Chce Panie tylko jakoś.
- Jakoś?
- Przepraszam Panie Jezu.
- Sam niedawno mówiłeś, że nie masz nic lepszego. Skąd dziecko te opory. I tak nie chciałeś iść jeszcze spać. Wolałbyś przeznaczyć na inne rzeczy?
- Nie, Panie Jezu.

Piszmy zatem


- Przypominam wam dzieci o nabożeństwie do Matki Bożej Ostrobramskiej.

Czy wykonaliście Moje zalecenie i macie w domu na ścianie Jej Ostrobramski wizerunek? I czy macie medalik z wizerunkiem Ostrobramskiej Pani?
Dawajcie takie medaliki w rodzinie i także bliskim znajomym.
Odwiedzajcie domy dziecka i dawajcie je dzieciom.
Musi się zwiększać cześć dla tego obrazu jeśli mam ratować Polskę . Wielu księży o nim zapomniało.
Matka Boska [ Ostrobramska] jest Panią Polaków na Czasy Ostatnie, to przypominam. Tego określenia będzie się bało wielu księży, ale obraz niech będzie rozpowszechniany i otaczany czcią.

Jesteście mało aktywni, także wy, czytelnicy tych przekazów.
Czy wysłaliście kartkę temu chłopcu, który ma przybrane mię Maciek?
Czy chcecie się włączać, choć w mały sposób, w sprawy kraju? Czy mój syn spośród was znajdzie choć kilka osób, które złożą pozew zbiorowy?
Jeśli wy, którzy jesteście solą tej polskiej/ lehickiej, prastarej ziemi będziecie bierni to cóż inni Polacy?
Widzicie moje dzieci. Macie świeży przykład. Oto internetowy portal na popularnym ( najpopularniejszym na świecie) kanale służącym do umieszczania materiałów filmowych asekurował się gdy idzie o prawdę o Adamowiczu. I cóż to dało. I tak masoneria kanał zlikwidowała.
Tylko prawda, moje dzieci, prawda bez ogródek.
Mój syn zawsze by mówił prawdę o świecie nawet gdyby nie był na Mojej Drodze o ile by miał ku temu warunki:). Teraz może to robić, ale robiłby to gdyby nie miał przekazów, nawet może więcej o ile by miał wsparcie.

Mój syn żartobliwie napisał w komentarzu o kobietach w Anglii w czasach królowej Wiktorii, którym radzono by w tak ważnej, zwłaszcza dla niewiasty, chwili, zamykały oczy i myślały o Anglii.
Trzeba myśleć o swoim kraju a przede wszystkim zań się modlić. Lecz trzeba wykonywać też małe działania, które wiele nie kosztują jak ta kartka do chłopca z Torunia, list do tej znanej wam z adresu szkoły w którym bez ubliżania, ale bardzo ostro napiszecie co o tym myślicie, czy wreszcie własne pismo do prokuratury. Nie podawajcie prywatnych osób do sądu ni prokuratury, ale w sprawach publicznych można i należy to czynić.

Nie nakazuję wam wam wykonywać działań czasochłonnych nie mówiąc o kosztochłonnych, ale jakieś działania publiczne podejmować musicie jako Polacy. Nie możecie być bierni. Bierność i chowanie głowy w piasek nie pomoże a bardzo zaszkodzi.
Czyż nie możecie w tej sprawie wykonać choć telefonu czy pójść do biura poselskiego gdy jest tam gdzie mieszkacie, lub zrobić jeszcze coś innego?
Nie śpijcie dzieci.
Czy mówię do was byście spali.

Amen moje dzieci.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste. Dziękuję.

10.20

Zapisz dziecko
- Zrób po prostu plan. Musisz mieć też ważne rzeczy, których nie zrobisz w jedne dzień napisane osobno.

Tak dałem ci próbę. Dotychczas gdy czułeś się obciążony miałeś wyjazd i to ostatnio dwa razy w egzotyczne miejsce. Teraz nie możesz pojechać a aktualnie nadal jesteś przeziębiony a podróż wiąże się z klimatyzacją i to Ci szkodzi.
W tamtym roku byłeś przeziębiony niemal cały sierpień, bardziej niż teraz. Teraz jednak masz zmaganie się z chorobą i leczenie (pierwotne <lub „pierwotnej” C.P.> dlatego też i przeziębienie jest lżejsze.
Uruchom dziecko ten aparat za który zapłaciłeś, co do którego nie jesteś pewny działania i jego sprawności, ale nie potrafisz powiedzieć czy nie jest sprawny. On ci pomoże.
- Ale tak radykalnie?
- Pomoże Ci:)
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.


10.40

- Niepotrzebne te obawy, zawracanie Tobie głowy, a ja Bóg muszę ingerować i dopowiadać do Orędzia.
Przecież wiecie < to znaczy ja i ta niewiasta C.P>. Powiedziałem, że będziesz zafascynowany jej fizycznością zwłaszcza w intymnych chwilach.
Nie masz obowiązku kochać niewiasty na odległość, którą znasz tylko ze zdjęcia.
Nie dojdzie do ślubu jeśli nie będziesz jej kochał. A jeśli dojdzie do ślubu to będziesz kochał i nie będą Cię interesowały młode kobiety, ani w jej wieku.
Skoro powiedziałem wcześniej, że będziesz zafascynowany to znaczy, że bardziej niż z młodą kobietą. Poza tym to, że Ci się podobają to nie znaczy, że ich pragniesz. Nawet gdybyś nie był na Mojej Drodze, miał dobrą sytuację finansową raczej nie zdecydowałbyś się na małżeństwo z młodą kobietą. Czujesz już różnicę i to, że przekroczyłeś pewną granicę. Nie chcesz się ośmieszać jak to sam mówisz, nawet gdybyś spotkał się z wzajemnością
W ogóle przecież dawno temu stwierdziłeś, że najlepiej dogadujesz się z rówieśnicami, co do roku urodzenia. „Te same wspomnienia z przedszkola”. Ten sam czas, ta sama pamięć. Solidarność i stan wojenny. Wcześniej mało rozumiane to, że Jan Paweł II został papieżem i mało rozumiana radość rodziców tutaj.
Bardzo prawdopodobne, że gdybyś miał dorosłe dzieci a mógł wziąć ślub kościelny to ożeniłbyś się z rówieśnicą, nie młodszą nawet dziesięć lat.
A zresztą cóż z tego, że Ci się podobają młode kobiety. Nie pożądasz ich, nie chcesz z nimi grzeszyć.
Lubisz młodzież i zawsze lubiłeś, w wieku studenckim, studentów. Przy odpowiedniej sytuacji i pewnej ciągłości byłbyś dobrym ich przyjacielem, trochę jak Karol Wojtyła tylko w pomniejszeniu:).
Podobają Ci się też pary, jak jest para która ci się spodoba to lubisz je i cieszysz się nimi. I niełatwo poznać czym się kierujesz bo podobała ci się jedna para na dziesięć a tu w Rzeszowie mniej...

Zresztą będziesz miał przybraną córkę i cieszył się jej młodością i uczestniczył w niej.
Mocno Ci zawraca głowę ta Twoja jeszcze niedoszła narzeczona.
I jak powiedziałem niedawno ( jeszcze nie opublikowane) nie od razu ślub po poznaniu się. Musi być ten okres narzeczeństwa, nie krótki, także w waszym przypadku.
Po co takie lamenty skoro się jeszcze nie zobaczyliście.
Jeśli zaś, moja córko, podobają mu się młode kobiety a wybiera Ciebie powinnaś się poczuć tym bardziej dowartościowana. Gdyby było wiadomo, że dokładnie w Twoim wieku też byłabyś zaniepokojona.
A gdybyś wiedziała, że rówieśnice to byłoby jeszcze gorzej..?:)
Postarzałabyś się dziecko?:) Śmiech Pana Jezusa.

Mojemu synowi od dziecka, niemal od przedszkola podobały się tylko luksusowe samochody, ale nie te najdroższe. Nie wiedział nic o cenach, tylko patrzył na linię. Inne go nie interesowały. Ale nigdy nie pragnął mieć takiego samochodu i nie starał się o to.
Pamiętaj też o swojej córce. I nie zasmucaj jej też swoimi smutkami.

Lepiej aby tak nie było, ale mój syn wie jak smakują młode kobiety ( przed przekazami oczywiście!).
I zapewniam Cię, że pod względem erotycznym będziesz mu bardziej odpowiadać a Twoją fizycznością w intymnych chwilach, Twoją cielesną powłoką:) będzie bardziej zafascynowany niż nimi.

Nie wpadaj córko w ciągłe doły, jak mówicie i frustracje. Nie masz prawa do tego by od mego syna wymagać cokolwiek.
Takie wymagania możesz mieć dopiero gdy będziecie się spotykać a już w pełni (prawie) gdy będziecie zaręczeni.
Wszystko to wpływa ( z Twojej strony) negatywnie. Nie rób krzywdy sobie i Twojej córce.
Ja jestem mocen dać memu synowi nawet popularną aktorkę, która jest religijna albo taka się stanie i byłaby dobrą żoną. Czyż nie ma on kręcić filmu:)
Zatem trzymaj co masz i szukaj Moich pragnień a nie tego co chce diabeł aby popsuć to co Ja chcę dać.
Amen moja córko.
- Dziękuję : Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Och przepraszam, Panie Jezu, że ci jest zawracana Twoja kochana Święta Głowa, Ja jestem zadowolony z tego co mam chociaż sam dopuszczasz diabła do mojej choroby i niemocy leczenia, ale nic mi nie brakuje i nie mam żadnych frustracji, a jeśli nawet są to wiem, że od diabła i nie mam do nich powodu.
-:)
Pan Jezus pogłaskał mnie po głowie.

12.54
- Co do tego wizjonera.
Nie, nie jest to ode Mnie.
A kto to, zostawisz dla siebie.
- Dziękuję Panie Jezu.
- Chwała Tobie Chryste.

Otrzymał  Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

//////////////////////////////////////////////////////////

Zasady dotyczące komentowania:
1. W przypadku komentowania z konta anonimowy zawsze nick lub imię przed lub po wpisanym tekście. ( Dla chcących może być oczywiście imię i nazwisko).
2. Przynajmniej jeden, pierwszy komentarz musi dotyczyć Orędzia aby okazać szacunek Słowu Pana Jezusa, dopiero potem mogą być komentarze na inne tematy niezależnie od tego co by było (ewentualnie) wpisane przeze mnie pod Orędziem.
3. Niedopuszczalne są komentarze negujące dogmaty katolickiej wiary, siejące celowo zamęt a także negujące objawienia maryjne. ( Medjugorje, Garabandal, Oława, inne). To nie jest forum wymiany myśli dla wolnomyślicieli albo reprezentujących faryzejską linię w ramach katolickiego kościoła.
Większość ukazujących się na bieżąco Orędzi nie ma możliwości bieżącego komentowania i nie jest to żadna krzywda. Tutaj jest to inaczej ale jest to po to aby budować się wzajemnie i budować wspólnotę a nie by wygadzać trolom i innym internetowym dywersantom.

4. Jeśli chodzi o krytykę otrzymującego przekazy to jest ona w samych przekazach. Pan Jezus wielokrotnie powtarzał iż jest on bardziej skłonny do złego niż przeciętny Polak inteligent. A ostatnio powiedział ( jeszcze nie publikowane): Oby otrzymujący przekaz był taki jak ( czy podobny) Michalina od Apokalipsy.
Zatem zarzuty o unikanie krytyki ze strony otrzymującego przekaz są na samym starcie absurdalne ponieważ krytyka jest w samych Orędziach. Natomiast krytyka która manipuluje Orędziami,przeinacza je, czy daje choćby cytaty wyrwane z kontekstu zmienia sens i przekłamuje Orędzia i jako taka występuje w sposób podstępny przeciw tym Orędziom rzecz jasna nie może być umieszczana.
W komentarzach takich zresztą chodzi o to by smrodzić pod nimi a nie by oceniać Orędzia bo gdyby tak było to by to robiono w osobnych i spektakularnych miejscach. Ale tego nie chcą bo wiedzą, że mogłoby to sprawić, że Orędzia stałyby się popularniejsze. Pozostaje więc smrodzenie pod Orędziem gdy jest taka możliwość.
Więc mówię, że jej nie ma. Komentarze takie będą albo niedopuszczane z moderacji albo usuwane.
W przypadku usuwania przepraszam za niedogodność osoby, które odniosą się w komentarzu gdyż blogger jest tak skonstruowany, że ich odpowiedź może być usunięta razem z kwestią dla której nie ma tu miejsca, choćbym chciał inaczej.

KM




niedziela, 11 sierpnia 2019

30 VII, 1, 2 VIII 2019 Mojżesz, Porady dla małżonków dotyczące pożycia małżeńskiego

Przekazy te były umieszczane wcześniej, ale jak zawsze w kolejności.
Pod Orędziami są uwagi.
C.P.

Wtorek, 30 lipca


10.39

Zapisz dziecko
- Jak ci mówiłem nie przejmuj się tą niewiastą.
Nie potrafi sprawić by na odległość być dla Ciebie otuchą a nie ciężarem. Zasypuje Cię e-mailami i oczekuje na Twą odpowiedź, mimo że powiedziałem iż nie napiszesz ani słowa. Chrystus Chrystusem a „facet” musi pokazać, że kocha?:) Tak to jest moja córko?
Twoja córka właśnie, w tej sytuacji zachowałaby się bardziej rozsądnie nawet jakby była bardzo zakochana. Nie narzucałaby się a byłaby bardziej... z boku.
Uważaj moja córko gdyż zepsuć możesz tę miłość. Musisz być cierpliwa i nie narzucać się.
Masz swoje obowiązki i nie masz też czasu by wiele pisać.
Kilka ciepłych słów do Twego Krzysztofa i to Ci powinno wystarczyć.
Nie może być bombardowany Twymi e-mailami. Nawet jak nie odpisuje.
Macie się spotkać, nic się tu nie zmieni. Krzysztof nie szuka innej kandydatki na żonę. Tym bardziej, że zaakceptowała go Twoja córka.
Jeśli by miał potrzebę spotkać się z inną kobietą (zawsze czysto:) to dlatego, że go zamęczasz.
Zostaw tę energię i wybuch miłości na waszą bliskość. Wtedy pokażesz co potrafisz:).
Masz być jego podporą, także na odległość, a nie strapieniem. W swoich pragnieniach względem Krzysztofa staraj się szukać Mojej Woli. Czy te e-maile ciągłe z wymuszaniem na nim choć słowa to Moja Wola? (Pan Jezus grozi palcem).

Z Bogiem moje dziecko.


........................................................

Czwartek, 1 sierpnia


- Tak, to prawda dziecko. Mojżesz był Słowianinem z tych Słowian w Egipcie, którym nie udało się przejęcie władzy i byli uciskani podobnie jak Semici.
- Och Panie i walczył z Lechitami?
- A jednak dziecko.
Takie walki były zawsze, wśród różnych ludów a i byli przecież Słowianie, którzy służyli Rzymowi, a mieli tam wysokie godności. Po prostu bardziej im odpowiadała rzymska cywilizacja tak jak byli śląscy Piastowie, którzy kochali Niemców i wszystko co niemieckie.
- Czy Mojżesz mówił po słowiańsku, po polsku?
- Tak, posługiwał się tym językiem i w tym języku rozmawiał z Bogiem.
- A czy prawdziwy jest źródłosłów imienia Mojżesz jako słowiański.
- Tak dziecko. Miał zresztą siostrę o imieniu Mirjam, której to imię pozostało niezmienione i jak wiadomo to imię Mojej Matki czyli jestem pokojem.
- A czy te rogi na głowie jakby rogi tura czy innego zwierzęcia na głowie Mojżesza to nawiązanie do tego w co wierzyli Słowianie?
- Tak dziecko.
- Ale po co?
- I na to przyjdzie odpowiedź.
- Ale dlaczego, Panie, Słowianinowi, przodkowi Polaków?
- Powiedziałem ci przecież, że przodkowie Polaków, Lehici < należy pisać przez samo „h”, dodane na życzenie Pana Jezusa C.P> zostali wybrani jeszcze przed Moim Narodzeniem się.
Przodkowie Mojżesza także pochodzą z dzisiejszych ziem polskich.
- Ale nie z Warmii?
- Nie, nie z Warmii.
- A skąd Panie Jezu?
- Z Dolnego Śląska.
- Och Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste. Bardzo dziękuję.

21.53

Zapisz dziecko
- Wrócę ci dobrą sprawność fizyczną i odpowiednią siłę, ale (gdy będziesz zdrowy) musisz sam o to zadbać przez regularne pływanie, rower, gimnastykę, szermierkę i także ćwiczenia siłowe.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

…...........................................................

Piątek, 2 sierpnia

00:30


- Nie możesz spać dziecko to piszmy.
- Dobrze Panie Jezu.
-:)

(pauza)

Będziemy pisać o modlitwie.

- Modlitwa to jest dar. To, że człowiek może się modlić jest darem i przywilejem gdy jest to modlitwa prawdziwej wiary, świętej wiary katolickiej.
Większym jeszcze darem i przywilejem jest dar modlitwy wtedy gdy człowiek modli się łatwo i owocnie. Zagłębia się w modlitwie jakby głowę pochylał nad ożywczym źródłem by się napić.

Gdy człowiekowi trudno się modlić a robi to ma większą zasługę niż gdy mu łatwo. Zatem gdy nie ma daru modlitwy może dostać inny dar, trudność w modleniu się. I ta trudność może być także wtedy gdy ma szczególne Łaski u Pana.

Duszy wybranej bardziej przeszkadza diabeł. Tak jak księdzu bardziej przeszkadza niż zwykłemu świeckiemu. Tak wybranemu pośród świeckich.
Rada na trudności w modlitwie jest.. więcej się modlić. W końcu rozproszenia znikną.

Ty potrzebujesz dużo samotności, rozważań, sposobności do modlitw w rożnych sytuacjach i miejscach przede wszystkim i tamże rozważania, ale od powrotu z tygodniowych wakacji, z początku wiosny Ci to utrudniam.
A wcześniej utrudniłem Ci wyjazdy na narty po jednorazowym wyjeździe. A mówiłem o wyjazdach cotygodniowych.
Tak działam. Bóg pragnie czegoś od człowieka i często mu się sprzeciwia jak to ujęła św. Faustyna. Sprzeciwiam się. Sprzeciwiam się temu co sam daję. Robię to by zasługa była większa, by mój umiłowany, lub moja umiłowana czuł/a gorycz porażki, którą sam czułem na Ziemi równocześnie wiedząc, że zwycięstwo jest Moje, zwycięstwo jest Ojca.

Tak i wy czujecie moi wybrani, zwycięstwo jest Boga, któremu służycie a równocześnie czujecie gorycz klęski. Tak i Ty dziecko. Przekazy czyta niewielu Polaków. Pociesza Cię to w pewnym stopniu, że niedużo lepiej jest z tymi, które mają imprimatur kościelne, albo które były wiele lat temu, ale gorycz jest.
Kocham Cię z tą goryczą na ustach o ile nie ma w niej przymieszki, które się Bogu nie podobają.
Gdyby ta gorycz była czysta a serce pełne miłości wtedy czułbyś mój duchowy pocałunek na swych wargach a serce byłoby pełne pokrzepienia.
Daję Ci dużo ziemskich pokrzepień lecz chcę Ci dawać więcej duchowych. Aby to było możliwe serce musi być czyste (bardziej) i kochające.

Dobrze, że wzrasta Twoje uczucie do Twej przybranej córki. Z wyglądu nie jest w Twoim typie więc ma to charakter czysto duchowy.
Jeśli zechcesz aby była to ta niewiasta ( z jej córką) jako Twoja rodzina nim przyjdą wasze dzieci z tego małżeństwa, toteż tak dałem, że i Ty nie jesteś w jej typie a ciągnie was do siebie w sposób duchowy. Uczyniłem tak bo lubisz nadal młode kobiety i byłoby niebezpieczeństwo zakochania się. Zaś jej mama jest wystarczająco młoda dla Ciebie:).
- Tak Panie, mówiłeś o granicy wieku i wszystko się zgadza, ale jakże kobieta młodsza ode mnie dziesięć lat ma urodzić trójkę dzieci a choćby i jedno?
- Zostawcie to mnie. Ja wszystko mogę. Nie zaraz zajdzie w ciążę. Po ślubie będzie to okres taki, że nacieszycie się sobą. Będziecie tego dziecka pragnąć. Pragnienie wasze będzie wzrastać aż przyjdzie czas odpowiedzi.
- To chyba Panie po Trzech Dniach Ciemności?
- Zobaczysz dziecko:)
- Antychryst będzie szalał a my mamy skupiać się na miłosnych zapasach?
- Trzeba nacieszyć się sobą gdy małżeństwo jest młode, nawet gdy nie tak młode wiekiem. Oddać co godne małżonce a małżonka Tobie. Stawać się jednym ciałem i jako jedno wielbić Mnie i zbliżać się do Mnie, prowadzić ku zbawieniu.
To dotyczy każdego małżeństwa, ale zwłaszcza dwojga mistyków.
- Ja nie wiem, Panie Jezu, co mam myśleć o jej mistycyzmie.
- Skoro Ja o nim mówię.
- A te wypowiedzi o Tobie Panie i zmienianie zdania?
- Tak ją doświadczam.
- Tak Panie Jezu.
Ale jak będziemy w małżeństwie nie będzie miała takich jazd względem Ciebie?
- Nie dziecko, chyba, że będziesz zaniedbywał obowiązki małżeńskie:).
- Och te kobiety Panie Jezu?
- Ani lepsze ani gorsze od mężczyzn, moje dziecko.

- Dlaczego, Panie Jezu, jak usłyszałem pierwszy raz w wieku jedenastu lat o tym, że dwóch mężczyzn ze sobą i nie miałem pojęcia jak to wygląda myślałem, że subtelnie dają sobie pieszczoty dotykając członkiem do członka i wydało mi się to subtelne i „właściwsze” niż stosunek seksualny bo świeżo się dowiedziałem jak to wygląda i zbulwersowały mnie „ruchy”.
- Bo jest to akt zwierzęcy w swojej fizycznej warstwie, ale i zanurzony w Boskość poprzez akt prokreacji.
Potem jednak dowiedziałeś się jak to wygląda między mężczyznami oddającymi się temu zboczeniu i to zniesmaczyło Cię bardziej.
- Tak Panie było.

- Co do całowania stóp poślubionej niewiasty.
Powiedziałem: Tylko stopy Jezusa są godne całowania. Jednakże nie jest to grzechem.
Jednakże masować stopy żony jak najbardziej można i nawet się powinno i nie koliduje to z tym, że tylko stopy Jezusa godne są całowania.
Całować należy ciało żony i ciało męża namiętnie i z czułością, ale bez wyuzdania, zawsze czysto. Czysto także może być gdy całowane są miejsca intymne. Zawsze jednak musi tu być obustronna wola małżonków i żadne nie może być skrępowane ni odczuwać przykrości. Nie należy się też skupiać na tych miejscach czy tym bardziej stosować zastępstwo wobec aktu miłosnego.
Gdy mąż nie może zjednoczyć się z żoną w akcie miłosnym nie ma żadnego zastępstwa. Nasienie może znaleźć się tylko w drogach rodnych kobiety bo tak ustalił to Ojciec. Nie może znaleźć się w ustach żony ani na jej ciele.
Jeśli nie może być aktu miłosnego pozostaje bliskość, czułość i dotyk i to tak by nie pobudzić męża.
Niedopuszczalny jest także między mężem i żoną tak zwany akt analny. To szatański wymysł.

Małżeństwo, choćby z długim stażem, nie powinno odbywać aktu miłosnego pośpiesznie. A mąż niech pamięta o tym by zaraz potem nie odwracać się na drugi bok i zasypiać. Małżonkowie muszą się znać i poznać, zwłaszcza pod względem erotycznym. Jeśli ma być tak jak wyżej powiedziałem to lepiej odłożyć akt miłosny na inną okazję.

Małżonkowie, którzy mają dzieci winni się starać robić tak aby przynajmniej raz w tygodniu móc zostać sami w mieszkaniu lub domu choć przez kilka godzin aby cieszyć się sobą bez skrępowania, bez obawy, że usłyszą to dzieci mniejsze, czy też starsze.
Jeśli chodzi o sąsiada ( w przypadku mieszkania) to należy zachować złoty środek. Nie należy być zbyt głośnym podczas miłosnego aktu, ale też nie należy stłamiać wszystkich odgłosów waszego zjednoczenia.

Pamiętajcie o modlitwie przed aktem zjednoczenia się i zaproszeniem Boga do niego, który wam wszystko daje. A wszak to zostało z Raju choć w formie skażonej grzechem pierworodnym wtrąconej w ciała zwierząt.
Podziękujcie mi też potem.
Cokolwiek czynicie wszystko czyńcie na chwałę Boga. To wiecie z Pisma Świętego.

Nie muszę powtarzać, ale dodam na myśl mego syna: niedopuszczalna jest prezerwatywa – nic nie powinno oddzielać małżonków w ich zjednoczeniu. Także i w ubiorze, choć to rzecz drugorzędna. W trakcie aktu miłosnego małżonkowie nie powinni mieć na sobie żadnej garderoby. Nie mogą też używać żadnych tak zwanych gadżetów.

Jeśli chodzi o tak zwane pozycje seksualne to wszystkie są dozwolone jednak żadna nie powinna ograniczać pełnego zbliżenia, nie być krępująca ani niewygodna dla żadnego ze współmałżonków.

Nie należy domagać się tego czego współmałżonek nie chce ani szukać ciągle nowych doznań.
Zwiększone doznania mają u małżonków polegać na bliskości połączonej z pragnieniem ofiarowania siebie drugiej osobie.

Jeśli oboje małżonkowie mają małe potrzeby seksualne to nie należy ich szukać „ na siłę” tylko czas wykorzystać na inne potrzebne a zwłaszcza pobożne sprawy.

Jeśli mężczyzna ma większy temperament niż żona to żona winna sprawiać by czuł się zaspokojony, jednak bez spełniania jego zachcianek, które by miał, które podsuwa diabeł i świat, nie mówiąc o perwersjach.

Jeśli żona byłaby stroną, która ma większe potrzeby seksualne to mąż winien w miarę swoich możliwości sprawiać by na tym polu czuła się spełniona, lecz nie może dogadzać jej chuciom. Jeśli nie może a żona ma nadal pragnienia dotyczące zbliżenia winien wynagradzać to czułością i bliskością.

Bez modlitwy jednak (wspólnej) i trwania w Bogu nie może być małżeństwa, które będzie podobać się Panu. Choćby sami twierdzili, że jest im wspaniale pod każdym względem.

- To tyle moje dzieci.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

Po dwudziestej pierwszej.
[ Pan Jezus odpowiedział tu wyjątkowo, bo tego nie robi na pytanie na blogu pod Orędziem, także dlatego, że to było jako dopowiedzenie do Orędzia chociaż wszystko było jasne w Orędziu i moim zdaniem to nie było potrzebne, ale Pan Jezus z cierpliwością potraktował swoją córkę, która nawet nie podziękowała, ale dalej tu miała niezadowolenia grubiańskie].
- Nie seks oralny ( tak zwany) nie jest dopuszczony jeśli żona nie osiąga spełnienia we współżyciu.

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)
/////////////////////////////////////////////////////////////////////
Satyra rysunkowa ( nawiązująca do Smoleńska i innych operacji fałszywej flagi): Pojedziesz kręcić katastrofę, która się jeszcze nie wydarzyła...
Satyra jest mojego autorstwa, wykonał ktoś inny. Opis jest przy rysunku. Można komentować pod CyprianPolakWiaraDodatki

///////////////////////////////////////////////////////////////
Orędzia smoleńskie uzupełnione o Orędzie z 17 czerwca 2019

14- 17 VI 2019 O potwierdzeniu tych Orędzi w innych Orędziach/ Tupolew z Okęcia do Smoleńska międzylądował w Krakowie/ Szczaw i mirabelki/ O dzieciach i ich ubiorze

Uwaga: Należy korzystać z tego zestawienia i tylko z tego nie tylko ze względu na to iż jest uzupełnione o ostatnie smoleńskie Orędzie, ale ze względu na to że jest poprawione. Gdy umieszczałem to zestawienie poprzednio to bardzo zmieniło czcionkę, przede wszystkim zlikwidowało kursywę i nie wszystko było dobrze poprawione



Przy okazji. Pan Jezus dał wiele Orędzi smoleńskich, ale od lipca tamtego roku do końca roku domagał się założenia Stowarzyszenia które miało powołać Centrum Smoleńskie.
Jest to niezły cyrk ponieważ Stowarzyszenie dawno by powstało gdybym ja i Jerzy z Rzeszowa je zakładał i bylibyśmy organizatorami tego. (Chyba, żeby były jakieś diabelskie przeszkody, no ale najpierw trzeba spróbować). Pan Jezus nam jednak wyznaczył inne funkcje, mi inną, Jerzemu inną i nie chciał abyśmy byli głównymi organizatorami powstania Stowarzyszenia.
No i nikt się nie znalazł w to miejsce mimo ponawianych Słów Pana Jezusa. Cyrk jest tym większy, że twarzą Centrum Smoleńskiego zgodził się być sam ksiądz Stanisław Małkowski.

Przypominam o tym bo była to bardzo ważna inicjatywa, której chciał od nas Pan Jezus.

////////////////////////////////////////////////////////////////////

A propos wątku ukraińskiego. ( wiąże się on zresztą ze smoleńskim bo Pan Jezus powiedział w pierwszym Orędziu o Smoleńsku -  „Rosjanie i w Ameryce mają swoich agentów, na pewno w większym stopniu niż Amerykanie w Rosji. Ukraina i Europa Środkowa to rosyjska strefa wpływów i Rosjanie nie pozwoliliby aby Amerykanie bez ich woli mogli tworzyć ten Majdan, czy Ukraińcy za amerykańskie pieniądze. Pozwolili na to bo to robili ich agenci amerykańskimi rękoma, aby w ten sposób zająć Krym i opanować Wschodnią Ukrainę. To działanie jest przeciw Polsce, bo pozbawiona wschodnich ziem Ukraina domaga się coraz bardziej wschodniej Polski. Tak, mają tu swój udział także Żydzi, jednak destabilizacja Polski najpierw przez Smoleńsk, co się nie udało, a tylko częściowo, a teraz przez napływ niechętnych Polsce Ukraińców jest na rękę Rosji. „)

Jest problem braku obszernego materiału na ten temat. Parę materiałów dałem ale one w całości nawet nie roszczą sobie prawa do całościowego spojrzenia na sprawę.

Bardzo istotną rzeczą są konkrety w sprawie finansowania pracy ukraińców w Polsce. Jest to przestępstwo tylko że ja takie materiały czytałem dawno temu. Czy pamiętam jakieś dokumenty, czy były pokazane? Czy potrafiłbym udowodnić to komuś kto jest sceptyczny. W tej chwili na pewno bym nie potrafił.
I inne problemy związane z ukraińcami są nieporuszone, napaści na Polaków w skali kraju, agresja, afera podkarpacka, konfrontacje siłowe Polaków z Ukraińcami w Polsce, ile ich naprawdę jest w Polsce, ile wydano kart Polaka i kto je ma. Itd.

Pan Jezus dał jeszcze dwa Orędzia w których jest mowa o ukraińcach. Jedno jest, można powiedzieć ostre. Może dam coś pod nim.

Nadal nikt nie dostarczył zebranych i przejrzanych materiałów o pozwie zbiorowym, który mam prowadzić w sprawie chłopca z Torunia. Materiałów plus znalezione ewentualnie namiary na osoby które takie rzeczy robiły i informacje o tych rzeczach.
Poczekam jeszcze kilka dni, jak nie to zrobię to sam. Zrobić to może każdy czytelnik byle był, jak się to mówi kumaty. Jak ktoś nie czuje tego i nie potrafi takich rzeczy to niech się nie zabiera, ale potrafi na pewno wielu. Jedni jak wiecie robią bardzo wiele -  od nich nie wymagam. Grupa innych też się udziela. Chciałbym aby dołączył się ktoś i jednorazowo poświęcił swój czas te dwa dni, może mniej aby to zebrać i mi opracować z grubsza.

////////////////////////////////////////////////////////////
A propos 1 sierpnia czyli wybuchu Powstania Warszawskiego.

„Warszawa wtedy nie stanęła po stronie Matki Bożej, nie oddała się w Jej opiekę. I efekt był taki...”