Ja, Jezus Chrystus, Król Polski i Wszechświata jestem bardzo smutny, że tak niewiele osób wie, że oficjalnie od 20 lutego 2020 roku Jestem Królem Kraju nad Wisłą, Nowego Jeruzalem, narodu wybranego, na zasadach jak nigdy do tej pory.

Gdyby Rząd i Episkopat w sposób należyty przeprowadził Moją Intronizację, zło nigdy nie dotknęłoby Polski.”


Matka Boska Ostrobramska to Patronka dla Polaków na Czasy Ostatnie, to Niewiasta apokaliptyczna obleczona w słońce.

Ofiarujcie się Jej całymi rodzinami, noście Jej poświęcone wizerunki, zawieszajcie obrazy z Matką Boską Ostrobramską w domu.


poniedziałek, 8 maja 2017

1 V 2017 cz. 2 Przodek Pana Jezusa pochodził z Warmii. Miał na imię: Iz



- Jaką rzecz Ci zdradzić mój synu?

- Panie Jezu:)

:)

- Ty mi, Panie Jezu, dasz wszystko co będzie potrzebne i dla innych ludzi też, przez te przekazy, jeśli taka będzie  Twoja Święta Wola.

                      (mała przeszkoda)

- Bardzo mała:)

Właśnie przez te przekazy, toteż mówię: pytaj.

- Naprawdę nic mi w tej chwili nie przychodzi do głowy.

Dobrze. Kiedy Twój przodek Słowianin (Choć tej nazwy wtedy nie było), Aria – Lechita przybył na Wschód.

- Podawanie dokładnych lat nie byłoby właściwe ( w sytuacji jaka panuje w nauce i związanych manipulacji). Jednakże było to już tysiąc lat przed Moim Narodzeniem.

- A skąd Panie Jezu był?

- Z Warmii.

- Panie Jezu to takie wielkie.

Kim on był?

- Wojownikiem, ale także rzemieślnikiem. Robił koła, uprząż dla koni i do wozów. Ponieważ miał bardzo zręczne palce zajmował się też wyrobem klejnotów.

Był człowiekiem dzielnym, spokojnym, kochającym życie, człowieka, przyrodę (naturę). Oszczędny w słowie, mądry w radzie. Ceniono go, zasięgano chętnie rady.

Miał 40 lat gdy opuścił swoją rodzinną ziemię.

-  I co się z nim stało?

- A jak myślisz?

- Wiem Panie, że umarł jak wszyscy prawie (oprócz Henocha i Eliasza).

- Był w pierwocinach Izraela.

Poznał prawdziwego Boga i po śmierci czekał na niego wraz z innymi, czekał na Chrystusa Zwycięzcę. Teraz jest zbawiony.

- Dlaczego o tym nie było wiadomo?

- A jak myślisz, dziecko?

- No tak, wiem.

- Filistyni moje dziecko? Tak, to byli Słowianie. Jedni Słowianie byli w Izraelu, inni nie. Tak jak niektórzy dzisiaj dociekają, a co jest dość oczywiste biorąc pod uwagę moje cechy, mojej mamy,  św. Jana i wielu Galilejczyków, ale i króla Dawida. Izrael nie był semickim monolitem. Stanowił połączenie kilku ras.

                             (przeszkoda.. mała)

- Chwała Tobie Baranku Boży, który pochodzisz z naszych ziem.

- Jak ci o tym wspomniałem, jest to ważne, ale nie tak ważne aby przykrywać tym inne rzeczy.

- Chcę aby to było wiadome.

Jednakże i tu należy zachować umiar.

- Jakie było jego imię Panie?

- Imię jego było podobne do mojego: Iz. Co jak trafnie rozpoznali wasi niezależni badacze oznacza: z głębi, głębię, źródło prarzeczy. To odczytanie nazw słowiańskich rzek jak Izera jest prawidłowe: początkowego rdzenia: Iz.

- Panie Jezu to są wielkie tajemnice, rzeczy. A ci ludzie, którzy rozpoznali „Iz” i co oznacza „Miriam” chyba nie wierzą lub nie dowierzają, że wiara dana Izraelowi pochodzi prawdziwie od nieskończonego Boga.

- Dlatego mają  zasługę dla tej prawdy, gdy nie wierzą w moją naukę, nie kochają mnie.

Jak mówiłem w Orędziu (podasz link)http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2017/03/oredzie-jezusa-chrystusa-24-iii-2017-do.html
 zobaczą po śmierci, a jeszcze wcześniej w Prześwietleniu Sumień, że nie jestem kimś narzuconym przez ludzi, tylko Bogiem i nie jest wymysłem ludzkim wiara Izraela.

             Na tym dziecko na razie zakończ

             Wróć dziś jeszcze.



22.45



Pisz dziecko:)



- Cieszysz się, że piszesz?

- Cieszę się Panie Jezu.

- To dobrze. Jest mi zawsze przykro jeśli traktujesz to jako konieczny obowiązek, uciążliwy nawet...

- Przepraszam Panie Jezu.

- A ja patrzę na Ciebie takiego jak jesteś w tej chwili i cieszę się Tobą.

- Pomaga, Panie Jezu, Apokalipsa.

- Tak, te słowa, które są koło Ciebie nieustannie od rana opromieniają Cię.



- Dobrze dziecko.

Wróćmy do Twojej obecnej sytuacji.

Powiedziałem wczoraj, że przyjdę dziś, ale nie pytaj co będzie w dni następne.

Znów za niewiele dostałeś wiele. I znów byłem proszony.

Teraz nie żałuję. Mam nadzieję też, że nie będę żałował.

Czy chcesz złożyć nowy ślub mój synu?

- A Ty Panie tego chciałbyś?

- Jeśli o tym wspominam.

- Chcę Panie.

- Ten ślub będzie dłuższy niż poprzedni.

- Chcę Panie!

- Ślub czystości tym razem będzie półroczny. Pamiętaj!

I wiesz co on oznacza.

- Wiem Panie,

- To dobrze dziecko:)

Błogosławię Ci na to w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

- Jezu kocham Cię.

- Tyle musiałem czekać?..



Pisz dziecko



- Zawsze mi wynagradzaj za siebie  i za innych. Proś o wiele, proś o wszystko.

Kochaj mnie całym swoim jestestwem, z całej duszy, chwal mnie swoimi zdolnościami, ale i żmudną pracą.

Pocieszaj mnie. Módl się za grzeszników, pamiętając, że byłeś jednym z nich, że dopiero od pół roku chcesz mi służyć i wypełniać Moją Wolę. A i w tym czasie były i są walki, niewdzięczności, zapieranie się i nie tylko to mój synu, wiesz o tym, a jest to w przekazach. I jeszcze w tych, których nie opublikowałeś; od 2 stycznia do połowy lutego.



(Odnośnie Twojej myśli moje dziecko) 
- Nie jest to zła myśl. To może być ci dane tak, lub podobnie.

- Tęsknisz za mną dziecko?

- (Teraz) tak i za Tobą Panie w Komunii (jutro) mam nadzieję. Nie, na pewno jutro.

- Ja też czekam dziecko na Ciebie jutro ze Swoim Ciałem i Krwią.



Pisz dziecko



- Wynagradzaj mi z powodu utraty dusz. To moje wielkie cierpienie. Największe. Jak Ci mówiłem: Ból Boga po stracie dziecka jest bólem doskonałym. (link jak znajdziesz).

- Jak to Panie Jezu najlepszy robić.

- Chcę żebyś sam do tego doszedł, a jak będę chciał inaczej to Ci powiem.

-Tęsknię za tobą moje dziecko.

- Panie Jezu te pół roku.

Dzisiaj jest dzień Twojej Łaski, ja nie przyznaję sobie żadnej zasługi.

- I dobrze czynisz. Zasługę ja Ci przyznam. Tak jest najlepiej. Wierz mi dziecko. Zawsze wierz swojemu Jezusowi.



- Wreszcie mogę w Tobie odpocząć.

- Panie Jezu zawstydzasz mnie.

- Twoje zawstydzenie też mi się w Tobie podoba.

- Któż jak Bóg.

- Bóg jest niepojęty dla aniołów moje dziecko. Ale tylko ludzie mogą go przyjąć całego. W ciele i krwi i w całym Bóstwie.



- Panie Jezu..

- Aż tak? synu chciałeś powiedzieć
Aż tak:)

- Ale ?

Dlaczego aż tak.

- Mówię o tym nie od dziś. Jest o tym w Piśmie Świętym, nauce Kościoła, w moim słowie do Vassuli Ryden, wielu innych orędziach w Tym i Twoich też.

Z małego czynię wielkie.

Dlaczego taki cud Eucharystii.

Tak to niepojęte. Dlaczego?

Nie pojmują tego do końca Aniołowie, ale wielbią doskonałość tego aktu i doskonałość mojej miłości.

- Baranek jest godzien pełnej chwały.

- Mówiąc waszym językiem Twój Jezus ma teraz dylemat: czy rozmawiać z Tobą jeszcze czy abyś odmówił różaniec do końca (z IV części).

             Wróć dziecko do różańca:)





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.