UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



„Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


piątek, 8 grudnia 2017

7 XII 2017 / Do pewnego kapłana (..) Czy Jezus Chrystus ma wyjaśniać tzw teorię niebocentryzmu?/ Pragniecie wolności a ja wam ja daję.

    Czwartek, 7 grudnia
    Po 24-tej
  • Tym się dziecko w ogóle nie przejmuj. Zdaj to na mnie.
    Nie musisz mu mówić o propozycji aby dał taką kwotę na cel charytatywny jak Ty zapłacisz za uszczelnienie okien. A także jej rozwinięcia.
    Możesz to jednak zrobić.
Śpij dobrze dziecko, potem ustalimy.

01:25
  • Jezu uwielbiam Cię.
  • Chcesz pisać dziecko?
  • Tak, Panie.
  • Wiem dziecko, że chcesz, ale jest już późno. Wiem, że nie możesz spać.
    Tak dziecko, czas dla mnie musi być w nocy czy jej środku jeśli się nie można skoncentrować za dnia a zarazem wyciszyć.
    Lecz wczoraj nie chciałem Ci dawać długiego przekazu.
    Przekazy będą od dzisiaj. Kwota, która wpłynie dziś jest tą kwotą, którą uważam już za wystarczającą. Opublikujesz dziś, rano lub wieczorem.

Pisz dziecko
Czcigodny ksiądz, który jest moim umiłowanym dzieckiem ma wątpliwości co do Asgarthy, czy przede wszystkim sposobu w jaki o tym powiedziałem. Czy słusznie?

Gdy zdradziłem wiele ważnych rzeczy dotyczących Smoleńska mówiłem: Czyż Bóg jest od tego aby rozwikłać to co splątały służby inspirowane szatańskim duchem, które nazywacie specjalnymi? Nie jest.
I zwróciłem uwagę na zanik ducha u Polaków. Zostałem niejako zmuszony do tych wyjaśnień i potwierdzeń ze względu na brak działań Polaków, których należało oczekiwać. Równocześnie mówiłem iż na moich słowach należy bazować i dociekać dalej.
A wtedy pomogę w nadzwyczajnej interwencji.

Mówiłem również o przedchrześcijańskich korzeniach Lechitów. I tu pewne rzeczy potwierdzałem aby można było się oprzeć na autorytecie Jezusa Chrystusa, skoro nie można na waszej (polskiej) nauce.
Moje pochodzenie genetyczne powinni badać ludzie, nie powinno być potrzebne moje potwierdzenie, które w tych przekazach miało miejsce iż moje pochodzenie jako człowieka jest w większości prasłowiańskie.
Mój drogi kapłanie, którego kocham i który jesteś moim prawdziwym dzieckiem, jak myślisz, powinno się badać moją haplogrupę (jak to nazwaliście), czy też nie? Przecież moje ciało i moja krew jest dostępna, w Legnicy, w Sokółce i w wielu innych miejscach. Są łzy mojej matki a przede wszystkim moja krew zebrana z wnętrza Golgoty, która skropiła Arkę Przymierza.
Czcigodni i moi prawdziwie kapłani też się mogą mylić, bo ks Dominik Chmielewski uważa, że Arka Przymierza została zabrana do Nieba. A jest przecież we wnętrzu Golgoty.
Czy Jezus Chrystus ma wyjaśniać tzw teorię niebocentryzmu, powtarzać niejako to co jest wiadome tym, którzy chcieli wiedzieć?
A, że są wątpliwości, nie wiadomo wszystkiego. Bóg nie jest od zaspokajania ciekawości. Powiedziałem też: „ Wiele jeszcze miałbym wam do powiedzenia, lecz teraz tego jeszcze znieść nie możecie".
Jak było kiedyś tak jest i teraz.
Są to wszystko jednak sprawy drugie. Najważniejsza jest relacja ze Mną. Każde zaś objawienia badacie czy są zgodne z Pismem Świętym i z jego duchem.

Powiedziałem: Niech wasza mowa będzie tak, tak, nie, nie.
Ja jestem Bogiem. Jestem duchem doskonałym i czystym. Czyż jednak te słowa można odnieść w taki sam sposób do każdego człowieka jak do Jezusa Chrystusa?
Otóż mamy w Piśmie: 23 Wówczas Jezus spojrzał wokoło i rzekł do swoich uczniów: «Jak trudno jest bogatym wejść do królestwa Bożego». 24 Uczniowie zdumieli się na Jego słowa, lecz Jezus powtórnie rzekł im: «Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego 8. 25 Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego». 26 A oni tym bardziej się dziwili i mówili między sobą: «Któż więc może się zbawić?» 27 Jezus spojrzał na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe».
Można zapytać: jak to jest w takim razie. Odpowiedź nie jest jasna dla ludzi choć można pojąć ją sercem.
Czy w „Poemacie Boga Człowieka” gdzie wyjaśniam i uczniom i apostołom przede wszystkim, także innym słuchającym mnie, a także komentuję niektóre sceny i wydarzenia, wszystkie moja słowa można komentować na zasadzie: tak, tak, nie , nie?
Wyjaśniam, pouczam i jestem bardzo cierpliwy, czy jednak do moich wyjaśnień i pouczeń można odnieść te słowa?
Jestem Bogiem prawdomównym i jesteście na obraz i podobieństwo moje, lecz nie możecie Boga zamykać w słowach, które są pouczeniem dla was.
Ani jota w Piśmie nie zmienia się gdy czytacie „Poemat Boga Człowieka”. Ani jota w Piśmie nie zmienia się gdy czytacie te przekazy, a jeśli byłoby inaczej zostawcie je i nie wracajcie do nich więcej.
Oto moje słowo,
słowo Pana waszego Jezusa Chrystusa.
- O, Panie Jezu, mój słodki Zbawicielu, pokorny Baranku i potężny Królu.
- Chcę was do siebie pociągnąć abyście byli podobni do Mnie. I Ty, mój synu. Jesteś nędzą choć masz wiele zalet i z ludzkiego punktu widzenia. Pamiętaj, że jesteś niczym a ja wszystkim.
I każdy najczcigodniejszy nawet kapłan jest niczym a ja wszystkim.
Ty, mój synu, jesteś przekaźnikiem moich słów a wszystko co masz to ode mnie. I Twoja wiedza ( i niewiedza o ile nie była skutkiem lenistwa i zaniedbania:) jest ode mnie. Twoje zdolności intelektualne i braki w pewnych dziedzinach.
I to, że potrafisz, czasami wyobrażasz sobie cyfry zawieszone w nieokreślonej przestrzeni, a czasami ta o mniejszej wartości jest fizycznie większa i wtedy musisz się chwilę zastanowić i ten problem matematyczny miałeś już od szkoły podstawowej. I niezależnie od tego czy uznać to za defekt czy nie, to ode mnie.
I to, że łatwo się męczysz to ode mnie, choć także skutek ludzkiego grzechu, tego, że lekarze podkopali ci zdrowie, dziecku zdrowemu i dorodnemu, niemal tuż po urodzeniu, czego skutek odczuwasz do dziś i będziesz odczuwał zawsze, a przynajmniej do czasu odnowionej  Ziemi.
I to, że mimo  to wcale nie wyglądasz cherlawo:) to też ode mnie.
Nad każdym dzieckiem się pochylam, każdego otaczam Boską opieką. Każdego pragnę. Każdy jest „planowanym” dzieckiem. Liczba ludzi jest policzona co do jednego od początku świata. U Boga nie ma przypadków. Nie ma i nie było i nie będzie ani o jednego człowieka za dużo ani za mało.

Trwaj we Mnie dziecko.
Trwajcie we Mnie
a ja będę w was.
Jestem dostępny i czekam na was.
Możecie Mnie jeść.
Możecie Mnie posiąść.
Możecie się przebóstwiać.
Oto ja Bóg wasz.
Pan polnych kwiatów.
Pan Nieba i Ziemi.
Pan wszystkiego co było i będzie.
Wasz Pan
Jezus Chrystus
Bóg w Trójcy Jedyny
Nieskończonego Majestatu
Sędzia sprawiedliwy
Dobry Ojciec, który swego Syna poświęcił dla ratowania was.
Okażcie miłość jak ja ją okazuję.
Nie bądźcie skąpi w okazywaniu czci Bogu bo zaiste nie ma nic lepszego niż oddawać  Mu cześć i uwielbienie. Wtedy człowiek jest prawdziwie wolny. Pragniecie wolności a ja wam ją daję. Tym, którzy zechcą i się otworzą. Ci otrzymają ją teraz i na wieki.
Amen.
  • Panie po trzykroć potężny.
  • :)
  • Kocham Cię Panie Jezu
    - Możesz mnie kochać bo uniżam się do Ciebie?:)
    Człowiek jest biedą i nędzą a przecież dzieckiem Bożym. Moja Krew was odkupiła, Moja Krew was poi. Kropla Mojej Krwi jest większa niż cały Wszechświat.

Przyjęcia Mego Ciała i Krwi zazdroszczą wam
Aniołowie, to wiecie.
Uniżam się i wy się uniżajcie to wam też mówiłem
w tych przekazach.
Na koniec przytoczę słowa, które znacie. Świętego
Jana Pawła II: Wymagajcie od siebie choćby inni od
was nie wymagali.
Z Bogiem, moje dziecko.

Błogosławię wszystkich, którzy usłuchali mych słów odnośnie środków dla mego sługi. Błogosławię tym, którzy maja dobrą wolę.
Czytając te przekazy nie zaniedbujcie Pisma Świętego.
W Imię Ojca
i Syna i Ducha Świętego. Amen.
      • Wielbi dusza moja Pana.
      • Za co mnie, dziecko, najbardziej kochasz.
      • Za to, że dałeś nam siebie w Komunii.
      • A dla siebie?
      • Za to Panie, że tak obstajesz za mną i chcesz aby mi na niczym nie zbywało.
      • Tak dziecko, lecz mimo to pragnę abyś żył skromnie w przyszłości. Opierał się tylko na swojej pensji (dopóki te będą wpływać) i nie zarabiał nic ponadto, a czas, który mógłbyś poświęcić na dodatkowy zarobek poświęcisz mnie.
      • Wszystko czego Panie chcesz jest dobre.
      • Wiem dziecko, że tak myślisz. Potrafisz zresztą żyć skromnie. Umiesz też i obfitować:) Jednakże chcę abyś mieszkał w przyszłości w nowym domu, z ogrodem, który podaruje Ci ktoś zamożny kogo natchnę. Lecz i tam będziesz żył skromnie, lecz nie ubogo.
      • Mój najsłodszy królu.
      • Dobrze dziecko
        Jeśli nie będziesz mógł spać będziesz do snu czytał „Poemat Boga Człowieka”, a potem się modlił jeśli nadal nie będziesz chciał spać.
      • Jezu kocham Cię.
      • I ja Cię też kocham moje dziecko.
      • :)
      • :)
      • Obaj wiemy, że Twoja miłość to mała iskierka wobec mego ognia. Staraj się dziecko o jej rozżarzenie.
        I bez większej asystencji Ducha Świętego tego nie będzie.


        Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)




5 XII dokończenie, 6 XII 2017

5 grudnia, dokończenie.

Około 22-giej
Zapisz dziecko
Jedynie moja (cudowna) interwencja może poprawić sprawę.
Ale Twoja mama na nią nie zasługuje.
To co jest w znacznej części z jej winy. Niech nie obciąża tym Ciebie.
Przeczytaj jej to.

Około 22.30
Dokąd Twoja mama nie będzie konsekwentna w przyjmowaniu moich słów, czyli nie będzie miała wiary we właściwym tego słowa znaczeniu, nie pomogę jej.
  • A ja Panie Jezu będę przez to cierpiał i przede wszystkim nie będę mógł wypełniać Twojej woli, a Ty sam Panie najsłodszy mówisz, że nie chcesz mi dawać tego krzyża.
  • Tak dziecko, nie chcę, lecz nie mogę nagiąć woli Twej mamy i siłą zmienić jej psychiki. (To już mówiłem).
    - Chwała Tobie Chryste.

23.00
No cóż dziecko. Ty jesteś chroniony w sposób szczególny. Twoja mama nie. Zarówno psychicznie jak i fizycznie. Niedobrze być przy proroku temu, kto nie ma odpowiedniej dyspozycji. Szatan będzie atakował zarówno od strony ciała jak i od strony ducha.
  • Ulituj się Panie i ulecz ją.
  • Czyli mam sprawić cud. Skoro mówię, że na to nie zasłużyła.
„I niewiele sprawił cudów z powodu ich małej wiary”.
Nie można wierzyć trochę, raz tak i raz tak. Teraz
miałeś popis tego co się z mamą dzieje. Dołącza się do
tego niewieścia logika, która jest inna niż męska:)
(uśmiech, ale gorzki w tej sytuacji). Niewieścia logika
zarówno jak i męska ma służyć Bogu.
    • Chwała Tobie Chryste.
    • Śpij dobrze dziecko jeśli będziesz chciał spać. Lub czyń co innego chcesz.
    • Chwała Tobie Chryste. Twoja łaskawość Panie jest niepojęta.
    • Tak dziecko, jest niepojęta.
    • Amen.

< Tutaj pisałem niedokończony wiersz miłosny o Panu Jezusie, ale ten okazał się słaby. Dobre jest może jedno zdanie „W Jego doskonałych dłoniach będę sobą”. I tu komentarz Pana Jezusa do tego>.
  • Wiersza nie umiesz napisać, dziecko? Czasami umiesz. Ale Ty jesteś od opowiadań. Dlatego chciałem byś napisał opowiadanie o wakacjach, gdzie będę ja, inspirowane swoich pobytem nad morzem.


Środa,6 grudnia

22.03

  • Cóż dziecko, napisałeś e-mail jak zaakceptowałem i właściciel pokazuje rogi ugodzony w swej pysze.
    Cóż, nie stoisz w jego łaski i nie musisz tu mieszkać.
    Jak powiedziałem jednak nie chcę byś przez rok zmieniał mieszkanie.
    Zatem napiszesz jak trzeba, a ja to zaakceptuję.
  • Panie, a te Twoje słowa?
  • Napisz dziecko, potem ustalimy.

czwartek, 7 grudnia 2017

7 XII 2017

Czwartek, 7 grudzień
Czwartek,
01:25
Przekazy będą od dzisiaj.
Kwota, która wpłynie dziś jest tą kwotą, którą uważam już za wystarczającą. Opublikujesz dziś, rano lub wieczorem.

<Te słowa Pana Jezusa są fragmentem długiego nocnego przekazu, który będzie opublikowany jutro. C. P.>

wtorek, 5 grudnia 2017

3,4,5 XII 2017

Niedziela, 3 grudzień
Zapisz dziecko
  • Cóż zapisać Panie?
  • Pytasz w duchu czyt nie usunąłbym tego problemu z barkiem mamy, problemy dla Ciebie i czy tego nie zrobiłbym właśnie dla Ciebie. Rozejście jest zbyt szerokie aby w sposób właściwy zasklepiłoby się to samo a jak powiedział lekarz operacja nie wchodzi w grę.
    Nie mogę tego uczynić ze względu na podejście Twojej mamy. Jednakże modlitwa do świętego, bądź świętej może taki cud wyjednać. Jednak musi to być jeden święty, święta. Jeśli Tyt masz natchnienie aby była to św. Filomena (Filumena), która jest też patronką czasów ostatnich to niechaj i Twoja mama tego się trzyma.
  • Kupisz dziecko drukarkę (przypomnę, Twoja poprzednia zepsuła się, ale służyła ci długo jak na dzisiejszy, tego typu sprzęt) także i dlatego aby mama mogła w wydruku czytać na bieżąco przekazy, choć nie przede wszystkim dlatego.
    Z Bogiem Moje dziecko


Około 13- tej
    • Widzisz dziecko, niepokój Twego serca wzmaga się w związku z nieodpowiednim podejściem Twojej mamy. Mówisz, że przepisywałeś przekaz, że jest jeszcze kilka rzeczy i musisz jej podać obiad a potem zaplanowałeś wyjść, lecz ją interesuje ona i jej samopoczucie. Nieodmiennie Cię irytuje, że ona nie widzi żadnego problemu w tym, że Ty mniej się pomodlisz, czy mniej przepiszesz i umieścisz przekazu, nie mówić o otrzymywaniu, czy mniej przeczytasz Pisma, a przecież za to Cię ludzie przez te pół roku utrzymują. Mówić: źle, nie mówić: źle. Chcesz by się czegoś nauczyła, coś zrozumiała, lecz to nie pomaga.
      Wrócisz potem dziecko

18.35

Pisz dziecko
  • O czym pisać Panie?


    • Wróć do książki dziecko.

18.00
Zapisz dziecko
Pamiętaj o zawierzeniu mi wszystkiego.
I ofiarowywania, także czytania świeckiej książki.
            • Chwała Tobie Chryste.


Poniedziałek, 4 grudnia

Około 00:30

Śpij dobrze dziecko
  • Dziękuję Panie Jezu.


Wtorek, 5 grudnia, około 19-tej

Dziecko, powiedziałem, że chcę abyś przez rok nie zmieniał mieszkania. Nie ulegaj niepotrzebnym stanom, które w pewnym okresie u Ciebie narosły. Wobec właściciela bądź stanowczy, ale grzeczny.
To tyle o tym dziecko

Około 21- szej

Zapisz dziecko
Na razie nie będzie przekazów.

Środki, które masz nie są jeszcze takie jak sobie życzyłem.
Opublikujesz dziecko.
- Chwała Tobie Chryste.



niedziela, 3 grudnia 2017

1 luty 2017

1 luty 2017

Kolejny przekaz z niepublikowanych wcześniej (2 styczeń -14 luty).

  • Chcesz pisać moje dziecko?
  • Tak, ale nie uważam, że jestem jeszcze godny po tym co uczyniłem. Nigdy nie jestem godny i wiem, że człowiek nie jest w ogóle godny, ale jeszcze nie jestem godny.
  • Mówiłem, dziecko, że czasu jest mało.
  • Twoja chwała, Panie, musi być, jak to powiedzieć, oddana, naprawiona.
  • Pisz dziecko poprawnie jeśli układasz swoje myśli.
    Chwała Mnie musi być oddana, to prawda. Chodzi Ci o wyrównanie krzywdy Mnie, na tym minimalnym choć poziomie jaki może dać człowiek, w tym teraz konkretnie ty.
    Jak przyszła ci przed chwilą myśl. Duch Święty jest w Tobie, bo On wieje kędy chce. Ale tym się nie pocieszaj i niech Ci to nigdy nie wystarcza. Zatem dzięki Duchowi masz tę myśl, a jest ona słuszna. Twoje przepraszanie nie wystarcza, ale przepraszali mnie inni. Przede wszystkim dusze zbawione i Aniołowie, ale nie tylko.
    O Ciebie szczególnie walczą: z miłości, litości i aby Właśnie Moja Chwała się okazała. Bo jeśli daję Łaskę to nie po to by ją odbierać.
    Chcę abyś złożył kolejny ślub czystości. Chcę aby był on (tym razem) na 3 miesiące. Tym właśnie wyrządzisz mi cześć i oddasz chwałę.
    Będzie to też wynagrodzenie za ostatnie.
    Nie może, dziecko, być inaczej jak, że odmawiasz codziennie cały różaniec.
    Wiesz doskonale, że nie masz aż tylu obowiązków, aby nie odmówić całego. Nawet przy ośmiu godzinach pracy i niezbędnych obowiązkach w domu nie może być inaczej jak, że go odmówisz.
    Możesz to zrobić wtedy w czasie drogi do pracy i z powrotem, a jeśli nie to cały w domu.
        Chcę jeszcze do Ciebie dużo mówić moje dziecko
         wiem jednak, że masz obowiązki.
         Wiemy też, że jak nie jesteśmy sami, zwłaszcza teraz
         trudno jest aby nam nie przeszkadzano.
      -  Panie, a może nie jestem gotowy a to zły duch się
         podszył.
      -  Czujesz, dziecko, że tak nie jest. Dobrze, że   jesteś  ostrożny. Walczyłeś moje dziecko. Przyznawałeś się do winy. Walczyłeś z uporem serca. Ja jestem dobry. Szczególnie w Czasach Ostatnich to się objawia dla chwały Mojej i ratunku dusz ludzkich.
Nie chcę abyś upadł. Jednakże daję i wymagam. Moje przebaczenie jest niejako na kredyt, jakbyście powiedzieli. Jego warunkiem jest podjęcie i dotrzymanie 3- miesięcznego ślubu. Pamiętaj mój młody jeszcze gdy idzie o wigor seksualny mężczyzno. Nawet gdyby młoda laty, atrakcyjna, inteligentna kobieta stanęła przed Tobą nie możesz jej ulec. Tylko sakrament pozostaje memu uczniowi, memu słudze.
- Panie Jezu, tak jak wczoraj powiedziałem (wiesz do kogo) to haniebne!
- Jak duch upada to wraca stary człowiek. Jeśli takie rzeczy były u Ciebie dawniej, to gdy duch upada powtórzą się. Wiem, że jest Ci przykro i sam bardzo to źle znosisz potem gdy tak, sprowokowany, powiesz.
Zostawmy to synu. Trzeba przepraszać Boga za to i wynagradzać także za to, ale nie jest to grzech, który rwie naszą relację. Ty go nie chcesz i sprawia Ci dużą przykrość. Sam wiesz i wiedzą inni, że zranienia w rodzinie są najbardziej dotkliwe
I ja tego doświadczyłem od krewnych.
I ja, moje dziecko, potrzebowałem wsparcia duchowego od nich. A sam wiesz jak to wyglądało choćby z Pisma Świętego.
        (musiałem przerwać)

2 XII 2017

Sobota, 2 grudnia

Około pierwszej w nocy.

Chciałem, dziecko, abyśmy pisali tuż po 24-tej. Zapomniałeś o tym.
Teraz już kładź się.
    • Przepraszam Panie Jezu.
    • Nic się nie stało lecz staraj się pamiętać.
      Śpij dobrze dziecko.
    • Dziękuję, Panie Jezu.

15.50
Dochodzi czwarta moje dziecko. Wiesz co masz zrobić.
Nie ulegaj niepokojom, które przysyła szatan chcąc Cię wytrącić z równowagi. Nie ma powodu.
Cokolwiek by się działo jestem zawsze z Tobą o ile szczerze zwracasz się do mnie i jesteś na mojej drodze. A nie dzieje się nic złego.
Jak mówiłem moje dziecko, to że dostaniesz pracę wraz z początkiem nowego roku nie jest wcale pewne, ale musisz się starać. Zostały zabrane z tego dwa miesiące, w tym najlepszy przecież październik. Zostaje, można rzec, 20 dni bo okres od Bożego Narodzenia, a nawet jeszcze przed, do końca roku należy uznać za martwy w działaniach w związku z pracą (poza dorywczą w tym czasie).
Wcześniej zaś przez szatana został utrącony ten, który załatwiał Ci w Rzeszowie pracę.
Jest też tak, że nie każdą pracę pozwalam Ci podjąć. Nie chcę byś pracował w prasie, radio, telewizji, także lokalnych, rzeszowskich, czy ogólniej regionalnych.
Nie zabraniam tego, ale wolałbym abyś nie pracował też jako polonista.
Z tego co chcę dla Ciebie pozostaje dom kultury, muzeum, praca na uczelni. Z czego najbardziej chcę tej ostatniej. Trudno tutaj coś zdziałać od razu i z pustymi rękami. Z pustymi to znaczy bez jakiegokolwiek udokumentowania, że zajmujesz się tym na bieżąco i pracujesz na przykład nad książką. Zrobiłbyś tutaj wystarczająco [dużo] gdybyś był nieprzerwanie od początku października. Potrafisz pracować szybko, w wąskich zakresach to prawda, ale potrafisz nawet bardzo szybko, gdy Ci nikt nie przeszkadza.
A miała być niewiasta która by Cię inspirowała.
Jak wiemy nie mogłem dopuścić do waszego spotkania na skutek tego co się stało. Do tej pory nie mógłbyś swobodnie się spotykać.
Na skutek bardzo dużego rozejścia się złamania rehabilitacja Twoje mamy potrwa do końca roku, a nawet może dłużej. Wszystkim musisz zajmować się sam, nawet podawać mamie do stołu.
Będziesz robił co mógł w sprawie pracy (jest jeszcze Twój kuzyn, ale nie jest tak, że nawet chętny krewny może w ciągu krótkiego czasu załatwić pracę).
Staraj się dziecko a efekty pozostaw mnie.
Innej pracy, poza tymi miejscami,które wymieniłem, dla Ciebie nie chcę.
Wrócimy jeszcze wieczorem (późnym) dziecko
    • Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

Około 21.50
Pisz dziecko
Jesteś przygnębiony tym, że tak mało masz czasu w związku z chorobą mamy.
Tak, powiedziałem, że w Rzeszowie będziesz miał więcej czasu, rzecz jasna dotyczyło to jednak sytuacji, w której nie byłoby, wypadku Twojej mamy, chorób i związanych z tym rzeczy.
Przypomnę ile oczekiwałem i nadal oczekuję od Ciebie.
3-4 godziny modlitwy dziennie. Jeśli msza w tygodniu to ten czas zmniejsza się o godzinę. 2 godziny czytanie Pisma Świętego i mego życia u Valtorty lub innych religijnych rzeczy (ale nie innych przekazów). Przede wszystkim Pisma Świętego.
2 godziny dziennie otrzymywanie przekazów. Często jest to krócej, czas w którym je zapisujesz, ale czasami są to dwie godziny. Trzeba też wziąć pod uwagę, że odrywasz się często od różnych czynności. Przepisywanie zajmuje Ci zwykle dwukrotnie więcej czasu niż otrzymywanie.
Do tego dochodzi ( w związku z tym) korespondencja, umieszczenie przekazów w Internecie i czasami Twoje komentarze pod Orędziami, lub linki. Są też Twoje i filmy robione z niektórych przekazów.
Te ostatnie wymienione rzeczy zajmują i winny zajmować Ci
najmniejszą ilość czasu.

W sytuacji gdy masz ograniczenia w związku z mamą nie możesz się winić. Tym bardziej, że bark jej bardziej dokucza a rozejście się złamania jest duże, w czym udział ma szatan. W związku z tym choć robiła już sama czasami sobie śniadania lub kolacje teraz nie chce robić. Po części ją usprawiedliwiam w tej sytuacji. I lekarz powiedział iż musi na bark uważać i wykonywać rzeczy niezbędne. Codziennie jeździcie na rehabilitację to też czas zabiera.
To tyle, dziecko, o Twoich sprawach.
Nie zapytam się czego chcesz bo wiem.
Nie powiem Ci też, dziecko, dziś o co byś
zapytał.
Ufaj dziecko.

Sięgajcie, i wy, którzy czytacie, do przekazów wcześniejszych i innych, których nie czytaliście.

Z Bogiem moje dziecko
          • Amen, Panie Jezu.
          • Amen.

piątek, 1 grudnia 2017

1 XII 2017

Piątek, 1 grudnia

8.30

Zapisz dziecko

Niestety, moje dziecko, przeziębienie nadal Ci grozi. Po nocy masz podrażnione gardło i zwiększone wydzielanie flegmy. Masz też gorsze samopoczucie.
Tak, jak mówiłem: musisz kupić grzejnik olejowy. Nie jest przecież zimno, ale dla Ciebie, tak jak grzeje ta
spółdzielnia to jest często za mało. Ważne jest też zabezpieczenie okien, które w części ( w tym w Twoim pokoju) drewniane, nie są szczelne i przepuszczają chłód. Trudno liczyć tutaj na dobrą chęć właściciela. Ci, którzy byli nie skarżyli się bo w mieszkaniu mimo to jest ciepło.
Jeśli będzie trzeba to weźmiesz kogoś kto się tym zajmuje i fachowo zrobi.
Teraz dokończ posiłek, moje dziecko.

17.05
Zapisz dziecko
-Cóż zapisać Panie?
-Sprawy finansowe i egzystencjalne nigdy nie były dla Ciebie najważniejsze. Jednakże chcę Ci zapewnić pewien komfort. Dlatego już 25 listopada przypomniałem o środkach dla Ciebie.
Czyż ktoś może negować jeśli ja, Jezus Chrystus, chcę abyś Ty otrzymywał w ten sposób środki, przynajmniej na grudzień ( i jeszcze w grudniu może).
Są one nadal mniejsze znacznie niż w listopadzie.
Prosiłem zaś o większe wsparcie.
Środki te, do tej pory, to nawet mniej niż połowa środków, które otrzymałeś na początku listopada.
Na tym, dziecko, zakończymy tę sprawę.
Wrócisz jeszcze dziecko.

Po 19-tej
Zapisz
Nadal moja dobroć i łaskawość wywołuje w Tobie niedobre odruchy serca?
Czy chcesz aby to skończyło się jak najprędzej? Chcesz? Wobec tego musisz się o to bardzo starać.

Dobrze dziecko
Opublikujesz przekaz na dziś.
- Tak, Panie.