UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



„Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


piątek, 4 sierpnia 2017

16 VII cz. 1 Nie można też grzesząc mówić : Jezu ufam Tobie. Grzesząc to znaczy w momencie trwania grzechu mając zamiar ten grzech utrzymywać i grzeszyć potem znowu. Wtedy to jest profanacja wezwania do mnie

Niedziela 16 lipca
 Około 9.30

 Zapisz dziecko

- Tak, to jest moja Łaska, to co Ci się stało. To po ludzku mówiąc „zimny prysznic” (jest pewien uśmiech Pana Jezusa, ale jest w tym uśmiechu surowość)

- Panie Jezu uznaję swą nędzę i grzeszność i bardzo Cię przepraszam.
- Mówiłem wiele razy, gdy nachodzą Cię pokusy, wtedy gdy bardzo Cię naciskają, módl się, wołaj głośno, padaj na ziemię z rozkrzyżowanymi rękami. Tym razem to zlekceważyłeś, mimo, że słyszałeś wyraźne, wewnętrzne „Nie”!
Oj, moje dziecko.
- Czy to Panie z dopuszczenia diabła co się stało w moim organizmie, jednakże ta przypadłość ma swoje źródło w moje dolegliwości.
Tak dziecko – został dopuszczony. Jak mówię u Valtorty w „Poemacie Boga Człowieka” szatan posługuje się i chorobą.
Tak, dobrze abyś oczyścił się u spowiedzi. To zamknie mu furtkę.
- Czy nadal jestem na Twoje drodze Panie?
- Skoro do Ciebie mówię i nie żądam pójścia do spowiedzi tylko mówię ,że dobrze abyś do niej poszedł.
             - Dziękuję Panie Jezu
- To jest nadal Łaska dzięki Twym zasługom do tej pory. Bacz jednak by być w moje imię. Słusznie Duch Ci teraz podpowiadał Judasza. Mimo, że grzeszył nie oczyszczał się z tego i nie żałował. Jak memu wybranemu nie odebrałem daru uzdrawiania i wypędzania złych duchów, a wcześniej mu je dałem.
Pamiętaj o tych co powiedzą, że głosili w moje imię, uzdrawiali i wypędzali złe duchy i co ja im odpowiem.
- Po ludzku rzecz biorąc, Panie, to jeszcze mniej zrozumiałe. Wydaje się, ktoś skrewi, odbierasz mu swe nadzwyczajne dary, schodzi na boczny tor.
- A jednak mój synu. Jak było u Judasza i jak będzie w chwili Sądu.
 więcej nie powiem tak i czynię. Jednakże trzeba pamiętać, że każda osoba konsekrowana może wypędzić złego ducha, czy uzdrowić nie mówiąc o głoszeniu Mego Słowa bo to jest oczywiste.
Niezależnie od tego jakie jest jej aktualne życie. Może być niegodziwe i może służyć dwóm panom. Odbierze też swoją stosowną zapłatę.
- Ja, Panie (jeszcze) nie wypędzam złych duchów ani nie uzdrawiam.
- Lekarzu ulecz samego siebie. Na razie od wczoraj, od wiadomego momentu, w jednej chwili masz nagły atak dolegliwości.
- Twoje jednak pragnienie jest zbyt silne w Twoim sercu jak na mego sługę. Musisz je zwalczyć bo i niewarte jest tego. Nawet w hierarchii ziemskich przyjemności. Proś o to aby poszło precz z Twojego serca.


Chcę Ci, dziecko, podać rozważanie na dziś i modlitwy.
- Dziękuję Panie Jezu!
- Dziś to moja męka na krzyżu.
I duchowa i fizyczna i psychiczna.
Skupisz się przede wszystkim na tej fizycznej i moich ranach oraz mojej agonii.
Nie zadawaj mi ran moje dziecko.
Daję ci przecież wszystko co i dla ciała ci potrzebne. A i rzecz wiadomą przecież ci obiecałem.
- Panie Jezu.
- No chłopcze idź na plażę ( bo zapisujesz na ławce przed plażą).
- Dlaczego, Panie, chłopcze.
- :) (Uśmiech Pana Jezusa. Jest to jednak uśmiech z goryczą. Aczkolwiek nie wiem i nie sądzę raczej, że dotyczy on samego słowa „chłopcze”).


Trochę później
Zapisz dziecko


- Nie trzeba się przesadnie martwić nawet gdy pragnie się rzeczy, które mi podobać się nie mogą. A i trudno wyleczyć się od razu od dawnych zwyczajów.
Lecz ufać mi.
Zaufanie Krzysztofie.
Zawsze. Jezu ufam Tobie, Ty i inni.
Oczywiście nie można na tym poprzestać.
Nie można też grzesząc mówić : Jezu ufam Tobie. Grzesząc to znaczy w momencie trwania grzechu mając zamiar ten grzech utrzymywać i grzeszyć potem znowu. Wtedy to jest profanacja wezwania do mnie. Lecz w zdrowy sposób gdy was napadają różnego rodzaju pokusy, czy ulegniecie słabości, ufajcie mi.
Mówcie: Jezu ufam Tobie, Ty wszystko możesz, możesz zabrać mi wszystko co się Tobie nie podoba. Proszę zabierz mi to, bo Ty wszystko możesz. I jesteś dobry i miłosierny.
- Jezu ufam Tobie
- Tak dziecko, tak powinno być. I tu dziecko jakiekolwiek byś miał moce ode mnie nie jesteś wyłączony od marności (skażonego) gatunku Adam i Ewy. Zawsze o tym pamiętaj.
Zostało ci już przecież pokazane jaka nędzą jesteś. Czy myślisz, że jedynie dla twojej wiedzy, a nawet pokory?
Dla pokory też i w znacznej mierze, ale jeszcze bardziej po to byś się pilnował i wiedział, że możesz łatwo upaść. Że cała moc Twoja we mnie Chrystusie, Twym słodkim Zbawicielu.
- Panie Jezu dziękuję.
Znów mnie podniosłeś z mojej nędzy i marności, która polegała i też na tym, że nie potrafiłem, czy nie chciałem, dostatecznie żałować i wrócić do swojej dyspozycji, która była do tej pory i przez te pięć dni od przyjazdu.
- Twoja dyspozycja, synu, ciągle chce umykać, jak ten latawiec nad morzem. I ciągle przychodzę i ciągle jestem przy Tobie.
- Tak Panie

środa, 2 sierpnia 2017

15 VII 2017



Sobota 15 lipca

     Zapisz dziecko

- Nie bądź malkontentem. Ciesz się tym co Bóg daje. Niczego Ci nie brakuje. Tak, brakuje Ci tylko niewiasty, ale teraz ze względu na to iż nie potrafiłbyś być z nią całkowicie czysty, towarzystwo żadnej niewiasty gdzie skłaniałoby was do siebie uczucie, nie byłoby dla Ciebie wskazane.
Synu masz Mnie:), który jestem cały czas przy Tobie. Pamiętaj też, że Ty masz być, i inni zbawieni, przede wszystkim z ducha. Ja zawsze mam być Twoją największą miłością, przed Twoją żoną Klarą i waszymi dziećmi:) ( lekki, ale wyraźny uśmiech, z odcieniem bardzo subtelnej żartobliwości, bardziej odczytany w oczach niż na wargach)

Zapisz dziecko

Około jedenastej?

Musisz brać rzeczy takimi jakie są. Jesteś na plaży. Jest chemtrails. Obiecałem Ci, że nie będzie Tobie szkodził i wiesz, że tak jest. Wiesz, to znaczy wierzysz. Nie masz tu obaw. Drażni Cię natomiast, że tak powszechnie ludzie nie wiedzą. Rozdrażnienie jest wzmocnione tym, że wiele rzeczy Ci się nie podoba w przekroju tej społeczności którą tu widzisz. Mówię dziecko jak jest z Polakami, Ty zaś myślałeś, że to może moje Boskie wymagania (tylko) bo jestem święty i czysty.
Bierz to jakim jest. Ciesz się, że chemtrails Ci nie szkodzi. Gdyby Polacy chcieli być ze mną to by go nie było.
Ani nie jest słuszne byś o tym mówił i tracił swoją energię i czas, ani nie możesz przecież mówić, że Tobie nie szkodzi a im tak podkreślając w ten sposób swoją bezinteresowność. Porzuć miłość własną we wszelkich przejawach.
Ten mój dar, że chemtrails Ci nie szkodzi a innym tak przyjmij z miłością i pokorą. Tak będzie najlepiej.
- Tak Panie.
Wzięło mnie trochę dziś i wczoraj po południu na „politykę”.
- To niepotrzebne. Nie szukaj i takich „szybszych obrotów”. Zawsze są ze świata. Ty masz dbać  o dusze. O swoją przede wszystkim i o dusze innych. W takim zakresie i możliwościach jakie aktualnie masz ode mnie.
                    - Dziękuję Panie Jezu

 (po przerwie)
Wracam jeszcze bo czuję, że jest jednak duszno.

- Panie Jezu jest jednakże duszno jak jest chemtrails. Ty, Panie Jezu, powiedziałeś, a propos domu, że mogę odczuwać chociaż mój organizm nie będzie ponosił skutków. I mimo, że jestem dwa metry od lizanego przez fale piasku czuję większą duszność, tak jak czułem ją gdzie indziej na powietrzu, choć nie w takim stopniu.

Zapisz dziecko

- Cóż Ci na to poradzę… :(
Mówiłem, że nie będziesz ponosił skutków <dla organizmu. C. P.>. A, że jest duszniej niż było bez chemtrails. I Ty musisz ponosić jakieś skutki rozzuchwalenia szatana. Nie możesz być wyjęty spod skutków grzechów Polaków. Wszak i Ty zresztą grzeszyłeś choć nie tak jak większość.
- Mam wrażenie, Panie Jezu, że teraz zakaszlałem nie od wiatru, ale od tego świństwa co na nas spada i to mnie drażni teraz w gardle.
- Tak dziecko. Jak mówiłem: możesz chemtrails odczuwać, ale będę niwelował jego działanie w Twoim organizmie.
   - Chwała Tobie Chryste.
Bo teraz jest chemtrails o wiele więcej niż gdy przyszedłem. Aż zrobiło się chłodniej.

Po czternastej

Zapisz dziecko

- Jak Ci powiedziałem, nie wszystko może być od razu. Jednak trzeba się starać. Musisz być czysty i ucinać wszystkie nieodpowiednie myśli. Bez względu na to jak słodkie się wydają.
- Dziękuję Panie Jezu

Około siedemnastej

Zapisz dziecko

- Musisz się zdecydować. Albo patrzysz, tak jak powinieneś, czyli czysto, odwracasz wzrok lub starasz się nie dopuszczać odbioru obrazu do swego wnętrza, lub patrzysz wzrokiem taksującym (jak mówicie – jeszcze).
         -Dziękuję, Panie Jezu, za pouczenie


21. 30

Zapisz dziecko

- Widzisz co Ci się stało.
To po to abyś zachowywał się (choć w ukryciu, ale ja widzę, widzi także Twój nieprzyjaciel) jak należy.

Zjedz synu szybko i przepisuj przekaz.

Zapisz dziecko

- Nie dziecko nie ma dyspensy od grzechu w jakiejkolwiek formie.

Tak jak powiedziałem: przepisuj przekaz. Myśli, które Cię atakują niech nie przeszkodzą. Zawsze gdy przepisujesz by umieścić masz zasługę.
- Dziękuję Panie Jezu.

Zapisz dziecko

- Śpij dziecko

14 VII 2017 Pamiętaj, że Adam i Ewa byli dziećmi a jaki skutek ich grzechu.



Piątek 14 lipca



Po ósmej (rano)



Zapisz dziecko



- Ja mam Cię pocieszać? Czy nie Ty swego Chrystusa. Sam wziąłeś sobie, dziecko, dodatkowy ciężar. I chcesz abym Ci go zdjął. Jak widzisz daję Ci wielkie Łaski, ale skutków wolnej woli nie niweczę.

Tak jak Ci mówiłem: Ucinaj pokusy, tak, i nie zastanawiaj się czy jaka pokusa nadal na Ciebie działa, albo nie upewniaj się co do tego co wczoraj, co wprawdzie samo nie jest grzechem, ale jest bardzo blisko grzechu, jest z nim zlepione. Nawet świętemu byłoby trudno, postępując tak jak Ty, aby coś się do niego nie przykleiło.

Tak, dziecko, mogłeś dzisiejszy Post ofiarować na inne intencje. < „Teraz ofiaruj na tą”, bardzo prawdopodobny sens zapisu w rkp>. Dobrze dziecko ofiarowałeś. Gdy post dobiegnie końca otrzymasz na pewno pomoc, bo jestem dobry i nie zwlekam.

                         - Dziękuję Panie Jezu.

- No, głowa do góry, jak to mówicie. Moje dziecko, które weszło do kałuży, a teraz płacze bo ubrudziło nowe ubranko. Pamiętaj, że Adam i Ewa byli dziećmi a jaki skutek ich grzechu.

A zaczęło się od ciekawości. To jeszcze nie był grzech. Zakaz był  wyraźny.  Do naprawienia było pragnienie jej serca. Jak mówię (u Valtorty) mogła zwrócić się do Ojca, powiedzieć: Panie jestem chora, płonę niedobrym pragnieniem, nie mam siły, nie potrafię go < „uleczyć”. Sens słowa prawdopodobny. „Go” w znaczeniu pragnienia lub serca>. Jak mówię (u Valtorty) uczyniłbym to w jednej chwili, uleczył, pocieszył. Naprawił serca ranę.

A za ufne zwrócenie się do Mnie dał nowe łaski.

Ty wczoraj nie zapomniałeś o mnie, ale Twoje upewnienie się było ryzykowne. Jak sam widzisz.

- Tak Panie.



Zapisz dziecko



- Ponieważ zrobiło Ci się niedobrze w autobusie, dodatkowo gdy piszesz dla Mnie, na znak mojej Łaski pozwalam Ci dołączyć do tego Postu i inne intencje.

            - Panie Jezu

- Pamiętaj o moich Łaskach. Zawsze o nich pamiętaj.



Zapisz dziecko

- Jak widzisz, musisz kupić nowy zeszyt. Korzystaj z tego dziś, bo potem będzie Ci trudno.

Adoruj Mnie chwilę w skupieniu w tej kaplicy przed wystawionym Przenajświętszym Sakramentem i poproś o kupno dobrego laptopa ( z tym problemem, który masz, brak Internetu i brak telefonu aby sprawdzić i zadzwonić jeśli do osoby prywatnej).



Zapisz dziecko



- Zakup ten komputer

- Dziękuję Panie Jezu.



- Tak, dziecko, potwierdzam zakup tego komputera (laptopa) kup go i nie szukaj innego.

- Dziękuję Panie Jezu.



Zapisz dziecko



- Dzisiaj z powodu Twego wyjazdu, potrzebnego zakupu, także z powodu postu o chlebie i wodzie nie dałem Ci tematu rekolekcji. Nie będzie też rekolekcji w przyszły piątek. Temat na jutro i modlitwy zapiszesz, dziecko, dzisiaj przed snem.

Cel dzisiejszego wyjazdu osiągnięty – zakupiony komputer (laptop) abyś mógł od jutra umieszczać przekazy. I dokładne oglądanie obrazu Hansa Memlinga „Sąd Ostateczny”. To były dwa główne cele. Nie było to wcale pewne biorąc pod uwagę, że nie mogłeś przez brak telefonu i też należytego Internetu umówić się i zakupić. Pozbawiłem Cię jednak dziecko tego kłopotu abyś jeździł do tej czy innej dzielnicy Gdańska. Można powiedzie, że ten ostatni komputer czeka na Ciebie.

- Chwała Tobie Chryste.

- Masz, dziecko, później autobus niż myślałeś.

No trudno, drogie dziecko, ofiaruj mi tę dodatkową uciążliwość.

          - Dobrze Panie.



Zapisz dziecko



(Nic). 

Trochę później.



- Jesteś zmęczony dziecko. Będziemy rozmawiać jutro.

     - Chwała Tobie Chryste.



 Zapisz dziecko



- Temat do rozważania na jutro.

Ofiarność Pana Jezusa w Jego Misji.

Modlitwy: Psalm, który Pan Jezus stosuje do siebie. Wierzę w Boga Ojca, Zdrowaś Mario, Litania do Ducha Świętego, Litania do Imienia Jezus (oraz modlitwa lub Litania przez Ciebie wybrana).

              - Dziękuję Panie Jezu.

wtorek, 1 sierpnia 2017

13 VII 2017 cz. 2 Pierwsi ludzie przed grzechem mieli się jednoczyć w dawaniu życia bez pożądania. A pożądanie jest skutkiem grzechu. Dlatego jako główny jego element, odbicie pożądania owocu przez Ewę musi być otoczony Sakramentem, czyli specjalną Łaską, pieczęcią Bożą.

21. 48

Zapisz dziecko

- Nic się nie zmienia, moje dziecko, gdy idzie o pożądanie ciała, zwłaszcza to dotyczące szóstego przykazania. Zawsze je trzeba zwalczać, ucinać pokusy, pragnąć czystości. Ty jej jeszcze bardzo nie pragniesz dlatego nie zstąpiła jeszcze na Ciebie ta Łaska.
Tak synu, w pewnym sensie jest Ci trudniej, bo wiesz, że w przyszłości, nie wiesz jeszcze jak bliskiej, masz jednoczyć się ze swoją żoną. Lecz do tego czasu ( a i wtedy winieneś) musisz być czysty. Także od chwili waszego poznania aż do nocy poślubnej, czy też innej chwili kiedy będzie pierwszy raz otoczony Sakramentem ze Mną i we Mnie jednoczyć się ze sobą.
Nie wchodzą w grę, synu, wcześniej także namiętne pocałunki. Uwierz mi synu, że to dobre i właściwe.
Myślę, synu, że to rozumiesz, bo też wiesz już bardziej (i dzięki tym orędziom), że pierwsi ludzie przed grzechem mieli się jednoczyć w dawaniu życia bez pożądania. A pożądanie jest skutkiem grzechu. Dlatego jako główny jego element, odbicie pożądania owocu przez Ewę musi być otoczony Sakramentem, czyli specjalną Łaską, pieczęcią Bożą.
Tak to, dziecko, wygląda i można rzec, że nie ma tu „wielkiej filozofii”.

Każdy niech to weźmie do serca i rozumie, że akt miłosny, aczkolwiek może być uznany za piękny, to równocześnie jest aktem zwierzęcym w swej fizyczności, a jego istotnym składnikiem jest pożądanie. Bywa, często najistotniejszym.

Lecz u bogobojnych i kochających się małżonków pierwszym jest miłość zatopiona w miłości Bożej, a potem pragnienie dawania siebie. Jak mówił o tym św. Paweł : (Zacytujesz synu fragment Pisma).
<List do Efezjan 5.21 – 5.33
21 Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej! 22 Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, 23 bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła: On - Zbawca Ciała. 24 Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim. 25 Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, 26 aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, 27 aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany. 28 Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. 29 Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz [każdy] je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, 30 bo jesteśmy członkami Jego Ciała. 31 Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem. 32 Tajemnica to wielka, a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła. 33 W końcu więc niechaj także każdy z was tak miłuje swą żonę jak siebie samego! A żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego męża! „

Pan Bóg wszystko naprawia co człowiek zepsuł dlatego naprawia też skażony seks ( to wasza nazwa nie moja) kładąc na nim swoją pieczęć (w małżeństwie sakramentalnym). Lecz tak opieczętowanym trzeba być w Bogu, a będąc w nim będzie się odpowiednio miłującym i czystym. Oto cała filozofia seksu.. mój synu i moje drogie dzieci.

Kto nie ma Boga w sercu tego akt miłosny z żoną nigdy nie będzie prawdziwie Bogu miły choćby była żoną poślubioną w obecności Boga i choćby małżonkowie byli sobie wierni i uczynkiem i myślą.

Nie zrań też mojej córki Klary pytaniami o pożycie z mężem, zwłaszcza sprawy dotyczące samego aktu, czy wszelkiej erotyki. Wiem synu, ze masz takie ciągoty. Jako mąż Boży się ich wyzbędziesz nim jednak do tego dojdzie musisz o tym pamiętać. Zdarzają się chwile słabości nawet świętym. Tego zaś typu rzeczy trudno naprawić.
Zatem trzymaj język za zębami:) (Pan Jezus trochę żartobliwie, ale lekko grozi palcem).
- Dobrze Panie Jezu.
- Pamiętaj.
- A jak, Panie Jezu, sama o tym powie?
- Nie powie, a nawet jakby to zbądź to delikatnie. Zrozumie.
- Dobrze dziecko, wypij tę herbatę, potem sięgnij
do psalmów i rozważaj. Jeśli dasz radę to wrócimy jeszcze.
- Chwała Tobie Chryste.


(później) 

Zapisz dziecko

- Zaspokajając swoją ciekawość możesz narazić się na pokusę, która wniknie w Ciebie, lecz czyń jak chcesz.

Zapisz dziecko

- Ciekawość dla samej ciekawości nic nie daje mój synu. Ta wiedza nie jest Ci potrzeba. Upewniając się w tę czy inną stronę możesz narazić się na wniknięciu pokusy i schodzenie myśli w tę stronę.
Czy nie lepiej nie wiedzieć, moje dziecko? Do czego jest Ci to potrzebne? Do niczego.
- Tak Panie, Chwała Tobie Chryste.


Zapisz dziecko

- Widzisz, niepokój jest w Tobie ( i dyskomfort także), czyż może być co dobrego z < nieczyt. słowo być może „próby”> zaspokojenia ciekawości, tym bardziej gdy jest związana z pokusą.
Lecz gdy już zacząłeś skończ dziecko by się upewnić. Potem się módl.
- Dziękuję Panie Jezu.


Zapisz dziecko

- Cóż zadowolony jesteś? Nie.
Słuchaj mnie synu, nawet jak ci zostawiam wolny wybór.
Chciałem Twego noclegu w domu wczasowym gdzie jest wielu ludzi, więc nie izoluję cię i od takich rzeczy. Dociekać jednak nie ma potrzeby. Teraz już przecież wiesz a i masz dyskomfort, choćby spowodowany niepotrzebnym hałasem. I wstyd Ci.
I po co moje dziecko?
Pomódl się i o to abyś na drugi raz nie miał ochoty sprawdzać ( od realnej bliskości Cię ustrzegę).
Trochę jestem smutny. Nic takiego się nie dzieje, bo starałeś się trzymać na wodzy, nie pragnąć i nie pożądać, lecz jestem (trochę) smutny. Pamiętaj na to kim jesteś i nie rób niczego co jest poniżej Twojej zwłaszcza godności, którą Ci nadałem. Pamiętaj też, że pragnienie wiedzy doprowadziło Ewę do upadku, a wcześniej do ulegania pokusie.
Co teraz, mój synu.
Nie wymagam od Ciebie ekspiacji bo ważna jest intencja. Jednak więcej nie ryzykuj.
- Chwała Tobie Chryste.

Zapisz dziecko

- Twój post i intencje przyjmę.
Także opóźnioną modlitwę, którą odmówisz codziennie. Modliłeś się, czytałeś (jednakże) Psalmy. Tylko dlatego to uczynię.
Unikaj wszystkiego co ma choćby pozór grzechu. Jak mówi św. Paweł.
Amen.
- Panie Jezu jesteś taki dobry i wyrozumiały.
- Jest pewien kapitał, który już wypracowałeś, dlatego mogę Ci udzielić na kredyt.
Lecz pamiętaj trzeba pilnie starać się na Mojej Drodze. Wzbudzenie niepokoju w sobie da tylko tyle, że musisz prosić aby odszedł od Ciebie.
Dziecko wie, że się pobrudzi, a potem płacze bo miało ładne i czyste ubranko.
Oj, Krzysztofie, Krzysztofie.
Czyż nie masz dosyć walki wewnętrznej? Po co Ci dodatkowe stresy.
- Przepraszam Panie Jezu.
- Daję ci na kredyt, bo też zasłużyłeś na to (mimo wszystko), a teraz idź spać.
- Przepraszam i dziękuję Baranku Boży
Jezu Królu, Mistrzu i Przyjacielu.
- Czasami Mistrz tak czyni wobec ucznia. Raduj się więc tym.