UWAGA!!! BARDZO WAŻNE INFORMACJE DLA POLAKÓW!!


https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/09/uwaga-bardzo-wazne-informacje-dla.html


Pod powyższym linkiem są adresy stron i kanałów związanych Bożych proroków jak i adresy kanałów z tymi Orędziami.


Bo Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym, prorokom.



„Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


piątek, 10 sierpnia 2018

31 VII 2018, 1 VIII 2018

Wtorek, 31 lipca

11.44
Pisz dziecko
- Martwisz się tym. Zaiste wedle tego co ci powiedziałem zostało dwanaście godzin. I wiadomo też, że późne godziny wieczorne można tu wykreślić choć ja wszystko mogę.
Zdaj się dziecko na mnie a post odbądź jutro. Dzisiaj jedz normalnie.
- Chwała Tobie Chryste.
Dziękuję, Panie Jezu.

16.05
- Nie martw się tym dziecko. < Chodzi o coś innego niż powyżej. Pan Jezus chciał abym uzupełnił. C. P.>.
- Chwała Tobie Chryste.
Dziękuję Panie Jezu.

18.10
- Moje dziecko. Środki masz na swoje potrzeby bieżące.
    • Chwała Tobie Chryste.


….........................................................................
Środa, 1 sierpnia

12.55

Zapisz
- Zbyt źle się czujesz aby dzisiaj pościć. Przerwij więc post.
- Szkoda Panie Jezu, moje posty są potrzebne. Ty Panie chcesz a nie umożliwiasz, albo utrudniasz jeśli dopuszczony jest szatan do mojej dyspozycji organizmu, do moich chorób.
- Cóż dziecko, tak musi być.
- Chwała Tobie Chryste.

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

czwartek, 9 sierpnia 2018

30 VII 2018 Prelekcje o inscenizacji smoleńskiej, pouczenia i upomnienia duszy

Poniedziałek, 30 lipca
19.45

Zapisz
- Cóż dziecko tu powiem. Gdyby ktoś chciał, przy swoich minimalnych przecież umiejętnościach do takiej pogadanki, to by ją, lub je, w większej ilości, poprowadził. Nie było takiej chęci. Ty miałeś taką chęć, lecz nie miałeś możliwości. Odkąd jesteś w Rzeszowie masz taką możliwość, lecz ja nie chciałem abyś takie prelekcje wygłaszał. < Chodzi o prelekcję dotyczące inscenizacji smoleńskiej. C. P.>. Nie chciałem także dlatego, że masz inne obowiązki i nie masz wolnego czasu, bo w tym „wolnym” możesz się modlić, adorować mnie, słuchać religijnych audycji, czy innych rzeczy o których mówię – dokształcać się w tych dziedzinach - starożytna Lechia, niebocentryzm i inne.
Teraz zaś jeśli będziesz członkiem Stowarzyszenia powołującego Centrum Smoleńskie tym bardziej nie powinieneś wygłaszać pogadanek o Inscenizacji ni pokazywać publicznie w Rzeszowie te podstawowe dla prawdy rzeczy, choćby w formie bez stawiania wniosków. Podobnie nie powinni inni członkowie Stowarzyszenia, a już zupełnie nie mogą badacze Centrum.

Mogą natomiast i powinni to robić ci, którzy zdobędą lub mają tutaj niezbędną wiedzę i czują się na siłach, wszyscy inni, którzy widzą te rzeczy ( Inscenizacja na Siewierny i sprawy związane).
Nie zabraniam tego żadnemu czytelnikowi tych Orędzi, którzy nie będą członkami Stowarzyszenia. Członkami „formalnymi” jak to mówicie.
To tyle moje dziecko
i moje dzieci.
- Chwała Tobie Chryste?

21.40
- Zadowolony jesteś, dziecko, z dzisiejszego wsparcia?
- Tak Panie, bardzo, nie spodziewałem się.
- Ludzie, którzy są posłuszni natchnieniom Ducha Świętego są zawsze mili Bogu.
Dobrze dziecko.
- Panie Jezu, w Orędziu z 15 lipca było o tym abym zapytał o ten opis stworzenia człowieka, dwa opisy stworzenia człowieka jak to tytułuje Biblia Tysiąclecia, bo w Biblii Warszawsko - Praskiej z której teraz korzystam nie ma takiego tytułu.
Zdawało mi się, że coś tam jest co moje pytanie od zawsze, a przynajmniej od dawna wzbudzało, a teraz tego nie widzę, to znaczy nie mam pytania, czy czegoś co mnie tutaj nurtuje.
- Dobrze dziecko. Jeśli to pytanie się pojawi u Ciebie to zadasz je.
- Jezu kocham Cię.
- Kochasz, dziecko, i o nic nie pytasz? Dobrze, że nasze relacje wróciły na lepszy poziom.
Lecz, dziecko, kochać Mnie prawdziwie dopiero będziesz.
- Bez Ciebie Panie jestem jak rozlana woda.
- Tak, to określenie jest w Psalmie i mówi ono o mojej śmierci. Beze Mnie to śmierć. Śmierć już za życia.
- Ale Ty, Panie, to Miłość. Więc bez Ciebie – Miłości to miedź brzęcząca i cymbał brzmiący. Nie jestem Tobą napełniony bo mało pojemne jest moje serce.
- Poszerzę je, ale musisz mi pozwalać i pracować nad sobą.
- Proszę Panie moje serce proszę.
- Poszerzę, dziecko, nie płacz.
- A najlepiej, Panie, zabierz mi i daj swoje.
- To też możliwe, lecz potrzeba czasu i
cierpliwości.
- Ty, Panie, tyle mi jej okazałeś.
- Tak dziecko, okazałem Ci dużo wyrozumiałości. Dużo.
- Ach Panie, jak to docenić, jak się wywdzięczyć.
- Mówiłem Ci od początku tych przekazów czego od Ciebie chcę. Moje słowo się nie zmienia.
(przerwa)
Pisz dziecko
- Cóż pisać Panie?
- Wiele jest rzeczy do pisania a ja najbardziej chcę byś pisał jak już jest późno i jesteś zmęczony.
- Tak Panie.
Zatem pisz.
- Dlaczego mi aż tak brakuje czasu?
- Przyczyn jest kilka. Łatwo się męczysz. Jest taka pora roku. Inaczej to odbierasz na wakacjach a inaczej w domu choć masz udogodnienia, które dokuczliwość upału zmniejszają. Jesteś sam. O wszystko musisz zadbać sam. I umyć słoiki do kiszenia ogórków i same ogórki i inne potrzebne rzeczy i owoce jeśli chcesz zrobić nieco przetworów, na przykład dżem, co warto zrobić bo kupiony o przybliżonej tylko jakości jest znacznie droższy. I wszystko robisz sam. I nie ma w tym nic złego, ale czasu Ci brakuje.
Nieco było łatwiej jak jadałeś obiady na mieście. Ale teraz, przynajmniej przez tydzień, dwa, jedz wyłącznie w domu.
No i nie jesteś zdrowy. Nie poruszasz się też samochodem po Rzeszowie co oszczędza jednak czas. I jeszcze inne rzeczy.
Tak, że brakuje Ci go dziecko.
Jak mówiłem Ci istotą rzeczy jest robienie planu dnia (rozsądnego, to znaczy zapisywać tyle ile możesz zrobić). Gdybyś nie miał żadnych obowiązków względem Mnie to byś miał ten czas, a tak jednak nie masz go na zbyciu).
Musisz dbać o swój organizm i dyscyplinować się. W zdrowym ciele zdrowy duch. Nie odkładaj gimnastyki, jazdy rowerem, pływania jeśli chcesz, na później. Bo później nie starcza ci czasu.
- Tak Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.
- Ty masz, Panie Jezu do mnie tyle cierpliwości.
-:)
Na tym zakończymy dziś moje dziecko.
Masz jutro bardzo wcześnie zamówioną mszę.
I winieneś się modlić

Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

środa, 8 sierpnia 2018

29, VII 2018

Niedziela, 29 lipca

17.23

Zapisz
- Cóż zapisać Panie?
- Potrzeba wynagradzania i umartwienia. Zatem.

21.00
Zapisz
- Wystarczy postu na dzisiaj. Tym bardziej, że jak to Cię nauczyła Twoja mama mówić: ” Chlebek Cię w ząbki kłuje „.
Sam chleb zupełnie Ci nie idzie i wolisz nic nie jeść i za cały dzień zjadłeś pół kromki. A powinieneś w czasie tego postu jeść pięć razy po pół kromki ze względu na Twoje problemy wrzodowe. Zatem wystarczy.
- Przecież mogę Panie.
- Możesz, ale trudno Ci się już skupić. Nie będziesz się już ani dobrze modlił ani czytał z należytym skupieniem Pismo.
- Chwała Tobie Chryste.
A jak zrobię po swojemu Panie?
- Pozwól mi, dziecko, być dla Ciebie dobrym:)
- Żartujesz, Panie a ja już jestem czerwony.
- To żart, ale pół żart, pół serio.
- Dobrze Panie Jezu najsłodszy, nasz najlepszy Władco i Królu naszych serc.
- Oby dziecko.
- No tak Panie.
- Oby..
- Oby Panie Jezu jak najwięcej.
- I o to dziecko chodzi. O każdą ocaloną duszę i o taką, która się Mnie oddaje. Jest wtedy wielka radość w Niebie.
A z Ciebie, dziecko, czy jest radość?:) Trudny z Ciebie, dziecko, przypadek.
- Tak Panie, obym był wedle upodobania twego i Ojca.
- Podaję Ci, dziecko, co trzeba, co musisz robić. Mówię do Ciebie. Stosuj się a będziesz zwycięski.
- Chwała Tobie Chryste.
Przepraszam Cię o Jezu,dziękuję Ci o Jezu.
- Znam Twoją przyszłość dziecko. Nie będzie taka jak Judasz. <Zapisane jest „jak Judasz”. Nie wiem czy miało być tak jak jest czy „jak Judasza” i zjadło literkę. C. P.>
- Chwała Tobie Chryste.
- Ale jesteś bardziej skłonny do złego, znów to powtórzę, bardziej niż przeciętny Polak i inteligent, by zostać przy ludziach Twego narodu i podobnego wykształcenia.
Kocham Cię moje dziecko.
- Zamień mi, Panie Jezu, moje serce na Twoje.
- To niełatwe zadanie. Mało jesteś dziecko poczciwy.
Ale ja wszystko mogę a w stosunku do człowieka i Jego Wolnej Woli gdy jest współpraca człowieka.
- Najwspanialszy Panie. Jednak moje winy są wielkie. Jeśliby to miało służyć Twej chwale odbierz mi Twe dary.
- Nie odbiorę, dziecko, bo nie będzie to służyć Mojej Chwale.
Moja Chwała będzie większa (choć powtarzam Bóg niczego nie potrzebuje) jeśli dojdziesz moją drogą do swego ostatniego tchnienia.
Tak jak dla Ciebie chcę. I tak umrzesz jak dla Ciebie chcę przelewając krew za Mnie ( w starości).
- To cudownie Panie.
- Cóż dziecko, nie będzie to przyjemne doświadczenie przecież. Do tego zginie z Tobą towarzyszka życia. I wasze dzieci. Teraz Ci to powiedziałem (o dzieciach) bo wcześniej nie mówiłem o nich, nie wspominałem.
- Panie Jezu w alternatywnej wersji mego życia, która miała się wydarzyć gdybym posłuchał Twego głosu w końcu studiów, miała zginąć w katastrofie lotniczej moja żona wraz z trójką dzieci. Teraz zginie żona wraz z dziećmi tym razem jednak wraz ze mną. Jakie to dziwne:).
- Ty jesteś dziwny moje dziecko, że się uśmiechasz.
Ale cóż, taki jesteś. Stworzony przeze Mnie, po części ukształtowany, bo szedłeś swoją drogą. Geny też są istotne. I dzieciństwo.

Spożyj teraz, dziecko coś i wypij. Pamiętaj jednak, że masz pusty żołądek, musi to być niewiele.
- Dziękuję Panie Jezu.
- Chwała Tobie Chryste.



Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)














poniedziałek, 6 sierpnia 2018

28 VII 2018 Stowarzyszenie i Centrum Smoleńskie

<Przekaz ten był publikowany poza kolejnością. Teraz chronologicznie.Dobrze jednak z innych powodów, moim zdaniem oczywistych, ze jest ponownie. C. P.>

Sobota, 28 lipca
10.04
Słuchaj dziecko.
- To Ty Panie?, dlaczego mówisz do mnie inaczej?
- To ja Twój Bóg, Jezus Chrystus. Zatem pisz.
Nie jesteś dziecko odpowiedzialny za powstanie Stowarzyszenia, które ma powołać Centrum Smoleńskie ani za inne działania z tym związane jak i potem wykup budynku, jego adaptacja, gospodarowanie finansami. To czym masz być wyraziłem w Orędziu.
Winieneś bardziej modlić się o to dzieło, pościć w tej intencji, ofiarować codzienne trudy i cierpienia nie zaś angażować się w powstanie.
Owszem, możesz być członkiem – założycielem Stowarzyszenia. Możesz być w jego Radzie jeśli taka będzie. Ale Twój głos winien być taki jak kilku innych osób. Natomiast jeśli ja czegoś zechcę przez Orędzie winno to być traktowane jako obowiązujące. Tak, że módl się o to, ale nie chcę byś był organizatorem nim wszystko będzie gotowe do pracy.
To tyle moje dziecko i moje dzieci.
20.45
Zapisz
Podobnie Jerzy z Rzeszowa. Wyznaczyłem mu zadanie. On też nie będzie głównym organizatorem pierwszego spotkania Stowarzyszenia.
21.40
Zapisz

Co do Grzegorza Brauna.
Niechaj czyni to co czyni.
- Chwała Tobie Chryste.
- Panie to stanie wszystko.
- Potrzeba modlitwy.
Czyż dla dzieci Bożych winno być problemem powołanie Stowarzyszenia w którym będzie dziesięć osób (na początku?)
- Chwała Tobie Chryste.
Zapisz
Jeśli zechcesz opublikujesz jutro dzisiejszy przekaz dotyczący Centrum Smoleńskiego.
Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski).

27 VII 2018

Piątek, 27 lipca

13.44

- Powiedziałem, ze pieniądze dostaniesz do końca lipca. Ja dotrzymuję słowa. A czy mogę go dotrzymać wobec Twojej dyspozycji, tego co się teraz z Tobą dzieje, to inna rzecz.
- Chwała Tobie Chryste.

22.30
Módl się dziecko.

Około 23- ciej
- Nie dostałeś, dziecko, tego co się spodziewałeś, że będzie. Swej umiłowanej Klary. Dlatego też Ci wybaczam. Obecność odpowiedniej dla Ciebie (wiekiem) czystej, inteligentnej, ciepłej a zarazem wrażliwej niewiasty jest Ci potrzebna. Bez tego nie umiesz się znaleźć. Nie umawiasz się bo tego nie chcę i nie wiesz na czym stoisz.
Ale popsuł to diabeł. Miałeś się spotkać. Lecz od tamtego czasu Twoja czystość popsuła się i nie jesteś na odpowiednim etapie (nazwijmy to tak) aby teraz spotykać się z niewiastą, którą miałbyś poślubić.
- Mogę otrzymywać przekazy i to zdradzające rzeczy wyjątkowe a nie mogę spotykać się z niewiastą, którą miałbym poślubić?
- Jednak nie, to jest bowiem z Ducha i dotyczy tylko Ducha. A to dotyczy ciała i ducha, „najdelikatniejszej” sfery ciała. I najtrudniejszej.
-Tak Panie. Chwała Tobie Chryste.
- Widać też, że kwestia niewiasty Ci nieco zobojętniała.
Wiesz o tym, że ja wybieram i daję to co najlepsze dla człowieka. Sam wiesz o tym, że teraz nie masz ochoty ani sił zajmować się dziećmi. Musielibyście żyć w czystości, w czystości po ślubie. Tego ona też by nie rozumiała. Więc (lepiej) się teraz nie spotykać.
- Tak, Panie.
Dziwny jest ten świat:)
- :) Wymuszony uśmiech Pana Jezusa.
- Przepraszam Panie Jezu nie zasłużyłem by z Tobą żartować.
- Pokój z Tobą dziecko.
I abyś nie wbijał się w dumę zjedz <nieczytelnie zapisane słowo. C. P.> teraz, niecałą godzinę przed końcem dnia. Pościsz bez wody do popołudnia, a o wodzie tylko, do teraz.
- Szkoda, Panie Jezu, czy muszę?
- Nie musisz, dziecko, ale to ci zalecam.
- Dobrze Panie, będę trochę smutny.
- Bądź smutny, dziecko.:)
- Chwała Tobie Chryste.
-:)

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

czwartek, 2 sierpnia 2018

26 VII 2018

Czwartek, 26 lipca

10.56

- To dobrze, że się o to martwisz.
Nie ma tu dobrego rozwiązania. Mama Twoja jednak nie może wpływać na słabniecie Twego ducha na Mojej Drodze. Tylko Ty sam możesz być za to odpowiedzialny. Zatem niech na razie (przynajmniej) zostanie.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

- A w swoje sprawie trzymaj się tego co (najbardziej) skuteczne. Jeśli widzisz, że gdy mówisz: „I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego amen” i jest to najbardziej skuteczne w odganianiu niedobrego pragnienia wynikającego z pokusy, to najbardziej stosuj te podstawowe słowa, podstawowe dla każdego chrześcijanina, jaką jest modlitwa „Ojcze nasz”.

23.12
- Napiszesz, dziecko, do przełożonego O. Augustyna Pelanowskiego. Co i jak napisać – wiesz. I nie bój się nie będzie to żadna pycha.
Upomnisz go. Bo nie ma w nim prawdy.
To będzie też wynik mojej miłości do Ciebie.
Okazuję Ci ją na różne sposoby.

- Przepraszam i dziękuję Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.
- :)

Później.
- Nie dziecko, dopiero jak powstanie Centrum Smoleńskie i pamiętaj, że muszą to być praktykujący katolicy, regularnie przystępujący do Komunii Świętej, kochający Chrystusa i jego Kościół.

środa, 1 sierpnia 2018

23, 24, 25 VII 2018



Poniedziałek, 23 lipca



00:50



Zapisz

- Módl się dzisiaj dużo do Ducha Świętego.



11.40

- Nie będzie skokowej poprawy, dziecko. Lecz nie zaniedbuj niczego, wtedy odniesiesz sukces, utrzymasz się na Mojej Drodze i postąpisz w Łasce.

Ufaj dziecko.

- Ufam Panie, ale nie ufam sobie.

- To jest słuszne, lecz pamiętaj by nie było tak, że dajesz w ten sposób przyzwolenie na rzeczy, które Mi się nie mogą podobać.



Tak dziecko, odnośnie Twojej myśli, wiele jest rzeczy, które ludzie powinni robić a nie robią.

(pauza)

Piszmy dziecko.

- Cóż pisać Panie?

  (nic)

13.40

Pisz dziecko

- Nie masz na nic ochoty. Na przejażdżkę rowerem i pływanie kajakiem też nie. Popatrzy czy nie jest dobra pogoda dla Ciebie, nie ma upału.

Nie bądź gnuśny.

- Dziękuję Panie Jezu.

- Chwała Tobie Chryste.



……………………………………………………………………..



Wtorek, 24 lipca



Zapisz dziecko

- Czy coś Ci się, dziecko, złego dzieje? Przeciwnie.

A więc?

Wykonuj to co Winieneś dla Mnie… i nie eksperymentuj ze swoim duchem. Nic po tym.

Bądź obowiązkowy, a ja Ci to wynagrodzę, że robisz to wbrew aktualnemu swemu ja.

Dobrze dziecko?:)

- Tak Panie.

- Błogosławię Ci na ten dzień. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Amen.



…………………………………………………………….



Środa, 25 lipca



Zapisz

- Cóż dziecko, nie najlepiej się czujesz. Dziś są Twoje imieniny. Chciałem byś pojechał do Krakowa, tam poszedł do muzeum i w miejsca święte (Łagiewniki, inne jak dałbyś radę). Chciałem też abyś dziś pościł i wypraszał Łaski. Położyłeś się jednak nieco zbyt późno spać a i wcześniej niż planowałeś obudziła Cię maszyna do cięcia żywopłotu.

To jednak nie jest jedyna przyczyna, że się źle czujesz. Teraz jesteś w pociągu i zapłaciłeś za bilet.

Cóż czynić?

Post w tej sytuacji nie ma dużego sensu.



11.50



Zapisz

- Nie pragnij.



14.00

- I cóż dziecko, jesteś już bardziej zadowolony?

- Tak Panie, lecz cóż moje zadowolenie.





- Spróbuj z tym malarzem.



14.35

- I cóż dziecko.

Sam widzisz.

- Tak Panie, przepraszam.

- :) Smutny uśmiech.



20.45



Zapisz

- Niepotrzebnie się tym dziecko smucisz.

Tak jak mówię. Nie trać czasu na przekonywanie kogokolwiek przy okazji podróży czy przypadkowych spotkań.

Masz dość potrzebnych rzeczy w tym lekturę i modlitwę.

No dziecko, głowa do góry.



Dzisiejszy dzień nie uznajesz za udany. Mimo wszystko był taki do momentu gdy nasiliło się Twoje złe pragnienie. Nie możesz żyć w rozdwojeniu.

Spędź resztę dnia jak tego chcesz.

Tak.





23.55

- Co powiedziałem to powiedziałem.

Musisz być odpowiedzialny za swoje czyny.

Staraj się dziecko.

Kochaj Mnie dziecko.

I siebie też.

Wszystko Ci daję.

Postępuj naśladując moje serce.

- Chwała Tobie Chryste.